binga13
11.05.09, 22:02
Moj synek dostal dzis popoludniu katarku. Od kilku dni ja sama
walcze z przeziebieniem, a maz jeszcze wczesniej walczyl, wiec teraz
chyba w koncu dopadlo naszego maluszka.
Kurcze, cos mi sie wydaje ze przed nami trudna noc. Jak ma 6
miesiecy, tak do tej pory raz tylko mial goraczke przez jeden
wieczor (prawdopodobnie zabki), wiec wlasciwie to jego pierwsza
infekcja.
Podalismy mu wapno i cebion tak profilaktycznie. Goraczki nie ma.
Zastanawiam sie czym go ewentualnie poic w nocy, jak by sie budzil
(dodam, ze od niedawna nie karmie go juz w nocy piersia W OGOLE, bo
przesypia ja w calosci, tak wiec wolalabym do tego nie wracac).
Jakie macie w ogole doswiadczenia z pierwsza infekcja waszych
maluszkow? i z czym ewentualnie do lekarza?