Dodaj do ulubionych

Boste stopy

22.05.09, 10:40
Chciałabym się dowiedzieć, co myślicie na temat bosych stupek u dzieciaków.
A USA to norma, że dzieli latem chodzą/są noszone/wiszą... z gołymi stupkami.
W Pl. dziecko może być gołe ale skarpetki musi mieć wink

Mój mały rusza wprzód i wigodniej mu się odepchnąć bez skarpetek, ale jako
prawdziwa polka dumam cały 'bezskarpetkowy' czas czy moje dziecko nie marznie..

Jak jest u Was?
Obserwuj wątek
    • camel_3d Re: Boste stopy 22.05.09, 10:51
      zarowno w mieszkaniu jak i w parku (o ile pogoda na to pozwala) maly ma bose stopy.



    • anaveronika Re: Boste stopy 22.05.09, 11:00
      moj w skarpetkach. nie wiem czy byłoby mu zimno bo babcia ciągle pilnuje tych skarpetek, tak samo jak i czapki. Na szczescie ostatnio pediatra troche ją objechala za to ubieranie i ogolnie juz mniej mu zakłada.
    • monikaa13 Re: Boste stopy 22.05.09, 11:06
      Zawsze w skarpetkach, no chyba że na plazy smile Jak biega po
      mieszkaniu to nawet w skarpetach ma zimne nogi. Nie mamy dywanów, na
      podłodze w całym mieszkaniu panele i jest w nogi zimno, mi też smile
    • semi-dolce Re: Boste stopy 22.05.09, 11:07
      Ostatnio zazwyczaj bosy.
    • duzeq Re: Boste stopy 22.05.09, 11:07
      Tiaa, teraz rozumiem dlaczego laski w Stanach potrafia w marcu wyjsc
      jeszcze w kurtce (mowie o tych zimniejszych stanach) i w
      japonkach... Do tej pory dreszcze mnie przechodza wink.

      W wiatrakowie gole stopy tez obowiazuja. Jak rowniez mala ilosc
      wierzchniego odzienia w czasie spacerow - trzeba jak najszybciej
      przyzywyczaic malucha do deszczu i wiatru, ktorego doswiadczy zaraz
      jak bedzie umial usiasc w foteliku zawieszonym na rowerze... wink.
      • leneczkaz Re: Boste stopy 22.05.09, 11:16
        Pitu pitu, tylko w USA dzieci pijące napoje z lodówy, z bosymi stopami (często
        wogóle gołe;p) chorują raz na rok (a i to ze smarkami latają dalej a nie leżą na
        łożu z gorącym mlekiem na szafeczce obok i połkniętym już antybiotykiem).
        Hartowanie sprawia, że organizmy są silniejsze.
        Nie ma takiego czegoś, że jak dziecko poszło do przedszkola to nagle chore co tydz.
        • camel_3d leneczkazo--- 22.05.09, 11:19
          to jest tak, ze nie zawsze to co w usa jest musi automatycznie byc w innych
          krajach..bo tak jest w usa.
          w pl (i w niemczech tez)..zaklada sie skarpetki bo tak jest ogolnie przyjete,
          dzieci chodz tez na boso po trawie w parku czy po plazy..ale nie koniecznie sa
          bose w wozkach czy na ulicy... bo tak jest. i nie ma w tym niz zlego... to jest
          tu, a tam jest tam..smile
          • leneczkaz Re: camello ;) 22.05.09, 11:22
            Ja Ciebie rozumiem, chciałabym się tylko upewnić czy to nasza polska psycha czy
            naprawdę mamy inne stopy wink

            Swoją droga w PL trawniki są do patrzenia i srania dla psów.
            W USA i w Dojczlandzie dla dzieci i rodzin z kocykami...

            Więc co polskie nie znaczy, że mądre ;p
            • camel_3d Re: camello ;) 22.05.09, 11:23
              > Ja Ciebie rozumiem, chciałabym się tylko upewnić czy to nasza polska psycha czy
              > naprawdę mamy inne stopy wink

              to nie psycha to inna kultura.. smile

              > Swoją droga w PL trawniki są do patrzenia i srania dla psów.
              > W USA i w Dojczlandzie dla dzieci i rodzin z kocykami...

              a to roznie bywasmile w kazdym badz razie, tu nie podchodzi do ciebie straznik,
              kiedy siedzisz na trawniku w centrum miastasmile
            • duzeq Re: camello ;) 22.05.09, 11:33
              > Swoją droga w PL trawniki są do patrzenia i srania dla psów.
              > W USA i w Dojczlandzie dla dzieci i rodzin z kocykami...

              E tam, bez przesadyzmu wink. W Holandii mozna walnac sie na trawie w
              parku czy gdziekowliek, ale musisz i tak uwazac zeby nie polozyc
              sie na psiej kupie... Inna sprawa, ze wiekszosc ludzi chodzi z
              woreczkami i jednak te kupy za pupilami zbiera...
            • carolinecat Re: camello ;) 22.05.09, 19:22
              Swoją droga w PL trawniki są do patrzenia i srania dla psów.

              leneczkaz, bingo!!!
          • memphis90 Re: leneczkazo--- 22.05.09, 22:20
            >w pl (i w niemczech tez)..zaklada sie skarpetki bo tak jest ogolnie >przyjete,
            Do sandałów na przykładwink Albo rajstopy ze szwem na palcach do odkrytych butów.
        • duzeq Re: Boste stopy 22.05.09, 17:34
          Pitu pitu, tylko w USA dzieci pijące napoje z lodówy, z bosymi
          stopami (często
          > wogóle gołe;p) chorują raz na rok (a i to ze smarkami latają dalej
          a nie leżą n
          > a
          > łożu z gorącym mlekiem na szafeczce obok i połkniętym już
          antybiotykiem).

          Nie, leneczkaz, zapewniam, ze nie tylko w USA. Gdzie jeszcze
          mieszkalas? smile
          • siasiunia1 Re: Boste stopy 22.05.09, 17:42
            W Japonii też z gołymi stópkami dzieci są chowane.
            Moje dziecko w taki gorąc jak był to rok temu było z gołymi stopami na spacery wyprowadzane tylko jak spało to przykrywałam je pieluszką i gołe stopy na zewnątrz (miala wtedy 6-8 miesiecy)
            a tak to uważam że jak mi jest zimno to jej też a jak mi gorąco to jej też. szczególnie że jednak troche ma tlustsze nóżki i bardziej nimi macha smile
          • leneczkaz Re: Boste stopy 22.05.09, 18:11
            w Polsce O_o
            • duzeq Re: Boste stopy 22.05.09, 22:15
              No, to w Polsce jest roznie wink. W Holandii pod
              wzgledem "wyzimniania" dzieci to juz hard-core. Wiekszy niz w USA,
              zapewniam. Moj malz dostal specjalne intrukcje jak nie przegrzewac
              malej i jak pilnowac mnie (za Polkami ciagnie sie tu fama mocno
              przegrzewajacych).
      • dare-czka Re: Boste stopy 22.05.09, 11:16
        moj czesto chodzi boso po mieszkaniu,podobno to najlepsze gdy
        dziecko wstaje,probuke chodzic itp,u nas sa panele wiec moze i
        cieplo w stopy niejest,ale ja lubie popatryc na jego gole stupencje
      • leneczkaz Re: Boste stopy 22.05.09, 11:18
        A tak poza tym to sama chodziłam w flip-flopach jak było 0 stopni. W LV to norma wink
        Dzieci w 0 stopni bez rajstop do sukienek.
        Do szkoły na krótki rękaw.

        I nie chorują..
        • camel_3d Re: Boste stopy 22.05.09, 11:22
          > A tak poza tym to sama chodziłam w flip-flopach jak było 0 stopni. W LV to norm
          > a wink
          > Dzieci w 0 stopni bez rajstop do sukienek.
          > Do szkoły na krótki rękaw.


          no taka cultura wink
          a na plaze sie galoty go kolan zakladasmile))
          • leneczkaz Re: Boste stopy 22.05.09, 11:23
            hahaha.
            No jakbyś założył speedos to by umarli ze śmiechu ;p
            • camel_3d Re: Boste stopy 22.05.09, 11:24
              > No jakbyś założył speedos to by umarli ze śmiechu ;p

              no widzisz smile a PL nikt by sie nie smial.., w niemczech tez nie smile
    • bukmacherka34 Re: Boste stopy 22.05.09, 11:17
      moj siedzi w domu boso jak jest ciepło,zresztą jak ma skarpetki to je zaraz
      ściąga.Na dwór jeszcze zakładam,ale jak bedą upały to na bank juz nie.A czy
      dziecię nie marznie to sprawdzaj na karczku a nie na stopach
      • leneczkaz Re: Boste stopy 22.05.09, 11:19
        No nooo. Ja to rozumiem. To raczej w mojej psychice siedzi ;p
      • ciociacesia Re: Boste stopy 22.05.09, 13:18
        z tym karczkiem to jedno wielkie oszustwo. ja mam ciepły ale w stopy mi zimno
        było bez skarpetek
        • leneczkaz Re: Boste stopy 22.05.09, 15:51
          Pewnie masz nerwice, niedokrwistość albo chorobę Reino wink
          • memphis90 Re: Boste stopy 22.05.09, 22:21
            Raynauld'a wink
        • karro80 ciocia cesia 22.05.09, 17:19
          U nas też lipa z tym karczkiem. Jak mi mała solidnie zmarzła i ją
          telepało, gęzia skórka itp, a karczek ciepły.
          Jak tempki nie trzymała będąc maluchem to samo.
    • super-mikunia Re: Boste stopy 22.05.09, 11:23
      Ja dostałam ostatnio reprymendę od pediatry, że Młody na boso...Za
      nic tłumaczenia, że mu tak najlepiej i najwygodniej na świecie wink
      Pielęgniarka sprawdzała czy aby na pewno ma ciepłe stopy. Gdy
      okazało się, że tak i że ma oprócz tego sandałki, któe jednak
      głównie służą mu do zabawy tudzież gryzienia - spotulnaiły i śmiały
      się, że po angielsku chcemy wychowywać dziecko smile
    • banaszka82 Re: Boste stopy 22.05.09, 11:24
      też mam małą skarpetkową schizkę smile wczoraj np. 24 stopnie i mała bosa na
      spacerku była...w domu łazi tzn. pełza po chłodnej podłodze więc sama mam
      wątpliwości ale ostatecznie skarpeciuchy wygrywają...jak będzie upał to bosa
      będzie..
      • zonkastonka Re: skarpetki 22.05.09, 12:36
        Po domu - skarpetki z absem. Za nic w świecie sama bym nie chciała chodzić boso
        po zimnych kaflach i panelach (próbowałam), więc dlaczego mam to fundować dziecku.
        Po trawce i kocyku na działce - boso.

        Agnieszka
    • deodyma Re: Boste stopy 22.05.09, 13:00
      nie wiem, jak jest w innych krajach, ale rok temu moje dziecko
      jezdzilo po dworzu z golymi stopami.
      skoro bylo cieplo i ja sama mialam bose stopy w butach bezx skarpet,
      wiec dziecko tym bardziej moglo byc bose i to tym bardziej, ze
      jeszcze nie chodzilo.
      czytajac zreszta posty o czapkach, szalikach itd odnosze wrazenie,
      ze Polacy to jakies niedojdy, bo nie potrafia ubrac dziecka
      odpowiednio do pogodybig_grin
      • piopal Re: Boste stopy 22.05.09, 13:14
        czytajac zreszta posty o czapkach, szalikach itd odnosze wrazenie,
        > ze Polacy to jakies niedojdy, bo nie potrafia ubrac dziecka
        > odpowiednio do pogodybig_grin

        No moze nie tak całkiem niedojdy ale coś w tym jest ze mamy
        tendencje do przegrzewania szczególnie tych maluszków.
        Starszego woziłam latem bez skarpet w wózku i nie zapomnę tych
        uwag "troskliwych"koleżanek i innych ze napewno mu zimno,w domu jak
        już sie nauczył ściagać skarpetki to niestety nawet w zimnie chodził
        boso-i zyjesmileMłodszy pewnie bedzie robił dokładnie to samo i nie mam
        zamiaru zakładac podkolanówek,rajstop czy wiazać kapci w domu.
        • deodyma Re: Boste stopy 22.05.09, 17:25
          no nie wiem, ale jakos mnie nikt nie pytal, czy mojemu dziecieciu nie bedzie
          zimno bez skarpetsmile
          tak samo nikt nie pytal mnie dzis, czy mu nie bedzie zimno bez czapki a wialo i
          znacznie sie od wczoraj ochlodzilo.
          jakos nie mam tego szczescia przebywac wsrod przewrazliwionych " mamusiek".
          moze dlatego, bo zadaje sie w miare z normalnymi ludzmibig_grin
    • j_aga Re: Boste stopy 22.05.09, 13:16
      Po domu biegam na bosaka, więc i dzieciaki tak biegają. Może nie do
      końca, syn biega w skarpetach, chyba, że już jest gotowy do snu to
      boso.
      Córka nawet w zimie po powrocie rozbiera się i śmiga ba bosaka, w
      lecie też gołe stopy do butów.
      Mała zawsze bosa w domu, w samym body (chyba, że mamy gości).
      Mam wrażenie, że tak łatwiej jej się przemieszczać.
      Na zewnątrz jak zacznie chodzić będą skarpety i buty, ale nie
      dlatego, że mam schize skarpetową, a dlatego, żeby w coś nie
      wdepnęła.Ja po dworzu nie biegam też bez butów.
    • leneczkaz Re: Obserwacje po przewinięciu 22.05.09, 13:33
      gdyby stopa była bosa to bym nie musiała prać skarpetek z gówna ;p
      • dragica Re: Obserwacje po przewinięciu 22.05.09, 13:43
        Mlodej skarpetek nie zakladam od konca kwietnia,ale u mnie jest od miesiaca juz
        25-32 a nawet do 35 stopni.Czapeki tez nie zakladam.Tutejsze matkiu tez sprawuja
        kult skarpetek i czapek,nie jest to wiec takie tylko typowo polskie.
      • camel_3d Re: Obserwacje po przewinięciu 22.05.09, 13:45
        leneczkaz napisała:

        > gdyby stopa była bosa to bym nie musiała prać skarpetek z gówna

        wtedy to ja po prostu bym wyrzucil te skarpetki... smile
        • leneczkaz Re: Obserwacje po przewinięciu 22.05.09, 13:48
          Z natury ja także.. ale w morde jeżem miał je pierwszy raz na sobie a kosztują
          więcej niż moje indifferent
          • camel_3d Re: Obserwacje po przewinięciu 22.05.09, 15:24
            leneczkaz napisała:

            > Z natury ja także.. ale w morde jeżem miał je pierwszy raz na sobie a kosztują
            > więcej niż moje indifferent


            dlatego kupuje takie tanizny po 1 auro za paresmile)) nie zal wywalic.
            • leneczkaz Re: Obserwacje po przewinięciu 22.05.09, 15:46
              No ja teraz tez. tylko tych tanich jakoś w kupe nie wsadza ;p
    • zazou1980 Re: Boste stopy 22.05.09, 13:45
      moja młoda często śmiga bez skarpet, zazwyczaj zaczynamy spacer ze skarpetami a
      kończymy bez bo je skopuje z nóg.
    • mw144 Re: Boste stopy 22.05.09, 14:06
      Syn "nosił" skarpetki przez ok 1 tydzień po urodzeniu, a potem już
      tylko w zimie i chłodną wiosną/jesienią. Przez 3 lata nie zdarzyło
      mu się przeziębić, więc pewnie też nie marzniesmile
      • kinmalek Re: Boste stopy 22.05.09, 14:19
        Jak jeszcze nie chodziła z zasady nie zakładałam skarpetek,teraz śmiga więc
        np.do adidasów raczej zakładam.A tak na marginesie nie stupki tylko stópki.
    • karbala Re: Boste stopy 22.05.09, 14:13
      moja corka zalozone skarpety sciaga jak sa cieplejsze dni i nie
      ganie jej za to. skoro sciaga to znaczy ze jej cieplo, a jak je ma
      caly dzien to znaczy ze jej zimno i chce je miec. nie jeden raz
      zatrzymano mnie czy meza na ulicy z pytaniem czy to nowy sposob na
      kare czy hartowanie?big_grin skoro sciaga kapelusz, skarpety to znaczy ze
      jej to przeszkadza. i tego sie trzymam. to ona najlepiej wie czy jej
      cieplo czy nie.
      pozdrawiam
    • faq Re: Boste stopy 22.05.09, 15:59
      obie corki z reguly na bosaka, my z mezem tez, jedynie bratanica w skarpetkach w
      najwiekszy upal, ale ona ma natrectwo i obrzydliwosc w stosunku do rzeczonych wink
    • karro80 Re: Boste stopy 22.05.09, 17:14
      Jak ciepło, czyli ostatnio to bez skarpet, chyba,że wiem, że będzie
      łazić przy jakiej ławce, to ma butki i skarpety.

      Wczoraj 2 godziny w piasku jako jedyny dzieciak bez(a co ja będę
      skarpetki i buty z piachu trzepaćwink) i w krótkim rękawku nawet póż
      palucha zimne nie byłowink


      Za to ludzie się czepiają...znaczy kobiety głównie.

      A w USA wiem, choc nie bywam, bo rodzina mieszka i dzieciaki na
      zdjęciach zawsze w bluzie jak chłodno, ale nóżki gołe.
    • figrut Re: Boste stopy 22.05.09, 17:18
      Co myślę ? Myślę, że to super odpoczynek dla stóp. Nie zapomnę, jak sąsiadka
      narobiła rabanu, kiedy mojego średniaka zabrałam na spacer przyklejonego do mnie
      (wózek kupiłam dopiero jak miał 5 dni) w body z krótkim rękawkiem bez czapki i w
      bosych nogach "Jezuuu kobieto, ubierz tego dzieciaka, bo do szpitala z
      zapaleniem płuc będziesz gnała". Druga sąsiadka konspiracyjnie do mojego faceta
      szeptała "panie Michale, niech pan coś z tym zrobi, bo żona chyba w szoku
      poporodowym jest. Kto to widział tak rozgogolić takie maleństwo" - nieźle się
      uśmiałam, bo za winogronem stałam i tą konspiracyjną skargę słyszałam big_grin Po
      godzinie mój facet dzwoni do mnie i z przejęciem w głosie mówi, że chyba
      powinnam wracać i ubrać małego, bo podobno noworodka nie można bez czapki,
      skarpet, koca i wózka na spacer zabierać big_grin Czasami odnoszę wrażenie, że
      mężczyźni powinni bardziej stanowczo decydować o ubiorze i pielęgnacji małych
      dzieci, bo zdecydowana większość jest bardziej zdroworozsądkowa od kobiet.
      Żadnego mężczyzny brak czapki i skarpet nie dziwił. Upał, więc to według nich
      zupełnie adekwatny do upału ubiór.
      • karro80 Re: Boste stopy 22.05.09, 17:24
        O to, to.

        Ale każdy rehabilitant/ortopeda powie, że lepiej bez skarpet, bo
        jednak tak czy inaczej trochę tą małą stópkę krępują, a jak nie
        krępują zupełnie to znaczy, że spadnąwink

        A ile naturalnych bodźców taka goła stópka ma, piasek, trawa, kupa
        czasemwink - no zdarza się...


    • beatazet Re: Boste stopy 22.05.09, 18:36
      Uwielbiam bose stopy dzieci. Zwłaszcza malutkich. W wózkach.
      Moje młodsze co ma 5 miesięcy w chwili obecnej ...zakładam skarpetki na dwór,
      ale najczęściej dość szybko ściąga ocierając nóżkę o nóżkę, więc tak jeżdżę aż
      zaśnie. Różnie na mnie patrzą. W domu rzadko skarpety, często z bosymi nóżkami,
      raczej półśpiochy jak już.
      Starsza obecnie 4 lata...po domu lubi chodzić boso, każę jej zakładać skarpety
      jak już lodowate nogi ma, chodziła od małego boso po panelach w domu zwłaszcza
      latem (nie miałam ani kawałka dywanu). Chodziła boso po trawie w ogródku i na
      plaży. Gdzie indziej nie odważyłabym się jej boso puścić. A ha...to że boso
      latała nie miało żadnego wpływu na choroby jak poszła do przedszkola. Chorowała
      standardowo czyli często.
      Ja sama uwielbiam boso. Gdzie się da, kiedy się da, w domu obowiązkowo. Zakładam
      kapcie ( w skarpetach mi duszno) takie ze skóry klapki tylko żeby od podłogi się
      odizolować, jak już naprawdę zimno jest. Najczęściej gdy jeszcze kaloryfery
      jesienią nie grzeją.
      Ja sama boso
    • memphis90 Re: Boste stopy 22.05.09, 22:18
      Jak stopy są ciepłe lub chłodne- to na boso; jak są lodowate- zakładam
      skarpetki, kapcie czy co tam mam pod ręką. Zależy jaka pogoda jest, jakie
      podłoże itd.
      • mama-gaga A w Szkocji... 22.05.09, 22:53
        W USA bose girki, a w Szkocji dzieciaki rozgogolone od małego. Byłam
        na plaży, słonko co prawda świeciło, ale wiatr straszny i zimny- ja-
        dwa długie rękawy, spodnie, adidasy i kaptur na głowie- a tu idzie
        pan z dzidzią na ramieniu- no góra 2 miesiące- w samym body bez
        rękawków.Ot, takie hartowanie!!!
    • smerfetka8801 Re: Boste stopy 23.05.09, 10:31
      no ja szerzę zgorszenie-moje dziecko jeździ w samym body bez czapki i skarpetek
      od razu wyjaśniam-od słońca chroni ja buda spacerówki czapka wiec zbędna
      na podwórku mała przebywa zwykle w pieluszce albo w kremie z filtrem tongue_out
    • oloom Re: Boste stopy 23.05.09, 10:32
      Mój mały przeważnie boso. No chyba, że dzień jest chłodniejszy. Z
      tego jednak co widzę na spacerach, to w Polsce prawie wszystkie
      dzieci mają skarpetki i czasami jeszcze do tego buciki (mówię tu o
      dzieciach-niechodach). Starsze panie próbują mi nawet zwracać uwagę
      na te bose stopy, a już normą jest zdziwione: o, dzidziuś z gołymi
      stópkami???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka