geos
22.05.09, 14:11
Maluch ma sensacje brzuszkowe w okolicach 5 rano.
Przez ostatnich kilka dni leżał niespokojnie, kładłam go na sobie, przysypiał
i wybudzał se za każdym razem gdy szły gazy lub stolec.
Potem w okolicach południa bolał go brzuszek dopóki nie zrobił kupki i nie
wydalił wszystkich gazów - tak około niepełnej godziny i potem do końca dnia
był spokój.
dziś w ogóle nie spi, wybudza sie na każde gazy, które ma praktycznie przez
cały dzień. spił pół godziny i potem płacz bo ida baki.
Stolec jest luźny.
Bardzo długo mo sie odbija. Czasem dopiero po dwóch godzinach. trudn mi go
tak długo trzymac do odbijania więc czesto kładę go po pół godzinie i lezy.
może źle robie?
trudno mi w nocy jednak chodzic z nim na rekach dwie godziny. W ciagu dnia
jest podobnie. Na przykład zasnie na dwie godziny i potem dopiero mu sie
odbijało. dzis płacz bo ida gazy lub chce mu sie odbic.
Nie spi praktycznie cały dzień.
Dałam Plantex - dziec ma 3 i pół tygodnia.
Co jeszcze moge zrobić i co to jest tak naprawde kolki?