Dodaj do ulubionych

Dzieć na rowerze!

24.05.09, 10:53
dziewczyny mam 9 miesięczną córkę, raczkuje jak mały pająk, klęczy bez
podpórek, stoi z podpórką....generalnie silna baba i mam pytanie.
jak to jest z rowerem. chciałabym kupić jej krzesełko i trochę pojeździć po
mieście. od kiedy Wy jeździłyście z maluchami? czy to nie za wcześnie?
Obserwuj wątek
    • frida-marzec08 Re: Dzieć na rowerze! 24.05.09, 11:35
      Za wcześnie. W krzesełku na rowerze dziecko najlepiej posadzić po ukończeniu
      drugiego roku życia.
      • slonko1335 Re: Dzieć na rowerze! 24.05.09, 11:53
        Jeżeli kupisz porządny fotelik rowerowy a dziecko stabilnie już siedzi,
        spokojnie możesz na niedalekie wypady już się wybrać Moja z ONM zaczęła jeździć
        w krzesełku jak skończyła rok, rehabilitantka, ortopeda ani neurolog nie
        widzieli przeszkód o ile wycieczki nie będą zbyt długie. Mamy Hamaxa Siestę z
        pochylanym oparciem.
      • avillka Re: Dzieć na rowerze! 24.05.09, 20:04
        frida kto Ci takich bzdur naopowiadal? Czy sama wymyslilas? uncertain

        Dziecko musi samo stabilnie siedziec, fotelik porzadnie przymocowany
        zeby nie latal na wszystkie strony. Milych wycieczek!
        • frida-marzec08 Aviluś 25.05.09, 12:48
          Te "bzdury" opowiada sam Paweł Zawitkowski:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1017&w=77201420
          Pozdr.
          • avillka Re: Aviluś 25.05.09, 14:53
            Na szczescie Zawitkowski zadnym guru dla mnie nie jest wink
    • atucapijo Re: Dzieć na rowerze! 24.05.09, 16:46
      tu we wloszech 7 mcy i wio! moj ma 6 mcy, strasznie mi sie chce na
      rower, ale jeszcze poczekam. zapytam ortopede, ojca czworki, i wam
      powiem.
    • tijgertje Re: Dzieć na rowerze! 24.05.09, 16:58
      Jak dziecko stabilnie samo siedzi, masz fotelik z dobra amortyzacja
      (montowany do ramy) i nie bedziesz jezdzic po wertepach to mozna
      jezdzic. W Holandii wiekszosc niemowlakow przesiada sie na rower
      rownoczesnie ze zmiana gondoli na spacerowke i nie sadze, zeby
      jakies kalekie z tego powoidu byly, smiem wrecz twierdzic, ze
      tubylcze dzieci, przyzwyczajone do zabaw na zewnatrz nawet w ulewnym
      deszczu sa sprawniejsze i zdrowsze od swoich polskich wychuchanych i
      wydmuchanych rowiesnikow.
      • duzeq Re: Dzieć na rowerze! 24.05.09, 21:21
        Wlasnie mi to z ust wyjelas, tigertje, zwlaszcza jak przeczytalam o
        tych dwulatkach... Toz w Holandii zapluliby sie ze smiechu.
    • figrut Re: Dzieć na rowerze! 24.05.09, 17:14
      Córkę woziłam od około 8 miesiąca życia, bo akurat wtedy pogoda na rower się
      zrobiła. W żadnym tam nowoczesnym krzesełku, tylko w koszyczku zakładanym na
      kierownicę. Aby młodej było wygodniej, uszyłam taką fajną wyściółkę z gąbki do
      tego koszyczka. Wpasowane to było w fotelik, tylko za plecami było wyżej niż
      oparcie fotelika. Synów nie wożę, bo nie mam roweru tylko rolki i samochód uncertain
    • banaszka82 Re: Dzieć na rowerze! 24.05.09, 18:04
      słyszałam z ust fizjoterapeuty,że najlepiej z roczniakiem...ale nie jestem
      wyrocznią,mówię tylko co słyszałam..
      • klepska Re: Dzieć na rowerze! 24.05.09, 22:06
        dzięki dziewczyny na Was zawsze można liczyć.
    • memphis90 Re: Dzieć na rowerze! 24.05.09, 22:16
      IMO- kiedy uda Ci się kupić kask rowerowy w rozmiarze Twojego dziecka. Bez kasku
      nie ma mowy o wsadzeniu dziecka w fotelik i wożeniu gdziekolwiek.
      • tusie-czek Re: Dzieć na rowerze! 25.05.09, 09:43
        Kask mozna kupic w sklepie Decathlon. Francuski sklep ale wiem ze w Polsce
        istnieje. Na glowke 9 miesiecznej dziewczynki. Nawet kolor mozna wybrac.
      • franczii Re: Dzieć na rowerze! 25.05.09, 10:32
        Ja tez mialam kask dla 9mcznego synka zakupiony w decathlonie, ale moj mial duza
        glowe i generalnie wygladal wtedy na grbo ponad roczniaka.
        • tusie-czek Re: Dzieć na rowerze! 25.05.09, 10:34
          Mysmy przymierzyli najmniejszy jaki mieli i byl ok. Glowke mala ma wymiarowa:
          nie wieksza i nie mniejsza niz srednia. Dla mnie to logiczne ze mieli kaski na 9
          miesiecy bo skoro sprzedaja krzeselka do rowerow od 9 miesiaca to i kaski.
    • tusie-czek Re: Dzieć na rowerze! 25.05.09, 09:40
      Od 9 miesiaca mozna. Wlasnie sie przymierzamy z mezem do krzeselka. Ogladalismy
      juz i mierzylismy malej kask. Pewnie zaczniemy jak wrocimy z wakacji (mala
      bedzie miala skonczone 10 miesiecy).
    • m.barcinska Re: Dzieć na rowerze! 25.05.09, 09:49
      Moje dziecię ma rok i miesiąc. Jeżdzimy na rowerze we dwójkę od
      jakiś 2 miesięcy. Córka zaczęła chodzić jak miała 9 miesięcy, więc
      nie miałam oporów roczniaka w fotelik wsadzić. Teraz tak naprawdę
      dopiero dopisuje pogoda (wcześniej to były tylko takie bardzi
      krótkie wypady). Mamy fotelik hamaxa kiss (czy jakoś tak), córka
      uwielbia w nim jeżdzić i... bardzo szybko w nim usypiasmile -może to
      jest metoda na dzieciaki co mają problemy z zasypianiemsmile

      Miłych wypadów rowerowych- jest naprawdę super.
    • smolkowicz_a Re: Dzieć na rowerze! 25.05.09, 10:04
      Re: kiedy można jeżdzić z dzieckiem na rowerze
      pawel.zawitkowski 25.03.08, 22:52 Odpowiedz
      Witam smile
      Ja ze względu na dojrzalośc aparatu kostno-stawowo-mięśniowego, nie
      wsadzałbym do fotelika rowerowago dziecka poniżej 3 roku życia.
      Prosze się zastanowić jak dorośli amortyzują wszelkie drgania i
      obciążenia wynikające z jazdy na rowerze...? Kiedy zaczyna lekko
      trząść, stajemy na pedałach i amortyzujemy wstrząsy nogami. Dziecko
      nie ma takiej możliwości. Cała ta "trzęsawka" przechodzi przez pupę
      i kręgosłup. To wszystko owszem, zależy od cech każdego dziecka z
      osobna, ale 3. rok życia to dla mnie początek. Kiedy widzę w
      fotelikach rowerowych dzieci poniżej roku, półtora, chowam się do
      podziemii i nie wychodzę przez trzy tygodnie... dlatego nie było
      mnie tak dlugo na Forum... Pozdrawiam. PZ


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1017&w=77201420
      • tusie-czek Re: Dzieć na rowerze! 25.05.09, 10:07
        Nikt chyba nie mowi o jezdzeniu z dzieciem w gory po wartepach. Raczej o
        sciezkach rowerowych czy twardych nawierzchniach. Ale co kraj to obyczaj.
      • figrut Re: Dzieć na rowerze! 25.05.09, 14:40
        Wy naprawdę kierujecie się tym, co JEDEN lekarz napisał od siebie na forum czy w
        gazecie ?? Jeśli tak, to polecam kilka czasopism na raz - Dziecko, Mamo To Ja,
        Mam Dziecko, Rodzice, Twoje Dziecko tongue_out Każde podobno z wypowiedziami
        specjalistów i każde podobno wiarygodne... Tak dla porównania palenie podczas
        karmienia piersią - dwa miesięczniki, dwie zupełnie sprzeczne ze sobą
        informacje. W jednej jest, że nikotyna przechodzi do pokarmu matki w dużych
        ilościach i z karmienia piersią należy zrezygnować jeśli matka nie potrafi
        zrezygnować z palenia. W drugiej jest, że jeżli matka nie potrafi zrezygnować z
        palenia, to niech je ograniczy i dalej karmi piersią, gdyż do mleka nikotyna
        niemal wcale nie przechodzi i mleko jest od niej niemal czyste. Jeden
        miesięcznik, jak ubierać noworodka w czasie upałów - noworodek jest bardziej
        wrażliwy na zmiany temperatury niż niemowlę, a więc w upały niezwykle łatwo o
        przegrzanie i należy pilnować, aby dziecko leżało w cieniu i ubrane było co
        najwyżej w lekką koszulkę. Drugi miesięcznik temat dokładnie ten sam - noworodek
        nie ma jeszcze dobrze wykształconego systemu termoregulacji, więc potrzebuje
        wyjątkowego ubioru. Dobrym rozwiązaniem jest cienki kocyk którym otulamy lekko
        ubranego noworodka nawet w upały.
        Pierwszy miesięcznik - zapalenie oskrzeli w 75% u małych dzieci jest chorobą
        wirusową. Antybiotyk podaje się dopiero wówczas, gdy dochodzi do nadkażenia
        bakteryjnego.
        Drugi miesięcznik - jeśli dochodzi do zapalenia oskrzeli, trzeba niestety podać
        antybiotyk.
        Wszystkie artykuły podpisane są imieniem i nazwiskiem i specjalizacją (w obu
        przypadkach w tych samych kierunkach tongue_out). Polecam jeszcze lekturę dotyczącą
        noszenia dzieci w chustach, tam to dopiero są rewelacje big_grin W jednym piszą, że to
        idealny sposób na noszenie dziecka i dziecko mimo, iż powyginane jest tam we
        właściwej pozycji i absolutnie nie szkodzi to na kręgosłup. W innym piszą, że
        noszenie w chustach małych dzieci nie jest zbyt zdrowe dla ich kręgosłupów, gdyż
        dziecko powinno leżeć na płaskim podłożu w dobrze amortyzowanym wózku. Jak będę
        po remoncie, wyszukam jeszcze trochę takich kwiatków. 128 miesięczników spaliłam
        ostatnio ale w trakcie remontu odkryłam jeszcze około 40 zabunkrowanych w
        kanapie big_grin Miałam fizia na punkcie wiedzy i traciłam na nie majątek. Dobrze, że
        kiedy urodziłam córkę, nie było mnie stać na wywalanie kasy w błoto i
        wychowywałam ją zupełnie spontanicznie kierując się własną intuicją. Córka ma
        się dobrze. Jest prosta, szczuplutka, ma piękne zęby, żadnych alergii, żadnych
        defektów i bez tabelek żywieniowych, nowoczesnych zaleceń, schizy
        antypoduszkowej (od noworodka na poduszce spała) i innych cudów.
    • franczii Re: Dzieć na rowerze! 25.05.09, 10:35
      Ja pierwszego syna zaczelam wozic bardzo delikatnie kiedy mial ponad 9mcy. Przed
      1,5 roku jezdzilam na naprawde dlugie wycieczki. Przeczytalam tu na forum ze sie
      nie powinno i mam mieszane uczucia, bo tutaj wszedzie maluchy widuje maluchy w
      fotelikach rowerowych. Kiedy przyjdzie kolej na mlodszego syna zapytam pediatre.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka