Dodaj do ulubionych

Co w końcu ?

09.06.09, 11:10
Wiadomo,że ile ludzi tyle opini.
Każdy ma swoje zdanie na dany temat,chodzik,smoczek,chusta to już
wiem,ale gdzie wątek o butach piszecie,że buty zakłada się dopiero
wtedy,gdy dziecko już chodzi i że lekarze zalecają chodzenie na boso
coby się stopa ukształtowała do powierzchni.
Ale kurka wodna,moja przyjaciółka swojej małej nie zakładała w ogóle
butów,zaŁOŻYŁA jej dopiero jak już sama chodziła i mała ma krzywe
nogi.Stopy ma do środka,poszła do ortopedy i powiedział,że to właśnie
błąd matek,które każą chodzić dziecku na boso.Że dziecko powinno mieć
od początku stopę w bucie,żeby ta stopa była bezpieczna.
Kumpela oczywiście swoje,że to ona ma rację,a że lekarz nie dał sobie
powiedzieć to zmieniłą lekarza no i kolejny lekarz powiedział jej to
samo.
Że dziecko powinno uczyć się chodzić w BUTACH !
Obserwuj wątek
    • smerfetka8801 Re: Co w końcu ? 09.06.09, 11:20
      no widzisz a ja rozmawiałam z pediatrą i z ortopeda czytałam Zawitkowskiego i
      butów nie założę póki dziecko nie będzie chodzić sprawnie.
      człowiek z natury urodził się bez chodzika i bez butów.to dzięki naturalnym
      predyspozycjom uczymy się prawidłowej postawy i prawidłowych zachowań.moje
      dziecko uczy się chodzić samo w związku z czym uczy się prawidłowej postawy i
      prawidłowego stawiania stopy samo utrzymuje równowagę-nic jej nie pomaga-i tak
      powinno być
    • carolinecat Re: Co w końcu ? 09.06.09, 11:23
      gdyby tak było i dziecku niezbędne były do nauki chodzenia sztywne buty, to nasi
      przodkowie i spora część współczesnego świata miałaby bez wyjątku krzywe stopy.

      co nie znaczy, że u dzieci, u których układ kostny i mięśniowy rozwija się
      nieprawidłowo, nie są potrzebne "wspomagacze" w postaci odpowiednich bucików,
      czy wkładek, ale to jest jakiś procent, a nie reguła.
      pakowanie dziecka z założenia w sztywne buty jest tak samo bezsensowne, co
      katowanie wszystkich matek bez wyjątku dietą eliminacyjną, bez sprawdzenia czy
      dziecko jest faktycznie na coś uczulone.
    • beliska Re: Co w końcu ? 09.06.09, 11:26
      Rzeczywiście temat sporny, rozne opinie. Matka chyba sama musi przyjąc na siebie odpowiedzialnośc i zdecydować.
      Nie zakłdam, bo nie widzę potrzeby, obseruje stopy młodej, jak układa itd. Buty sa jakby nie było cywilizacyjnym wynalazakiem i nie sądzę, by były nieodzowne do prawidłowego rozwoju stóp.
      Połowa dzieci na świecie miałaby problemy przecież.
      Stopy trzeba obserwowac i reagować jak cos dzieje się nie tak. buty moga pomóc wyregulowac krzywizny, nieprawidłowości/!/, ale wcale nie znaczy, ze każdy dzieć uczący się chodzic boso krzywe nogi czy stopy miec będzie.
      Koniecznośc obucia dziecka to chyba trochę pozostałośc po naszym pokoleniu, kiedy butki ortopedyczne b. szytwne zakładano od razu, jak dziec stawał. Profilaktyka taka, cóz, ja nie wierzę w taka profilaktykę, tak samo jak w szerokie pieluchowanie prawidłowych stawów. Nie twierdze też, że było to az tak bardzo złe, bo mnóswto prostych nóg widze na ulicach, ale jakies wbrew naturze i odpycha mnie. Moda buty dostanie, jak uznam, że czas najwyższy, czyli 'zobaczę' tym trzecim okiemsmileTo moje osobiste podejście do tematu i wcale nie uważam, że mam rację. Ot, cos wybrałam.
    • smolkowicz_a Re: Co w końcu ? 09.06.09, 11:53
      Kapcie lub buciki w domu - zakładać czy nie?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1017&w=73999530&wv.x=1&a=73999530
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1017&w=73880803&wv.x=1&a=73880803
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1017&w=72031814&wv.x=1&a=72031814
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1017&w=72067730&wv.x=1&a=72067730
      www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79404,3887877.html
      • w_miare_normalna Re: Co w końcu ? 09.06.09, 11:58
        Ale ja chyba nie prosiłam o żadne linki ?
        • smolkowicz_a Re: Co w końcu ? 09.06.09, 12:10
          No cóż... BEZ KOMENTARZA
          • banaszka82 Re: Co w końcu ? 09.06.09, 15:07
            Żenada...chciałas dobrze a jeszcze Ci sie oberwałosmile a tak poza tym to dziecko
            nie powinno zasuwać boso TYLKO po twardych panelach czy kaflach ...trzeba mu
            stwarzać różne warunki..piasek,trawa,wykładzina..jakieś materiały porozrzucane
            po podłodze..
          • smerfetka8801 Re: Co w końcu ? 09.06.09, 15:23
            bo ona pyta ale oczekuje komentarza,ze buty chodziki i inne wspomagacze są ok
            .autorytety jej nie interesują ani inne dyskusje.tak sobie napisała smile
            no wsadziłam kij w mrowisko idę na podwórko z dzieckiem smile
            • w_miare_normalna Re: Co w końcu ? 10.06.09, 09:35
              smerfetka8801 napisała:

              bo ona pyta ale oczekuje komentarza,ze buty chodziki i inne
              wspomagacze są ok
              > .autorytety jej nie interesują ani inne dyskusje.tak sobie napisała
              smile

              co ty o mnie wiesz dziecino ?
              wypowiadaj się na temat osób,które znasz.

              >\
              • smerfetka8801 Re: Co w końcu ? 10.06.09, 09:55
                tylko nie dziecino ok?
                wiem tyle ile przeczytam
                że masz dziecko z astmą i dopiero opier...na forum zachęcił cię do ewentualnego
                rzucenia palenia,ze twoje dziecko chodzi w butach i jeździ w chodziku tongue_out
                no i że zdawałaś maturkę .
                nie chcę wiedzieć wiele więcej tongue_out
                ale nie rozumiem po co pytasz skoro nie obchodzi cię
                link o innej dyskusji czy opinia kogoś bardziej szanowanego w danej dziedzinie
                niż ty.
                ja np o butach rozmawiałam z lekarzem który moje nogi operował 2 razy i dzięki
                jego talentowi mogłam nie tylko chodzić ale i rodzić naturalnie a nie przez cc
                (operacja bioder) wiec jak on mi mówi,ze buty są złym pomysłem to ja wierzę jemu
                a nie temu co ty na forum napiszesz o dziecku jakiejś tam koleżanki-która być
                może faktycznie przeoczyła problem dziecka i nie udała się w porę do ortopedy
                ale nie jest to dla mnie argumentem przemawiającym za zakładaniem butów.
    • kaskahh Re: Co w końcu ? 09.06.09, 12:12
      tez spotkalam sie opinia (mieszkam w DE),
      ze lepiej dla stopy na boso,
      buciki na zewnatrz jak juz chodza

    • mika_p Re: Co w końcu ? 09.06.09, 18:07
      Zrób statystyki tongue_out Moja dwójka dzieci ze zdrowymi stopami kontra jedno twojej
      przyjaciółki. 2:1 na korzyść zdrowych stóp przy nienoszeniu butów w czasie nauki
      chodzenia.
      • mkosteczka0 Re: Co w końcu ? 10.06.09, 13:29
        Buciki owszem - na beton- na trawke (sprawdzoną np. na własnym podwórku tez bez
        butów) w domku o ile nie ma zimnych kafli (bo to nieprzyjemne) boso...od zawsze
        tak było...a może Twoja kolezanka bardzo chciła zeby dziecko chodzilo...albo po
        prostu taka uroda...
        Moja bedzie chodzic po domku bez butów w butach oczywiscie tez z czasem i bez
        chodzika...nie uznaje po prostu...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka