Dodaj do ulubionych

Mamy karmiace piersią!!!

26.06.09, 09:26
Moja 3 miesieczna córeczka ur.o wadze 3.40 obenie waży 6kg, wydaje mi się że
często je.
Przykład karmienia w ciągu dnia!
karmienie rannesad8.15 jadła 5minut)
10.15 (6min.)
11.40(5minut)
12.30(3minuty)
13.50(10minut)
16.00(6minut dłuższa przerwa bo spała 1godz)
17.00 (2minuty)
18.00(5minut) poszła spać do:
21.30 (5minut)
2.30 (5minut)
5.40 (5minut)

jak widać są krótkie przerwy w dzień, w nicy nie narzekamsmile
co zrobic aby wydłuzyć pory karmienia, staram się ją czym zająć, lecz po
godzinie domaga się mleka!
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • landrynka103 Re: Mamy karmiace piersią!!! 26.06.09, 09:29
      zajrzyj na forum gdzie sa same mamy karmiace piersia i ekspert ds.
      laktacji:

      forum.gazeta.pl/forum/f,570,Karmienie_piersia.html
      • w_miare_normalna Re: Mamy karmiace piersią!!! 26.06.09, 11:18
        miałam ten sam problem niestety.
        mała nie piłą mleka,żeby się napić tylko się nasycała i tym sposobem
        latałam z cycem non stop.
        w końcu zaczęła tracić na wadzę i musiałam zacząć dokarmiać,więc
        przestałam w ogóle karmić.
        proponuję przytrzymać maleństwo troszkę więcej czasu przy piersi.
    • nikia00 Re: Mamy karmiace piersią!!! 26.06.09, 09:32
      Ale powiedz m po co?
      Jeżeli Ci nie płacze po karmieniu to znaczy, że jest najedzona. Takie małe
      dzieci zawsze tak często jedzą a je tyle ile musi. W pewnym momencie czas
      ciągniecia cyca sie wlasnie bardzo skraca.
    • ciociacesia miałam tak samo 26.06.09, 09:35
      a nawet czesciej w tym wieku. przyjełam ze to normalne, taka uroda i tak ma byc
      smile troche sie bałam jak to bedzie przy powrocie do pracy, ale wyrosła. koło
      5tego miesiaca te przrwy bywały juz po 2 godz, teraz spokojnie wytrzymuje nawet
      3-4, czasem tylko łyknie dla picia w miedzyczasie. ma 9 mies.
      nie powiem wyjscie do fryzjera czy dentysty było dla mnie nie lada stresem smile
      • anetka2304 Re: miałam tak samo 26.06.09, 09:40
        Mój synek też tak miał a nawet częściej wcinał.Poprostu na
        żądanie.Niedługo przerwy będą się wydłużać.Pozdrawiam
        • sierlena Re: miałam tak samo 26.06.09, 09:46
          Bardzo dziękuję za szybkie odpowiedzismile
          Po prostu myślałam, że moja córcia jest wyjątkowa co do jedzonka.

          Taaa o wyjściu do fryzjera mogę tylko pomarzyć, tym bardziej że mąż pracuję do
          późnasmile))
          • nikia00 Re: miałam tak samo 26.06.09, 09:58
            A nie masz koleżanki, która jest fryzjerką albo zanjomej, która przyjechałaby do
            Ciebie?
          • ciociacesia fryzjer 26.06.09, 11:28
            heh. ja na okazje fryzjera sporowadziłam do pomocy babcie, bo maz tez
            niedyspozycyjny smile i z dusza na ramieniu jechałam i byle szybciej byle szybciej.
            a jeszcze głupia poszłam do fryzjera daleko, zamiast któregos tuz pod nosem
            wybrac. mała w czasie mojej nieobecnosci przyssała sie do babci ramienia robiac
            jej sliczna malinke i ogólnie spedziła czas głownie na babcinych rekach. teraz
            jak głodna to zawsze moge ja na chwile 'zatkac' waflem ryzowym
    • mruwa9 Re: Mamy karmiace piersią!!! 26.06.09, 10:21
      Jest lato, moze dziecku jest cieplo i po prostu chce czesciej pic?
      Po drugie, byc moze nie kazde stekniecie oznacza chec ssania, moze
      czasem warto sprobowac pobawic sie z dzieckie? Po trzecie, Twoj
      watek powinien zostac przszpilony, jako antidotum na setki watkow
      swiezo upieczionych mam, w stylu: "ratunku! non stop domaga sie
      piersi!
      Bo przychodzi czas (predzej czy pozniej, a zwykle predzej, niz
      pozniej), gdy dziecko zaczyna najadac sie w ciagu kilku minut.
      A po czwarte, to dzieci karmione piersia maja zwyczaj wielokrotnie
      zmieniac swoj rytm karmien z czetszych na rzadzsze i odwrotnie, z
      dluzszych na krotsze i odwrotnie, z przesypianych nocy wracac do
      czestych pobudek i karmien nocnych. Absolutna fizjologia.
    • atucapijo Re: Mamy karmiace piersią!!! 26.06.09, 12:25
      czesc, u nas bylo podobnie jak maly wazyl tyle samo, ok, 2.5 mca.
      plakal co chwile, wiec go przystawialam co chwile, ptem znowu
      plakal, bo nie odbijal, i tak w kolo Macieju. jak zaczelam go
      zajmowac zabawkami, i staralam sie nie akrmic co mniej niz 2-2.5 h,
      to sie okazalo, ze ten placz to wcale nie z glodu smile)) a w nocy
      potrafil pociagnac 21 - 1, i potem 1-5 bez jedzenia. jak mial 3
      miechy to prestal w ogole jesc, przestal przybierac, za kazdym
      akrmieniem byla walka, az musialam dokarmic klejem ryzowym w wieku 4
      mcy... popieram mruwe, dzieci zmieniaja, jak tylko sie nauczysz
      rytmu, i cos sobie zaplanujesz, to natychmiast zmiana...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka