Dodaj do ulubionych

nosidlo, chusta - kiedy i jak?

09.07.09, 14:40
synek ma 3 m-ce. W wozku coraz bardziej sie nudzi, wlozony do
nosidelka ryczy, chusta odpada tez, bo przygnieciony do mojej piersi
wpada w histerie, lubi po prostu ogladac swiat. Co robic? Kiedy i
jak przestawic go w nosidelko albo chuste rtak aby byl zaciekawiony
swiatem. Jest dosc dobrze rowiniety, wszyscy daja mu wiecej niz 3
miesiace, wazy 6500, pozycja na zabke w czymkolwiek nie sprawdzi
sie. A czy wasze pociechy tez tak szybko sie nudza w wozku?
Obserwuj wątek
    • ivaz Re: nosidlo, chusta - kiedy i jak? 09.07.09, 14:48
      Moja też przechodziłą bunt wózkowy jak miał 2,5 m-ca, kupiłam
      nosidło, na początku to też nie bardzo w nim chciała siedzieć, ale
      codziennie wkłądałam ją na kilka minut i teraz juz nie mam problemu,
      lubi nawet bardzo
      • marrea11 do ivaz 09.07.09, 14:52
        a jak wkladalas mala, tylem do swiata? Czyli miala glowke blisko
        Twojej piersi, a cyz stabilnie ja trzymala? Bo mojemu trzesie sie
        ten lepek.
        • ivaz Re: do ivaz 09.07.09, 15:08
          tylko i wyłącznie tyłem do świata, przodem się nie nosi
          • ivaz Re: do ivaz 09.07.09, 16:00
            a co do główki, mojej nie lata, bo moje nosidło (bondolino) ma
            dopasowane podparcie główki
        • embeel Re: do ivaz 09.07.09, 15:08
          a w co ty go wkładasz?
    • embeel Re: nosidlo, chusta - kiedy i jak? 09.07.09, 14:50
      tu masz odpowiednie forum chustowe

      forum.gazeta.pl/forum/f,44603,Kawalek_szmaty_chusty_i_.html
      i nie mów przedwcześnie 'nie' żabce. przyzwyczai się. a czasem i trzeba niestety
      i na ręce wziąć takiego klocka i pokazać mu świat wink
    • apple_isle Re: nosidlo, chusta - kiedy i jak? 09.07.09, 14:57
      Mój syn w wieku 2 miesięcy przechodził bunt wózkowy, był jeszcze za mały żeby obserwować otoczenie a jeżdżenie w gondoli nagle przestało mu odpowiadać. Wtedy życie uratowała nam chusta, początki nie były łatwe, młodemu ciężko było zaakceptować pozycję totalnego ścisku wink Więc pierwszym noszeniom towarzyszył płacz (przynajmniej do moemntu kiedy nie zasnął), ale szybko się przyzwyczaił i teraz nie ma z tym problemu. Od jakiegoś czasu znów zaczął też akceptowac wózek, ale tylko przy opuszczonej budzie i jak jest coś w zasięgu jego wzroku bo inaczej jest wycie. Więc może i u Ciebie młody przyzwyczai się do chusty, rzadko trafiają się egzemplarze, które chusty nie akceptują-jednym potrzeba więcej czasu innym mniej na przyzwyczajenie się, ale z reguły dzieć zaskakuje smile
      I jeszcze jedno-ponieważ mój mąż w chuście nosić nie chce więc kupiliśmy manducę (nosidło ergonomiczne) i byłam pewna, że syn zaprzyjaźniony już z chustą z radością wsiadzie do nosidła-nic z tego, był ryk na całego (a przecież pozycja podobna jak w chuście) więc czeka nas znów przyzwyczajanie. Myślę też, że im szybciej dzieci zasmakują chust/nosideł (ale nie wisiadeł...) tym łatwiej je zaakceptują. Ja na Twoim miejscu nie zniechęcałabym się tak łatwo bo noszenie to super sprawa smile
      • marrea11 mam nosidlo womar sunny, jest ok? 09.07.09, 15:46
        • rulsanka Re: mam nosidlo womar sunny, jest ok? 09.07.09, 21:48
          Niestety nie, jest to typowe wisiadełko. Nie dziwne, że dziecku się nie podoba,
          jest mu po prostu niewygodnie. Dobre są nosidła ergonomiczne: manduca,
          bondolino, ergo lub beco. Dobre i tańsze są mej taje. Moje dziecko jest bardzo
          aktywne i nigdy nie lubiło unieruchomienia. A chustowanie, w dobrze zawiązanej
          chuście, później w nosidle uwielbia. teraz ma rok, a chustujemy się od kiedy
          skończył 3 miesiące. Zawsze wybierałam moment, kiedy synek był trochę śpiący i
          było najpierw spacerowanie, a zaraz słodki sen.
          • embeel Re: mam nosidlo womar sunny, jest ok? 10.07.09, 10:20
            marrea, nie zdążyłam już wczoraj Ci odpisać...mnie też się wydaje, że to raczej wisidełko. może z tych 'lepszych' ( o ile tak można powiedzieć) ale jednak.

            Spróbuj z chustą, maluchy po pewnym czasie akceptują. Albo zainwestuj w ergonomiczne, przyda się niedługo ( zaleca się noszenie od 4 mcy, nie wiem jak jest w innych, np. w ergobaby jest wkładka dla maluchów, aby nosić wcześniej, ale jej nie testowałam). I zajrzyj na forum chustowe w 'spotkania' - w grupie raźniej i łatwiej się wdrożyć.

            A rada z sennym brzdącem bardzo wartościowa - ja też tak moją przyzwyczajałam.
    • archeopteryx Re: nosidlo, chusta - kiedy i jak? 09.07.09, 16:01
      Moja też ryczała wkładana do chusty przeraźliwie i żałośnie. To
      przygniatanie ją chyba przeraża, ale jak już chwilę posiedzi to
      zasypia błyskawicznie. Mam też nosidło Manduca i jest super, ale
      tylko wówczas gdy wkładam Młodą nieco śpiącą. Jak jest w pełni
      świadoma to się okropnie wścieka i rzuca w tym nosidle. Ale ogólnie
      polecam bo znacznie mniej zachodu niż z chustą zwłaszcza poza domem.
      • archeopteryx Dodam jeszcze, 09.07.09, 16:02
        że moja Młoda miała 2,5 miesiąca gdy sprawiliśmy jej chustę i
        nosidło. Noszenie tylko w pozycji na żabkę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka