Dodaj do ulubionych

plesniawki

28.12.03, 11:41
No własnie - mam problem z pleśniawkami na jezyczku mojego 7 - tygodniowego
synka. Już od paru tygodni walczę z nimi. I dalej są. Małe bo małe, ale
jednak. Napiszcie mi, proszę, czy oprócz Apthinu i nystatyny sa jeszcze
jakieś sposoby. I jeszcze jedno pytanie - jak długo mozna smarowac dziecku
jezyczek Apthinem? Czy mozna tak bez ograniczeń, przez pare tygodni? Nie
zaszkodzi to małemu?
Pozdrowienia dla wszystkich mama! Kamila
A to mój mały, długo wyczekiwany skarbek:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=9859766
Obserwuj wątek
    • osmag Re: plesniawki 28.12.03, 17:06
      Zdjecia super.
      Plesniawki musisz dosc mocno zetrzec. Tak aby nie bylo bialego nalotu. Jezeli
      robilas to za lekko to nic z tego nie bedzie. Po kazdym jedzeniu dobrze jest
      przetrzec buzie przegotowana woda( aby nie bylo pozywki w postaci resztek
      mleka).Pozdrowionka
      • szoszonka Re: plesniawki 28.12.03, 18:03
        Bardzo dziękuję za odpowiedź! Rzeczywiscie, przyznaje, ze nie tarłam zbyt
        mocno, bo bałam się, zeby maleństwu nie zrobić krzywdy. Nie byłam jednak
        pewna, czy trzeba mocno, czy wystarczy jak synek sam sobie pociumka gaze.Ale
        od dzisiaj zaczynam trzeć mocniej. Tyle, że po każdym jedzeniu raczej nie dam
        rady, bo Misiek cały czas mi przy cycu wisismile
        Pozdrawiam!
        Kamila.
    • fizula Re: plesniawki 28.12.03, 21:14
      Ja mam doświadczenie, że to paskudztwo było po prostu odporne na nystatynę i
      aphtin. Żadne mocne tarcie nie pomagało, kuracje tymi specyfikami były kilka
      razy powtarzane z żadnym skutkiem. Dopiero moja kochana Lidunia pozbyła się
      tego, gdy zstosowałam bardzo stary sposób: przecieranie pleśniawek świeżo
      zasiusianą pieluszką tetrową. Po pleśniawkach ślad zaginął od tej pory. Zyczę
      zdrówka!
    • kasiapom Re: plesniawki 29.12.03, 16:08
      Wiem,ze to brzmi drastycznie, ale ten sposob z siusiami dzidzi jest NAJLEPSZY
      i jedyny skuteczny-moj synek pozbyl sie plesniawek po kilku przetarciach
      swiezo zasiusiana pieluszka i pomoglo.Zreszta skorzystalam wlasnie z rady na
      forum...Wiec zaufaj staremu dobremu forum smile i sprobuj.
      Zycze powodzenia.
    • kasiapom Re: plesniawki 29.12.03, 16:11
      A synek przesliczny!!!Gratuluje i pozdrawiamsmile))
      • szoszonka Re: plesniawki 30.12.03, 16:10
        Rzeczywiście, zabrzmiało to dość drastycznie. Przyznam sie, że mam opory. Ale
        jezeli juz druga osoba tak twierdzi... Chyba spróbuję. Napiszę, jak poszło -
        czy pomogło.
        Dziekuję za rady!
        I bardzo sie cieszę, ze Mateuszek sie podoba!!! Długo na niego czekałam i
        teraz jestem zapatrzona w niego jak w obrazek. Jest strasznie rozpieszczony,
        ale przekochany!
        Pozdrawiam!
        Kamila.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka