mayrin30 cześć dziewczyny! 19.11.04, 15:14 My siedzimy w domku, mały przyniósł jakiegoś paskudnego wirucha dróg oddechowych i przez 3 dni walczyliśmy z gorączka ponad 40 st. Nigdy wcześniej nie miał takiej wys. temperatury. Dzisiaj jest już dobrze zaczął znowu szaleć i już się nudzi w domku. Za to w szkole czeka nadrabianie lekcji bo zaczynają już 3 cz. "Wesołej szkoły". Poza tym spadł śnieg!!! Pozdrawiamy M&P Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: cześć dziewczyny! 19.11.04, 15:34 Coraz wiecej dzieci jest chorych. U nas Bartek i Ewelinka tez kaszlą i smarczą się od srody siedzimy w domku. Bartek był na bilansie 6-cio latka i wyszło, że jest za niski ma 109,5 cm, brokuje mu 0,5 do wzrostu 6-cio latka. Pediatra zaproponowała aby na razie niec nie robić tylko czekać aż bedzie miał 7 lat. A może powinna teraz coś robić, chodzić do jakiegoś lekarza Aga Odpowiedz Link Zgłoś
jonam Re: cześć dziewczyny! 20.11.04, 20:10 No hej, u nas też zapalenie gardła i antybiotyk ((((( Ale jak ona ma nie chorować jeśli są w grupie dzieci, które chodzą na zajęcia mimo, że są chore, maja kaszel i katar. Jak tak dalej pójdzie to chyba zrobię zadymę i niektórym mamusiom zwrócę uwagę. Trudno narażę się, ale ja przecież nie mogę co miesiąc szpikować Młodej antybiotykiem. Do szłu mnie takie matki doprowadzają. I nie zarzucajcie mi, że może nie mają z kim dziecka zostawić, bo to są panie które nie pracują i siedzą w domu. A, szkoda gadać. Coś na poprawę samopoczucia. Bawiliśmy się ostatnio w zagadki, ktoś podaje pierwszą i ostatnią literę wyrazu, reszta zgaduje co to za wyraz. Babcia Pauliny zadała wyraz kończący się na "Y". Zapytałam: - Czy to przymiotnik? - Nie - odpowiedziała mi mama. A na to Młoda : - To może WYMIOTNIK !!! Jeśli chodzi o bilans to Paulina jest wysoka, ale oczywiście za mało waży. Nawet dzisiaj nasza pediatra stwierdziła, że ona się ciągnie do góry jak szalona. Tym, że jest szczupła za bardzo się nie przejmuję, ale obrobinę mogłaby przybrać na tej wadze skoro rośnie. Trzymajcie się zdrowo. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka33n Re: 1998 21.11.04, 22:35 Cześć,ja też mam 6-latka,a nawet dwoje .Mam bliźniaki,które chodzą do zerówki.Chętnie porozmawiam z mamusiami 6-latków , w celu wymiany doświadczeń. Pozdrawiam serdecznie. Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: 1998 22.11.04, 20:42 Czy można coś zrobić aby dziecko urosło? bartek prawie przez tydzień nie chodził do przedszkola bo był chory i roznosi go energia. Aga Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka33n Re: 1998, do aprze 26.11.04, 21:06 Cześć! Martwisz się zbyt niskim wzrostem swojego synka.Właśnie dzisiaj pytałam o to (wzrost) pediatrę.Byłam dziś na bilansie 6-latka z moimi bliźniakami (ur.XI 98r.).Też są niscy:112 i 113cm , ale lekarka powiedziała, że potem dogonią rówieśników.Myślę , że ona ma rację. Co do choróbstw to jeszcze się nie przyplątały (żebym tylko nie wykrakała). Pozdrawiam serdecznie. Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: 1998, do aprze 27.11.04, 20:57 Cześć Bartuś ma 109,5 cm ale inny pediatra powiedział to samo, że jeszcze urośnie. Mam nadzieje pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
barbara15 Re: 1998 26.11.04, 17:38 U nas w zerówce odbyły się warsztaty podczas których rodzice zobaczyli jak dzieci radzą sobie w grupie, czego nauczyły się podczas 3 miesięcy. Oglądaliśmy także przedstawienie w wykonaniu dzieci. Były kolorowe ptaki, krasnale, pani Jesień. Rodzice puścili wodze fantazji i przygotowali fajowe stroje dla małych aktorów. Zwłaszcza ptaki miały nieamowite skrzydła ( pomysłowość rodziców jest pełna podziwu) Zobaczyliśmy co dają zajęcia z rytmiki i jak to procentuje. Właściwie to jestem pod wrażeniem tego co zobaczyłam. W przedszkolu jest także logopeda. Bardzo ułatwiło nam to życie. Odpowiedz Link Zgłoś
dora31 Re: 1998 26.11.04, 18:11 Aprze jak Cię niepokoi wzrost synka to może skonsultuj się z jeszcze innym lekarzem. Nie wszystkie dzieci rosną równo i być może niedługo Twój synek dogoni rówieśników.....a może nawet ich przerośnie. Barbaro super są takie warsztaty, w których rodzice mogą zobaczyć jak dzieci "pracują". Przemek wraz z kilkoma dziećmi z jego grupy w zeszłą sobotę występował w "Cecyliadzie". Jest to taki festiwal piosenki religijnej. Rozpietość wiekowa była baaardzo duża....były dzieci z przedszkola, szkoły, osoby dorosłe, ludzie zdrowi i niepełno sprawni......Grupa Przemka śpiewała pięknie. Przemek nie chodzi do przedszkola bo ma ropną anginę, nie chce jeść, wymiotuje. A dopiero co Kamil był chory.................. Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: 1998 27.11.04, 21:01 Jak będzie miał 7 lat i nie urośnie mamy się udać do endokrynologa życzę zdrówka dla Przemka i aby szybka zwalczył anginę Aga Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Re: 1998 03.12.04, 16:45 Mój Daniel niestety chory. Siedzielismy w domku od wtorku, ale zamiast lepiej jest nawet gorzej. Dziś dostał antybiotyk (( Co prawda pierwszy w tym roku szkolnym, ale wolałabym wogóle nie !!! I cały tydzien znowu w domku ( A mielismy się teraz szczepić !!!! I znowu nic z tego !!! Grazyna Odpowiedz Link Zgłoś
monika_lwo Re: 1998 04.12.04, 15:26 O, a mój kamil znowu chory. Siedzi od wtorku w domu i dostaje już z nim wariacji. Tym razem zapalenie gardła i antybiotyk. Najgorsze, ze mała jeszcze ma ospę i boję się, że Kamil ją zarazi. Dzisiaj rano miała stan podgorączkowy, martwię się, ale lekarz nie widzi nic złego. Sama nie wiem, czy powinnam mu wierzyć, bo był po całonocnym dyżurze i nie bardzo chciało mu się dokładnie badać. Okropnosć! Co robicie ze swoimi dziećmi w domku jak są chore, zeby się nie nudziły? Mi już pomysłów brak. A co do tych mamuś puszczających chore dzieci do szkoły to ja jestem tego samego zdania. W ten sposób mam wiecznie chore dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
jonam Re: 1998 05.12.04, 18:31 Paulina 2 tygodnie przesiedziała w domu. Angina i oczywiście antybiotyki. Raz na miesiąc przywlecze z przedszkola coś co tylko antybiotykami da się leczyć. Już ostatnio musiałam się mocno ugryźć w język, aby nie powiedzieć takiej jednej mamusi, że to jej chory synek zaraża inne dzieci. A właściwie to mogłam powiedzieć ogólnikowo, może by zrozumiała? Chociaż raczej nie. (( Jak Młoda choruje to najchętniej oglądałaby bajki, ale ograniczam siedzenie przed telewizorem, więc rysuje, maluje albo czyta. Jak się wynudzi to sama znajduje sobie zajęcie, wymyśla zabawy. Jest przyzwyczajona do tego, że ja w dzień pracuję. Rana po szczepieniu gruźlicy zaczyna się goić. Myślałam, że to nigdy nie nastąpi. Poza tym mamy już ubraną małą choinkę i czekamy na Mikołaja. Tak chciałaby go zobaczyć. Jeszcze trochę wierzy, ale czasem pojawiają się jakieś wątpliwości. Zresztą my sami jej dostarczamy powodów do zwątpień. No cóż niedługo kolejny mit dzieciństwa runie. Wiecie co martwi mnie to,że Paulina jest ciągle tak strasznie "wkleszczona" we mnie. Jak nie ma mnie w domu jest smutna i ponura. Najchętniej nie puszczałaby mnie na krok. Jak to wygląda u Waszych dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: 1998 06.12.04, 20:06 Mikołajki, czy Wasze dzieci były zadowolone z prezentu, Bartusiowi nie podobał się chciał czerwonegorobota z Lego. Obraził się na Mikołaja. pozdrawiam Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Re: 1998 06.12.04, 21:37 Daniel był zadowolony, Dostał taki sam prezent jak jego młodszy brat, mały samochodzik żelaźniak i mikołaja z czekolady. Spytał tylko czego tak maŁO I WYTŁUMACZYŁAM MU że teraz jest mały prezent a pod choinkę bedzie większy. Jeszcze tydzień na zwolnieniu, wykończyć się mozna. Grazyna Odpowiedz Link Zgłoś
monika_lwo Re: 1998 07.12.04, 09:04 Mój bardzo wierzy w Mikołaja. Pewnie dlatego, ze zawsze w Wigilie do nas przychodzi Dziadek lub wujek się przebierają, a dzieci są przeszczęśliwe. Na Mikołajki dostał spidermana na baterie, który się popsuł po 20 minutach zabawy. Dziecko wkurzone, a ja muszę jechać reklamować. Paranoja! Niektóre zabawki są nie warte swojej ceny. Kamil już chodzi do szkoły. Mam nadzieję, ze nie zarazi się od nikogo, bo większość dzieci jest chorych. Ręce opadają. Mam nadzieję, że w końcu się trochę uodporni, bo ile można chorować. Mój Kamil też najchętniej oglądałby bajki. Sam sobie włącza telewizor i kłóci się jak mu wyłączam. Mały łobuziak z niego. Niestety nie zawsze jestem konsekwentna i jak mu nie pozwole a on włączy telewizor to po 15 minutach ulegam, bo już mam dosyć kłótni. Staram sie jednak, zeby jak najmniej oglądał, wymyślam rysowanie róznych śmiesznych rzeczy, ale niestety on szybko rysuje( Na szczęscie lubi się bawić żołnierzykami i to mu trochę zajmuje oprócz oglądania bajek. Odpowiedz Link Zgłoś
mayrin30 Re: 1998 08.12.04, 15:05 Cześć! Mój też wierzy w Mikołaja, był zadowolony z paczki - rano od razu się zerwał i przybiegł nam pokazywać, w szkole też był Mikołaj i dostali słodycze. Paweł jest przyzwyczajony do zostawania bez nas i nie ma z tym problemu - w ostatnie wakacje spędził cały miesiąc u dziadków. Poza tym na razie u nas spokojnie - po ostatnich choróbskach na razie odpukać cisza i oby tak zostało. Wszędzie rodzice zostawiają chore dzieci - niektóre matki nawet przynosiły lekarstwa do przedszkola, no nie wiem ale to chyba panie powinny reagować. Dziecko i tak zachoruje a przy okazji i połowa innych dzieci z grupy. Ale ciężko z tym walczyć niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: 1998 10.12.04, 15:27 To mój Bartek jest rozpieszczony stwierdził, że jego prezent mu się nie podoba i go oddał innemu dziecku (W przedszkolu była zbiórka dla dzieci z domu dziecka) Stwierdził, że tam dzieci nie mają zabawek i bedą zadowolone. Ale jak dziecko jest chore to powinno zostać w domu. W grupie mojej córeczki jest tak chora dziewczynka że ledwo mówi, okropnie kaszle i po oczach widać że ma gorączke ja wiem rodzice pracują ale czasami trzeba zostać w domu z dzieckiem. pozdrawiam Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
barbara15 Re: 1998 10.12.04, 20:31 W przedszkolu mogłam przeczytać na karteczkach które wywieszono przed wyjściem o marzeniach dotyczących podarków od Mikołaja. Wszystkie były bardzo podobne jeśli wziełabym pod uwagę rozpiętość cenową. Natomiast jeden z listów zaskoczył mnie bardzo. " Chciałabym czekoladę i wstążki" Autorką była moja córka. W paczce dostała trochę więcej, ale największą radość sprawiły jej właśnie te dwie rzeczy. Uieszyła sie, że Mikołaj podarował jej dokładnie to co chciała, a nawet więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
jonam Re: 1998 14.12.04, 14:53 Paulinie radość z prezentu od Mikołaja całkowicie popsuła perspektywa wyjścia do zerówki za godzinę. Cieszyła się dopiero po powrocie. Znów leczymy jakąś infekcję (( Poję ją syropem z cebuli i czosnku, ale nie daje to oczekiwanego rezultatu. Jedziemy po południu do lekarza, może da się uniknąć antybiotyku. Odpowiedz Link Zgłoś
mayrin30 Re: 1998 14.12.04, 17:11 Asia a byłaś z córcią u laryngologa? może się okazać że trzeba usunąć trzeci migdał - sprawdzałyście??? Pozdrawiam M. Odpowiedz Link Zgłoś
jonam Re: 1998 17.12.04, 11:46 My się leczymy u pediatry laryngologa ))) Na dodatek obie . Odpowiedz Link Zgłoś
blaneczka007 Zapraszam na forum "Rodzeństwo bez rywalizacji">>> 14.12.04, 20:31 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24482 Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 1998 14.12.04, 21:21 A my w czwartek idziemy na szczepienie. Mam nadzieje że sie zaszczepimy. W sumie od piatku jest już bez antybiotyku. Tylko znowu młodszy brat Krzyś ma katar............ co za pogoda ((( zaraz Święta )))))))))) Co planujecie kupić naszym kochanym sześciolatkom??? Grazyna Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: 1998 15.12.04, 19:59 Witajcie moje dzieci kszlą w nocy i troche rano, może jest zbyt wilgotno w mieszkaniu? Aga Odpowiedz Link Zgłoś
monika_lwo Re: 1998 16.12.04, 10:41 Jejku mój Kamil znowu ma okropny kaszel i chrypę. Ja już nie mam siły, nie wiem co robić, przecież on praktycznie nie zdrowieje. W nocy ma taki okropny kaszel, ze aż się budzi spocony biedny. Jutro idę na wymaz gardła i noska i zobaczymy. Szczerze mówiąc, chciałabym, zeby to się wreszcie wyjaśniło i żeby zaczął być odpowiednio leczony. Ręce opadają... Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Re: 1998 16.12.04, 13:20 Daniel już wyzdrowiał. Poszedł do przedszkola w poniedziałek. Dziś miał iśc na szczepienie gruźlicy, ale niestety rozchorowała się nasza pani doktor ( A ja znowu na zwolnieniu. Młodszy Krzys ma zapalenie gardła, aby tylko Danielek znowu nic nie załapał. Grazyna Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: 1998 16.12.04, 17:50 Wczoraj Bartuś brał udział w przedszkolnym przedstawieniu i jak nigdy razem z dziecmi spiewał. Był Mikołaj ale spadła mu broda i dzieci rozpoznały dozorcę. Pytałam się Bartusia jak podobał mu się Mikołaj a on stwierdził, że to oszustwo bo przyszedł dozorca w przebraniu. Musielismy mu tłumaczyć, że to jest pomocnik dał się przekonać. Stwierdził że dozorca w zime pracuje u Mikołaja Bartuś kaszle tylko w nocy i trochę rano. Nie cierpię jak jest chory, roznosi go energia jak siedzi w domu pozdrawiam i życzę zdrowia Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
jonam Re: 1998 17.12.04, 12:00 Agnieszka kup może mały elektroniczny termometr pokojowy z wilgotnościomierzem. Ja mam takie "cóś" i wiem jaki klimat panuje w pokoju. Nie sądzę aby było za wilgotno raczej za sucho. Ja całe noce wieszam na grzejnik mokre pieluchy z tetry i jeszcze moczę je dodatkowo w ciągu nocy. Powietrze przy CO jest dramatycznie suche. Młodej kupuję głównie ubrania, trochę najbardziej ulubionych słodyczy, książki i ewentualnie jakieś duże puzzle. Z kupowania zabawek wyleczyłam się skutecznie przy przedświątecznych porządkach. Jak zobaczyłam te sterty malowanek, zabawek, bzdurek które zmagazynowała przez ostatni rok i którymi nigdy się nie zajęła to mi przeszło. Z góry uprzedzam Wasze oburzenie, To NIE JA to wszystko kupiłam. Tak się składa, że Młoda jest jedynym dzieckiem w mojej najbliższej rodzinie. Wszyscy chcą ją uszczęśliwić podarunkiem, który najczęściej odzwierciedla ich pragnienia czy upodobania. Stąd mnóstwo rzeczy którymi się nigdy nie bawi. Ale przynajmniej dzieci z Domu Dziecka mają radość z zabawek, które im oddajemy )) Paulina w styczniu będzie miała bal przebierańców z Mikołajem. Już to przeżywa. Zdrówka Wam i dzieciaczkom życzę. Pozdrowienia Aśka. Odpowiedz Link Zgłoś
mayrin30 Re: 1998 17.12.04, 17:49 Hej! Ja też jestem po porządkach i wywaliłam wór śmieci z pokoju młodego. Mój jest strasznym zbieraczem - zbiera wszycho co sie nawinie i tak były oprócz tony paierków różniastych typu ścinki, papierki od naklejek, po słodyczach, itp., kamienie, połamane muszle rany ile dziecie potrafi nachomikować. Zawsze odgruzowuje jego pokój jak nie widzi żeby uniknąć wrzasków bo nagle wszystko jest potrzebne a tak w ogóle nie pamięta. W zerówce jest szał chłopaków na blady więc kupiliśmy też z uskładanych pieniążków ze skarbonki i teraz niczym innym się nie bawi W styczniu też mamy bal karnawałowy - przebranie obowiązkowe, w przedszkolu też był co roku i dodatkowo przychodził mikołaj i dostawali paczki, tutaj troche inaczej - mają 22 Wigilię klasową i wtedy dostaną jakieś paczuszki. Pozdrawiamy trzymajcie się cieplutko i nie chorujcie ) M&P Odpowiedz Link Zgłoś
dora31 Re: 1998 18.12.04, 18:35 Ostatnio rzadko tu zaglądam, ale mielismy remont i teraz mam duuuuuużoooo sprzatania, a na domiar tego przez 2 tygodnie byłam chora.. Przemkowi wypadła- a raczej wyrwał sobie- jedynkę na górze....hehe okropnie był z siebie dumny. Są już też postepy logopedyczne. W środe maja wigilię w przedszkolu....z rodzicami. A jak jest u Was w przedszkolach? Mamy nowego psa haskiego (nie wiem czy pisownia dobra).....nigdy się nie lubowałam w dużych psach, ale Paweł od kilku lat na takiego "chorował" i w chwili słabości się zgodziłam. Ma 2 miesiące a juz jest ogromny. Ale jest to rasa b. łagodna, czyli odpowiednia dla moich rozrabiaków. Pozdrawiam i pędzę dalej sprzątac poremontowy bałagan. Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: 1998 20.12.04, 16:21 Bartek chory, czerwone gardło i co gorsze musi siedzieć w domu. Energia go rozniesie. My Bartusiowi kupujemy zabawki. Bardzo lubi roboty z Lego i się nimi bawi a po zabawie odkłada na miejsce. Dba o nie. To warto mu kupić. Mój mąż też bardzo chce mieć psa dużego, tego co wyciąga ludzi z wody. Duży czarny i ma dużo sierści. Wigilia u Bartka w przedszkolu była w środe, dzieci przygotowały przedstawienie a potem był poczęstunek pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
mayrin30 Wigilia 20.12.04, 17:19 Jak Pawciu chodził do przedszkola to Wigilia była wspólna z rodzicami - starsze grupy przygotowywały jasełka a potem był poczęstunek. Teraz w szkole mają Wigilie tylko klasową, maja być ubrani na galowo, ida z panią na jasełka a potem w klasie sobie nakrywają do stołu (wszyscy przynoszą jakieś drobiazgi typu ciasteczka, orzeszki, owoce), będą się dzielić opłatkiem składać sobie życzenia, a pod choinką mają znaleźć małe paczuszki. Pani powiedziała że zleży jej na wytworzeniu tego pięknego nastroju, no zobaczymy, napiszę Wam jakie wrażenia. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dora31 Wesołych Świąt!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.12.04, 19:07 Dzisiaj w przedszkolu była wigilia i wspólne kolędowanie. Dzieciaki super śpiewały kolędy i mówiły wierszyki. Mój młodszy Kamilek śpiewał na drugi głos (nie znał słów i powtarzał po reszcie haha) a wierzcie,że głos to on ma donośny. Nie wiem czy będę miała czas tu jeszcze zaglądnąć więc już teraz życzę Wam wszystkiego co najlepsze,zdrowia,spełnienia najskrytszych marzeń, pociechy z dzieciaczków i duuuużoooo prezentów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Wesołych Świąt!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.12.04, 21:13 Ja też Życzę wam Zdrowych Wesołych Świąt Spokojnych i Pogodnych, i Mikołaja z dużym workiem prezentów. Grazyna Odpowiedz Link Zgłoś
mayrin30 Re: Wesołych Świąt!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.12.04, 07:23 Cześć! Wigilia w szole była super, mały wrócił zachwycony. Od dzisiaj ma już do końca roku ferie. Na święta wyjeżdżamy do dziadków a więc do zobaczenia po Nowym Roku. Życzymy Wam wszystkim spokojnych i wesołych świąt, a w nadchodzącym Nowym Roku duuuuuuużo szczęścia i radości oraz zdrówka dla maluchów )) Gośka i Pawciu Odpowiedz Link Zgłoś
jonam Re: Wesołych Świąt!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.12.04, 21:31 Wesołych Świąt, spełnienia marzeń i realizacji planów, dużo zdrowia i mnóstwo szczęścia w Nowym Roku dla wszystkich rówieśników i "mamutek" od Aśki i Paulinki. Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: Wesołych Świąt!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 26.12.04, 19:17 Życzę zdrowych Świąt i mam nadzieje, że Mokołaj był chojny Bartuś i Ewelinka zadowoleni z prezentów. A jak Wasze dzieci? Martwili się tylko, że Dagmara nie dostanie prezentu od Mikołaja bo nie napisała, nie narysowała ani nie powiedziała co chce. (Dagunia urodziła się 30.10.04) pozdrawiam Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 PO Świętach 28.12.04, 23:37 Kurcze Daniel ma zapalenie oskrzeli ((( Już od Wigilii bierze antybiotyk, a ja nie widzę poprawy ( Kaszle starsznie, a gorączka utrzymuje się prawie cały czas. Tak mi go szkoda, biedaczek męczy się starsznie (( A jak u Was po Świętach???? Grazyna Odpowiedz Link Zgłoś
jonam Re: PO Świętach 29.12.04, 12:58 Cześć Wam, U nas zapalenie krtani i górnych dróg oddechowych (( Jak mi wczoraj zaprezentowała kaszel to mi ręce opadły. A żeby było śmieszniej to z tym przeziębieniem boksujemy się już od 9 grudnia. Całe szczęście, że wyrosła już chyba z duszności przy krtani. Dzisiejszą noc spędziłam na czuwaniu, czy aby na pewno nie zacznie się dusić. Prezentów pod choinką szuka do dziś, choć wiara w Mikołaja już lekko się chwieje w posadach. Tak mi przyszło do głowy, że jeśli nie przyjdzie mróz to te choróbska nas wykończą. Wszyscy wokoło kichają i prychają. Trzymajcie się zdrowo i zdrowia dla dzieciaczków... Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Re: PO Świętach 29.12.04, 16:31 Z tej całej choroby zapomniałam napisać że u nas w domku był prawdziwy mikołaj ( kolega mojego brata ). Wyszło wszystko bardzo fajnie, Daniel sie bardzo cieszył, rozmawiał z mikołajem, a mały Krzyś patrzył bardzo zdziwiony, ma prawie roczek ) Z prezentów chyba Daniel był zadowolony. W tym roku był bardzo skromny mikołaj. ale składkową małą pętlę do samochdów Hot Wheest dostał. Więc wydaje mi sie że nie czuł się zawiedziony ) Chciał taką dużą z trzema pętlami, albo park rekina. Ale naszczęście nie jest mój synek wybredny )) Muszę wam powiedzieć że Daniel bardzo sie zmienił, zaczał ładnie pracowac w przedszkolu, uczęszcza na wszystkie zajęcie bez żadnych problemów ) Widzę że ta jedna wizyta u posychologa i nasze podejście duzo zmieniło na lepsze ) Grazyna Odpowiedz Link Zgłoś
dora31 Re: PO Świętach 30.12.04, 17:40 ....no i po świętach. Dzieci bardzo zadowolone z prezentów. U nas tez był Mikołaj. Przemek jak go zobaczył to aż zbladł, za to młodszy synek 2 leni Kamilek zaraz wziął Mikołaja w obroty "Cześ Mikołaj, co masz" i zaczął dobierać się do Mikołajowej torby. Jakie oni maja różne charaktery....................... Co robicie w Sylwestr? My mieliśmy juz opłacony pensjonat (wynajęty z gronem znajomych) ale niestety musieliśmy zrezygnować, bo niestety moja mama złamała rękę i nie ma kto zostać z dziećmi, szczególne że trwałoby to od czwartku do niedzieli. Sylwestra spędzamy więc we czwórkę w domu. Życzę wszystkim choruszkom żeby nowy rok przywitali zdrowi! No i najlepsze życzenia noworoczne!!! Odpowiedz Link Zgłoś
monika_lwo Re: PO Świętach 03.01.05, 15:24 Kamil oczywiście znowu chory, tym razem po wymazie okazało się, że ma paciorkowca i gromkowca i one są przyczyną tych chorób. Lekarka jednak zwlekała z podaniem antybiotyku i w koncu okazało się, ze zrobiło się z tego zapalenie płuc. Teraz kończy brać leki i jest lepiej. Mam nadzieje, że w koncu z tego wyjdziemy. Sylwestra więc spędziliśmy wspólnie w domciu Może w przyszłym roku uda nam się gdzieś wybyć.... Odpowiedz Link Zgłoś
monika_lwo Re: PO Świętach 03.01.05, 15:26 Dodam jeszcze, że w tym roku za Mikołaja przebrał się sąsiad, który jest chudy. Zawsze do nas przychodził taki gruuuubiutki Mikołaj. Kamil sie bardzo zmartwił, ze Mikołaj jest taki mizerny i stwierdził, ze musiał być na diecie przez cały rok)) Śmieszne te dzieci maja pomysły Odpowiedz Link Zgłoś
agi1974 Re: PO Świętach 05.01.05, 22:03 Hej, hej ale się ciszę na to forum. Jestem mamą sześcioletniej Ludwisi. W listopadzie też przechodzila zapalenie pluc. Przeżyliśmy koszmar, całe szczęście obylo się bez szpitala, ale lekarstwa dostawala dożylnie. Jest 22 a moje dziecko jeszcze nie śpi i co chwila wymyśla sobie pretekst żeby wyjść z pokoju. Czy wasze dzieci też mają problemy z zasypianiem? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monika_lwo Re: PO Świętach 06.01.05, 09:34 Hej Kamil jak chodzi do szkoły to zasypia w miare wcześnie. Teraz kiedy jest chory kładzie się spać bardzo późno, nawet o 23. Koszmar, bo nie mogę uśpić małej jak on się drze. Bawi sie do późna i niestety do cichych dzieci się nie zalicza, więc męczę się z dwójką. Na szczęście z choróbska już wychodzi i mam nadzieję, że po powrocie do zerówki nie rozpocznie się wszystko od nowa. Odpowiedz Link Zgłoś
dora31 1998 06.01.05, 13:43 We wtorek był w przedszkolu bal przebierańców....od samego rana. Przemkowi się bardzo podobało i po powrocie do domu nie chciał się przebrać ( był przebrany za supermana).Teraz szykują jasełka. Dzisiaj mieliśmy znowu wizytę u logopedy i pani go pochwaliła że robi duże postępy. Poza tym znowu zaczął kaszleć i pewnieto alergia, bo mnie także okropnie swędzą oczy. Jutro idziemy na badania, bo przez niecałe 2 m-ce schudł 4 kg i teraz waży tylko 4 kg mniej od 2 letniego braciszka. Dużo zdrówka dla Kamila!!!!!! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agi1974 Re: 1998 06.01.05, 22:07 Przed nami jeszcze bale. Ludka (kwiecień 98) chce być jak co roku księżniczką. Mam nadzeję, że będzie zdrowa, bo kaszel ma prawie cały czas, w listopadzie przechodziła zapalenie płuc i nie było lekko.. Teraz staramy się o rodzeństwo dla niej,a już przeraża mnie jak poradzę sobie z dwójką. Zwłaszcza, że start w szkole coraz bliżej. Życzę zdrówka dzieciaczkom i rodzicom. pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
dora31 Re: 1998 07.01.05, 13:21 Agi1974 na pewno sobie poradzisz.....dla mnie robota przy drugim dziecku to był pryszcz w porównaniu z pierwszym...hehe praktyka. Czekamy na wiadomość..................... Odpowiedz Link Zgłoś
agi1974 Re: 1998 07.01.05, 13:46 No nie wiem jak z tą praktyką. Jak patrzę na malutkie dzieciaczki moich koleżanek to wydaję mi się, że nic nie pamiętam, ale może później okaże się, że tak źle nie jest. Na pewno sobie poradzę, byle tylko zdrowie bylo oki. Poród drugi też ponoć lzejszy. Na razię przygotowuje psychicznie Ludkę, że moze być nas więcej. Nie wykazuje entuzjazmu. Powoli przekonuję ją o plusach i o tyn, że będziemy kochac ja tak samo. Jest bardzo rezolutna i mysle, ze powoli sobie to pouklada. We wtroek mamy bal. Sukienka zarezerwowana w wypozyczalni (różowa!!!) Czytacie dzieciom? My przerabiamy Astrid Lindgren, przeczytalysmy juz "Lotte", "Dzieci z ulicy awaturników","Dzieci z Bullerbyn" teraz czytamy Pipi sama się przy tym świetnie bawie.Polecam. pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Re: 1998 07.01.05, 18:14 U nas bal był dzisiaj. Daniel był przebrany za zorro. Bawił sie dobrze, choć ponoć mało tańczył a więcej rozrabiał. Teraz naszczęscie już zdrowy. Zobaczymy jak długo !!!!! Grazyna Odpowiedz Link Zgłoś
dora31 Re: 1998 08.01.05, 14:51 Właśnie moje dzieciaczki pojechały z tatą na jasełka do kościoła. W następnym tygodniu jasełka będą w przedszkolu, Przemek będzie pzstuszkiem i ma kilka wierszyków do nauki. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawo1 1998 08.01.05, 18:12 witam wszystkich! mam na imię Kasia i mam synka Janka 6-letniego. cieszę się, że w końcu znalazlam jakieś forum dla troszkę strszych dzieci a nie tylko maluszków. Moje dziecko skończyło 6 lat 17 lipca i jak wszystkie Wasze jest dzielnym zerówkowiczem, aczkolwiek w przedszkolu. już myślę o tym jak to będzie we wrześniu, kiedy trzeba się zapisać do szkoly i.t.p. Janek jest jedynakiem (niestety) narazie (mam nadzieję, że sie to w końcu zmieni) więc podejrzewam, że będę się trochę trzęsła. czy Wy też macie takie różne obawy? aha chciałam zapytać, czy Wasze dzieci już czytają płynnie? Janek trochę, ale z całą pewnością nie plynnie, czy powinnam się zacząć martwic? pozdrawiam i przesyłam uściski dla Waszych dzieci. Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: 1998 08.01.05, 21:27 Witajcie Ja ma troje dzieci a i tak bedę się bała jak Bartuś będzie szedł do szkoły. Obecnie jest w zerówce w swoim przedszkolu do którego chętnie chodzi a w szkole wszystko będzie nowe pani, dzieci. agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
agi1974 Re: 1998 09.01.05, 15:35 Start w szkole to poważna sprawa i wielki stres. Cały czas zastanawiam się jak mala wytrzyma tyle siedzieć na pupie. No i ważne żeby miala tam jakąś psiapsuiłe. Boję się też jak tobędzie z jej przyprowadzaniem. Dotychczas dawaliśmy sobie radę bez opiekunki teraz bez jakiejś pomocy się nie obędzie. Chyba, że powiedzie się akcja rodzeństwo..Tak bym chciała! Ludka czyta, ale na pewno nie plynnie, dopiero nie dawno zaczęła czytać sama krótkie historyjki w gazetkach (Kubuś), a z tego co wiem dużo dzieci u niej w przedzskolu nie czyta wcale. pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
dora31 Re: 1998 09.01.05, 15:43 Przemek jeszcze nie czyta, niektórych wyrazów jeszcze nie mieli, ale i tak widzę że z czytaniem idzie mu gorzej niż z liczeniem. Ja się znowu obawiam jak sie Przemek zaaklimatyzuje w szkole, bo różnica w porównaniu z nowiutkim, ślicznym przedszkolem jest wieeelka, no i maja też podejście...... Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawo1 do Agi 1974 09.01.05, 21:04 Ja mam takie pytanko do Agi czy naprawde też jesteś rocznik 74? i masz jedno dziecko? bo jeśli tak to przestanę się nieustannie wpędzać w kompleksy, że jeszcze nie jestm w ciąży i nie mam dziecka np. 2 lata młodszego od synka. Oczywiście planujemy dzidzia, ale..... są różne ale np. moja, jak się niedawno okazało niedoczynność tarczycy itd. itd. napisz coś proszę pozdrawiam wszystkich Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
agi1974 Re: do Agi 1974 10.01.05, 09:40 Naprawdę jestem rocznik 74. Jak urodzila się Ludka to zażekałam się, że maksymalna różnica między nią a drugim dzieckiem będzie wynosić 4 lata. Nigdy jednak nie był dobry moment. Wróciłam do pracy, splacamy wielki kredyt i jakoś nie moglam zdecydować się na odstawienie tabletek. W zeszłym roku mieliśmy wypadek i życie mi się przewartościowalo. Decyzja o powiększeniu rodziny podjęta zobaczymy czy się uda. W każdym razie teraz bardzo tego chcę. Kasiawo od razu przestań wpędzać się w kompleksy. Dużo moich koleżanek dopiero teraz ma pierwsze dziecko. Doskonale wiem jak to jest zakladać, ze kiedyś rodzina się powiększy...Siedem lat różnicy to i tak dużo dlatego zaczyna zależeć mi coraz bardziej. pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
dora31 1998 11.01.05, 20:10 Muszę się pochwalić, że me dziecie wczoraj samo wyrwało sobie ruszającą się od jakiegoś czasu górną jedynkę. Haha teraz w domu mam "szczerbolka" bez dwóch górnych jedynek. Ile już stałych zębów mają Wasze pociechy? U Przemka będzie to już 4. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawo1 Re: do Agi 1974 16.01.05, 11:09 dzięki Agi z wsparcie. może nie będzie tak źle... ale bardzo bym chciała, żeby już..... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Re: 1998 11.01.05, 23:04 Słuchajcie mój Danielek znowu chory ( Ma gorączkę i troche kataru. I niewiadomo co to jest. Narazie nie chcę iść do lekarza bo dostał by pewnie odrazu antybiotyk, a może się sam wyleczy. Podaję Ferwex Junior i mam nadzieje że pomoze. Danielek tez jeszcze nie czyta. Powoli składa pierwsze słowa. Ale naprawdę bardzo powoli. Niestety bardziej lubi się bawic i bajki oglądać niz sie uczyć. jak trzeba usiąść przy biurku i uczyć sie literek to odrazu boli go głowa !! Straszne ale prawdziwe !! Grazyna Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Re: 1998 11.01.05, 23:06 Wracając do pytania o zębach, to Daniel ma jeszcze wszystkie mleczaki !!!!!!!!!! żadne mu nie wypadł i jeszcze się żaden nie rusza. Wychodzą mu za to 6 , i bardzo ma przy tym dziąsła spuchnięte. Grazyna Odpowiedz Link Zgłoś
agi1974 Re: 1998 12.01.05, 08:55 Ludka ma dwie stale jedynki dolne, ale mleczaki musiala usunąć dentystka, bo te stałe rosły za nimi.To było latem i od tego czasu w ząbkach żadnych zmian, nic się nie rusza ani nie rośnie. Jesteśmy już po balu mała zachwycona. Co do czytania to moja pociecha nauczyła się sama, po prostu nagle zaczęła czytać nazwy sklepów i ulic. Stopniowo idzie jej coraz lepiej. Tak chyba jest najlepiej, kazde dziecko ma swój czas. pozdrawiam wszystkie mamusie Odpowiedz Link Zgłoś
dora31 do selin 12.01.05, 16:50 A robiłaś synkowi jakieś badania? Moje dzieciaki też bardzo często chorowały, przeważnie oskrzela, ale odkąd odkryliśmy przyczynę jest już lepiej np. Przemek odkąd chodzi do zerówki tylko raz był chory!!!!!!!! Dużo zdrówka dla synka!! Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Re: do selin 12.01.05, 23:09 Tak lekarz odkrył jakiś czas temu że Daniel jest uczulony na mleko krowie i przez to obnizyła mu sie odpornośc. w tamtą zimę nie jadł żadnych przetworów mlecznych i był cały czas zdrowy. Lekarz powiedziała że czasem może sobie zjeść czekoladkę czy batona, a on oprócz tego zaczął podjadać czasami ser biały w przedszkolu. Tłumaczył sie tym że on wcale nie był biały tylko czerwony (z truskawkami) i wydaje mi sie że znowu mu spadła odporność i dlatego tak mi choruje. Ale już jest ścisła dieta i mam nadzieje że będzie lepiej ) Grazyna Odpowiedz Link Zgłoś
dora31 Re: do selin 13.01.05, 16:57 No bo u Przemka też winna była alergia, a w związku z tym częste zapalenia oskrzeli, antybiotyki....no i tak w kółko. Kamil miał badaną odporność, która była zatrważająco niska i powodowała nietypowe objawy alergii i ciągłe choroby....on musiał brać leki na podniesienie odporności- oprócz diety i leków alergicznych Mam nadzieję, że z Danielem już lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
mayrin30 1998 12.01.05, 20:03 Cześć dziewczyny! Mój mały odpukać zdrowy. Na początki przeziębienia działa u nas super syrop Pyrosal. Ale na szczęście mały rzadko choruje chociaż pogoda kiepska i dookoła same kaszlaki ) Paweł ma 4 stałe zęby - górne i dolne jedynki, wyleciały mu już górne dwójki mleczne ale stałych nie widać, szóstek też zero. W piatek mamy bal i oczywiście problem ze strojem bo jak zwykle do ostatniej chwili nie mógł się zdecydowac a teraz już wszystko porezerwowane jest. A od pon. mamy ferie - trochę szybko bo dopiero była przerwa świąteczna ale ze szkołą to tak już jest - ciągle jakieś wolne. Paweł już ładnie czyta i układa wyrazy, skończyli właśnie 3 cz. Wesołej szkoły. Pozdrawiamy i życzymy zdrówka M&P Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: 1998 15.01.05, 18:22 Mój Bartek jest blady, kiedyś miał jasną karnacje a teraz jest przezroczysty. Muszę zrobić mu morfologie. Boję się iść z nim poza tym mam 2 misięcznego dzidziusia. Będzie musiał iść z nim tata. Już 2 pediatrów twierdzi, że ma anemie. Nie chce się uczyć i nie umie czytać. W przedszkolu jest okropny zaczepia dzieci i olewa panie. Chyba jest zazdrosny o siostrę a staram się aby było tak jak przed narodzinami Daguni życzę zdrówka bo to się przyda dla Was i Waszych rodzin Aga Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Re: 1998 15.01.05, 22:46 Danielek już czuje się o wiele lepiej, ale dostał jednak antybiotyk na trzy dni. Od laryngologa, jakiś podobo mocny. Miał zapalenie ucha. Ale jeszcze posiedzimy kilka dni w domku. Danielek tez był taki nieznośny w przedszkolu, ale naszczęscie już mu to przeszło ) I też mi się wydaje że to przez zazdrość. Daniel ma młodszego brata, ma juz roczek ) Grażyna Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawo1 Re: 1998 16.01.05, 11:16 mój Janek ma wszystki zęby mleczne i żaden mu się nie rusza, ani nawet nie wychodzą mu szóstki. ale on miał pierwszego zęba jak skończył 10 m-cy więc na razie się nie martwię. ostatnio zaszczepiłam go na gruźlicę. czy komuś już się zagoiła ta szczepionka?? jestem ciekawa, czy to trwa bardzo długo. pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
dora31 Re: 1998 16.01.05, 20:35 Przemkowi już miejsce po szczepionce się powoli goi. Dzisiaj grupa Przemka wystepowała w Domu Kultury na przeglądzie jasełek. Naprawdę bardzo fajnie wyszło, super jest oglądać takie maluchy .. hehe szczególnie jak występje własne dziecko. A w czwartek znowu maja w przedszkolu Dzień Babci i Dziadka .....szkoda, że Przemek nie ma już dziadka. Ostatnio się trochę zniechęcił dio logopedy, a raczej ćwiczeń logopedycznych....ale to chyba przez nadmiar nauki i występów. Przemek też ma młodszego, 2 letniego braciszka, ale swoją zazdrość eksponuje w domu brrrr . pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agi1974 Re: 1998 19.01.05, 11:28 Miejsce po szczepionce u Ludki dawno zagojone, bo samo szczepienie było parę miesięcy temu. Pani pielegniarka powiedziala nam zeby go nie moczyć to zagoi się szybciej, tego się trzymałyśmy (do kąpieli połowa wanny)i poszło szybko. Ludka cały czas kaszle, w sobotę byłyśmy u lekarza, dostala syropek i krople do nosa. Cały czas chodzi do przedszkola. Zastanawiam się czemu mała prawie cały czas ma kaszel. Nie jest to alergia, robiliśmy testy. Właściwie od pażdziernika nie moge powiedzieć żeby była zupelnie zdrowa. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
dora31 Re: 1998 19.01.05, 12:09 Alergia może nie wyjść w testach, są alergie niezależne od Ige. A co powiedzał lekarz? Kurcze ja jestem przewrażliwiona w tym temacie dzięki moim dzieciom. Moje tez od października kaszla....ale u nas to alergia (jednemu wyszło w testach a drugiemu nie) i nadwrażliwośc oskrzeli. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Re: 1998 19.01.05, 19:05 Ja tez uważam że testy nie zawsze wychodzą. Danielkowi w testach nic nie wyszło, dopiero jak trafiliśmy do Instytutu Matki i Dziecka na Kasprzaka, miał robione takie testy z krwi i tam wyszło wszystko. A testy skórne nic nie wykazały wczesniej. Daniel niestety nie miał jeszcze szczepienia (( Mielismy się zgłosić po wakacjach tak w październiku. A potem zaczęły się znów choroby i antybiotyki ( i nici ze szczepienia narazie. Wczoraj znów skończył antybiotyk, poczekam jakieś 10 dni i może sie uda ) aby znowu choroba sie jakas nie przypałętała. Grażyna Odpowiedz Link Zgłoś
agi1974 Re: 1998 19.01.05, 19:54 Ludka miała testy z krwi. Wczesniej b.długo brała zyrtec.Mam już dosyć tych okropnych choróbsk! W listopadzie po zapaleniu płuc zostala zaszczepiona przeciwko grypie i zaraz potem zaczęła brać luivac(szczepionka uodparniająca). Teraz mamy przerwę w luivacu, ale to i tak bez znaczenia, bo jak go brała to i tak cały czas chruchla. Od małego miała częste anginy i cały czas czekałam aż przyjdzie ten moment, że juz się "wychoruje". Jak narazie nic z tego. Przedszkole też pewno robi swoje... życzą zdrowia dla naszych pociech agi Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: 1998 20.01.05, 15:42 Na testach skórnych nie zawsze wychodzi, Bartka też nie wykazało a jest uczulony na pierza Kiety składa się podania do szkoły? Aga Odpowiedz Link Zgłoś
dora31 Re: 1998 20.01.05, 15:55 Nie tylko testy skórne moga nie wykazać alergii ale też i z krwi. Myśmy Przemka do szkoły zapisywali z kwietniu. Dzisiaj w przedszkolu mają Dzień Babci i Dziadka. Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Re: 1998 20.01.05, 20:11 U nas tez zapisy do szkoły były w tamtym roku marzec kwiecień ) Jutro przedstawienie dla babci i dzidka w przedszkolu. Grażyna Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: 1998 22.01.05, 21:38 U nas przedstawienie było w środe To jeszcze mam czas aby Bartka zapisać do szkoły Ale kiepska pogoda, Bartek czekał na śnieg a tu taka lipa pozdrawiam Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Re: 1998 22.01.05, 21:50 No nie wiem jak z tym czasem na zapisanie do szkoły. U nas mówili że jeśli ktos nie zapisze przed końcem kwietnia tamtego roku to będą problemy. Grazyna Odpowiedz Link Zgłoś
syla33 Re: 1998 23.01.05, 21:13 Ale to moze chodzilo o zerowke? Bo jesli nie to dla mnie lekka przesada zapisywac dziecko do szkoly rok wczesniej, a zkad ja moge wiedziec czy ono pojdzie do tej szkoly a moze do innej. Podejrzewam, ze to jest wymysl jakiegos dyrektorka. Pozdrawiam Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
mayrin30 1998 - zapisy do szkoły :)) 24.01.05, 11:46 Cześć! Zapisy do szkoły są w kwietniu. Obowiązuje rejonizacja więc muszą przyjąć dziecko do szkoły, której podlega. Jeśli będziecie zapisywać do innej niż z rejonu trzeba złożyć dodatkowo podanie o przyjęcie skierowane do dyrekcji i jeśli szkoła jest bardzo oblegana to najlepiej od razu z jakimś ładnym uzasadnieniem dlaczego Wasz wybór padł na tę szkołę. Najpierw przyjmowane są zawsze dzieci z rejonu a w dalszej kolejności w miarę wolnych miejsc te z podań. Są wyjatki jeśli dziecko kontynuuje naukę czyli np. nie jest z rejonu ale chodziło już w szkole do zerówki - wtedy też ma pierwszeństwo. Trzeba też pamiętać o zgłoszeniu w szkole rejonowej że dziecko będzie chodziło gdzie indziej. U nas spadł śnieg ale jest zero stopni więc pewnie znowu będzie wielkie błoto zamiast sanek ( Pozdrawiamy i życzymy zdrówka M&P Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: 1998 - zapisy do szkoły :)) 27.01.05, 19:43 Dzięki za odpowiedz, ja chcę aby Bartek chodził do szkoły w rejonie i martwiłam się, że mogą go nie przyjąć ale teraz jestem spokojna. Jego szkoła jest od zerówki do 3 klasy to chyba lepiej bo nie bedzie od razu z dużymi dziećmi Ostatnio spadł śnieg i Bartech chodził na górke z babcią Czy wy taż boicie się czy wasze dziecko da sobie rade w szkole ? 4 lutego Bartuś bedzie miał bal, ma już przebranie i bedzie kowbojem. pozdrawiam Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
jonam Re: 1998 28.01.05, 17:21 Hej dziewczyny !!!! Strasznie długo nie pisałam, ale zdołowana byłam od grudnia. Młoda ciągle mi chrapała po nocach, spać nie dawała, ani sama się nie wysypiała. Pchali w nią leki na ślepo, a ja ciągle miałam przeczucie, że to nie to. Mieliśmy jechać na ferie, torby spakowane, a ona wstaje i okazuje się, że nie może mówić. Wyszło, że krtań. Znowu leki, nerwy, kupa kasy zostawiona w aptece, z ferii niteczki... Dostała jakieś leki wziewne dla astmatyków. Nie lubię takiego leczenia, bo zawsze się boję,że może coś sprowokować. Kaszel się nasilał, odstawiłam te proszki. A potem pediatra wyjechała sobie na ferie, a ja zostałam z coraz bardziej chorym dzieckiem. Sama też się rozchorowałam, żeby było ciekawiej. W akcie desperacji pojechaliśmy z Młodą do znajomego alergologa-pediatry i pediatry-homeopaty. Po alergologu ciągle nie opuszczało mnie moje dziwne przeczucie, że to ciągle nie to jest leczone co powinno. Młoda miała kaszel koszmarny, aż do odruchu wymiotnego, chrapała nie wiadomo czym w nocy, a rano wydmuchiwała zielone świństwo z nochala. Tłumaczyłam lekarzom jak to wygląda, ale oni mają zwyczaj ignorowania kataru, bo to nie choroba. Nie wiem co pomogło, moje leczenie, homeopatyczne kuleczki, organizm Pauliny postanowił się ratować??? Jest trochę lepiej. A teraz Was zastrzelę tym co mi powiedziała pani od kulek. To szczepionka przeciw gruźlicy tak osłabiła organizm dziecka, to przez to chorowała co trochę!!!! Jeśli nie szczepiłyście jeszcze dzieci, to zróbcie to w maju. Jest to podobno lepszy termin. Trzymajcie się zdrowo, bo atakujące teraz wirusy są naprawdę wyjątkowo zjadliwe i wredne. Pozdrowienia Aśka. Odpowiedz Link Zgłoś
mayrin30 Cześć! 30.01.05, 18:43 Asia no długo Ciebie nie było - szkoda że Młoda znowu chorowała, ten aloes chyba u Was nie za bardzo działa, albo może to jeszcze za krótko. Każda szczepionka osłabia organizm możliwe że ta gruźlicza bardziej. U nas już też po feriach jutro znowu do zerówki. Śniegu było mało ale jedna górka do tej pory działa ) - właśnie z niej wróciliśmy było super. Aprze z rejonową szkołą jest bez problemu, no chyba że prywatna bo te mają swoje zasady przyjęć. Dobrze że wybrałaś taką do 3 kl. Mój mały chodzi do zerówki właśnie do takiej małej szkoły i jest rewelacyjnie, b.szybko się zaaklimatyzował i świetnie sobie daje radę. Pozdrawiamy M&P Odpowiedz Link Zgłoś
monika_lwo Re: Cześć! 31.01.05, 08:43 Mój Kamil dzisiaj 1 dzień po 2 tyg. znowu idzie do zerówki. Mam nadzieję, ze chociaż do ferii będzie zdrowy. Oststnio pozarazał cały dom i nadal do siebie dochodzimyTak przy okazji, powstało nowe forum o wszystkim. Moze komuś się spodoba. tiktak.sisco.pl/forum/index.php Odpowiedz Link Zgłoś
monika_wroclaw To już 7 lat... 02.02.05, 16:33 Witam Dawno mnie tu nie było, ale przy trójce dzieci to nie bardzo mam czas na pisanie. 22. grudnia urodziłam drugą córeczkę A dzisiaj Alek kończy 7 lat... Ale mamy duże dzieci pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Re: To już 7 lat... 02.02.05, 18:08 Najlepsze życzenia dla Alka ) Wszystkiego naj naj...... Gratulacje z okazji narodzin drugiej córeczki ) Podziwiam Cię my się chyba nie zdecydujemy na trzecię dziecko ) Grazyna Odpowiedz Link Zgłoś
monika_wroclaw Re: To już 7 lat... 03.02.05, 12:28 Dziękujemy za życzenia. A oto nasz SuperSyn ze swoim SuperTortem forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18952639&wv.x=2&a=20174101 Odpowiedz Link Zgłoś
dora31 Re: To już 7 lat... 03.02.05, 17:49 Gratulacje z powodu powiekszenia rodzinki! I wszystkiego naj naj naj dla 7 latka (chyba tu pierwszego)!!! Przemek juz od dawna odlicza dni hehe...no teraz zostało już tylko 6. Przemek przed feriami miał angine ropna i w związku z tym ferie ma przedłużone o tydzień.....ech a teraz chory jest Kamil- miał ostre zapalenie krtani, ostre zapalenie oskrzeli i gardła. Krtań już przeszła , ale oskrzela coś nie chcą a od wczoraj doszły jeszcze duszności. Leklarz powiedział, że to już są sprawy astmatyczne. Oj jak mi sie już chce lata!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Super tort!!!!!!! 06.02.05, 22:11 Super tort ) Ja tez chcę już lata lub wiosne ) Te katary mnie doprowadzą do szłu i te ciągłe choróbska ( Z pracy mnie wkońcu wywalą ( za te zwolnienia. Grazyna Odpowiedz Link Zgłoś
dora31 Dzisiaj mam 7 lat!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 09.02.05, 20:19 Przemek dzisiaj skończył 7 lat. Były prezenty, tort........jak ten czas leci. Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Najlepsze życzenia dla Przemka :)) 10.02.05, 23:23 Wszystkiego naj naj lepszego, duzo usmiechu i miłości w życiu ) Grazyna z Danielkiem i Krzysiem )) Odpowiedz Link Zgłoś
monika_wroclaw Re: Najlepsze życzenia dla Przemka :)) 14.02.05, 11:44 My również dołączamy się do zyczeń dla Przemka, spóxnione, ale szczere!!! Wszystkiego naj..., naj..., naj... pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
barb42 Re: 1998 12.02.05, 00:59 Witam! Mam syna Maćka urodził się 1 grudnia w Częstochowie.Chodzi do zerówki w przedszkolu i ma 9 miesięcznego brata. Pozdrawiamy Basia i chłopaki! Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Re: 1998 16.02.05, 23:16 Nareszcie Daniel zdrowy ) Jeszcze mam zwolnienie do końca tygodnia ale od jutra idziemy na spacerek ) My chcemy już wiosnę ) I ładnieszą pogodę.... może wtedy nie będzie tyle tych choróbsk... Grazyna Odpowiedz Link Zgłoś
jonam Re: 1998 21.02.05, 11:56 My też chcemy wiosny i słońca !!!! Teraz to już całą trójką chorujemy. Młoda chodzi do zerówki, ale ma paskudny zatykający nos katar. Nie może spać. Będę dzisiaj znowu molestować pediatrę, niech coś z tym zrobi !!! ((( Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: 1998 25.02.05, 15:45 Biedne te dzieci, chorują. Mój synek zaczyna pokasływać ale dostaje syrop Stodal, wit. C i mam nadzieje, że mu minie i nie bedie musiał siedzieć w domu. Dzisiaj wyjątkowo nie chciao mu się iść do zerówki, miał małego lenia i został w domku. pozdrawiam i życzę zdrówka dla Was i Waszych dzieci Aga Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Lista 25.02.05, 15:46 A może zrobimy listę kiedy urodziły się nasze dzieci i czy mają rodzeństwo. Co wy na to? Jeśli się zgadzacie to piszcie dane pot tym tematem, będzie mi łatwiej ją zrobić Aga Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Wspaniały pomysł !!!!! 25.02.05, 17:04 Wspaniały pomysł, też o tym myślałam ale jakoś czasu zawsze mało Daniel ur 19,06,1998 ma brata Krzysia który ma 13 miesięcy mieszkamy w Warszawie Grazyna Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: Wspaniały pomysł !!!!! 27.02.05, 18:50 Cześć cieszę się , że podoba się Tobie mój pomysł zabieram się od razu do listy Aga Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Lista 27.02.05, 18:58 aprze Bartek 24.04.1998, siostry Ewelinka 4.03.2000 i Dagunia 30.10.2004 selin Daniel 19.06.1998, brat Krzyś styczeń 2004 Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Do aprze 27.02.05, 22:03 Jak ma być taka dokładna lista to brat Danielka Krzyś urodził sie 6,01,2004. Proszę o dopisanie na listę )) Dziewczyny zapraszam do LISTY )) Grazyna Odpowiedz Link Zgłoś
syla33 Re: Lista 28.02.05, 13:36 To my rowniez sie dopisujemy: Mikolaj urodzony 11.01.1998 siostra Basia ur 14.10.2003 Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
monika_wroclaw Re: Lista 02.03.05, 12:19 Alek urodzony 02.02.1998, siostry: Maja 06.07.2002 i Nina 22.12.2004 pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Do monika-wrocław 04.03.05, 16:31 Cześć mam tak samo jak ty trójkę dzieci, jednego chłopca i dwie dziewczynki.Nasi synowie i ostatnie córeczki urodziły się tego samego roku. Jak dajesz sobie rade z trójką, mi się nie udaje. Czeka na mnie prasowanie. Zyczę zdrówka Aga Odpowiedz Link Zgłoś
monika_lwo Re: Lista 05.03.05, 11:46 Kamil 29.01.98. Ma siostre Natalke z sierpnia 2003r Odpowiedz Link Zgłoś
m2300 Re: 1998 03.03.05, 11:32 Witam Cię!! Mam córkę z lipca 1998 i synka z grudnia 2004 Monika z Warszawy Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Lista 04.03.05, 16:25 aprze Bartek 24.04.1998, siostry Ewelinka 4.03.2000 i Dagunia 30.10.2004 minika-wrocław Alek 02.02.1998 siostry Maja 06.07.2002 i Nina 22 12.2004 selin Daniel 19.06.1998, brat Krzyś styczeń 2004 syla33 Mikołaj 11.01.1998, siostra 14.10.2003 Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: Lista 04.03.05, 16:28 aprze Bartek 24.04.1998, siostry Ewelinka 4.03.2000 i Dagunia 30.10.2004 m2300 córka lipiec 1998, brat grudzień 2004 minika-wrocław Alek 02.02.1998 siostry Maja 06.07.2002 i Nina 22 12.2004 selin Daniel 19.06.1998, brat Krzyś styczeń 2004 syla33 Mikołaj 11.01.1998, siostra 14.10.2003 Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: 98 04.03.05, 16:34 Siostra Bartka miała dzisiaj babskie spotkanie. Zaprosiła cztery koleżanki z przedszkola. Bartuś gdy przyszedł do domku popatrzył na dziewczynki pokiwał głową i zabrał się za układanie klocków. Teraz nie bawi się z dziewczynkami a za pare lat będzie szalał na ich punkcie. Jak to się zmienia. Aga Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Re: 98 04.03.05, 21:26 Kilka dni mnie nie było bo nie miałam dostepu do internetu ( Jak się człowiek uzależnia od takiego komputerka !!! Wczoraj nareszcie udało nam się zaszczepić na dużo opóźnioną gruźlicę. Daniel dowiedział się o tym przed samym gabinetem zabiegowym i zaczął się olbrzymi wrzask !!! LEDWO GO UTZRYMAŁAM DO TEGO SZCZEPIENIA.... Ale naszczęście mamy to juz za sobą... teraz tylko ostrożnie z wodą... przeraża mnie to. Grażyna Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: 1998 08.03.05, 16:39 Witajcie Wczoraj Bartek był szczepiony na gruźlice. Troche krzyczała ale jest dobrze. Teraz tylko tzreba uważać aby nie zamoczył ranki po szczepieniu pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Re: 1998 10.03.05, 21:52 aprze mamy jakieś dwa miesiące z głowy (( z wodą ( A u nas w przedszkolu zaczyna się w kwietniu basen i niestety Daniel nie bedzie mógł chodzić ( Chyba że mu się tak szybciutko wygoi. Grazyna Odpowiedz Link Zgłoś
monika_wroclaw Re: 1998 11.03.05, 10:01 Alek był szczepiony w połowie grudnia, jeszcze nie zagoiło się do końca, ale jest już suchy strupek. Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: 1998 11.03.05, 10:58 Witajcie jak tam goją się szczepienia? Wczoraj bartusiowi zaczerwienił się. Ja myślałam, że nie będzie mógł maczyć ręki dwa tygodnie a tu 2 miesiące, kiepska sprawa. Aga Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: 1998 11.03.05, 11:03 Szkoda, że Daniel nie może chodzić na basen. Dzieci lubią bawić się w wodzie. Selin jak mu się wygoi rączka będą jeszcze dzieci z szkoły chodzić nza basen? Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Re: 1998 14.03.05, 20:26 U nas basen jest kwiecień maj, może uda mu się zaliczyć kilka lekcji... Miejsce po szczepieniu robi się czerwone. Grażyna Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: 1998 15.03.05, 13:50 Cześć Jak myjecie dziecią głowy aby nie zamoczyć miejsca po szczepieniu? Ja będę musiała umyć głowe Bartusiowi. Ale kiepska pogoda śnieg się roztapia i wszędzie jest mokro. pozdrawiam Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Re: 1998 15.03.05, 20:43 Daniel ostatnio myje głowę na stojąco . Stoi poza wanną i nachyla się do wanny, i prysznicem mu spłukuje. Grażyna Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: 1998 18.03.05, 17:22 Mi się też udało umyć głowe Bartusiowy w wannie. Przechylił się mocno w bok. Ranka bardzo ładnie mu się goi może nie będzie trzeba czekać 2 miesięcy aby mógł się cały moczyć. Kiedy trzeba zapisać dziecko do szkoły? Boję się tego jak Bartuś pójdzie do szkoły pozdrawiam, Aga Odpowiedz Link Zgłoś
monika_wroclaw Re: 1998 19.03.05, 14:09 Ja już zapisałam Alka do szkoły ( we wtorek ), w połowie kwietnia mamy zebranie organizacyjne. Jeżeli chodzi o moczenie to nam pielęgniarka powiedziała, że nie można moczyć wtedy kiedy jest ropka, jak już się zrobi strupek to można, Alek już od dawna ma strupek, kąpie się normalnie w wannie, ale uważa aby za bardzo nie moczyć. Głowę też myjemy tak na boku Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Smacznego Jajka !!!!!!! 25.03.05, 20:46 Dziewczyny Zdrowych Spokojnych Świąt, Smacznego Jajka i Mokrego Dyngusa życzy Grazyna z rodziną )) Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: [*][*][*[ 04.04.05, 15:50 To takie smutne, nie mam słów aby wyrazić ból Śmierć naszego Ojca to ogromna strata Łzy same cisną się do oczu Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: 1998 13.04.05, 14:36 Cześć Pogoda ładna można chodzić na spacerki. Czy wasze dziecvi czytają? Mój Bartuś ma z tym problem nie wiem jak go nauczyć czytać, może wy macie jakiś pomysł pozdrawiam Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
monika_wroclaw Re: 1998 14.04.05, 08:48 Aprze, mój Alek czyta już od dawna, ale o tym już chyba kiedyś pisałam, obecnie sam już sobie czyta książki typu HarryPotter itp. Sam się nauczył czytać. Dzisiaj mamy zebranie organizacyjne w szkole, już powoli zaczynam czuć, że mój syn idzie do szkoły Odpowiedz Link Zgłoś
syla33 Re: 1998 14.04.05, 21:51 Mikolaj czyta juz od dawna, lubi bardzo komiksy (asteriks, kaczor donald). My juz tez zapisalismy sie do szkoly a pod koniec kwietnia mamy zebranie. Napisz o czym mowili. Pozdrawiam Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
monika_wroclaw Re: 1998 15.04.05, 08:29 Na zebraniu mówili o szkole, o osiągnięciach, o programie ( część rodziców była jeszcze niezdecydowana którą szkołę w okoloicy wybrać, więc musieli ich jakoś przekonać ), jedna z nauczycielek przyszłych klas pierwszych przedstawiła podręczniki i ogólnie opowiedziała o programie, była też kobieta, która prowadzi świetlicę. Wpisywaliśmy już dzieci na język obcy, bo są 2 do wyboru, a 25. kwietnia jest dzień otwarty i wtedy idziemy zwiedzać szkołę pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Re: 1998 22.04.05, 22:06 Wiesz Agnieszka mój Daniel tez ma bardzo duże problemy z czytaniem Trudno mu to podchodzi ( Zna wszystkie literki, ale jak trzeba je potem złożyć to już kiepsko. Uczymy się powolutku..... i nieraz z bardzo dużym oporem, ale jak mus to mus !!! Kiedyś się w końcu nauczy )) Zapisałam już Danielka do szkoły, a w maju mamy zebranie. Blizna po gruźlicy już nieźle przyschła i mam nadzieje że teraz już z górki, tzn, mam nadzieje że ten strupek szybko odpadnie i na basen będzie mógł z przedszkolem juz jeździć. Grażyna Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: 1998 25.04.05, 19:10 Czytanie ćwiczymy codziennie. Tak samo jak Daniel zna literki ale jak trzeba je skadać to zaczynają się problemy. Już bym chciaa aby się nauczy. Czytać zaczeam uczyć Ewelinke (5 lat) może nie bedzie takich problemów jak przy Bartku. Jestem okropną mamą jeszcze Bartusia nie zapisaam ale do jego szkoy autobusem jedzie się 1,30 godz. a mam 6 misiączne dziecko i chyba troche za daleko. Muszę poczekać aż zawiezie mnie samochodem mąż. U Bartka miejsce po szczepionce adnie się goi. Pewnie przykro jest Danielowi, że dzieci chodzą na basen o On nie może? Nareszcie adna pogoda i mozna chodzić na spacerki. Chcę Bartkowi kupić rolki. Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Re: 1998 26.04.05, 22:25 Naszczęście u Daniela dzieci jeszcze na basen nie chodzą. Zaczynają chyba w maju, jak już ciepło będzie Może uda nam sie załapać Grazyna Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: 1998 06.05.05, 19:38 RAnka po szczepieniu przeciw gruźlicy bardzo ładnie się goi,zaczą powoli maczać go. Zapisałam Bartka do szkoły, wy też dostałyście ankiete do wypełnienia? Bartek dostał rolki i ku mojemu zdziwieniu nauczył się jeździć w ciągu paru minut dosłownie 2-3. Nie potrafi na rowerku utrzymać równowagi a na rolkach od razu. Może dlatego że to chciał a roweru nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Re: 1998 09.05.05, 20:23 Ja jeszcze żadnej ankiety nie dostałam. W czwartek mamy zebranie dla rodziców, Takie zapoznawcze.. Ranka ładnie przysycha, ale zastanawiam ile czasu może tak schnąć?? i kiedy ten strupek odpadnie??? I czy jak odpadnie to odrazu można moczyć? jak myślicie???? Daniel ma znów starszy kaszel ((( Grazyna Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 co nowego?? 23.05.05, 22:21 hej dziewczyny co u was nowego?? nareszcie ciepło )) GRazyna Odpowiedz Link Zgłoś
aprze 1998 rocznik 25.05.05, 16:59 Cześć Bartek też ma skrópek i zastanawiam się jak długo go bedzie miał. Już nawet troszeczkę go sobie zerwał. Nie pisałam długo , siedzieliśmy w domu maja 6 miesięczna niunia miała zapalenie oskrzeli. Bartek czyta !!!!!! Nauczył się nawet nie wiem jak, tak jokoś mu wyszło. Jeszcze sporo nauki przed nim zanim zacznie płynnie czytać Mamy piekną pogode pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: co nowego?? 26.05.05, 14:37 Cześć Co tak cicho nikt nie pisze? Bartuś załapał jak się czyta. Ja też jestem ciekawa ile czasu będzie miał jeszcze strópek pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Re: co nowego?? 27.05.05, 11:59 A mojemu Danielkowi idzie bardzo ciężko to czytanie. potrafi literować sylabizować, ale zeby złożyć słowo to już się robią problemy ( Ale mamy jeszcze kilka miesięcy i może uda się nauczyć przed pójściem do szkoły. Znów Danielek chory (( buuu angina. Tzn już gorączki nie ma, więc może to już końcówka choroby, ale jeszcze w domku siedzimy. Może jutro na spacer pójdziemy. A tu piękna pogoda, a dotego taki fajny długi weekend i w domku trzeba siedzieć. Pozdrawiam Grazyna Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: co nowego?? 04.06.05, 16:30 Bartek czyta ale krótkie sława,mam nadzieje, że jeszcze się nauczy zanim zacznie chodzić do szkoły Jak tam Dzień Dziecka? U nas BArtek sam wybrał sobie prezent. Od dzieci na dzień matki dostałam chomika, Bartek sam wymyślił prezent. Angina jest okropna, kiedyś chorowałam na to. Mam nadzieje, że Daniel jest już zdrowy. Odpowiedz Link Zgłoś
barbara15 Re: 1998 18.06.05, 13:03 Witam po bardzo długiej przerwie! Dzieci kończą zerówkę, a ja już zastanawiam się nad kupnem tornistra. Nawet już coś znalazłam. Mam jeszcze trochę czasu. W piątek koniec roku szkolnego. Poniewaz nie mogłam być na wszystkich przedstawieniach mojej siedmiolatki ( od 2 tygodni ) zaplanowałam sobie urlop. Właśnie - gdzie wybieracie się na wakacje z dziećmi? Czy znacie jakieś sprawdzone miejsca. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 7 LAT !!!! 19.06.05, 23:30 Jesteśmy właśnie po imprezie z okazji.... 7 urodzin Danielka Oj jak ten czas szybko leci...... jaki on już dorosły ) Postaram się jutro wstawić jakieś fotki z urodzin. Grazyna Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Hej co tak cicho?? 04.07.05, 20:51 hej a co u nas tak cich?? Czyżby już wszyscy wyjechali na wakacje? Ja niestety mam urlop dopiero w sierpniu i teraz siedzimy w Warszawie. A Danielek troszkę z tatą, troszkę z babcią.... i tak nam leci czas ) Aby do sierpnia... Grażyna Odpowiedz Link Zgłoś
barbara15 Re: Hej co tak cicho?? 12.07.05, 12:24 Witam. Ja także mam urlop w sierpniu, jedziemy nad nasze polskie morze. Czy kupiłyście już plecaki dla waszych siedmiolatków? Ja kupiłam, ale wcześniej przewertowałam informacje na forum i znalazłam świetną czaską firmę. Plecak ma wszystkie atesty, mnóstwo kieszeni. Najważniejsze, że podoba się małej. Ona także spędza wakacje z babcią. Chociaż u nas to cały czas deszcz i deszcz. A jak Wasze przygotowania do wrześniowych szkolnych dni? Odpowiedz Link Zgłoś
syla33 Re: Hej co tak cicho?? 12.07.05, 13:56 Hej, a masz moze stronke do tych plecako? Bo my jak na razie jestesmy nastawieni na tornister z lerlitz. Miki przymierzal juz jeden z nich, jest duzy i wyglada jak slimak ze skorupa. Odpowiedz Link Zgłoś
barbara15 Re: Już nie tak cicho. 12.07.05, 14:29 www.plecaki.info Firma nazywa się TOPGAL. Fajowe. My mamy bez obrazków. One nie są tak duże. Mają super wyprofilowane plecy, szerokie naramienniki, kieszeń na butelkę, dwie przegrody, światełka odblaskowe. Dostałam go na drugi dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Re: Już nie tak cicho. 12.07.05, 23:06 Bardzo fajne plecaki, muszę jutro Danielkowi pokazać czy mu się podoba. Czy dobrze zrozumiałam że wy macie bez żadnego rysunku?? gładki?? Grazyna Odpowiedz Link Zgłoś
barbara15 Re: Już nie tak cicho. 13.07.05, 07:28 Mamy ten z literkami czerwono- grantowy -żółty. W tym sklepie są dwa rodzaje plecaków pierwsze z obrazkami przedstawiającymi postacie z bajek te drugie mają tylko napis. Zabieramy go na wakacje pierwszy test na wytrzymałość i możliwości zapełnienia go ważnymi przedmiotami. Czy macie już listę zakupów do szkoły (zeszyty, bloki....) Chciałabym kupować tak stopniowo, po trochu aby wrzesień mnie nie zaskoczył nadmiarem wydatków. Pozdrawiam Was! Odpowiedz Link Zgłoś
toja48 Re: Już nie tak cicho. 13.07.05, 09:21 Cześć mamom siedmiolatków. Jeśli można to z ochotą do was dołączę. Mam dwóch synów Piotr 10,09,1998 i Jakub 10,06,2000 i jeszcze jedno dzieciątko w drodze.Cieszę się że znalazłam forum siedmiolatków, myślę że będę tu często zaglądać. Pozdrowienia. src="lilypie.com/days/060300/0/24/1/+0" Odpowiedz Link Zgłoś
betucha1 Re: Już nie tak cicho. 13.07.05, 14:59 witajcie o jak milo ze jest nas wiecej czasem zagladałam tu ale nic sie nie działo Mój synek urodzil sie 27.01.1998 Idzi edo pierwszej klasy ksiazki juz mam ale reszty jeszcze nie, chetnie podpatrze jakie plecaki kupujecie , bo chyba tornistrów juz sie nie nosi ? a co do reszty jeszce nic nie wiem No i nalezałoby przygotowac pokój szkolniaka i jak sie pozbyc zabawek. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
buba1973 Re: Już nie tak cicho. 15.07.05, 11:40 witaj, jestem Kasia i też mam siedmiolatkę ( Zuzia 01-12-1998 ) i Olę ( 16-06- 2004 ). Gratuluję stanu błogosławionego) Może tym razem będzie dziewczynka do rozpieszczania ? Odpowiedz Link Zgłoś
barbara15 Re: Już nie tak cicho. 15.07.05, 12:03 Witajcie! Korzystając z wolnej chwilki...gdyż z wolnym czasem róznie to bywa. Moja mała nie może doczekac sie wyjazdu na wakacje,a jedziemy dopiero w sierpniu.Ja także. Co do książek u nas podręczniki sa juz kupione przez szkołę. Mamy zapłacic 140 zł. A pokój nasz też jest pełen zabawek, ale nie sądzę, aby coś mogło zniknąć. Obie bardzo przywiązujemy się do przedmiotów. Jak czytają Wasze siedmiolatki? Ja w jej wieku już dobrze czytałam, a w naszej zerówce bardzo słabo. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
monikak14 Re: Już nie tak cicho. 15.07.05, 12:49 Też jestem mamą siedmiolatki (26.01.1998) Dorotki, obecnie wybieram się na wakacje, ale po powrocie czyli około 8 sierpnia napisze o nas więcej. A teraz serdecznie wszystkich pozdrawiam i zapytam: "czy tutja można się dołączyć?" Monika Odpowiedz Link Zgłoś
toja48 Re: Miło jest być na wakacjach. 15.07.05, 22:54 Hej! Wprawdzie wakacje narazie spędzamy w domu to i tak nie możemy nacieszyć się wolnym czasem. Nadrabiam domowe zaległości, bawię się z synkami, odkopuje znajomości. Duzo czasu chłopcy spędzają z dwuletnią córeczką mojej kolezanki. Rewelacyjnie opiekuje się nia piotruś, akuba dzielnie go naśladuje. Ja cieszę się w duchu i myślę że dobrze to rokuje na przyszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Witajcie witajcie Nowe koleżanki :)) 22.07.05, 22:31 My urlop tez dopiero w sierpniu. A wyjeżdzamy 9 sierpnia na mazury.... oj jak to jeszcze długo do wyjazdu.... Co do podręczników to zakupuje szkoła, a my potem dajemy kase. Innych rzeczy nie mamy, bo nie wiem co dokładnie trzeba Jesteśmy w trakcie kupowania Tornistra Plecaka. Oczywiście musi mieć dobrze usztywnione plecki ) Co do czytania, to Danielkowi idzie coraz lepiej ) A miał naprawdę bardzo duże problemy z czytaniem. Czasem trzeba długo namawiać ale codziennie czytamy kilka zdań. Niestety pogoda nam się popsuła, a my jutro na działkę z dziećmi jedziemy, aby nie padało. Pozdrawiam Grazyna Odpowiedz Link Zgłoś
toja48 Re: Jak szkolne przygotowania? 09.08.05, 09:06 U nas pełną parą. Mable do pokoju dzieci robione na zamówienie już dojechały. Okazały się na tyle duże że pomieszczą zarówno zabawki jak i wyprawkę pierszoklasisty. Przybory już prawie wszystkie, książki będą w przyszłym tygodniu. Więc jutro spokojninie wyjeżdzamy na wakacje. Ostatnio mój siedmiolatek miał dziwne i niegrzeczne pomysły. Nazbierało mu się trochę dużo grzeszków na sumieniu i w ostateczności razem z młodszym bratem zasłużył na karę: zero komputera i telewizora. Efekt moje pozytywne zaskoczenie: chłopcy siedzą w swoim pokoju i bawią się. Wszystkimi zabawkami nawet tymi które już powoli miałam schować jako "za małe". Odpowiedz Link Zgłoś
iffona Re: do toja 09.08.05, 09:49 toja w jakim wieku masz chlopcow ? moj jeden teraz idzie do pierwszej klasy, drugi to 3 latek, i spodziewam sie dzieciatka w kwietniu a jak u Ciebie ? Odpowiedz Link Zgłoś
toja48 Re: do toja 09.08.05, 11:53 Najstarszy we wrześniu skończy 7 lat młodszy ma 5 lat a następne maleństwo urodzę w marcu. Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: 1998 13.08.05, 20:00 Cześć dziewczyny wszyscy na wakacjach, my już w domku, koniec wyjazdów szkoda Co słychać u Was? Odpowiedz Link Zgłoś
monikak14 Re: 1998 15.08.05, 21:40 Dorota jeszcze na wakacjach, ale za tydzień wraca. Właściwie większość rzeczy do szkoły już przygotowana. Zdecydowała się na polecany tutaj plecak Topgal i piórnik z czarodziejkami Witch. Jeszcze jakiś strój na początek roku, bo z przedszkollnej białej bluzki wyrosła przez wakacje. I zaczyna nowy etap ... chyba najbardziej ją martwi, że może się okazać, że nie trafi do tej samej klasy, co Jej przeddszkolna przyjaciółka Marta. Pozdrawiam Monika Odpowiedz Link Zgłoś
barbara15 Re: 1998 16.08.05, 07:56 My także większość rzeczy mamy już schowanych w zakamarkach biurka.Brakuje nam piórnika i tak jak u Doroty stroju na początek roku szkolnego. Bogusia też ma swoją przyjaciółkę Julię, a czy będą w tej samej klasie? Zastanawiam się czy nie sprawdzić tego wcześniej. A za tydzień jedziemy na wakacje nad morze. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
toja48 Re: 1998 22.08.05, 10:08 Pozostały jeszcze tylko kilka dni wakacji. Spędzamy je u dziadków na wsi. Chłopcy mają ogromną frajdę oglądając z bliska bizon czy jadąc z dziadziusiem na traktorze. Czasami zastanawiam się co sprawiło im większą frajdę- wyjazd do Warszawy i tam zwiedzanie czego się da czy szaleństwo na wsi? Dla mnie wakacje będą się źle kojarzyć. Chwaliłam się Wam Ze spodziewam się trzeciego dzidziusia, niestety 14 VIII trafiłam do szpitala i tam okazało się że nie można już dzidziusiowi pomóc. Ja próbuję się pozbierać i przyzwyczajć do myśli że już nie jestem w ciąży ale jeszcze mi to nie wychodzi. Mam nadzieję że powrót do pracy 1 września i nowe obowiazki związane z pójściem do szkoły Piotrusia jakoś mi pomogą. Odpowiedz Link Zgłoś
iffona Re:toja 22.08.05, 11:28 toja bardzo mi przykro wiem co to stracisz ciaze i rozumiem Twoj bol, jk chcesz to napisz na skrzynke z gazety Odpowiedz Link Zgłoś
monikak14 Re:toja 25.08.05, 09:24 Toja, trzymaj się dzielnie i pomimo wszystko uśmiechaj do swoich dzieciaczków, choć wiem, że to nie łatwo. Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re:toja 26.08.05, 18:03 Toja bardzo mi przykro, trzymaj się. Jesteśmy z Tobą. Pamiętaj że Twoje dzieci bardzo cię kochają Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Re:toja 26.08.05, 22:15 Trzymaj sie Toja) Głowa do góry. Aprze dobrze napisała pamiętaj że Twoje dzieci bardzo Cię kochają i potrzebują Twojego uśmiechu) Jesteśmy z Tobą. Grażyna Odpowiedz Link Zgłoś
toja48 Re:toja 29.08.05, 07:20 Dzięki za wsparcie. Wiem że dzieci mnie potrzebuja i to właśnie ta myśl sprawia że staram się żyć dalej. Jest mi trochę łatwiej że większość czasu spędzam u rodziców bo w mojm mieszkaniu wszystko kojarzy mi się z dzidziusiem. Ale dam sobie radę muszę. Dzieki ze jestescie. Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: 1998 27.08.05, 15:12 Witajcie Strasznie boję się tego, że Bartek idzie do szkoły. Jak On sobie da rade, jest nieśmiały. Szkołe ma na dwie zmiany, trzy razy na rano a dwa na popołudnie. Odpowiedz Link Zgłoś
toja48 Re: 1998 01.09.05, 18:31 Hej! Jak wasze skarby przezyły pierwszy dzień w szkole. Mój Piotruś bał się troszkę tego dnia, ale wrócił bardzo zadowolony. Znalazł w klasie kilku kolegów z przedszkola, a pani wydała mu się bardzo miła. Mam nadzieję ze te jego pierwsze wrażenia dobrze rokują na przyszłość i dalej też będzie dobrze. pozdrawiam. Anna. Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Re: 1998 01.09.05, 22:17 U nas po pierwszym dniu spokojnie. Pani też wydaje się bardzo miła. Daniel ma kolegę z przedszkola z zerówki z którym będzie siedział. Zobaczymy jak po jutrzejszym dniu będzie Danielka nastawienie do szkoły??? Podręczniki dziś w szkole były rozdane. Koszt 120 zł. Nie mamy jeszcze podręcznika do j. angielskiego i francuskiego !! Czy u was tez są aż dwa języki obce?? Dla mnie to troszę chyba za dużo naraz !! Daniel będzie chodził na świetlicę, bo obydwoje pracujemy. Jutro napiszę co i jak. Grazyna Odpowiedz Link Zgłoś
monikak14 po 1 września 02.09.05, 13:03 U nas wszystko w porządku, Dorotka ma w klasie kilkoro dzieci z przedszkola, w tym Jej ulubioną koleżankę. W klasie jest 26 dzieci, sala dość duża na pierwszym piętrze niedaleko świetlicy. Mają tylko jeden język obcy i jest to angielski. Pani bardzo sympatyczna, i sprawiała wrażnienie profesjonalistki, bo dokładnie, ale nie rozwlekle wyjaśniła co i jak będzie się działo w najbliższym czasie. Będzie komunikować się z rodzicami za pomocą zeszytu do korespondencji, zobaczymy jak to się sprawdzi w praktyce. Dziś pierwszy dzień nie tylko szarej rzeczywistości szkolnej, ale też pobytu w świetlicy. Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: po 1 września 02.09.05, 16:19 Bartek tak się bał, że musi iść do szkoły i zasną dopiero 2 w nocy. Też ma jeden język obcy angielski i nie jest obowiązkowy natomiast taniec tak. Moim zdaniem angielski bardziej im się przyda. Rozpoczęcie było o 8 rano. Dzieci w klasie jest dużo około 30.Podręczniki zamówiłam, powinnam to była zrobić wcześniej. Dziś pierwszy dzień kiedy sam został w szkole. Nawet mu się podobało. Dzisiaj zwiedzali szkołe poznawali się i rysowali. Mam nadzieje, że będzie mu się szkoła podobała. Odpowiedz Link Zgłoś