Dodaj do ulubionych

smarowanie?

09.11.04, 12:30
Ok, ja wiem,że nam potancjalnie grożą rozstepy tu i ówdziewink, powiedzice,
czym się smarujecie, oliwka, zwykły balsam, czy cos specjalnego? Wiem,że może
to nie zabrzmi fajnie, bo przeciez fasolka najwazniejsza, ale ja lubię swoje
ciało, zawsze było dośc ładne i nie chciałabym, aby się jakoś drastycznie
zmianiło...słowem - rozstępy nie sa czyms, co mi się marzy...więc, czym się
smarujemy?

pocahontas
Obserwuj wątek
    • romilka Re: smarowanie? 09.11.04, 12:39
      Balsamuje sie zwykłymi balsamami,zelami ujedrniajacymi i na cellulitis czyli
      nic sie nie zmieniło robie to co do tej pory!!mysle ze jak rozstepy maja byc to
      bede tak czy owak-takie uroki ciazy!!pozdrawiam
    • rene41 Re: smarowanie? 09.11.04, 12:41
      powiem tak ja sie smarowalam i mam rozstempy (brzuchu)a znajoma niesmarowala sie i niema, wiec niewiem czy te nasze smarowanie cos pomaga(moj maż smieje sie ze moge zagrac pierwsza role w horroze)teraz niebede urzywac kremow przeciw rozstempom tylko moj sprawdzony balsam do ciala.Pozdrawiam Renata Mateusz 3l i (ZOSIA 8TC)
    • maral97 Re: smarowanie? 09.11.04, 16:34
      To czy będziesz miała rozstępy czy nie jest uwarunkowane genetycznie, jeżeli
      Twoja mama miała, istnieje bardzo duże prawdopod. że Ty również tego nie
      unikniesz. Niestety.
      Ja smarowałam się kremem przeciw rozstępom Penaten (ok.20zł) rozstępów nie
      miałam podobnie jak moja mama.
      Powodzenia.
    • martaglowacka Re: smarowanie? 09.11.04, 16:35
      Ja tak jak w pierwszej ciąży smaruję brzuchala Fissanem (specjalny przeciw
      rozstępom z apteki). Co jakiś czas kąpię się z dodatkiem oliwki. Generalnie
      można używać wszystkiego co Ci się podoba oprócz antycellulitisów - zawierają
      związki, które wnikają pzez skórę, a mogą być niebezpieczne dla Maleństwa.
      Pozdrawiam
      Marta

    • lesia28 Re: smarowanie? 09.11.04, 19:06
      Polecam listopadowe Samo zdrowie jest w nim obszerny artykul o specyfikach w
      czasie ciazy. Ja wieczorem oliwka na brzuszek , rano balsam przeciw rozstepom
      Avon i krem ujedrniajacy do piersi , ale niestety 90% to uwarunkowania
      genetyczne , a moja mamus miala rozstepy.
      • martaglowacka Re: smarowanie? 10.11.04, 14:18
        O tych uwarunkowaniach genetycznych to też bzdura (na sczęście) smile
        Moja Mama rozstępy ma takie, że hoho. A ja nic. Po ciąży brzuchal jaki był taki
        jest. Koleżanki Mama gładziutka, a ona rozstępy okropne miała. Tu chyba działa
        zasada "jak ma być tak będzie".
        Pozdrawiam
        Marta

    • jancze Re: smarowanie? 10.11.04, 14:22
      Mam jeszcze bardziej suchą skórę niż miałam przed ciażą. Smaruję się olejkiem
      do masażu Nivea (miło pachnie) codziennie po kąpieli i czekam chwilę aż się
      wchłonie. A do biustu Kolastyna na rostępy. Chociaż zostały mi po porzednim
      karmieniu i nawet jakiś specyfik przepisany przez dermatologa ich nie
      zmniejszył.
      • mama-in-spe Re: smarowanie? 10.11.04, 14:45
        Na razie smaruję się staranniej niż zwykle balsamem (biała Nivea) plus cycki
        Erisem. Mam juz całą półkęsmile kremów na rozstępy, ale jeszcze nie używam. MAm
        już rozstępy "nastolatkowe" na biodrach (pojawiły się jak miałam z 17 lat),
        więc pewnie i teraz mnie czekają. Liczę na częsciową choćby skuteczność Musteli
        i Istituto Ganassinismile
    • nonu Re: smarowanie? 10.11.04, 18:59
      W pierwszej ciązy wyczytałam na opakowaniu jakiegoś drogiego kremu na rozstępy,
      że głównym jego składnikiem jest panthenol. KUpiłam wtedy panthenol w mleczku
      (spora pomarańczowa tuba)i stosowałam przez całą ciąże. Nie ma śladu po wielkim
      brzuszysku, choć moja mamusia ma ich mnóstwo. Być może, że wygrałam z genami?smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka