biedronka2003 Re: rok 2000 31.10.05, 09:15 Czesc Dziewczyny. jest mi smutno....a to dlatego, ze wlasnie konczy sie moj urlop macierzynski i wracam do pracy.....ale jakos to chyba bedzie, co? Odpowiedz Link Zgłoś
xsenna Re: rok 2000 31.10.05, 10:11 a u nas dzisiaj Halloween,A to moja czarownica,img497.imageshack.us/img497/9902/picture2066tj.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 31.10.05, 16:53 Super ta Twoja czarownica, a jakie spojrzenie. Strach się bać. Pozdrawiam i życzę udanej zabawy. Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
toja48 Re: rok 2000 31.10.05, 21:45 Trzymaj się ciepło i nie martw się na zapas, na pewno wszystko będzie dobrze. maleństwo szybko rośnie i potrzebuje nie tylko mamy ale też przyziemnych rzeczy na które mama zapracuje. Pamiętam jak 7 lat temy musiałam wrócić do pracy- koszmar, przez pierwsze dni nie potrafiłam skupić się na pracy tylko myślałam o synku. Dwa lata później tuż przed porodem straciłam pracę, po macierzyńskim znów przerzywałam koszmar że zamiast do pracy idę na zasiłek. Jeśli możesz to napisz z kim zostawiasz dzieciątko? Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka2003 Re: rok 2000 05.11.05, 09:19 Moi rodzice przylecieli Tak wiec jesli chodzi o opieke to nie musze sie martwic A tak w ogole to mam juz kilka dni w pracy za soba. jest dobrze , ale tak jakos malo czasu jest jak sie wraca z pracy.... Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 05.11.05, 17:30 Witamy serdecznie nową mamę z córeczką Klaudią. Twoja cóeczka to cudowna dziewczynka. Napewno jesteście z niej bardzo dumni. Z tym uczeniem dzieci przed pójściem do zerówki to faktycznie przesada. Też mnie to wkurza, że wymaga się od dzieci, że jak idą do zerówki to muszą już umieć czytać, liczyć. Psycholodzy twierdzą, że jeżeli dziecko nie umie w wieku 5 lat czytać i liczyć to jest zaniedbane przez rodziców. Totalna paranoja. W zeszłym tygodnia udało mi się dostać pracę w Ani przedszkolu. Pracuję jako pomoc przy maluchach. Chodzę tam na 4 godziny dziennie. Bardzo się cieszem z tej pracy, bo jestem z dziećmi, którymi uwielbiam się zajmować i jest to trochę oderwanie od pracy w domu(rozliczenia firm). Dodatkowo zawsze coś sobie zarobie. Pozdarwiam serdecznie, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 10.11.05, 07:13 Witam! Co tu taka cisza. Nic się ciekawego u Was nie dzieje? Jak tam dzieciaczki, zdrowe? Od jutra 3 dni wolnego, hura, hura. Pozdrawiam, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
klaudunia5 Re: rok 2000 04.11.05, 07:50 Cześc ! Moja córcia Klaudia urodziła się 04 września 2000r.Nie chodzi do przedszkola, chodziła jak miała 2,5 roku przez rok.Co 2 tygodnie choroba glownie gardło.teraz ja nie pracuje sami rozumiecie jak to jest.Dopiero na lato szykuje sie jakas robota więc chyba pójdzie,potem do zerówki.A propos czy uczycie wasze pociechy przed zerówką?Moja zna kilka liter liczy do 10.Nie wiem jak nauczyc ja na jaka literke zaczyna się dane słowo?Pani psycholog powiedziała że powinna to juz umieć.Wydaje mi sie ze dzieci były szczęśliwsze zanim wymyslono ta psychologię.Skoro przed zerówka ma tyle umiec to co uczą sie w zerówce? A teraz co lubi robic; kocha wrecz KubusiaPuchatka ma te wszystkie miśki z tej bajki ciagle sie nimi bawi,inscenizuje używajac tekstów z bajki.Bardzo lubi konie,tosie wziełoz filmu "Zebra z klasa".Jest dzieckiem pobudliwym,ale nie wykazuje żadnej agresji ,mam nadzieje że nie bedzie problemów z nauka.Prenumerujemy "Naucz mnie mamo".Uwielbia biegac wogóle wyścigi ,organizuje na placu z dziecmi sasiadów zawsze musi być pierwsza.Wiaże od 1,5 roku buty sama,lubi jezdzic na rowerze.troche złośnica ,ale poskramiamy to. Odpowiedz Link Zgłoś
toja48 Re: rok 2000 10.11.05, 16:21 Dzien dobry wszystkim mamom i pięciolatkom. Faktycznie jakoś cicho tu czasami, pewnie dlatego,że ..... no właśnie nie wiadomo dlaczego. Ja również uważam że przygotowywanie przed przygotowaniem szkolnym to delikatnie mówiąc paranoja. Dziecko powinno przede wszystkim dzieckiem i to właśnie na to rodzice i opiekunowie w przedszkolu powinni mu pozwolić. Wydaje mi się że do wszystkiego dziecko musi dorosnąć, a rola rodzicow jako nauczycieli powinna polegać na obserwacji dziecka i pomaganiu mu w rozwijaniu jego zainteresowań. Ja staram się tak robić i pochwalę się że w przypadku mojego starszego syna obecnie pierwszoklasisty takie postępowanie zdało okazało się słuszna. Jeśli chodzi o Kubusia to właśnie na jego prośbę zaczeliśmy naukę czytania. Bardzo lubi głoskowanie, sylabizowanie i cieszy się gdy gdzieś odnajdzie znaną mu literkę. Oj jak się rozpisalam, to pewnie z radości że przed nami trzy dni wolności. Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 11.11.05, 21:38 Witam!! Ale cudownie mieć trzy dni wolnego od pracy. To jest piękne. Moja Ania najbardziej z nauki lubi matematykę. Nawet mnożenie nie jest dla niej trudnością. Uwielbia liczyć, główkować i wymyślać różne kombinacje z liczbami. Jeśli chodzi o czytanie to najgorsze jest składanie wyrazów. Narazie naukę traktuje jak zabawę. Pozdrawiam i życzę wszystkim miłego byczenia się jeszcze przez dwa dni. Agnieszka P.S. Mamy zamiar jutro na cały dzień wybrać się w góry Odpowiedz Link Zgłoś
toja48 Re: rok 2000 14.11.05, 14:47 hej Agnieszko. Twoja córeczka to fajna i mądra dziewczynka. Pisałaś, że od niedawna pracujesz w przedszkolu, chciałabym spytać Cię czy też zaobserwowałaś różna zachowania dzieci. Różne w znaczeniu, że dziecko w domu jest grzeczne, zdyscyplinowane, łatwo nawiązuje przyjażnie z innymi dziećmi w różnym wieku. A w przedszkolu potrafi zachowywać się niegrzecznie zaczepia inne dzieci potrafi popchnąć lub uszczypnąć inne dziecko. Niestety taka sytuacja zaczeła dotyczyć mojego Kubusia i niebardzo wiem jak mamy sobie z tym poradzić. Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 14.11.05, 18:26 Witam!! To całkowita prawda, że dzieci w przedszkolu całkiem inaczej zachowują się niż w domu. Mamy takie przypadki, że dziecko w przedszkolu jest naprawdę bardzo niegrzecznie, nieposłuszne, bije inne dzieci, a jak się mówi o tym rodzicom, to nie chcą wierzyć, że ich dziecko jest takie, skoro w domu jest całkiem inne. Pozdrawiam serdecznie, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
mariola31 Re: rok 2000 18.11.05, 11:08 Witam, dawno mnie tu nie było, brak czasu. Ale juz jestem i nadrabiam zaległości. Moja pięciolatka powoli dobija do 6 lat - do stycznia już niewiele zostało. A ona żyje już swoimi urodzinami. Mnie zaczyna prześladować już wizja zerówki. Dzisiaj pojechała do kina z całym przedszkolem. Codziennie ma problemy ze wstaniem, a dzisiaj o 7 była już praktycznie gotowa. A Kajunia też rośnie jak na drożdżach, waży już 8 kg, ładnie je, chociaż nie badzo lubi jak coś sama ugotuję- woli gotowce ze słoiczków. Wklejam trochę nowych zdjęć forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=22843951&a=32155823 bobasy.pl/?u=mariola&s=3362c4ca3c1128fcde4e5b87880588b5 i zmykam z Kją na mały spacer, bo u nas dzisiaj piękana pogoda, chociaż juz białawo Pozdrawiam Mariola Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 19.11.05, 09:26 Witam!! Te Twoje dziewczyny sa coraz to ładniejsze. Kinga to naprawdę spoważniała. Nie wiem, czy dobrze zauważłyłam, ale czy Kinga nie ma już jednego zęba z przodu? Jestem ciekwa, kiedy mojej Ani zaczną wypadać. Ania od Kingi jest o 4 m-c młodsza. Pozdrawaim serdecznie, Agnieszka P.S.W nocy napadało dużo śniegu , więc idę zaraz z Anią na dwór ulepić bałwanka i pojeździć trochę na sankach. Odpowiedz Link Zgłoś
xsenna Re: rok 2000 19.11.05, 10:15 No czesc. Ja jakos nie mam czasu,powoli przygotowujemy sie do przeprowadzki i juz powoli sprzatam tutaj tak gruntownie.emma wlasnie lezy i oglada bajki a Lui bawi sie druga klawiatura.Zaczyna juz chodzic przy meblach,maly lobuz z niego.Nadal go karmie a dzis konczy 8mcy. Bylam na wywiadowce u Emmy,pani zadowolona mowila ze jak na dziecko ktore mowi w dwoch jezykach to bardzo dobrze wypadla na testach,Wyobrazacie sobie oni juz robia im takie sprawdziany z pisania i sluchania i liczenia.Ja to jakos myslalam ze moja Emma jest taka sobie a tu okazuje sie ze jest jedna z lepszych w klasie.To chyba dobrze.Wklejam zdiecie domku ktory kupilismy.Ania juz widziala ale wam sie pochwale.img505.imageshack.us/my.php?image=naszdomukochany5nb.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
xsenna Re: rok 2000 19.11.05, 10:17 Jeszcze Emma na spacerkuimg505.imageshack.us/my.php?image=picture1856tb.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
toja48 Re: rok 2000 23.11.05, 14:26 Sliczne ten Twoj domek. Na pweno będzie się wam tam wspaniale mieszkało. Odpowiedz Link Zgłoś
mariola31 Re: rok 2000 19.11.05, 14:25 Hej, Kinga ma już dwie dolne jedynki nowe, natomiast górna jedynka niestety jest zniszczona. Kiedyś przy wygłupach z tatą ułamała się jej ta jedynka, poszłyśmy do dentysty, ale powiedział że nie usuwa się tych zębów i teraz czekamy aż sam wypadnie. Chyba znowu będziemy musiały pójść. U nas też sporo śniegu, Kinga zaliczyła już bałwana i zabawy na pierwszym śniegu, pogoda ładna. Mam nadzieję że tak zostanie Pozdrawiam Mariola Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 19.11.05, 15:41 Hej!! My już mamy w ogródku ulepionego bałwanka i zaliczyliśmy jazdę na sankach i na nartach. Pogoda super, w sam raz na spacery. Tylko szybko robi się ciemno i trzeba wracać do domu. Jeszce pytanko do Marioli, od kiedy zaczęły wypadać Kindze zęby? Pozdrawiam serdecznie, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
daytona2004 DOMINIK 10 LUTY 2000 22.11.05, 12:05 DOMINIK URODZIŁ SIE 10 LUTEGO 2000 R PRZEZ CESARSKIE CIECIE WAGA 4250 DŁ 58 Odpowiedz Link Zgłoś
futrzak1 Re: DOMINIK 10 LUTY 2000 22.11.05, 17:27 Hej!! Witamy nową mamę z synkiem Dominikiem. Duży ten Twój Dominik się urodził. Czyżby cięcie było spowodowane tym, że Dominik był właśnie taki duzy, czy może jest jakiś inny powód? Czy Dominik chodzi do przedszkola? Czy ma rodzeństwo? Pozdrawiam serdecznie, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
msto05 Re: rok 2000 28.11.05, 10:36 Dopisuję się - Wiktoria urodzona 5 marca 2000 r. Jesteśmy z Lublina. Wikusia chodzi obecnie do zerówki i bardzo sobie chwali. Odpowiedz Link Zgłoś
futrzak1 Re: rok 2000 28.11.05, 18:49 Witamy nową mamę z córeczką Wiktorią. Czemu Wiktoria chodzi do zerówki ? skoro dopiero 5 marca 2006 kończy 6 lat. Pozdrawiam serdecznie, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
msto05 Re: rok 2000 29.11.05, 09:16 Jak poszła do przedszkola w wieku 3,5 lat - trafiła do mieszanej grupy 3-4 latków. Po roku nastąpiło "rozbicie" grupy - część poszła normalnie do średniaków, część z paniami do starszaków. Panie, na naszą malutką sugestię, zdecydowały, że Wika może spokojnie iść ze starszymi dziećmi (bo strasznie panie jej przypadły do gustu). Tak że po prostu ominęła średniaki i teraz jest w zerówce (z czego obydwie jesteśmy bardzo zadowolone). Nie wiem co zrobimy w przyszłym roku - jeszcze raz zerówka czy szkoła (szczególnie że w 2007 roku do I kalsy mają iść już 6-latki). Mamy poważny dylemat. Odpowiedz Link Zgłoś
futrzak1 Re: rok 2000 29.11.05, 15:59 Witam!! To już wszystko zrozumiałam. Naprawdę macie wielki dylemat. Też nie wiem jaką bym podjęła w takiej sytuacji decyzję. Może by jeszcze poradzić się psychologa, sama nie wiem co doradzić, jeśli wogóle mogę coś doradzać. Ciekawa jestem jak u Twojej córki z pisaniem, czytaniem, liczeniem? Z tego co się orientuję to od 2007 roku pójda rok wcześniej dzieci, ale nie do I klasy, tylko do zerówki, bo jeśli by w tym 2007 roku do I klasy szły 6-cio latki, to już w 2006 te dzieci musiałyby iść do zerówki, a z tego co wiem, to jeszcze w 2006 roku do zerówki idą dzieci urodzone w 2000 roku, czyli 6-cio latki. Pozdrawiam, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
msto05 Re: rok 2000 30.11.05, 09:30 futrzak1 napisała: > > Ciekawa jestem jak u Twojej córki z pisaniem, czytaniem, liczeniem? Liczenie - bez problemu - uwielbia jak się jej daje różne zagadki matematyczne, typu: ile to jest 5+3-6. Czytanie - nie za bardzo, pisanie - trochę lepiej - ale ma dużo zapałau. Przychodzi z przedszkola do domu, bierze zeszyt i coś tam sobie pisze. Uwielbia też rysować, nawet ostatnio powiedziała, że rysowali wymarzony zawód. Pytam się: kim chciałabyś być (bo to często się zmienia). A Wika: malarką. > Z tego co się orientuję to od 2007 roku pójda rok wcześniej dzieci, ale nie do I klasy, tylko do zerówki, bo jeśli by w tym 2007 roku do I klasy szły 6-cio > latki, to już w 2006 te dzieci musiałyby iść do zerówki, a z tego co wiem, to > jeszcze w 2006 roku do zerówki idą dzieci urodzone w 2000 roku, czyli 6-cio > latki. O, dobrze wiedzieć, bo ja zrozumiałam, że w 2007 r. do I klasy pójdą właśnie 6- latki. Trochę by to rozwiązało nasz problem. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 02.12.05, 19:44 Witam!! To super, że Twoja córeczka takie zadania matematyczne lubi rozwiązywać. Ja też zauważyłam, że moja Ania chętniej liczy, niż czyta i pisze. Ostatnio nawet sama doszła do tego na czym polega mnożenie. Chociaż czytać i pisać też lubi. Najbardziej lubi pisać listy miłosne do swojego chłopaka-Wiktora, ona go nazywa "Mój mężczyzna". Pozdrawiam, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
xsenna Re: rok 2000 30.11.05, 09:10 msto05 napisała: > Dopisuję się - Wiktoria urodzona 5 marca 2000 r. Jesteśmy z Lublina. Wikusia > chodzi obecnie do zerówki i bardzo sobie chwali. O czesc moja Emma tez urodzila sie 5 marca o 10.10 a twoja? Odpowiedz Link Zgłoś
xsenna Re: rok 2000 30.11.05, 09:13 A moja Emma siedzi w domu,bo jak to u nas bywa jest chora,ma taki duszacy kaszel,ktory na szczescie juz jej sie odrywa.Slawek ich pozarazal,bo Lui tez chory. No a dzisiaj andrzejki,podtrzymujecie tradycje,i pokazujecie dzieciom,bo ja chce dzis woskiem wrozyc(nic innego nie pamietam) Odpowiedz Link Zgłoś
toja48 Re: rok 2000 03.12.05, 14:59 Już we wtorek Mikołajki, a póżniej wyczekiwane przez dzieci i nie tylko przez nie święta. Czy wasze pęciolatki wierzą jeszcze w Świętego Mikołaja? Mój Kubuś jeszcze w niego wierzy i z zapałem "pisze" a raczej rysuje listy do niego. Starszy Piotruś dzielnie mu w tym pomaga i sam też chyba wierzy. A jak jest u Was? Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 03.12.05, 18:58 Moja Ania jak najbardziej wierzy w mikołaja. W tym roku nie pisała, ani nie rysowała listu do mikołaja, bo powiedziała, że woli, żeby mikołaj zrobił jej niespodziankę i dał jej prezent jaki sam uzna za stosowny. Prawda jest taka, że poprostu już ma za dużo tych wszystkich zabawek i sama nie wie, co by jeszcze mogła chcieć. Pozdrawiam serdecznie, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
msto05 Re: rok 2000 05.12.05, 14:07 To tak jakbyś pisała o mojej Wikusi. Dokładnie to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: rok 2000 06.12.05, 22:00 Witam Moja Ewelinka pomimo tego, że ma sporo lalek i się nimi nie bawi to i tak chce lalkę bobaska. Jak tylko widzi reklame to chce tą zabawkę a potem zobaczy inną reklame zabawki to zapomina o pierwszej. Na Mikołajki dostała słodycze Odpowiedz Link Zgłoś
klaudunia5 Re: rok 2000 06.12.05, 23:15 Moja Klaudia napisała list do Mikołaja,już ze 3 tyg.temu co lepsze stwierdziła że musi wysłac go naprawdę,było w nim tylkojedno zdanie,że chce konika,miałam jakis adres do Mikołaja napisalam na kopercie.Sama oddała do okienka na poczcie pani miała radoche.Dziś rano piękny fioletowy konik zeświecącymi wlosami zapakowany czekał na parapecie,nie mogła uwierzyć.I tak wie że Mikołaje to przebierańce.Natomiast w kościele na roratach Mikołaj rozdawał batoniki szarańcza dzieci rzuciła się a moja córcia odwrociła sie i przyszla do mnie twierdząc ,że nie chce.Czasem tak ma jak sie wstydzi zaboczy sie i koniec.Jest bardzo wrażliwa(to po mnie).Literki zna tylko drukowane cyferki 1-8 i tak sie myli,na razie tyle ma to gdzies nie chce sie zabardzo uczyś.A jak wasze. Odpowiedz Link Zgłoś
toja48 Re: rok 2000 08.12.05, 06:58 W moim domu rozpoczyna się przygotowanie do Bożego Narodzenia, jak na razie staram się by te przygotowania miały charakter adwentowy i by jak najbardziej wcjągnąć w to dzieci. Jak narazie w miarę nam to się udaje. W pokoju dzieci wisi wieniec adwentowy, chodzimy na roraty dla dzieci. Kubuś bardzo lubi chodzić wtedy do kościola, niesie lampion, serduszko i śledzi Jezusa idącego po "gwiazdkowej drodze". Wczoraj jego grupa przedszkolna była na jasełkowej zabawie z Mikołajem w teatrze. Syneczek wrocil bardzo zadowolony. Odpowiedz Link Zgłoś
futrzak1 Re: rok 2000 08.12.05, 17:17 Witam, u nas w domu też już przygotowania do świąt ruszyły pełną parą. Ania bardzo chętnie uczęstniczy w tych przygotowaniach i jest bardzop tym wszystkim podekscytowana. Choinkę juz ubrałyśmy przed mikołajem. Dzisiaj z przedszkola byliśmy na przedstawieniu "Królowa śniegu". Był też mikołaj, który rozdawał dzieciom słodycze. Bardzo się wszystkim podobało, nawet dzieci usiedziały przez godzine grzecznie. Osoby występujące w przedstawieniu zachęcały dzieci do wspólnej zabawy. Pozdrawiam, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
msto05 Re: rok 2000 09.12.05, 09:37 Już macie choinkę? A my dopiero będziemy ją ubierać przed Wigilią. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 10.12.05, 13:33 Ania bardzo chciała żeby ubrać choinkę przed przyjściem mikołja, żeby mikołaj jak przyjdzie z prezentami mógł zobaczyć jaką mamy choinkę. Ubierałyśmy ją już 2 grudnia. Pozdrawiam, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
msto05 Re: rok 2000 10.12.05, 14:09 Masz 2 nicki? Aga1610 i Futrzak? Bo już trochę zgłupiałam. Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: rok 2000 11.12.05, 01:00 U mnie jeszcze nie ma choinki, mąż z dziećmi kupi ją dopiero 23-24. W tym roku mamy zamiar powiesić na niej same słodycze. Robisie święta u Siebie w domu? Odpowiedz Link Zgłoś
toja48 Re: rok 2000 11.12.05, 08:41 Ja mam choinkę, Niestety sztuczną, ubierzemy ją też 23 grudnia. Ozdoby będą tradycyjnie te same co roku, niektóre pochodzące jeszcze z czasów mojego dzieciństwa. I też tradycyjnie dokupię coś nowego. Święta spędzamu trochę w domu, trochę na wędrowaniu po rodzicach. I to jest coś z czym nie bardzo moę się pogodzić, że w święta muszę robić nie to co chcę lecz to co wypada. Czy Wy też macie czasami takie wrażenie? Odpowiedz Link Zgłoś
msto05 Re: rok 2000 11.12.05, 13:26 My w tym roku robimy Wigilię u nas w domu. Do tej pory ciągle pędziliśmy - z jednej Wigilii na drugą, kiedyś nawet i na trzecią. W tym roku postanowiliśmy w końcu poświętować u nas. Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 12.12.05, 08:23 Witam, Faktycznie tak jakoś dziwnie wyszło, że mam 2 nicki. Staram się pisać pod jednym aga1610, ale czasami omyłkowo włączy mi się futrzak1. My robimy wigilię u siebie w domu sami(Ania, mąż i ja). W pierwszy dzień świąt "wypada" jechać do teściów, a w drugi dzień świąt "wypada" jechać do rodziców. Nie podoba mi się taki układ świąt, ale nic na to nie moge poradzić. Co roku jest tak samo. Nawet nie ma kiedy poleniuchować. Pozdrawiam, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
klaudunia5 Re: rok 2000 12.12.05, 10:50 My spędzamy święta sami.Niestety nie mam już rodziców co jest smutne ze względu na Klaudie,która wychowuje sie bez dziadków.Natomiast w święta robimy to co chcemy na Wigilię jemy frytki (nie przepadamy za tradycyjnymi potrawami).Ogólnie to nie lubię świąt gdyby nie córka to bym to olała.Nie mogę pojąć dlaczego Boże Narodzenie poprzedzone jest hipermarketowym adwentem.To szaleństwo jest dla mnie chore. Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: rok 2000 13.12.05, 09:52 Moja niunia wczoraj pojechała do babci i będzie tam przez tydzień. Bardzo lubi babcię Tereską i strasznie jest szczęśliwa jak może u niej spać. My w tym roku Wigilie spędzimy u teściów 25XII u rodziców 26XII w domu sama z dziećmi bo mąż idzie do pracy. Czy Wasze dzieci lubią jednakowo obie babcie? Odpowiedz Link Zgłoś
msto05 Re: rok 2000 13.12.05, 10:00 W sumie to zależy. Raz kocha jedną bardziej, innym razem - wręcz odwrotnie. Moja Wika też uwielbia spać u dziadków, co czyni w każdy weekend. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
xsenna Re: rok 2000 13.12.05, 11:20 Jezu laski ale sie rozpisalyscie,super. U mnie choinka tez juz dlugo,zaraz wkleje zdiatko.Emma tez pisze list do mikolaja i chyba juz 3 wyslalysmy bo oczywiscie co rusz cos nowego jej sie przypomina.No my tez mamy tu tylko jedna babcie(tesciowa)a teraz przyleciala moja mama,Emi za nia przepada,bo to jest babcia z ktora mozna gotowac i piec ciasteczka,tamta druga jest od kupowania(sama ja tak nauczyla). Zapalenie pluc ma sie ku koncowi zostaly tylko sterydy to wziecia,a juz tak sie cieszylam ze malo w tym roku antybiotykow,a tu masz ci los przez 2 tyg dwa i jeszcze sterydy,daje jej lacidofil.O dziwo maly sie nie zarazil,skonczylo sie na katarku.Niedlugo bo odrazu po swietach sie wyprowadzamy,tutaj mamy wilgoc moze to glowna przyczyna.img214.imageshack.us/my.php?image=picture2929yq.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
msto05 Re: rok 2000 13.12.05, 13:42 Ale kreacja!!!! P.S. Kliknęłam na zdjęcie, a komputer zaczął mi krzyczeć o jakichś wirusach. Odpowiedz Link Zgłoś
xsenna Re: rok 2000 13.12.05, 16:08 Ty no co ty,ja mam dobra oslone,i napewno nie zrobilam tego specjalnie.To lepiej nie klikajcie bo nie chce miec komputera na sumieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 13.12.05, 16:28 Witam, jeżeli chodzi o dziadków, to moja Ania nie przepada za żadnymi. Jeszcze nigdy nie spała u żadnych, ani nawet nie została sama u nich w ciągu dnia. Nie dogadujemy się z nimi i nasze kontakty nie są częste. Spotykamy się raz w miesiącu. Pozdrawiam, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: do xsenna 13.12.05, 16:31 Ta Twoja Emma to prawdziwa modelka. Tak się super prezentuje w tej kreacji. Fajną ma wogóle minkę - taki wymuszony uśmiech. Pozdrawiam, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
xsenna Re: do xsenna 13.12.05, 17:08 No strasznie wymuszony,bo albo usmiechy strzela albo zalosne minki,no to ta lepsza. Odpowiedz Link Zgłoś
toja48 Re: rok 2000 13.12.05, 18:12 Moje szczęście było cygańskim dzieckiem które można było zgubić prawie wszędzie to znaczy u jednej babci i u cioci. Niestety podrósł i zrobił się z niego synek mamy i taty. Ale w ostatnią sobotę podczs pobytu u dziadków miła niespodzianka Kubcia chciał zostać na noc. Ja oczewiście mu pozwoliłam i mam nadzieję że tak będzie częściej. Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: rok 2000 13.12.05, 19:33 Moja Ewelinka też jest cygańskie dziecko wszędzie zostanie. Podczas wakacji jeździła do cioci na działkę. Teraz też się dopytuje kiedy tam pojedzie. Ja do teściowej chodzę w najlepszym wypatku raz na tydzień ale ostatnio nie byłam u niej prawie dwa miesiące. Mieszkam daleko od rodziców i jak do nich pojadę to wolę odwiedzić moją mame niż teściową. Ale dzieci wcale się nie domagają aby jechać do babci Ewy jedynie do babci Tereski. Chyba jedni ludzie mają w sobie to coś co przyciąga dzieci a inni nie mają. Ja chyba tego czagoś nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
xsenna Re: rok 2000 13.12.05, 19:52 A moja Emma jeszcze nigdy nigdzie nie zostala na noc. Odpowiedz Link Zgłoś
toja48 Re: rok 2000 15.12.05, 19:47 Czy wasze pięciolatki pomagają Wam w przygotowaniach przedświętecznych? Kubuś oferuje swą pomoc dosłownie we wszystkim i szczerze powiedziawszy zaczynam mieć tego dość. Dziś na przykład wieszaliśmy razem firanki jaki jest tego efekt? -możecie się domyślać. Teraz mały pomagaczek kąpie się, zaraz kładę go spać i pójdę poprawić firanki. Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 16.12.05, 07:34 Witam, Moja Ania też bardzo chętnie pomaga w przygotowaniach przedświątecznych. Jeżeli chodzi o firanki, to udało mi się je wyprać i powiesić jak Ania była w przedszkolu. Wycieranie szaf i mycie ich musiałam jej zostawić, bo by mi nie dała spokoju. Dobrze, że dzieciaczki rwą się do pomagania. Pozdrawiam, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
msto05 Re: rok 2000 16.12.05, 12:34 Tylko ciekawe na jak długo starczy im tego zapału. Moja Wika nie poszła dziś do przedszkola, bo boli ją gardło i od razu po śniadaniu zarządziła porządki świąteczne. Na razie sprząta swoje zabawki. Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: rok 2000 17.12.05, 14:30 Ja jeszcze nie zaczełam sprzątać ale od poniedziałku zacznie się. Ciekawa jestem czy Ewelinka będzie mi pomagała. Na razie pomaga mojej mamie bo jest u niej. Odpowiedz Link Zgłoś
msto05 Re: rok 2000 18.12.05, 14:10 No i niestety - u nas angina. Wczoraj Wika dostała wysokiej gorączki, przyjechała nasza pediatra i niestety - antybiotyk (zaraziła się od młodszej siostry chyba, a zawsze bywało odwrotnie). A dzisiaj - po 2 dawkach antybiotyku - wygląda na zdrowiutką. Odpowiedz Link Zgłoś
toja48 Re: rok 2000 20.12.05, 15:26 Mojemu syneczkowi zapał na sprzątanie nie przeszed wręcz przeciwnie. Na szczęście jest teraz u babci i to jej już od soboty pomaga. A ja nie mogę się nadziwić jaka jest w domu okropna cisza. Kuba miał zostać u dziadków do wigilji ale nie wiem jak my wytrzymamy bez niego tak długo. Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: rok 2000 20.12.05, 23:04 Msto05 życzę zdrówka dla dzieci Moja Inka w niedziele przyjechała do domu. Nie ma czasu sprzątać, chodzi do kolegów i koleżanek. U nas padał śnieg i byliśmy na górce Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 - lista dzieciaczków 21.12.05, 08:17 Witam!! Mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam, jeżeli tak się stało to bardzo przepraszam i proszę się dopisać. 1. Kinga ur.06.01.2000 córka mariola31 2. Amelka ur. 10.01.2000 córka blubelle 3. Marianna ur. 29.01.2000 córka chelleandy 4. Ewelinka ur. 04.03.2000 córka aprze 5. Emma ur. 05.03.2000 córka xsenna 6. Wiktoria ur. 05.03.2000 córka msto05 7. Magdzia ur. 09.03.2000 córka kati.k111 8. Wiktoria ur. 14.04.2000 córka iwa50 9. Kamilka ur. 30.04.2000 córka makana 10. Ania ur. 27.05.2000 córka aga1610 11. Julia ur. 11.07.2000 córka joga7 12. Klaudia ur. 04.09.2000 córka klaudunia05 13. Ola ur. 01.10.2000 córka begonia4 14. Oliwia ur. 20.12.2000 córka olivia9 15. Majka ur. 2000 córka aja9 16. Dawid ur. 02.2000 syn dorota3plus2 17. Piotrek ur. 09.02.2000 syn elka63 18. Dominik ur. 10.02.2000 syn daytona2004 19. Mateusz ur. 10.03.2000 syn biedronka2003 20. Mateusz ur. 09.06.2000 syn martad73 21. Kuba ur. 10.06.2000 syn toja48 22. Wiktor ur. 09.07.2000 syn 4tuna 23. Karol ur. 08.2000 syn ulinka18 24. Wojtek ur. 22.08.2000 syn bidusbajdus 25. Filip ur. 10.2000 syn villl 26. Filip ur. 12.12.2000 syn besta3 Mamy 15 dziewczynek i 11 chłopców Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 życzenia 23.12.05, 18:26 Świąt białych, pachnących choinką, skrzypiących pod butami śniegiem, spędzonych w ciepłej rodzinnej atmosferze, pełnych niespodziewanych prezentów. Świąt dających radość i odpoczynek oraz nadzieję na Nowy Rok 2006, żeby był jeszcze lepszy niż ten, co właśnie mija. Życzy wszystkim dziewczyną i ich rodziną Agnieszka z mężem Krystianem i córką Anią Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: życzenia 25.12.05, 12:38 Zdrowych, spokojnych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia życzy Agnieszka z rodzinką Odpowiedz Link Zgłoś
futrzak1 Re:rok 2000 27.12.05, 08:18 Święta, święta i po... świętach. Napiszcie dziewczyny jak spędziłyście święta, czy dzieciaczki były zadowolone z prezentów? Moja Ania bardzo się cieszyła z prezentów i gdy tylko wyciagała kolejną rzecz mówiła, że właśnie o tym marzyła. Dostała dentystę, pralkę, ksiązki i płyty DVD i CD do nauki angielskiego dla dzieci, elementarz, dużo książek i jeszcze więcej słodyczy. Święta ogólnie nam się udały i mogę powiedzieć, że były spokojne i rodzinne. Dzisiaj z Anią mamy jeszcze jeden dzień dodatkowo wolny, bo w przedszkolu chodzi teraz mało dzieci i mamy tylko dyżury. W tej sytuacji idę w tym tygodniu tylko w środę i w piątek. Pozdrawiam seredcznie Agnieszka P.S. Przeprawszam, że znowu jestem futrzak1, zamiast aga1610, ale jakoś mi to tak przeskoczyło. Postaram się następnym razem poprawić. Odpowiedz Link Zgłoś
msto05 Re:rok 2000 27.12.05, 11:27 U nas też było fajnie. Po dzieleniu się opłatkiem moja Wika walnęła "przemowę" - życzenia dla wszystkich. Wszyscy byliśmy zszokowani (oczywiście bardzo mile) - dziadkowie podpytywali nas nawet, czy jej kazaliśmy tak zrobić. Dziewczyny cieszyły się z prezentów - Wika pisała list do Mikołaja - dostała mnóstwo rzeczy z Witch (książki, kalendarzyki, pamiętnik, naklejki itp.), dużą głowę lalki do czesania i malowania, komplet kilku ubranek dla Baby Born, dużo książek (w tym jedną, zamówioną przeze mnie, w której główną bohaterką była moja córka) i oczywiście słodyczy. Pozdrawiam, jeszcze świątecznie, Odpowiedz Link Zgłoś
toja48 Re:rok 2000 28.12.05, 21:56 Kubuś dostał wymarzone bionicle, a także książki, encyklopedię, słodycze i co najważniejsze miecz z tarczą. Od dziadków mały dostał pieniążki więc we wtorek poszliśmy do sklepu z zabawkami i synuś wybrał żółwia nindzę czy jakoś tak się to pisze. Teraz Kubuś odlicza dni do sylwestra. Kupiliśmy już szampan bezalkocholowy i fajerwerki. Wszyscy mamy wolne więc praktycznie cały czas trwają święta Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re:rok 2000 29.12.05, 00:51 Mojej niuni rusza się 1 ząbek. Malutko ale już. Dolna lewa jedynka. Zaczynają wypadać jej mleczaki. Czy już jakiemuś dziecku wypadł mleczak? Odpowiedz Link Zgłoś
msto05 Re:rok 2000 29.12.05, 10:36 Mojej jeszcze nie, ale ona czeka na to z niecierpliwością. Odpowiedz Link Zgłoś
toja48 Szczęśliwego Nowego Roku!!!! 04.01.06, 20:09 Hej mamusie coś strasznie ucichło, czy tak bardzo wyciszyliście się w tym Nowym Roku? I nic się u Was nie dzieje? Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: Szczęśliwego Nowego Roku!!!! 04.01.06, 21:25 Od dzisiaj ząbek rusza się mocno. Myślałam, że będzie miała wszystkie mleczaki na 6 urodziny. Zabrakło jej 2 miesięcy. Ale czeka aż jej wypadnie bo za zęba ma dostać od wróżki pieniążek. Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: Szczęśliwego Nowego Roku!!!! 05.01.06, 08:47 Witam!! życzę wszystkim dużo szczęścia, zdrowia, uśmiechu i spełnienia marzeń w tym nowym 2006 roku. U mnie nie najlepiej rozpoczął sie ten rok, bo jestem na zwolnieniu lekarskim z powodu problemów z kręgosłupem. Narazie robię badania, żeby dokładnie określić co się stało w tym moim kręgosłupie. Najgorszy jest ten ból. Ania jest teraz ze mną w domu i szaleje każdy dzień do wieczora na dworze w śniegu. Koło domu w ogrodzie mamy zaspy ponad dwu metrowe, więc może wymyślać różne szaleństwa. Robi sobie zamki w śniegu, do których wchodzi, robi górki, z których zjeżdża na sankach. Pozdrawiam, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
msto05 Re: Szczęśliwego Nowego Roku!!!! 05.01.06, 11:39 A moja córa jedzie jutro z tatusiem na narty na tydzień, a my z młodą (2 latka) zostajemy same w domu. Zaraz zabieram się właśnie za pakowanie. Pozdrawiam Was cieplutko w tym Nowym Roku (oby był jeszcze lepszy od poprzedniego, a dzieciaczki rosły nam zdrowo), Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 06.01.06, 08:41 Witam!! To super, że córeczka pomyka sobie na nartach. Gdzie się wybierają na te narty? Moja Ania jakoś nie chce się przekonać do jazdy na nartach. Woli sanki i zjeżdżanie na pupie z górek koło domu. Pozdrawiam, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
msto05 Re: rok 2000 06.01.06, 12:09 Właśnie ich już wyprawiłam i pojechali. A pojechali do Białki Tatrzańskiej - w tamtym roku byli 2 razy, w tym roku wybierają się 3razy!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mariola31 Witam w Nowym Roku!!!!! 07.01.06, 22:57 Cześć, nie było mnie długo, bo nie miałam netu, ale już OK. Kinga skończyła wczoraj 6 lat, ale jest dumna!!!. Dzisiaj były u niej koleżanki, no i była mała imprezka)). Ma już dwa nowe zęby i nie może się doczekać kiedy pójdzie do szkoły. W przedszkolu radzi sobie niesamowicie, bierze udział we wszystkim co możliwe, jestem z nie bardzo dumna. Pozdrawiam Mariola Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: Witam w Nowym Roku!!!!! 08.01.06, 10:30 Witam Cię również po długiej Twojej nieobecności. Wszystkiego najlepszego, dużo zdrówka, uśmiechu na każdy dzień i spełnienia marzeń dla Twojej Kingusi z okazji 6-tych urodzinek. Gratuluję Ci takiej cudownej córeczki. Naprawdę masz z czego być dumna. Pozdrawiam serdecznie i życzę spokojnej niedzieli, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
msto05 Wszystkiego najlepszego dla Kinguni!!! 08.01.06, 14:44 Jeszcze raz wszystkiego najlepszego, dużo zdrówka i uśmiechu dla Twojej córeczki. Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 09.01.06, 08:29 Witam!! Wczoraj byliśmy na koncerciku rockowym w Cieszynie. Wyszalałyśmy się z Anią pod sceną, że szok. Przynajmniej nie czułyśmy zimna(-15 stopni). Ania cała pooblepiała się serduszkami i miała radochę. Było super. Pozdrawiam wszystkich i życze udanego poniedziałku i całego tygodnia, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: rok 2000 10.01.06, 19:43 Witam W niedziele Ewelinka była w kinie na "Opowieści z Narni" bardzo jej się podabał. I znowu moja córcia pojechała na tydzień do mojej mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 11.01.06, 08:29 Witam!! Ciężko jest mi sobie wyobrazić jak to jest, gdy dziecka nie ma w domu, jak jest np. u dziadków. Moja Ania jeszcze nigdy nie była poza domem na noc. Właściwie teraz jest ciągle ze mną, bo nawet w przedszkolu, odkąd zaczęłam tam pracować. Od wczoraj zaczęłam z Anią chodzić na basen. Było super i Ani się podobało i mi też bardzo. Pozdrawiam, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
mariola31 Re: rok 2000 12.01.06, 22:11 Hej, moja Kinga często wyjeżdzza do dziadków, bardzo to lubi. Czasami nie ma jej weekend a w wakacje to nawet tydzień. Ale wieczorami brakuje mi jej wołań i opowieści, chociaż nie powiem, chwilami jestem zadowolona forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=22843951&a=34607736 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=22843951&a=34607762 Moje dziewczynki rosną jak na drożdżach - zdjęcia z grudnia Pozdrawiam Mariola Odpowiedz Link Zgłoś
cleo1976 Re: rok 2000 14.01.06, 11:39 Hej, mam na imię Aga i pierwszy raz zaglądam na forum rówieśnicy, ostatnio jestem głównie na forum ciąża i poród a to dlatego, że w maju urodzi się moje drugie dzieciątko, ale mam też córeczkę Magdę, która urodziła się 1 lipca 2000 roku, to wspaniała, kochana i bardzo mądra dziwczynka. Z niecierpliwością czeka na braciszka lub siostrzyczkę, codziennie wita się z brzuszkiem, głaszcze go i całuje, śpiewa piosenki i opowiada bajki. Jest tak bardzo zaaferowana moją ciążą że przestała chodzić do przedszkola bo musi pilnować mnie i dzidziusia jak to tłumaczy żeby nam się nic złego nie stało. Magda już piszę drukowanymi literami a na komputerze radzi sobie rewelacyjnie. Uwielbia Kubusia Puchatka, lalki Barbie, biedronki i żółwie. Pozdrawiam AGA Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 15.01.06, 08:47 Witamy Cię cleo1976 z Twoją córeczką Magdzią i dzidziusiem w brzuszku. Super, że Magdzia tak fajnie przygotouwje się do przyjścia na świat rodzeństwa. Rozumiem, że nie pracujesz i jesteście razem sobie w domku. Pisz do nas często o Magdzi, o sobie i o oczekiwanym dzidziusiu. Pozdrawiam, Agnieszka P.S. jestem z tego samego roku , co Ty, czyli 1976. Odpowiedz Link Zgłoś
cleo1976 Re: rok 2000 15.01.06, 14:06 Witam, a więc odpowiem na pytanie dotyczące pacy: pracuję, prowadzę własną firmę razem z tatą i częściowo z mężem, bo on oprócz tego jeszcze pracuje gdzie indziej, prowadzimy serwis komputerowy i telefonów komórkowych i dodatkowo przy tym sklep z akcesoriami, a w czasie kiedy nie ma mnie w domu Magdą zajmuje się babcia czyli moja mama. Na szczęście w każdej chwili mogę zajrzeć do domku, ale Magda kocha babcię i jest jej z babcią bardzo dobrze, poza tym do naszej firmy jest 5 minut z domu więc często po prostu zaglądają do nas idąc na spacer. Właśnie wczoraj dziadziuś nauczył Magdę nowej piosenki i dziś już rano na powitanie dzidziusiowi odśpiewała. To urocze jak ona wtula swoją twarzyczkę w mój już niemały brzuch i śpiewa. A dzidziusiowi chyba też się podoba bo czuję wtedy takie spokojne ruchy, jakby sie kolysal, pozdrawiam serdecznie, Aga Odpowiedz Link Zgłoś
mariola31 Re: rok 2000 15.01.06, 21:36 Hej, witam nową mamusię. Ja też 7 miesięcy temu urodziłam drugą córeczkę. Jest to Kingi wymarzona siostrzyczka. Na początku było OK, potem zauważyliśmy że się zmieniła, nie pokazywała że jest zazdrosna, ale można było wyczuć, że coś jest nie tak. Nawet Pani w przedszkolu sie żaliła, że mama nosi Kaję na rączkach itp. Starałam się dzielić czas po równo, ale taki maluch potrzebuje jednak więcej uwagi. Kinga na początku dużo pomagała, potem coraz mniej, ale jakiś czas temu porozmawiałyśmy sobie i teraz jest duża różnica, zresztą i Kaja ( 7,5 miesiąca) jest już coraz bardziej kontaktowa. Kinga zabawia ją, znowu zacżęła pomagać przy pielęgnacji (kąpiel, przebieranie). Myślę że dopóki Kaja nie zacznie jej psocić i przeszkadzać to będzie OK. Ale jestem dobrej myśli. Życzę lekkiego porodu i powodzenia Pozdrawiam Mariola Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: rok 2000 16.01.06, 13:40 Ja też witam nową mamusie i gratuluję drugiego dzidziusia. U mnie Ewelinka była zadowolona z dzidziusia jak był malutki a jak Daga zaczeła raczkować brać jej zabawki ślinić, gryść to jej się przestało podobać. W sobotę wypadł Ewelince pierwszy ząbek Odpowiedz Link Zgłoś
cleo1976 Re: rok 2000 16.01.06, 13:54 Hej, mojej Magdusi pierwszy ząbek wypadł na dzień przed Sylwestrem, bardzo była dumna i wszystkim pokazywała swoją dziurę. A ja ją przyzwyczajam do tego że dzidzia jej może potem zabawki zabierać i dokuczać ale ona i tak twierdzi że to jej kochana dzidzia i nic nie szkodzi. Mam nadzieję że to się sprawdzi w praktyce, Aga Odpowiedz Link Zgłoś
zebra12 Czy mogę się przyłączyć? 17.01.06, 17:35 Mam cudowna córeczkę Jadzię z 17 marca 2000 roku. Jest dzielną przedszkolanką. Czeka na swoje 6 urodzinki i na pójście do szkoły. Ma bowiem tam starszą siostrzyczkę Tosię. Nosi okularki, bo ma sporą wadę wzroku - + 2,50 i + 3,90. Ale mimo to uwielbia czytać i rysować! Jest długowłosą sztynką o wielkich brązowych oczach i długaśnych rzęsach. Waży zaledwie 17 kg, a mierzy 120 cm. W niemowlęctwie sporo chorowała. Mieszkamy w Krakowie. Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: Czy mogę się przyłączyć? 17.01.06, 17:45 Witaj Zebra12 mam nadzieje, że spodoba Ci się na tym forum. Jak przyjechałam ze szpitala to następnego dnia gdy poszłam się myć Ewelinka Dagunie ubrała w czapkę, śkarpety a jak weszłam to zaczełą zakładać sweterek. Pomagała w kąpieli, zmianie pieluszki itp. i chyba nadal by chciała aby Dagunia była mała i dała sobą kierować. Odpowiedz Link Zgłoś
msto05 Witamy serdecznie!!!! 18.01.06, 10:03 Moja córeczka jest 12 dni starsza od Twojej (jest z 5 marca). Ma z kolei młodszą siostrzyczkę, która w przyszłym roku pójdzie do przedszkola, więc Wika już się cieszy, że będzie mogła ją odprowadzać (sama będzie chodzić do przedszkolnej zerówki - co prawda II rok, ale chyba do szkoły jeszcze za wcześnie). Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
cleo1976 Re: Witamy serdecznie!!!! 18.01.06, 11:17 Hejka a czy są tu jakieś dzieciaczki z lipca, moja magda urodzila sie dokladnie 1-go, ciekawe czy ma tu jakieś bliżniaki pozdrawiam AGA Odpowiedz Link Zgłoś
zebra12 Re: Witamy serdecznie!!!! 19.01.06, 06:16 To ciekawe, bo moja też teraz jest w zerówce i pójdzie chyba II raz. A nie sądzisz, że będzie się nudzić? Ja się trochę o to martwię. Zobaczę co będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
msto05 Re: Witamy serdecznie!!!! 19.01.06, 13:57 Z jednej strony tak - martwię się, że będzie się nudzić. Ale z drugiej strony, myślę sobie, że ona jeszcze nie potrafi się długo skoncentrować na nauce, więc chyba jeszcze by nie wysiedziała kilku godzin w szkole. Ale może się mylę. Jeszcze decyzja nie podjęta. Odpowiedz Link Zgłoś
aprze 2000 19.01.06, 20:43 W szkole to już musi siedzieć 45 min a dopiero na przerwie może pobiegać. U mnie w domku wczoraj był płacz. W nocy umarła świnka morska i Ewelinka rano to zabaczyła. Nie spodziewałyśmy się tego i to był dla niej szok. Wzieła ją na ręca a ona się nie rusza Odpowiedz Link Zgłoś
mariola31 Re: 2000 20.01.06, 13:15 To naprawdę musiał być dla niej szok, biedna Ewelinka. Tak to już jest z tymi zwierzaczkami. Gdyby naszej Lady coś się stało, też byłby płacz niesamowity, to przecież ukochany piesek Kinguni. Więc dba o nią niesamowicie. Chciałam sie pochwalić nowymi zdjęciami: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=22843951&a=35305292 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=22843951&a=35305228 Kinga przez ostatni rok bardzo spoważniała i urosła. Chwilami nie chce mi się wierzyć że mam taką dużą córeczkę. Ale jest dzielna i grzeczna, nawet z Kają bużo się ostatnio bawi i nawet kąpią się razem w dużej wannie. Co podoba się szczególnie Kaji, bo jak tylko widzi Kingę to buzia sama się śmieje i rączki do niej wyciąga. Kinga idzie do Zerówki od września. Mam tylko dylemat, gdzie ją posłać, czy od rau do szkoły, czy zostawić w przedszkolnej zerówce, a jak to wygląda u was? Pozdrawiam Mariola PS.: Xeniu coś cię nie widać ostatnio na forum, jak tam Twoje pociechy? Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 21.01.06, 17:18 Witam!! Dzisiaj z Anią byłyśmy na balu przebierańców. Był to pierwszy bal Ani w tym karnawale(naszczęście nie ostatni). Ania wytańczyła się, że jak wróciłysmy do domu, to zasnęła. Wieczorem wybieramy się do Wisły na koncert zespołu "Hey". Pozdrawiam serdecznie, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: 2000 25.01.06, 15:24 Mariola31 mój starszy syn chodził do zerówki w przedszkolu plusem jest to, że nadal był z tymi samymi dziećmi i paniami a minusem, że poszedł do szkoły a tam prawie cała klasa to dzieciaki z zerówki szkolnej. Zerówka w szkole to kilka gadzin a przewdszkolu dziecko może być od 7 do 17. Ewelinka idzie do zerówki szkolnej bo nie mam wyboru i ciesze się, że nie mam wyboru bo nie wiem co bym wybrała Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re:rok 2000 29.01.06, 15:47 Witam!! Chcę ogłosić wszem i wobec, że od lutego z mężem rozpoczynamy starania o rodzeństwo dla Ani. Ania jest tym wszystkim chyba najbardziej podekscytowana i ciągle wypytuje kiedy wkońcu dzidzia będzie w moim brzuchu. Pozdrawiam serdecznie, Agnieszka P.s. Trzymajcie dziewczyny kciuki, żeby udało mi się zaciążyć za pierwszym razem, już w lutym. Odpowiedz Link Zgłoś
toja48 Re: rok 2000 25.01.06, 14:24 Mój pięciolatek ma ferie. Zaczeliśmy je hucznie kuligiem teraz wróciiśmy do domu bo ja mam spotro zaległości domowo-szkolnych. Wykopujemy zabawki ale wiecie jak to jest dziecko wtedy zajmuje się samo sobą jak ma na to ochotę a nie gdy dorosłemu na tym zależy. Więc motam sięmiędzy domem swoim "mianowaniem" a syneczkami. Jak znam życie moje nadrabianie zaległości zakończy się "odpuszczeniem sobie". Pozdrowienia. Anna Odpowiedz Link Zgłoś
xsenna Re: rok 2000 29.01.06, 16:32 A jednak Agnieszko,ciesze sie bo ja mojej decyzji nie zaluje,moj synus to moj idolek jest przefajowy i baaardzoo grzeczny.nadal go karmie to juz 10 miesiac.Mariolu ale twoje dziewczynki urosly.Moja corcia ostatnio duzo mi pomaga przy malym,jak mam dosyc to daje go do niej i ona go zabawia.No a on to uwielbia.Za to w szkole jest nieznosna nie chce sie uczyc.My odliczamy dni do wyprowadzki,mam prawie wszystko spakowane,podlogi sa juz zrobione porobie kila zdiec to wam pokaze.a to z dzisiaj zdiecia ze spacerku.img362.imageshack.us/my.php?image=dscn26922vj.jpg I jeszcze jednoimg362.imageshack.us/my.php?image=dscn26951yj.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
xsenna Re: rok 2000 29.01.06, 16:36 No i jeszcze synus.img362.imageshack.us/my.php?image=dscn26791tn.jpg rozrabiaka wlazi wszedzieimg362.imageshack.us/my.php?image=dscn26670zr.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
toja48 Re: rok 2000 30.01.06, 07:29 Cześć dziewczyny, cieszę się,że u WAs tyle zmian. Jednym dzieci rosną inni się o nie starają remonty nowych domków trwają. Powodzenia dla wszystkich, zwłaszcza dla Agnieszki. Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 30.01.06, 07:43 Witam!! Kseniu te Twoje dzieciaczki są przecudowne. Louis tak rośnie, że szok. Tak bardzo się zmienia i jest coraz bardziej podobny do Ciebie. Cieszę się, że prace w domku posuwają się do przodu i czekam na zdjęcia. Życzę powodzenia. Pozdrawiam serdecznie, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
xsenna Re: rok 2000 30.01.06, 10:17 Aga ty sie lepiej napatrz na mojego malego co by ci szybciej poszlo,zebys sie zarazila. Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 30.01.06, 15:38 Tutaj są zdjęcia mojej Anusi na balu karnawałowym: voila.pl/tgtue Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 01.02.06, 07:49 Witam!! Co tu taka cisza!!? U nas trwają ferie i w przedszkolu mam teraz kilka dni wolnego, bo przychodzi mało dzieci i nie potrzeba, żebyśmy wszystkie siedziały z dzieciaczkami. Wogóle nie odbywaja się w ciągu tych dwutygodni żadne zajęcia. Pozdrawiam serdecznie, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 08.02.06, 15:21 Witam!! Już nie wiem co się z Wami dzieje? Czy może zasypał Was śnieg? Podnosze do góry, bo już uciekło na druga stronę. Pozdrawiam serdecznie, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
inia33 witam i o ząbki pytam! 09.02.06, 10:21 witam wszystkich bardzo serdecznie! jestem tu pierwszy raz i mam pytanie o wypadanie mlecznych zabków. moja córeczka w kwietniu kończy 6 lat i jedynki na dole wypadły jej rok temu, od razu urosły stałe (właściwie to rosły już za mlecznymi). teraz chwieją jej się jedynki górne i ich dni pewnie też już sa policzone! ciekawa jestem, czy to nie jest stosunkowo dosyć wcześnie i jak to jest z jej rówieśnikami? podkreślam, ze nie jest to dla mnie źródłem niepokoju, pytam z czystej ciekawości Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: witam i o ząbki pytam! 09.02.06, 14:56 Witamy serdecznie nawą mamę z córeczką. Jak będziesz miała ochotę to napisz kilka słów o sobie i o swojej córeczce. Jeśli chodzi o zęby, to jestem w szoku, że tak szybko jej powypadały i już stałe urosły. Moja Ania w maju skończy 6 lat i nawet nie ma mowy o jakimkolwiek ruszaniu się zębów. Myślę, że jak w większości przypadków, tak i przy zębach jest to sprawa indywidualna. Jeśli nie psują się, to wydaje mi się, że jest wszystko w porządku. Poprostu jej zęby były tak genetycznie zakodowane i tyle. Pozdrawiam serdecznie, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
inia33 Re: witam i o ząbki pytam! 09.02.06, 17:46 Dziękuję za mile powitanie Jestem mamą dwóch córeczek: 6letniej Oli i 6tygodniowej Mai.Obydwie są cudowne! Ola bardzo pięknie zajmuje się młodszą siostrą, pomaga przy kąpieli, rozmawia z nią. W ogóle jest bardzo mądrą dziewczynką, płynnie czyta i dzięki m.in. temu ma dużą wiedzę o świecie i zna mnostwo zaskakujących słów. Po wakacjach idzie do zerówki do szkoły, w której pracuję (uczę angielskiego), na razie chodzi do przedszkola i bardzo to lubi. Od początku nie było z tym problemu, bałam się spazmów, a ona raczej mnie ochrzaniała, że za wcześnie po nią przychodzę. Pierwsze dwa lata w przedszkolu przechorowała (zwł. piewszy rok-koszmar!), ale w tym roku - odpukać - nie choruje w ogóle i mam nadzieję, że tak zostanie. Teraz czekamy z utęsknieniem na wiosnę, żebyśmy mogły we trzy pospacerować bez stresu i poodwiedzać rodziców mieszkających w lesie. A wracając do ząbków, to Ola ma je po tatusiu- w ogóle się nie psują! Dobrze, że nie wrodziła się z nimi do mnie, bo od dentysty by nie wychodziła Pozdrawiam Inga Odpowiedz Link Zgłoś
cleo1976 Re: witam i o ząbki pytam! 10.02.06, 12:10 Hej, a ja mam pytanie też o ząbki, magda kończy 6 lat 1 lipca i dwa dni przed sylwestrem wypadła jej dolna jedynka i do tej pory nowy ząbek nie rośnie, nie wiem czemu, może za wcześnie wypadła bo właściewie to magda ją sobie sama rozchwiała i wyrwała czy to dobrze. AGA Odpowiedz Link Zgłoś
inia33 Re: witam i o ząbki pytam! 10.02.06, 12:58 myślę, że nie ma znaczenia, czy ząb stały rośnie od razu po wypadnięciu mlecznego, czy potrzebuje czasu. Może jeszcze nie nadszedł jego czas, zwłaszcz, że Twoja córka trochę pomogła mleczakowi (a gdyby ów nie miał zamiaru niedługo wypaść, to na pewno tak łatwo by sobie z nim nie poradziła!). Mojej niuni stałe dosłownie wypchnęły mleczne, ale to było bardzo wcześnie, jak się dowiedziałam (miała dopiero 5 lat). Szczerbate dzieci widuje się w pierwszych klasach szk. podst., wiem co piszę, bo przez kilka lat miałam z takimi maluchami do czynienia z racji zawodu Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: witam i o ząbki pytam! 17.02.06, 11:41 Mojemu synkowi pierwszy ząb wypadł w piąte urodziny a Ewelince w styczniu tego roku więc jeszcze nie ma 6 lat jest z 4 marca. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka2003 Re: witam i o ząbki pytam! 19.02.06, 06:22 To jeszcze ja dodam o zabkach. Mateuszowi wypadla dolna jedynka 5.02.06. czyli 2 tygodnie temu, a urodziny (6-te) ma 10.03. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka2003 Re: witam i o ząbki pytam! 19.02.06, 06:24 Witajcie Dlugio mnie nie bylo. Dzieciaczki rosna. Mateusz zaczal juz drugie polrocze w zerowce. Zgubil pierwszego zeba No i caly czas nam mowi co by on chcial dostac na urodziny Majka juz biega, szaleje razem z bratem, a dopiero co skonczyla 15 miesiecy! Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
lauracorciaasi Potrzebuję pomocy 09.02.06, 19:23 To już (wstyd) trzeci raz kiedy zwracam się do was(uczestników forum) z pilna prośbą o wypełnienie ankiety do pracy magisterskiej. Niestety dwie poprzednie próby okazały się nieudane pod względem metodologicznym. Po prostu źle sformułowałam pytania. Czy znajdzie się jeszcze może jakaś chętna mama czy chętny tata? Moja praca bada, jakie relacje nawiązują się pomiędzy uczestnikami tego forum. Ogromnie Wam wszystkim dziękuję za pomoc, którą już uzyskałam. Tym razem zostało mi już bardzo niewiele czasu, więc proszę o pomoc tych, którzy mogą odpowiedzieć w miarę szybko, czyli do kilku dni. Ankieta nie powinna zająć dużo czasu.. Do usłyszenia! Mama Laurki (18.01.04) Odpowiedz Link Zgłoś
toja48 Re: Potrzebuję pomocy 09.02.06, 21:16 Proszę bardzo, jeśli Cio mogę pomóc to pisz na gazetowy. Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: Potrzebuję pomocy 17.02.06, 11:44 Jeśli chcesz to ja też mogę Ci pomóc ale wolę a byś pisała na aprzesmycka@op.pl lub gg 1298265 Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 18.02.06, 17:06 Witam!! Dzisiaj u nas roztopy na całego. Ciepło i wszędzie pełno wody. Jednak mimo tej całej odwilży Ani udało się zrobić na podwórku igloo. Tutaj można zobaczyć jak wyglądała jako eskimos: voila.pl/8jum6 Pozdrawiam wszystkich serdecznie, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka2003 Re: rok 2000 19.02.06, 06:25 Przepraszam...to mialo byc tutaj a nie pod "zabkami" Witajcie Dlugio mnie nie bylo. Dzieciaczki rosna. Mateusz zaczal juz drugie polrocze w zerowce. Zgubil pierwszego zeba No i caly czas nam mowi co by on chcial dostac na urodziny Majka juz biega, szaleje razem z bratem, a dopiero co skonczyla 15 miesiecy! Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 01.03.06, 14:57 Witam!! Wydaje mi się że wszystkie mamy zasypał śnieg, bo coś długo nikt tu nie zagląda. Ja z Anią żeby poczuć trochę już wiosny i lata chodzimy dwa razy w tygodniu na basen. Czy ktoś wie kiedy przyjdzie do nas wiosna? Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę duzo ciepła, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
toja48 Re: rok 2000 02.03.06, 06:44 Twgoroczna zima coś za bardzo się u nas zadomowiła. Trzeba jej przyznać że owszem była fajna, nie dokuczyła ale po prostu zbrzydła. Czyli jednym słowem ratunku!!!!!!!!!!!!! kiedy będzie wiosna????????????. Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: rok 2000 03.03.06, 08:54 Ja też czekam na wiosne. U nas zima w pełni, wszędzie śnieg. Gdzie zapisujedzie Swoje dzieci do zerówki w przedszkolu czy przy szkole? W sobotę byliśmy na bweselu ale się wybawiłam. Ewelinka została u cioci męża widuje ją tylko podczas świąt i myślałam, że nie będzie chciała zostać. Ale Ewelinka była zadowolona i znowu chce tam nocować. Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 03.03.06, 19:30 Witam!! Jeśli chodzi o zapisy do zerówki mojej Ani to wygląda to tak, jak uda mi się zajśc w ciążę to Ania będzie chodzić do szkoły, bo szkołę mamy bardzo blisko domu, jednak gdyby nie udało mi się zaciążyć to Ania będzie chodzić do przedszkola, bo tam pracuje. Pozdrawiam, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: rok 2000 05.03.06, 01:50 Ja Ewelinkę muszę zapisać do zerówki w szkole bo do tej szkoły chodzi jej starszy brat. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka2003 Re: rok 2000 08.03.06, 07:19 U nas troche chlodno , ale zdecydowanie wiosennie! Krokusy juz kwitna, irysy tez! Na drzewach juz sa paki! Mam nadzieje, ze i u Was juz na dniach zawita wiosna! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka2003 Marzec 08.03.06, 07:22 Wszystkim marcowym szesciolatkom zycze wszystkiego najnajnajlepszego! Usmiechu! Kochanych rodzicow! Duzo prezentow! Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: Marzec 08.03.06, 07:40 Witam!!Ja również dołąnczam się do życzeń urodzinowych dla wszyskich marcowych soleniazntów. Dużo zdrówka, radości i słońca na każdy dzień. Pozdrawiam, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 08.03.06, 07:44 Zazdroszcze ładnej przedwiosennej pogody. U nas ciągle w ciągu dnia pada śnieg, a w nocy duży mróz do -20. To jest straszne. Gdzie ta wiosna? Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 08.03.06, 18:36 Witam!! To wyślij do nas tą wiosnę. My tez chcemy nacieszyś się ciepłem i słońcem. Pozdrawiam, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 09.03.06, 08:20 Witam!! Dziekuję bardzo. Chyba będzie długo szła ta wiosn do nas. Dzisiaj od rana wieje mocny wiatr i okropnie sypie śnieg. Jak patrze na prognozy to cały czas zimno i opady śniegu. Pozdrawiam serdecznie, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
marghi Re: rok 2000 10.03.06, 20:57 mozna sie dopisac??? tez jestem "dwutysieczna"mama;moj synek-Davidek-urodzil sie 10 listopada! oprocz niego mam jeszcze dwie coreczki(7 lat i 6 m-cy) pozdrawiamy z Wloch(tu tez wiosny jeszcze nie widac Odpowiedz Link Zgłoś
martairobert Re: rok 2000 01.09.06, 17:43 Cześć kobitki. Jestem tu nowa. Mam synka Alanka (ur. 18.06.2000).Mam 125 cm wzrosku, bląd włoski i szare oczka oraz zawsze usmiechnięta buzke.Od poniedzialku zaczyna zerówke ( w szkole).Umie liczyć do 100. Dodaje i odejmuje do 20 ale nie zna literek.Nie umie też wiązać butów.Dlatego jestem pełna obaw czy da sobie rade w szkole.Kurcze tak szybko czas leci.Kto by pomyślał że mój maly chłopczyk idzie do szkoły. Pozdrawiam . Mama Marta i synek Alanek Odpowiedz Link Zgłoś
toja48 Re: rok 2000 10.03.06, 21:44 Witam wszystkie mamusie zwłaszcze te które dołączyły niedawno. Chyba to co interesuje nas ostatnio najbardzie to nadejście wiosny, ktorej niestety nie widać. Kuba ostatnio każdy dzień zaczyna od pytania "Czy już dziś będzie wiosna?" Ja też wyglądam jej jak mogę i ...........chyba ogarnia mnie coś na kształt depresji. Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 11.03.06, 10:38 Witam wszystkich bardzo serdecznie. Poczytajcie jak obiecująco przedstawia się lato u nas: wiadomosci.onet.pl/1276541,11,item.html Oby się chciało sprawdzić. Już mam dosyc tego zimna i chodzenia do pieca. U nas w najblizszych dniach prognoza przedstawia się tak: pogoda.onet.pl/0,806,38,miasto.html Pozdrawiam wszystkich cieplutko i życzę żeby wiosna już zawitała do nas. P.S.Patrzę teraz przez okno, a tam śnieg pada bububu Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: rok 2000 12.03.06, 21:31 U nas tak wiała, że byliśmy na spacerku 15 min. i do domku. Co czytacie dzieciom? Ja Harry Potter i Zakon Feniksa. Odpowiedz Link Zgłoś
toja48 Re: rok 2000 13.03.06, 07:28 Ja na dobranoc podczytuję skarbom różne różności ostatno skończyliśmy "Ferdynanda wspaniałego". Teraz przypomniałam sobie o bajkach na CD. I dzieciaki na nowo zachwycają się Panem Kuleczką. Kiedyś te płyki były dołanczane do Dziecka. Na topie są też kołysanki, niestety też z cd bo Bożia poskąpiła mi talentu wokalnego. Odpowiedz Link Zgłoś
futrzak1 Re: rok 2000 18.03.06, 07:55 Witam!! Gdzie jesteście dziewczyny? Taka tu cisza. Jest już u Was wiosna? Do nas w góry jakoś nie może trafić i ciągle trwa ta okropna zima. Pozdrawiam serdecznie, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
beatkadaniela Re: rok 2000 18.03.06, 22:53 Wątek ciągnie się już dłuuugo, a ja dopiero teraz dołączam Damianek urodził się 09 grudnia 2000 roku. Był malutki /3000g, 52 cm/ i chudziutki. Teraz to kawał chłopa /23kg, 116 cm/. Jest wygadany, pyskaty, ma świetną pamięć i jest bardzo dumny, że w tym roku idzie do zerówki. Jego / i moim/ problemem jest brak towarzystwa rówieśników. Jak spotka dziewczynkę, lub chłopca w podobnym wieku /sklep,plac zabaw/ od razu adoptuje ich na koleżankę, kolegę. A pogoda faktycznie nie dopisuje i nawet na spacerze trudno o zawarcie znajomości. Damianek ma młodszą /10.07.2002/ siostrę Anię, z którą toczy bezustanne boje o wszystko i uczy wysługiwać się młodszymi /idź do mamy po czekoladę, przynieś picie, itp./. Jego ulubiona bajka, to Żółwie Nindża /jak to się pisze??/, Sąsiedzi i wszelkie Disneya. Z czytaniem bajek jest gorzej, wymięka z siostrą ok drugiej strony i koniec przyjemności. Ogólnie jest wiercipiętą i cierpi na brak cierpliwości. Narazie tyle. Pozdrawiam. Beata z Gdańska Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 19.03.06, 08:09 Bardzo serdecznie witamy nową mamą z dzieciaczkami. Przesuper masz te swoje pociechy. Damianek mimo wszystko taki mały się znowu nie urodził, moja Ania miała 2420g i 56cm. Teraz z niej już dziewczyna duża 125cm i 25kg. Ania w odróżnieniu od Damiana nie cieszy się, że pójdzie do zerówki, chociaż uczyć lubi się bardzo. Najbardziej to matematyka ją interesuje i oczywiście medycyna. Dumna jest z tego, że nauczyła się tabliczki mnożenia do 4 i umie powiedzieć cały alfabet, czytać umie w miarę, w miarę. Pozdrawiam serdecznie, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: rok 2000 20.03.06, 09:34 Ja też witam nową mamę. Ewelinka nic nie mówi o zerówce i nie chce się uczyć. Ma alergie na naukę pisania i czytania. Bardzo lubi jak czytam przed snem bo w ciągu dnia nie ma cierpliwości. Jak zachęcić ją do nauki? A może nie zmuszać? Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 20.03.06, 16:46 Witam wszystkich Według mnie to najgorsze jest zmuszanie do nauki. Dziecko właściwie ma czas, żeby zacząć się uczyć aż do rozpoczęcia zerówki. Zmuszanie może wręcz być odwrotnością. Zniechęci dziecko do nauki. Dziecko w tym wieku ma czas jeszcze na zabawę, a nie na naukę. Dlatego rozpoczęcoe edukacji w wieku 5 lat według mnie jest chore i głupie. Moja Ania ma znowu odwrotny problem-jest chorobliwie ambitna i musi być zawsze ta najlepsza. Chociaż w domu uczy się ją, że nikt nie wymaga od niej bycia tej najlepszej, to ona twierdzi, że ona tego wymaga od siebie. Pozdrawiam serdecznie, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
zebra12 Re: rok 2000 24.03.06, 15:31 Ja raczej młodej nie czytam, bo się złości! Sama woli czytać. właśnie kończy "Opowieści z Narnii" pierwszy tom. Już sobie wybrała następny. Lubi czytać. Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 24.03.06, 16:35 Witam!! Zebra zdolną masz córeczkę. Tylko pogratulować. Moja Ania takich poważnych książek sama nie czyta.Tak na przykład to poczyta czytanki w "Literach" albo w "Elementarzu". Tak ogólnie to od czytania woli liczenie. Pozdrawiam serdecznie, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
beatkadaniela Re: rok 2000 25.03.06, 21:48 Damian od pół roku przepisuje wyrazy z gazet, opakowań spożywczych itp. ale sam nie potrafi i jakoś mnie to nie martwi. Ma jeszcze czas. Ja w jego wieku, umiałam płynnie czytać i uczyłam się książeczek na pamięć, ale po kilku latach poziom intelektualny mój i rówieśników wyrównał się. Jakiś czas temu siadałam z nim do nauki, ale szkoda mi się go zrobiło. Tyle nasiedzi się jeszcze w szkole, niech teraz biega, rozrabia. Dzieci są różne. Porównując rozwój Damiana i jego młodszej siostry jestem w szoku. Wydaje mi się,że Ania jest niedojrzała, synek był mądrzejszy w wieku 3,5 lat, ale jak mówię, dzieci różnie się rozwijają. Teraz pasją Damiana stał się komputer. Układa puzzle, łazi labiryntami, koloruje. Całkiem nieźle sobie radzi, choć oczywiście ograniczam mu dostęp, tak samo jak do telewizji. Odpowiedz Link Zgłoś
zebra12 Re: rok 2000 26.03.06, 07:46 Wiez Aga to nie jest tak całkiem milutko. Coś za coś. Moja Jadzia zawsze była zaintereoswana czytaniem i zaczęła czytać w wieku lat4, ale za to: nie może się nauczyć jeździć na rowerze bez podpórek, chociaż uczę ją już trzeci rok! Nie ma "czasu" skoncentrować sie na zasznurowaniu buta,a spodnie - kto by na to patrzył-ubiera przód do tyłu, albo majtki na rajtki! Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 26.03.06, 08:31 Witam w tą wiosenną niedzielę Z Anią to też jest tak, że nie umie jeździć na rowerze bez podpórek. Dodatkowo Ania jest bardzo ostrożna i jest wystraszona o siebie, żeby tylko nic się jej nie stało(ma to po mnie hihihi). Też uważam, że dzieci mają jeszcze czas na nauke i teraz czas lepiej niech spędzają na zabawie póki jeszcze mogą. Ja w jej wieku wogóle nie umiałam literek, liczb. A nigdy nie miałam problemów z nauką. Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo ciepłych i słonecznych dni, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 31.03.06, 17:09 Witam serdecnie Nareszcie nieśmiało przychodzi do nas wiosna. My już mamy dzisiaj za sobą pierwszą wiosenną burzę. U mnie w domu trwają wielkie wiosenne porządki. Dzisiaj z Anią miałyśmy urlop i sprzątałyśmy jej pokój. To była niezła zabawa. Teraz Ania siedzi u siebie i bawi się zabawkami, o których dawno zapomniała a ukazały się podczas porządków. Pozdrawiam serdecznie, Agnieszka z Anusią Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: rok 2000 05.04.06, 14:33 Ewelinka była chora dopadła ją grypa ale juz jest dobrze. Zna tylko pare literek umie napisać swoje imie. Na razie nie zmuszam ją do nauki. Odpowiedz Link Zgłoś
toja48 Re: rok 2000 06.04.06, 07:03 Kubuś po dłuższej przerwie chodzi do przedszkola. Jest teraz na etapie fascynacji Gwiezdnymi Wojnami (ku ogromnej radości taty-wielkiego fana tego filmu). A na podwórku z wszystkich zabaw najlepszy jest rower. Bardzo lubi "oglądać litery" umie napisać swoje imię i nazwisko i czyta prościutkie teksty w elementarzu, Bawi się też cyframi czyli dodaje i odejmuje w zakresie dziesięciu. Ja uważam że tyle mu na razie w zupełności wystarczy. Przede wszystkim ma być dzieckiem i cieszyć się beztroskim czasem. Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: rok 2000 06.04.06, 19:29 Ewelinka też w zakresie od 1 do 10 umie dodawać i odejmować ale na palcach. W wakacje nauczyła się jeździć na 2 kołach. Nareszcie jest wiosna Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 06.04.06, 20:57 Witam!! Ciekawe gdzie jest ta wiosna? U nas pada śnieg i jest bardzo, bardzo zimno. Ja też uważam, ze dziecko w wieku 5 lat powinno przedewszystkim się bawić i cieszyć z dzieciństwa. Pozdrawiam, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
toja48 Re: rok 2000 11.04.06, 13:01 Wiosna najwyraźniej gdzieś sobie poszła ale według prognoz wróci na święta. Dzisjaj kubcio idąc w deszczu do przedszkola pytał kiedy przyjdzie taka prawdziwa piękna wiosna ze słoneczkiem. A tak w związku z gadaniną naszych dzieci czy wasze sześcioletnie już prawie skarby budują zdania dość gramatycznie? U mojego synka, który zaczął mówić dość póżno bo dopiero gdy skończył 3 lata i trzy miesiące składnia zdań dale przypomina coś w rodzaju "mój ojciec Makumba być królem wioski". Z starszym synem nie miałam takich problemów. A jak jest u Was? Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: rok 2000 11.04.06, 14:05 U nas pada desz i Ewelinka siedzi w domu. Przez pare dni ładnie świeciła słoneczka a w niedziele było bardzo ciepła. Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 18.04.06, 07:54 Witam poświątecznie Jak Wam minęły święta? Macie już jakieś plany na wakacje? Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo słonka w te pochmurne i deszczowe dni, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
kgbx2 Re: rok 2000 20.04.06, 14:10 Jeśli można to i ja się dopiszę - mam córeczkę Karolinkę ur. 22/12/2000. W drodze jest drugi dzidziuś, którego Kara już nie może się doczekać. Pozdrawiam wszystkie mamy dzieciaczków z 2000 roku. Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 21.04.06, 08:34 Witamy serdecznie nową mamę z córeczką Karolinką i dzidziusiem niespodzianką (chyba, że wiesz co będziesz miała?). Chodzi Karolinka do przedszkola? Moja Ania też bardzo by chciała mieć małe rodzeństwo, ale jakoś mamusia nie może się zdecydować i ma za dużo obaw i wątpliwości. Poradzcie mi jak mam przedstać myśleć negatywnie. Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę dużo słonka na wiosnę. Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 30.04.06, 08:14 Witam serdecznie Co tu taka starszna cisza? Wszyscy chyba zajęci pracami wiosennymi!!! Napiszcie co ciekawego u Was słychać, czy już robicie plany wakacyjne? Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo słońca, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia30 Re: rok 2000 11.05.06, 13:01 Witam jeżeli mogę to też się dopiszę, mam synka Dominika ur.13.01.2000r córcię Patrycję 12lat oraz maleńką Oliwię 6tygodni.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 11.05.06, 14:55 Witam!! Miło mi jest przywitać nową mamę z dzieciaczkami. Widze, że dzieci masz w fajowych odstępach 6 lat. Napisz czy takie różnice są dobre? Ja bardzo chciałabym się zdecydować na drugie dziecko. Jednak mam dużo obaw. Naprzykład jedną z obaw jest to jak zareaguje na rodzeństwo Ania. Chociaż bardzo chce mieć brata albo siostre, jednak od 6 lat jest sama i nie wiem jaka będzie jej reakcja na pojawienie się rodzeństwa. Pozdrawiam serdecznie, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia30 Re: rok 2000 12.05.06, 10:20 Cześć! Nie miej żadnych obaw co do drugiej dzidzi Twoja córcia szybko zaakceptuje taką zmianę w waszym życiu,u mnie nie ma żadnych problemów wiadomo mój sześciolatek to chłop,a chłopy to zawsze mają swoje sprawy gry,koledzy,podwórko itp,ale za małą jest bardzo,kiedy nie śpi i ją przewijam to zawsze siedzi obok.Różnica wieku myślę że dobra,tylko starsza córka teraz matkuje młodszemu,dużo mi to pomaga,cieszę się że nie są młodsi bo nie dałabym rady całej trójce zmieniać pieluch,życzę powodzenia i nie zastanawiaj się długo)) Pozdrawiam Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
asiakop Re: rok 2000 12.05.06, 15:04 Ja również jestem mamę 6 latki Wikusi ( 23.03.2000) oraz 7 miesięcznego Maciusia ( 08.10.2005) - kochają się bardzo, jak się widzą to są w skowronkach !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
toja48 Re: rok 2000 12.05.06, 19:08 Agnieszko uwierz, że rodzeństwo dla dziecko to jest najważniejsza i najcennjejsza rzecz jaką możemu mu dać. Zamiast zastanawiać się po prostu przekonaj się jak będzie wyglądało Wasze życie w czwórkę. Przecież Twoja Ania jest mądrą i fajną dziewczynką, na pewno wszystko będzie dobrze. pozdrawiam anna Odpowiedz Link Zgłoś
darma13 Re: rok 2000 16.05.06, 14:59 Ja mam synka z 13.05.2000 roku i wlasnie zaczal chodzic do szkoly w Anglii.Mimo moich obaw radzi sobie swietnie i jest bardzo zadowolony. Odpowiedz Link Zgłoś
begonia4 Re: rok 2000 18.05.06, 07:48 Cześć Dziewczyny. Nie odzywałam sie baaardzo długo, więc część z Was może mnie nie znać. Mam córcię z pażdziernika 2000, mieszkamy na pięknej warmii. Rodzeństwo z pewnościa będzie, ale może za rok... ( mamy za sobą 2 nieudane próby). Teraz w wielką radością czekamy na ciepłe dni - jak tylko to jest możliwe, jeździmy nad jezioro, na działeczkę. Olcia uwielbia slimaki, żaby i wszelkiego rodzaju robactwo więc to dla niej ogromna frajda. A w wakacje nad morze, nie mogę sie już doczekac. Niech tylko zmieni się ta paskudna pogoda ( u nas leje od kilku dni). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sandraw Re: rok 2000 23.05.06, 11:31 witam! ja już kiedyś chyba tu pisałam ale nie mogę znaleźć swojego wpisu. Mam córcię MArtusie z 12.12.2000 i synka Michąłka- 12.02.2005. Kochają się strasznie ale nieraz się tłuką niemiłosiernie Moja córcia gada strasznie dużo ale na zasadzie "Makubba chcieć", nie zwraca uwagi na gramatykę wypowiedzi, mówi o sobie często "łem" czyli jakby była chłopcem... Nie jeździ na rowerze, zna może ze 3-4 literki, cyferek wcale, nie lubi pisać ani rysować, nie umie czytać ani napisać swojego imienia..... uwielbia grać na komputerze- ma do niego dostęp co 2 dzień po kąpieli na pół godziny- układa puzzle, labirynty, gry typu "kubuś puchatek" jest słabo intelektualnie rozwinięta- jeździmy z nią na zajęcia do pedagoga i logopedy- ale wierzę że będzie dobrze. Mamo Damianka- my chyba się poznałyśmy- mieszkam na ujeścisku, byłam kiedyś (jak twoja ania była maleńka) w domu na kawie pamiętasz? Marta strasznie czeka na zerówkę Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 24.05.06, 20:00 Witam serdecznie!! Ostatnio mam coraz mniej czasu. Rano praca, potem ful roboty w domu, jeszcze chwila zabaw z Anią i koniec dnia. W sobotę 27 maja moja Anusia ma 6 urodzinki. Prezent już kupiony, tort zamówiony, goście zaproszeni. Pozdrawiam serdecznie i życzę duzo słonka, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: 27 maja 6-te urodzinki Ani 27.05.06, 12:09 Witam!! Moja ukochana córeczka Anusia dzisiaj juz kończy 6-latek. Odpowiedz Link Zgłoś
toja48 Re: 27 maja 6-te urodzinki Ani 27.05.06, 22:12 Serdeczne życzenia dla Ani!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka2003 Re: rok 2000 01.07.06, 07:48 Czesc Dziewczyny ! Ale daaaaawno nikt tu nie zagladal! Rok szkolny zakonczony Od wrzesnia zaczynamy pierwsza klase. Mateusz bardzo ale to bardzo sie cieszy A teraz mamy wakacje i trzeba troche odpoczac Co u Was slychac? Jak tam nasze juz 6-letnie pociechy? Odpowiedz Link Zgłoś
parg4 Re: rok 2000 15.07.06, 21:34 Mam pytanie moja córka skończyła 6 lat w maju i nie umie czytać jak co poniektóre dzieci w jej wieku czy już powinna umieć czy ma czas na to Odpowiedz Link Zgłoś
toja48 Re: rok 2000 18.07.06, 15:56 Mój syn w czerwcu skończył 6 lat. Potrafi drukowanymi literemi napisać imię i nazwisko. Lubi bawić się cyferkami czyli na konkretech dodaje i odejmuje w zakresie dziesięciu. I to wszystko uważam że nie należy szaleć z przyspieszoną edukacją dziecka. Przecież sześciolatki podczes chodzenia do "zerowki" mają przygotować się do pierwszej klasy co też wcale nie oznacza, że nauczą się czytać i pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
ewab2211 Re: rok 2000 20.07.06, 14:02 DZIECKA Z 2000 ROKU.WE WRZEŚNIU SKOŃCZY 6 LAT.I BARDZO ZGADZAM SIĘ Z PANIĄ CO DO WYMUSZONEJ EDUKACJI.TO SĄ JESZCZE DZIECI I ICH DOBRODZIEJSTWEM JEST JESZCZE SIĘ BAWIĆ.NIE MÓWIĘ UCZYĆ SIĘ TEŻ MOŻNA ALE NIE DO PRZESADY.NASZE POCIECH IDĄ OD WRZEŚNIA DO ZERÓWEK I TAM SIĘ MAJĄ NAYUCZYĆ RÓŻNYCH RZECZY A NIE JUŻ JE UMIEĆ ZANIM TAM TRAFIĄ.NASZ MIKOŁAJEK-BO TAK MA SYNUŚ NA IMIĘ TEŻ ŁADNIE LICZY,PIĘKNIE BAWI SIĘ KLOCKAMI-WYMYŚLA SAM TAKIE BUDOWLE ŻE OKO BIELEJE-MA WYOBRAŻNIĘ,PIĘKNIE RYSUJE,Z PISANIEM GORZEJ.ALE CALA EDUKACJA JESZCZE PRZED NIM I NAPEWNO SIĘ WSZYSTKIEGO NAUCZY I PODSZLIFUJE CO JUŻ POTRAFI Odpowiedz Link Zgłoś
parg4 Re: rok 2000 20.07.06, 20:31 Ja właśnie nie bardzo chce zmuszać córke do nauki skoro sama nie wykazuje zainteresowania bo wiem że na wszystko czas przyjdzie tylko po prostu jak słysze że inne dzieci potrafią pisać i czytać to tak sobie pomyślałam że może też powinna zacząć sie uczyć ale to chyba bardziej zależy od jej chęci Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka2003 Re: rok 2000 23.07.06, 10:50 Nie przejmuj sie. Na kazdego przychodzi pora. Mateusz zaczal czytac w wieku 4 lat. Samo jakos tak przyszlo, nikt go do niczego nie zmuszal. Teraz idzie do pierwszej klasy, taki tutaj jest system (mieszkam poza Polska). Z matematyka tez jest bardzo do przodu, ale to go interesuje i sam prosi Tate, zeby z nim czasami posiedzial. Na kazdego przyjdzie pora. Odpowiedz Link Zgłoś
basiunia2d Re: rok 2000 20.07.06, 13:12 ja też mam dziecko z 2000 roku. moja córka ma na imię Julia Odpowiedz Link Zgłoś
beatkadaniela Re: rok 2000 23.07.06, 10:50 Tu Ja z Damiankiem i Anią. Sandraw pamiętam, teraz Ania to kawał kobietki, musimy się jakoś skontaktować i umówić na plac zabaw Jak u Was przygotowania do zerówki? U nas zebranie w szkole dopiero we wrześniu, a ja nie mam od kogo się dowiedzieć co i jak. Mam rozpisaną całą wyprawkę (podręcznik i klaser 95 zł!!!) i powoli kompletuje. Orientujecie się ile trwają codzienne zajęcia w zerówce, tzn. od której do której? Nad morzem upalna, letnia pogoda. Dwa razy byliśmy na plaży, chodzimy na spacery i chcemy jak najdłużej. Jak pomyślę o tych długaśnych zimowych dniach, to strach mnie ogarnia. Damianek nauczył się pisać swoje imię, liczy do 8 i nie może doczekać się pójścia do szkoły. Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
gulek5 Do aga1610 ;) i innych 26.07.06, 08:47 Witajcie! Jestem mamą córci urodzonej 29.05.2000. Mała "na siłę" chce czytać tzn udaje Potrafi się podpisać (imieniem) liczy do 20 płynnie ( a mówi ze do stu ). Uwielbia karteczki i Kubusia Puchatka. Szykujemy się do zerówki, ale czasem myślę - jak ona sobie poradzi? jest jeszcze taka malutka Aga1610- ja jestem z okolic Cieszyna- a wyczytałam że rodziłaś w Cieszynie i to 2 dni przed urodzinami mojej Małej Pozdrawiam (też Agnieszka) Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: Do gulek5 i innych 31.07.06, 15:19 Witam serdecznie!! Bardzo, bardzo dawno tu nie zaglądałam, a tu takie zmiany i dużo nowych mam ze swoimi pociechami, które serdeczni?, bo ja w Goleszowie. Moja Ania chodzi do przedszkola do Ustronia. Też bardzo lubi zbierać karteczki Odpowiedz Link Zgłoś
4tuna Re: Do gulek5 i innych 02.08.06, 14:57 Witam serdecznie po baaardzo długiej przerwie( ponad rok chyba...) Przerwa aż tak długa, ze wypada sie jeszcze raz przdstawić. Jestem mamą 6 letniego Wiktora ( 09-07-2000). Mieszkamy w Dąbrowie Górniczej. Wiadomość dla szanownej założycielki tego forum - Goleszów to piękna miejscowość. Sprawdziłam to na własne oczy . Kochane mamy , przed nami zerówka , przedsionek prawdziwej edukacji. Biorąc pod uwage , że moje dziecko tak naprawdę do tej pory nie zasamakowało porządnie przedszkola, faktem pójścia jego do zerówwki jestem bardzo przejęta. A wy?? Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: Do 4tuna i innych 02.08.06, 17:04 Witam!! Bardzo się cieszem 4tuna, że podoba Ci się Goleszów i jednocześnie żałuję, że się ze mną nie skontaktowałaś, bo mogłybyśmy się poznać. Chyba, że planujesz tu znowu przyjechać, to wtedy bardzo serdecznie Cię zapraszam do siebie. Pozdrawiam serdecznie, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
4tuna Re: Do 4tuna i innych 03.08.06, 17:44 Uprzejmie dziękuje za zaproszenieW Goleszowie moja koleżanka ma dom gdzie narazie sezonowo przebywa ze swoja roczną córeczką. Przy okazji kolejnych odwiedzin spróbuje dać znać. Poznamy się , nasze dzieciaczki przy okazji też. W nawiązaniu do mojego porzedniego postu ciekawa jestem jak ty i inne miłe forumowiczki odnoszą się do zerówkowej edukacji. Wasze pociechy ida jeszcze do przedszkolnej zerówki czy już do szkolnej ? Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: Do 4tuna i innych 03.08.06, 18:04 Witam!! Będę czekać na informację od Ciebie kiedy się możemy spotkać. Jeżeli chodzi o zerówkę, to moja Ania idzie jeszcze do zerówki do przedszkola. Nie jestem zbytnio przerażona, te same dzieci, które zna już od 4 lat, to samo miejsce i Panie. Bardziej mnie przeraża przyszły rok i pójście do szkoły. Pozdrawiam, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
gulek5 Re: Do 4tuna i innych 04.08.06, 08:41 No witaj Aga!!! JA PRACUJE W USTRONIU!!!!! Widzisz jaki świat jest mały....Mieszkałam w Bażanowicach więc... Goleszów I tu racja- Goleszów to piękna miejscowość. A czemu Ania nie chodzi do przedszkola w Goleszowie? Znam to przedszkole baaaaaardzo dobrze A moze się kiedyś spotkamy?????????????????????????????????????? Nad Wisłą stoi figlopark- 5 zeta za godzine - moze dziewczynki sie wyszaleją, a mamy jakąś kolkę? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: do gulek5 05.08.06, 15:25 Witam!! Wczoraj coś nie potrafiłam pisać na forum i napisałam do Ciebie na privat. Pozdrawiam serdecznie, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
kasia62 Re: do gulek5 08.08.06, 18:20 Hej ja też mam synka Michałka - urodzonego 20 IX 2000 i od września czeka nas poważny czas wstąpienia w szkolne mury. Chętnie poznam inne mamy , które mają dzieci w tym samym wieku, napiszcie fajnie jest czasem pogawędzić , mój numer gg 3686388 . Pozdrawiam Kaśka. Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 10.08.06, 16:59 Witamy nową mame i jej synka Michałka . Czyli Twój synek idzie juz do szkoły do zerówki? Odpowiedz Link Zgłoś
ela2222 Re: rok 2000 10.08.06, 22:57 Witajcie dołączam się do was.Mam synka Mateusza styczeń 2000 i córkę 2latka.Choć to wakacje powoli przygotowujemy się do rozpoczęcia roku szkolnego i powrotu do pracy z urlopu wychowawczego. Mateusz chodził już do przedszkola i O-rówkę będzie kontynuował w przedszkolu.Ciekawi mnie gdzie Wasze dzieci będą chodziły do szkoły czy p-la i dlaczego.Może porozmawiamy o zerówkach w czasie roku szkolnego i powymieniamy się wrażeniami? Pozdrawiam wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
beatkadaniela Re: rok 2000 13.08.06, 13:24 Damian idzie do szkolnej zerówki, ponieważ nie chodził w ogóle do przedszkola. Mam stracha, tym bardziej, że jestem niezorientowana. W mojej rodzinie nie ma starszych dzieci i nawet nie wiem w jakich godzinach funkcjonuje zerówka, a zebranie dopiero we wrześniu, buuu Odpowiedz Link Zgłoś
parg4 Re: rok 2000 14.08.06, 21:32 Moja Weronika też idzie do szkolnej zerówki bo także nie chodziła do przedszkola i jak sobie pomyśle co i jak to szok normalnie czy sobie poradzi jak to wogóle będzie ale już niebawem sie to okaże napewno dzieci sobie poradzą (mam nadzieje) Pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
xsenna jak dawno juz nic nie pisalam 16.08.06, 09:16 no witam,u nas Emma idzie juz do pierwszej klasy,ma za soba 2 lata takiej jakby zerowki,ale juz czyta i pisze zna caly alfabet i liczy do 20,ale tylko dodaje.teraz zacznie sie taka prawdziwa nauka,juz sie boje bo to uparciuch.Ostatnio wogole straszny z niej uparciuch i bardzo zrobila sie przemadrzala,wszystko wie najlepiej nic nie robi i caly czas oglada bajki.Wkurza mnie takie postepowanie i nie mam na to wplywu,jakos nic do niej nie dochodzi.Siedze z nia tlumacze ona pokiwa glowa a potem i tak robi swoje.A balagan w pokoju ma jeszcze gorszy niz miala.Co do buntow to mam je caly czas,az dziwne to jest dla mnie bo nigdy nie mialam z nia problemow.ogolnie czasem tez jest grzeczna dziewczynka,ale wtedy wiem ze cos chce. Aga a Ty co kochana jeszcze nie masz dzidzi,szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: do xsenna 16.08.06, 12:07 Witaj xsenna Tak dawno tu nie zaglądałaś, że juz myślałam, że o nas zapomniałaś. Ja teraz właśnie siedzę w pracy i zrobiłam sobie małą przerwę. Jak tam nowy domek? Pozdrawiam serdecznie, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
4tuna Re: rok 2000 16.08.06, 18:17 Mój syn idzie do przedszkolnej zerówki, a do przedszkola nie chodził praktycznie wcale ( zaledwie kilka dni).Wiktor idzie do specjalnie stworzonej grupy dzieci, które nie miały wcześniej styczności z przedszkolem, tzn wszystkie maja mniej więcej równy start. Liczę na to ,że to dobry pomysł dyrekcji przedszkola. Do szkolnej zerówki trochę obawiałam sie go zapisać. Wydaje mi się, że byłaby to zbyt duża zmiana w jego życiu. Błogie lenistwo u babci i nagle szkoła. Choć może jak każda mama przeżywam to za bardzo i w szkolnej też by sobie poradził.W każdym bądż razie syn nie może sie już doczekać aby spotkać się z innymi dziećmi i to mnie cieszy. Oby ten entuzjazm go nie opuszczał Odpowiedz Link Zgłoś
mariola31 Re: rok 2000 16.08.06, 22:10 Cześć, ja tez dłuuuugo nie pisałam. Kinga idzie do szkolnej zerówki. Koniecznie chciała do szkoły. Znając jej upór, nigdzie indziej by nie poszła. W tej chwili jest na kolonii. Niedaleko, ale ok 70 km od domu. Jest w Szkole Magii. trochę bałam się że będzie płacz, ale dzwoni codziennie i zapewnia że super, koleżanki fajne, panie też i wogóle ok. Zostaje do 27. Mam nadziję że dzużo się nauczy. Jak znajdę chwilkę to napiszę coś więcej. Pozdrowienia Mariola Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 17.08.06, 17:48 To super, że Kinga pojechała na kolonię. Moja Ania też najpierw chciała bardzo jechać, ale jak przyszło co do czego to zrezygnowała. Pozdrwaiam, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
beatkadaniela Re: rok 2000 07.09.06, 12:00 No i pierwsze dni szkoły za nami Damian chodzi do kl. 0 D, jest tam 27 dzieci. Trochę dużo, ale jakoś to będzie. Trzy dni ma na 12 do 16, a dwa na 8 do 12. Dziś właśnie wstawał rano i szło to opornie, płakał, nie chcia ł wstawać, ale mus to mus. Nauczycielkę mają starszą, 0k 50 lat, całkiem sympatyczna, choć na zebraniu zaczęła od pieniędzy, zamiast od tego co tak na prawdę nasze dzieci mają w zerówce robić, czego uczyć, itp. Damian jest zadowolony, spokojny, wczoraj dostał dwa "ludziki", takie odznaczenia, oceny za dobre zachowanie. Stresuje się tym ,że sobie nie poradzi , że inne dzieci będą więcej wiedzieć ilepiej. Ja trochę podzielam jego obawy, bo dzieci jest dużo, a Damian raczej nie jest "przebojowy", a poza tym chyba najmłodszy, bo grudniowy. Ufff, nerwówka większa, niż przed nową pracą czy maturą. Jak to będzie?? A jak u was debiut? Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 08.09.06, 18:44 Witam!! U nas nie najgorzej, to samo przedszkole, te same dzieci, ta sama Pani od 4 lat. Jedyny problem , to fakt, że odszedł do innego przedszkola chłopak od mojej Ani, wielka miłość od 3 roku życia. Będzie trzeba teraz organizować spotkania popołudniami. Jedyna nadzieja w tym , że spotkają sie jeszcze w szkole, w jednej klasie. Dużo nauki, ale Ania nie jest przerażona, narazie chce się dużo uczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
parg4 Re: rok 2000 08.09.06, 20:25 Moja Weronika poszła do szkolnej zerówki i chodzi na 8 do 13.30 tylko w poniedziałki mają do 13 , mają dwa razy religie i dwa razy angielski . Ona jest zachwycona zerówką i dzisiaj jak jej powiedziałam że ma dwa dni wolnego to powiedziała że jak to jest dopiero kilka dni chodze i co już wolne! Prosze a ja sie tak martwilam czy będzie zadowolona a tu ba jest całe szczęście. Dzieci też jest około 26 nie wiem dokładnie a pani też około 45-50 lat i też jest ok. Mam tylko nadzieje że jej sie nic nie odwidzi i dalej będzie miała taki zapał. Pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
nika1201 Re: rok 2000 10.09.06, 14:07 Witajcie, po roku czasu trafiłam znowu na to forum,ale nigdy jakoś nie napisałam, jestem mamą Mikołaja z 22 września 2000, Myślałam czsami o tobie Aniu, czy masz już drugie dziecko, ja jestem w podobnej sytuacji, myślę, że dobrze byłoby mieć drugie, ale jakoś tak...Pozdrowienia dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
xsenna Re: rok 2000 01.11.06, 16:28 no kurcze forum nam umarlo,a bylo tak fajnie na poczatku.Ja zawalona praca szkola dzieci,i sprzatanie domu.Emma mi troche pyskuje ale ogolnie jest okey,poprostu zapominam ze to juz nie jest dziecko a panna niedlugo skonczy 7lat.Ostatnio moczyla mi lozko,nie wiem dlaczego ale juz opanowalam to. Myslicie juz o prezentach na gwiazdke. Odpowiedz Link Zgłoś
spidi17 Re: rok 2000 01.11.06, 20:48 U nas też troche Weronisia zaczeła pyskować ale da sie to znnieść gorszy jest jej młodszy brat który jeszcze nie mówi ale za to bije i gryzie. A co do prezentów to najpierw jest mikołaj i to całkiem niedługo Pozdrawaim Aga Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 19.11.06, 17:28 Witam, tez mi przykro, że nam forum umarło, a tak fajnie było. Ja też jestem zapracowana, ale teraz mam do 1 grudnia urlop, a od 1 grudnia nowa praca. Moja Ania dorasta, przed chwilą wróciła z randki z Wiktorem (bardzo poważny związek, który trwa od 3 lat, a tak na bardzo poważnie drugi rok). Dostała dzisiaj od niego połowę serduszka, a drugą połowę nosi on. Jeżeli chodzi o prezenty to chcę przynajmniej te na mikołaja kupić teraz podczas urlopu. Tylko oczywiście odwieczny problem, co kupić? Pozdrawiam i czekam na odzew, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
spidi17 Re: rok 2000 19.11.06, 21:06 A jak tam u was z Mikołajkowymi prezentami?? Co sobie dzieciaki życzą ? Czy znają prawde o Mikołaju bo u nas całkiem niedawno sie wydało i Weronika była troche podłamana tym że jednak to nie mikołaj przynosi prezenty ale trwało to dosłownie kilka dni bo teraz jest bardzo zaabsorbowana wybieraniem prezentów tak więc obyło sie to bez większych zmartwien bo na początku myślałam że będzie gorzej. Aga Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 20.11.06, 10:46 Z mikołajem u nas jest tak, że Ania wierzy, że mikołaj przynosi prezenty i w związku z tym uważa, że może zamawiać sobie najdroższe i najprzedziwniejsze rzeczy na prezent, bo i tak mikołaj za to płaci. Dodatkowo Ania wierzy we wróżkę chrzestną, która przynosi jej preznty gdy jest grzeczna lub za inne dobre uczynki. Odpowiedz Link Zgłoś
spidi17 Re: rok 2000 20.11.06, 12:11 Hmm to u nas Weronika wierzy we wróżke ale tą która za zęba przynosi pieniążki a z mikołajem niestety tak wyszło jeszcze nie miała sie dowiedzieć ale niestety ciocia sie wygadała i trzeba było sie natłumaczyć Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 21.11.06, 09:45 Ania to oczywiście wierzy, że ta sama wróżka chrzestna przynosi pieniążki za zęby. Ale i tak u Ani najważniejsza jest teraz miłość do Wiktora. Zakochana jest tak cudownie, szczęśliwie i słodko. Odpowiedz Link Zgłoś
spidi17 Re: rok 2000 21.11.06, 18:47 Ach te Wiktory moja nie dość że ma w domu Wiktora (brata) to jeszcze tak jak twoja Ania w zerówce ma "chłopaka" i o jakim imieniu też Wiktor no może ona nie jest tak zakochana bo to raczej on w niej chociaz jej sie podoba ale zafascynowania zbyt wielkiego nie widze mówi o nim cieszy sie że ją zaczepia ale na pytanie czy ona jest zakochana to odpowiada że sama nie wie i dojdz tu ładu z tymi dziećmi nie da sie normalnie hi hi Pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 22.11.06, 09:41 Witam, No tak te Wiktory, to istny szok. Jedynie czym Ania jest zasmucona, to tym, że Wiktor za bardzo nie chce się przytulać, on woli się z nią całować i chodzić za rękę, a Ania to znowu taki przytulaczek. Tłumaczyłam jej, że chłopaki nie za badzo lubią się tulić, ale ona i tak jest z tego powodu smutna. Z Anią i Wiktorem to można powiedzieć jest tak bardziej poważnie, każdą sobote i niedzielę chodzą na randki to na pizze, to na zabawy dla dzieci albo siedzą u nas w domu albo u Wiktora i sobie opowiadają swoje tajemnice przy czym okropnie się śmieją. Niestety w tym roku szkolnym mama Wiktora przepisała go do innego predszkola i Ania nie chodzi z nim do grupy z czego obydwoje są bardzo niezadowoleni. Jeśli chodzi o szkołę to już się domówiłyśmy że zapiszemy ich do tej samej. Pozdrawiam, Agnieszka P.S. Ania postanowiła nauczyć się gry na skrzypcach i uczęszcza do szkoły muzycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
spidi17 Re: rok 2000 22.11.06, 14:37 No prosze skrzypce to u nas jedyne co interesuje Weronike to narazie tańce i lalki. A z tymi randkami to faktycznie poważna sprawa my nawet nie wiemy gdzie Wiktor mieszka ale dowiedziałam sie dzisiaj że jest jeszcze jakiś Kuba to teraz to już sama nie wie który jest fajniejszy dopiero niecałe 3 miesiące chodzi do zerówki a już dwóch kawalerów jak tak dalej pójdzie to ilu ich bedzie. Ale teraz jest chora bylismy właśnie u lekarza gardło chore antybiotyk i siedzimy w domu niestety a dzisiaj ma właśnie tańce i tak strasznie chce iść Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 22.11.06, 17:26 Życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Mam nadzieję, że nic poważnego z tym gardłem. Myślę, że na następne tańce to juz pewnie pójdzie zdrowa i w dobrej formie. Ania z Wiktorem to zna sie już od 3 lat i można powiedzieć, że jest to miłość od pierwszego wejrzenia, poznali się w przedszkolu w wakacje na przełomie 1 i 2 grupy. Jego mama opowiada, że jak sie pierwszy raz zobaczyli to jakby ich olśniło, stali przez dłuższy czas wpatrzeni w siebie, a potem to już się nie rozdzielali przez cały pobyt w przedszkolu i tak było do zeszłego roku szkolnego, a teraz to tylko zostały wspólne soboty i niedziele. Odpowiedz Link Zgłoś
spidi17 Re: rok 2000 24.11.06, 09:21 No z tymi chorobami to koszmar moje pociechy jednak chore i maja antybiotyk rany jak strasznie kaszlą to normalnie serce sie kraje ale mam nadzeje że będzie lepiej i oby szybko. > A co do miłości twojej córki to jak tak czytam to rany fajnie tak , po prostu piękna ta ich miłość , ciekawe czy tak im zostanie?? Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 24.11.06, 16:43 Te choroby to powinny omijać wszystkie dzieci. Moja Ania(odpukać) nie choruje, w całym swoim 6 letnim życiu nie brała jeszcze antybiotyków, a przeziębiona była może z 3 razy. Teraz codzień chodzimy na basen, a w niedzielę wybieramy się do groty solnej, no i obowiązkowo każdy dzień syrop z cebuli, czosnku i miodu. To prawda, że miłość mojej córeczki z Wiktorem jest taka słodka. Babcia od Wiktora mówi, że zna taką parę, która poznała się w przedszkolu i potem wzieli ślub. Zobaczymy co z tego będzie u Ani. Wczoraj Ania była pierwszy raz na nauce gry na skrzypcach, jest zafascynowana i pełna nadziei, że będzie dobrę skrzypaczką, ma wogóle bardzo fajną Panią, która uczy jej gry na skrzypcach. Tylko zmartwiło ją, że Pani powiedziała, że jak będzie dobrze grała to od przyszłego roku może iśc do szkoły muzycznej, a Ani to nie odpowiada, bo nie chodziła by wtedy do szkoły z Wiktorem. Wogóle szkoła muzyczna jest w innej miejscowości niż szkoła, do której ma chodzić z Wiktorem. Odpowiedz Link Zgłoś
spidi17 Re: rok 2000 25.11.06, 07:50 No to całe szczęscie że Ania nie choruje no u nas jest troche lepiej nie kaszlą tak strasznie i nawet w noc mineła normalnie w poniedziałek na kontrol ale kurcze wczoraj wylał mi sie antybiotyk Weroniki no całe szczęście że nie cały tylko troche ale za to teraz chyba pora na mnie boli mnie dosłownie wszystko normalnie pech. Gratulujemy małej skrzypaczce napewno będzie dobrze może po kilku lekcjach będzie wiedziała czy chce iść do szkoły muzycznej czy jednak nie ( no nie wiem czy dojdzie to do skutku rozdzielić ich to mógłby być problem) ale przecież może brać lekcje indywidualne. Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 25.11.06, 21:49 Współcuję Wam wszystkim, że tak źle się czujecie i zyczę szybkiego powrotu do zdrowia. Mam nadzieję, że nic strasznego się się nie stało z powodu wylania tego antybiotyku. Jutro tzn. w niedzielę, Ania z Wiktorem idą do groty solnej, ale sami, bo doszli do wniosku, że rodzice nie są potrzebni. Takie życie. Uświadomiłam sobie, że jestem stara, już moje dziecko mnie nie potrzebuje. Odpowiedz Link Zgłoś
spidi17 Re: rok 2000 26.11.06, 08:23 Jak to sami bez rodziców naprawde? Z dziećmi już lepiej troche ale ten kaszel nie bardzo mi sie podoba jutro idziemy do lekarza na kontrol to zobaczymy co powie. Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 26.11.06, 09:38 Tak naprawdę to i tak by ich samych do groty solnej nie wpuścili, więc czy chcą czy nie, pójdą z nami dorosłymi. Życzę, żeby na kontroli u lekarza było wszystko w porządku i żeby kaszel minął. A jak z Tobą, pokonałaś grypkę? Odpowiedz Link Zgłoś
spidi17 Re: rok 2000 26.11.06, 15:39 No niestety ale ja czuje sie gorzej od dzieci bo jeszcze dostałam wysokiej gorączki ale pomału ją zbijam jakimis lekami ale chyba pora wybrac sie też do lekarza ( czego strasznie nie lubie) bo chyba leki typu gripex i inne nie bardzo mi już pomagają no w zasadzie to jest jeszcze jeden powód nie mam kiedy iść do lekarza bo mąż w pracy od rana do wieczora a nie mam z kim dzieci zostawić tak jakoś sie w tym tygodniu złożyło ale jutro to już chyba pójde ale najpierw z dziećmi. A jak tam randka Ani ?? Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 26.11.06, 17:34 No to współczumję, że i Ciebie tak bardzo złamało. Musisz iść na 100% do lekarza, bo wiesz jak jest z nieleczoną grypą. Randka się udała. Najpierw grota solna, w której dzieciaczki wybawiły się jak na dużej solnej plaży, potem spacerek nad Wisłą i na koniec pizza w pizzeri. Teraz Ania pełna wrażeń odpoczywa. Odpowiedz Link Zgłoś
spidi17 Re: rok 2000 27.11.06, 13:48 I byłam z dziećmi u lekarza no Weronika jest zdrowa ale Wiktor nie mało tego że wybrał antybiotyk to zeszło mu wszystko na oskrzela dostał zastrzyki 2 razy dziennie pierwszy ma za soba i całe szczęście płakał tylko troszke . Ja niestety nie poszłam bo normalnie jak na złość wszyscy chorzy i nikt nie może przyjść chociaż do małego i tak będe nadal leczyć sie sama ale z tego wszystkiego to już mi lepiej bynajmniej narazie. > Jejku praktycznie was nie znam ale tak mnie cieszy fakt że Ani jest tak dobrze bardzo sie ciesze jej szczęściem i radością > A jak tam skrzypce ? Bo my dzisiaj sobie musimy podarowac tańce i z tego powodu Weronika jest załamana bo kurde nawet nie ma jej kto zaprowadzić już bym wzieła małego ale ma przyjśc pielęgniarka na zastrzyk i nie wiem dokładnie o której zresztą one przychodzą różnie i przecież nie wyjde z domu nie no jakieś mam koszmarne te dni Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 27.11.06, 15:30 Witaj, Tak to czasami jest, że wszystko się sypie, ale zawsze pocieszjące jest to, że po złych dniach przychodzą te dobre. Cieszę się, że z Weroniką wszystko jest dobrze, szkoda tylko, że nie można powiedzieć tego samego o Wiktorku. To bardzo źle, że Ty nie poszłaś do lekarza, bo sama wiesz, że to wcale nie jest dobrze przechodzić grypę. Ja dzisiaj straciłam całkowicie głos, najprawdopodobniej po wczorajszej grocie solnej, zawsze jak wyjeżdżamy nad morze mam to samo. Dobrze, że mam jeszcze do piątku urlop, to pewnie do tego czasu chrypa mi przejdzie. Ania znowu musi czekać aż do soboty na spotkanie z Wiktorem, bo w ciągu tygodnia zabardzo nie mamy takiej możliwości, żeby mogli się spotykać. Skrzypce były narazie tylko jedne, bo tak naprawdę na całego ropoczną się od grudnia. Szkoda, że mieszkacie daleko, bo tak to wzięłabym samochód i zawiozła Weronikę na te tańce, bo wiem jakie to dla niej ważne. Odpowiedz Link Zgłoś
spidi17 Re: rok 2000 27.11.06, 15:43 No właśnie mi tu płacze ale jak tu wyjść jak zastryzk między 16 a 18 a tańce od 16.30 do 17.30 no nie da sie i szkoda mi Wiktora i Weroniki sama nie wiem kogo bardziej obłęd ale trudno jakoś musi to przeżyć to w koncu jeden raz tylko mam nadzieje. Dziękujemy za chęci. Odpowiedz Link Zgłoś
spidi17 Re: rok 2000 28.11.06, 08:53 No namarudziłam sie troche ale jakos dałyśmy rade z tymi tańcami w końcu na ostatnią chwile koleżanka spadła mi dosłownie z nieba i Weronika poszła na te tańce dzisiaj poszła już do zerówki bo też już marudziła strasznie w domu ogólnie jest lepiej ze wszystkim chociaż Wiktorek strasznie płakał jak przyszła pani zastrzyk zrobic ale tylko przez chwile. Dobrze że mąż do końca tygodnia ma na popołudnie do pracy to chociaż do zerówki ją zaprowadzi i przyprowadzi. . A jak tam u was wogóle z zerówką Ania jest zadowolona co robią uczą sie czytać? Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 28.11.06, 12:19 To bardzo się cieszę, że wszystko sie dobrze poukładało. Teraz tylko, żeby jeszcze Wiktorek wyzdrowiał i bedzie super. Ania do zerówki chodzi do przedszkola, jest od godziny 7 do 15. Chodzi do tego samego przedszkola, z tymi samymi dziećmi i z tą samą Panią od 3 roku życia. Uczą się literek, liczb,czytać jeszcze niezabardzo sie uczą, ale Ania już umie czytać. Ogólnie Ania lubi się uczyć i jest bardzo, bardzo ambitna, czasami aż za ambitna. Teraz jak jestem w domu podczas urlopu to zaproponowałam jej, że może w jakiś dzień zostać ze mną w domu, ale nie zgodziła się, bo boi się, że będzie miała zaległości. Najbardziej boi się, żeby niezachorować, bo wtedy będzie już musiała zostać w domu, a najgorsze te zaległości. Weronika chodzi do przedszkola czy do szkoły? Uczą się czytać? Odpowiedz Link Zgłoś
spidi17 Re: rok 2000 28.11.06, 14:17 Weronika chodzi do zerówki szkolnej bo nie chodziła do przedszkola a i ze względów finansowych nie dałam jej do zerówki przedszkolnej ale jesteśmy zadowoleni z zerówki mają przesympatyczną pania zajęcia maja od 8 - 13.30 tylko w poniedziałki do 13 i mają dwa razy religie i angielski a i znała już wcześniej kilkoro dzieci bo chodziła przez dwa lata do osiedlowego klubu małego dziecka tak więc jakiś kontakt z dziećmi miała . Jeżeli chodzi o nauke to właśnie jestem bardzo zdumiona jej checiami bo wogóle zanim sie zaczeła zerówka nie było mowy o czytaniu a teraz już umie czytać zna literki no i umie dodawać i odejmować do 10 ale na paluszkach hi hi . Jak choruje to sie bardzo złości że nie pójdzie do szkoły bo nie lubi mieć własnie zaległości no i właśnie teraz siedzi i odrabia lekcje swoje w zasadzie zaległości. Uczą sie czytać w zerówce ale nie uczą sie pisania literek tylko po śladzie sami nie piszą . A co do siedzenia w domu z mamą ha bez poważniejszego powodu nie ma mowy zresztą ja troche odpoczywam bez niej nie jest trudnym dzieckiem umie sie zająć sobą ale jej gadatliwość jest czasami męcząca a i oczywiście jest Wiktor a ja jestem z nim całymi dniami i nocami już czasami mam dość i gdzieś bym do pracy poszła tylko to niestety narazie niemożliwe ale właśnie w piątek ide sie wyrwać na 4 godz bo moja mama ma sklep i poprosiła mnie o pomoc bo musi jechać po towar i ja mam iść aż sie doczekać nie moge po dwóch tygodniach siedzenia dosłownie w domu to z miłą chęcia wyjde z domu. Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 28.11.06, 14:48 No tak z punktu widzenia finansowego, to prawda, że lepiej jak dziecko chodzi do szkoły niż do przedszkola. U nas przedszkole jest o tyle korzystniejsze niż szkoła, że akurat kończymy pracę po 15 i wcześniej nie miałby Ani kto odbierać. Pisać właściwie to uczą się tylko niektóre dzieci(m.in. Ania), tak to reszta robi szlaczki. Ania przez 2 pierwsze miesiące też robiła szlaczki, a potem Pani ze mną rozmawiała i stwierdziła, że Ania nudzi się przy szlaczkach, a ona już nie ma jakich dla niej wymyślać, bo idzie jej to sprawnie i robi je dokładnie i postanowiła, że Ania będzie pisać literki. Ania jest bardzo tym zachwycona i idzie jej dobrze. Czytają tylko takie słówka trzy literowe. Ania uwielbia liczenie, już w zeszłym roku bardzo ją zainteresowało mnożenie, sama doszła na czym to polega i na dzień dzisiejszy do "5" umie mnożenie bezbłędnie. Ogólnie Ania lubi sie uczyć, bo sprawia jej to przyjemność, dowiaduje się czegoś nowego. Najbardziej to fascynuje ją medycyna. Czasami to obcy ludzie są w szoku, jak zacznie wykład na temat cholesterolu lub nowotworów. Wogóle w tej swojej małej główce myśli nad szczepionką na białaczkę. Taka ta moja Ania jest. Czy dzieci mają u Weroniki zadawane zadania do domu? U Ani jedyne zadania to jak nauczą się jakieś literki w przedszkolu, to w domu muszą wycinać ją z gazety i wklejać do zeszytu. W większości przedszkoli w naszej miejscowości nie ma zadawanych zadań do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
spidi17 Re: rok 2000 28.11.06, 16:15 No nie to moja nie ma jakiś konkretnych zainteresowań nie umie skupić sie na czymś jednym zbyt długo na dzień dzisiejszy najbardziej interesuje ją czytanie i siedzi i czyta . Mają zadawane do domu w zasadzie to tylko czasami i jest to np. pomalowanie czegoś narysowanie i dwa razy mieli zadane czytanie oczywiście wcześniej przestudiowali to z panią. Idą programem "Już w szkole" Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 29.11.06, 09:12 To widzę, że Weronika ma wyższy poziom. U nas jest tak, że nauka czytania rozpoczyna się w 1 klasie. Jak tam Wiktorek, już lepiej? Odpowiedz Link Zgłoś
spidi17 Re: rok 2000 29.11.06, 09:55 No czy wyższy to nie wiem bo np. pisania literek sie nie uczą poznają literki i piszą po sladzie ale sami nie nie maja zeszytów a i w ćwiczeniach nie piszą. A Wiktor to dzisiaj sie popisał taką urządził histerie że nie mogłam go utrzymać a pani pielęgniarka długo nie mogła dać mu zastrzyku tak strasznie sie wiercił i napinał ale zaraz po sie uspokoił. Tak mi go szkoda jak tylko wchodzi pielęgniarka to robi taka minke że aż mi serce pęka i woła tak przerażliwie mamo tak jakby oczekiwał że go uratuje nie pozwole tej kobiecie sie zbliżyć do niego. Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 29.11.06, 10:04 Faktycznie, biedny ten Wiktorek, szkoda mi go bardzo. Jeszcze dużo ma tych zastrzyków? Odpowiedz Link Zgłoś
spidi17 Re: rok 2000 29.11.06, 11:21 bierze dwa razy na dzień ma do piatku więc zostało jeszcze 5 ale to sa takie zastrzyki że bardzo pupa po nich boli i musze mu okłady robić tylko że sie nie daje zabardzo tam dotknąć ze zmianą pieluchy jest problem, ale będzie lepiej oby już to mineło Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 30.11.06, 10:44 Biedny ten Wiktorek, ale dobrze, że jutro już piątek i będzie miał koniec zastrzyków. Ucałuj go odemnie i życzę szybkiego powrotu do zdrowia Odpowiedz Link Zgłoś
spidi17 Re: rok 2000 30.11.06, 13:45 No wiesz co ze zdrowiem jego jest o niebo lepiej nie kaszle aż tak bardzo już i tylko 3 zastrzyki zostały jakoś musimy dac rade ale dzisiaj był obecny mąż przy zastrzyku to nawet nie spodziewał sie takiej reakcji synka że ma tyle siły w sobie. Weronika ma dzisiaj sporo czytania zadane jest chyba z 7 zdań i pojedyncze słowa no dla nas dorosłych to pryszcz ale dla dziecka wydaje mi sie sporo jeszcze złości sie bo nie bardzo sobie radzi bo mają literke K i dużo tego K np. Koko to kotka. Koko ma motek. To motek Koko. I coś jej sie mieszają te wyrazy ale ona chce wszystko odrazu umieć niecierpliwiec. Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 01.12.06, 15:21 Witam, Dzisiaj byłam pierwszy dzień w noej pracy i jestem okropnie tym zmęczona. Wiadomo jak to w nowej pracy, dużo nowych informacji i wogóle. Dobrze, że już Wiktorkowi zostały tylko 3 zastrzyki, mam nadzieję, że zniesie je dzielnie i będzie po nich już całkiem zdrowy. Ania dzisaj też dostała całą stronę słówek do czytania, bo Pani powiedziała mi, że Ania już odbiega daleko od dzieci i że zaczyna jej się coraz bardziej nudzić, a widzi, że Ania potrafi czytać to będzie jej dawała do domu do przygotowania krótki tekst, który podczas zajęć Ania będzie czytała dzieciom. Ania oczywiście bardzo jest z tego dumna, że ma takie zadanie jako jedyne dziecko i odrazu po przyjściu do domu już go czytała.Tekst naszczęście dla niej okazał się łatwy. PoZdrawiam i życzę dużo zdrówka Odpowiedz Link Zgłoś
spidi17 Re: rok 2000 01.12.06, 18:16 Witam A co to za nowa praca? No i koniec z zastrzykami i chorobą Wiktor jest nareszcie zdrowy. No to fajnie jak Ania zadowolona że pani ją wyróżniła super i już niedługo znowu spotkanie z Wiktorem tym razem gdzie randka?? A ja dzisiaj też byłam że tak powiem dorywczo w pracy 5 godz ale cały czas na nogach i troche mnie bolą . Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 02.12.06, 07:53 Witam!! Praca na stałym stanowisko, niezmiennie, od zawsze, czyli księgowość i kadry, tylko miejsce się zmieniło. Teraz pracuję na Koleji Linowej "Czantoria"(Chociaż nie wiem, czy Ci to coś mówi). Super, że Wiktorek zdrowy i że te okropne zastrzyki się skończyły. Ania dzisiaj, czyli w sobotę ma randkę z Wiktorem na basenie, a jutro, czyli w niedzielę ma w "Figle-Migle"(taki budynek zabaw). Dzisiaj wogóle już z Anią ubieramy choinkę i pieczemy ciasteczka dla mikołaja, choinka oczywiście też ubierana jest dla mikołaja. U Was też przygotowania przed mikołajem? Przychodzi do dzieci mikołaj? Odpowiedz Link Zgłoś
spidi17 Re: rok 2000 02.12.06, 18:54 No nie wiele mówi mi Kolej Linowa " Czantoria" ale księgowość i kadry tak . Jak tam było na basenie bo u nas jak ja to mówie woda po prostu gryzie moją córke i basen to nawet nie ma sensu bo zanim by cokolwiek zrobiła to musiałaby tam spędzić cały dzień taki cykor. jeżeli chodzi o choinke to nie ubieramy jej jeszcze my bedziemy ubierać w zasadzie przed samymi świętami. A Mikołaj tak przychodzi i to właśnie jutro jak co roku organizujemy w rodzinie taką zabawe z Mikołajem wszyscy zbieramy sie w jednym domu i tam przychodzi Mikołaj. Ale teraz bynajmniej dla mojej córki to bez znaczenia bo już nie wierzy w Mikołaja ale bardzo cieszy sie z prezentów tzn nie może sie ich doczekać. A u was będzie Mikołaj? Ania lubi ubierać choinke bo Weronika nie może sie doczekać tylko u nas ciekawe co będzie z choinką jak ją Wiktor dopadnie . Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 03.12.06, 16:29 Witam!! Jeżeli chodzi o Kolej Linową " Czantoria", to tak w skrócie powiem, że mieszkamy w górach, więc u nas takie koleje linowe to normalka, wjeżdża się nimi poprostu w góry. Na basenie było bosko, byłyśmy i w sobote i niedzielę. Ania uwielbia pływanie, zawsze smutek, gdy Pan ratownik zagwiźdże i trzeba wychodzić z basenu. Dodatkowo radośc to fakt, że jest z nami Wiktor. Z tym mikołajem to macie super pomysł. U nas to jest tak, że do Ani mikołaj przynosi paczkę, jak Ania jest w przedzskolu. Ani się to bardzo podoba, ona zostawia mu kubek z mlekiem i ciasteczka specjalnie dla niego upieczone. Ania bardzo lubi ubierać choinkę, wczoraj to ją prawie sama ubrała. Odpowiedz Link Zgłoś
spidi17 Re: rok 2000 04.12.06, 20:42 Cześć A gdzie dokładniej w górach mieszkacie , mojego męża ciotka właśnie była sobie w górach i dzisiaj jedliśmy oscypki . No a mikołaj był super dla dzieciaków zadowolone tak że nie wiem tylko doszło w domu więcej zabawek które sie już nie mieszczą ale chociaż sie bawią i jest troche spokoju bo nowe to fajne. Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 05.12.06, 19:00 Witam, Mieszkamy w Beskidach, dokładnie Ustroń, niedaleko Cieszyna. Nasze najbliżej nas góry to Czantoria i Równica. Teraz nie będę często pojawiać się na necie, bo dużo pracy i w domu i w pracy, brak czasu mi zaczyna doskwierać. Odpowiedz Link Zgłoś
spidi17 Re: rok 2000 06.12.06, 21:40 Cześć A my mieszkamy sobie w Kielcach . Rozumiem cie z brakiem czasu mam tylko nadzieje że będziesz sie pojawiać czasami , ja też nie moge czasami dostać sie do komputera bo jak już jesteśmy w domu to albo Weronika chce grać albo mąż coś tam chce robić. Jak Weronika jest w zerówce to my z Wiktorem jak jest pogoda ( a ostatnio jest ładnie) to chodzimy na spacery i jakoś ten czas leci. Jutro i w piątek też będe pracować znowu dorywczo tylko ale dobre i to. Jak tam mikołaj Ania dostała prezenty?? Pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
marta_malkowska Re: rok 2000 07.12.06, 16:06 Hej to i ja sie wpisuje z moim skarbem majowym 2000 Odpowiedz Link Zgłoś
spidi17 Re: rok 2000 08.12.06, 11:44 No to ja mam dwa byczki w domu tylko że z 9 i 11 Odpowiedz Link Zgłoś
marta_malkowska Re: rok 2000 08.12.06, 12:19 No to masz ładnie Dwa uparciuchy Ale byczki też potrafią być słodkie... Skąd jesteście jeśli można zapytać. My z Warszawy Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 08.12.06, 20:30 Witam!! Nareszcie piątek. Udało mi się dzisiaj po pracy pójśc z Ania na basen. Było ekstra, na basenie odsresowuję się i jest super. Odpowiedz Link Zgłoś
spidi17 Re: rok 2000 08.12.06, 20:52 Witam Dzisiaj basen ? A nie chodzicie w weekend? Ale racja trzeba sie odprężyć po całym tygodniu . Jak tam Ania mieli Mikołaja w zerówce? Odpowiedz Link Zgłoś
spidi17 Re: rok 2000 08.12.06, 20:50 No ja już pisałam tylko wcześniej że jestem z Kielc a jeśli chodzi o dzieciaki to fakt uparte ale i bardzo bardzo słodkie potrafią byc Odpowiedz Link Zgłoś
kasiatt Re: rok 2000 08.12.06, 22:06 ach to wy tu sie ukrywacie, pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 09.12.06, 18:48 Witam, No tak na basen chodzimy w weekendy, ale po całym tygodniu ciężkiej, nużącej iw ogóle pracy fajnie się popluskać i odprężyć już w piatek. U Ani w przedszkolu był mikołaj i Ania stwierdziła, że coś ten mikołaj od zeszłego roku schudł. Odpowiedz Link Zgłoś
spidi17 Re: rok 2000 10.12.06, 08:03 Witam No prosze jakie dziecko spostrzegawcze a u nas jeszcze dzisiaj u drugiej babci dzieci mają dostać prezenty na mikołaja Weronika już nie może sie doczekać i jak zwykle przed 7 juz musiała wstać. Chyba pobiła właśnie swój rekord w jedzeniu jednej kromki bez skóry, jadła godzine dobra jest . Już czasami to nawet nic nie mówie bo mi normalnie szczęka opada. Pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
kasiatt Re: rok 2000 10.12.06, 16:40 a czy wasze pociechy wierza w sw mikolaja bo moj bardzo i strasznie podniecony kiedy przychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 10.12.06, 19:24 Moja Ania wierzy w mikołaja, wróżkę chcrzesną, aniołka i zajączka. Dzisiaj cały dzień spedziliśmy na duzych zakupach, nic fajnego. Teraz wogóle szukamy mebli do nowego pokoju dla Ani, już takiego całkiem młodzieżowego. Obecny pokój z zabawkami zostaje na dole, a młodzieżowy do nauki i spotkań będzie na górze. Odpowiedz Link Zgłoś
spidi17 Re: rok 2000 10.12.06, 20:02 No to u nas Weronika już niestety zna prawde o mikołaju na początku było jej smutno ale jak przyszło co do czego to nie mogła sie ddoczekać prezentów, wierzy we wróżke od zębów. Dzieci właśnie dzisiaj dostały prezenty na mikołaja od babci i bardzo sie cieszyły. A macie na oku już jakieś mebelki? Ja byłam wczoraj na zakupach dokupiliśmy kilka bombek na choinke ale jeszcze nie ubieramy. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiatt Re: rok 2000 10.12.06, 21:32 my musimy dokupic biurko i fotel a mevelki kupilismy jakis czas temu firmy pietrus. Odpowiedz Link Zgłoś
spidi17 Re: rok 2000 16.12.06, 12:20 Cześć dziewczyny Jak tam przygotowania przedświąteczne bo my jutro ubieramy choinke i właśnie Weronika już sie doczekać nie może. A ja mam problem z prezentami bo u nas jest wigilia i trzeba jaieś drobiazgi kupić tylko nie mam pojęcia co. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiatt Re: rok 2000 16.12.06, 16:55 my dzisiaj biegalismy wposzukiwaniu prezentow i zawrot glowy takie tlumy ludzi, ze szok.dla Artura kupujemy narty bo w tym roku postanowilismy zaczac go uczyc tylko czy snieg dopisze.Artur od dzisiaj okularnik i na poczatku plakal,ze nie chce ale chyba sie sobie podoba w tych okularach i zaakceptowal,zobaczymy co dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
toja48 Re: rok 2000 16.12.06, 18:50 Cześć wszystkim mamusiom dzieci z roku 2000. Dawno mnie tu nie było. Mój Kubuś podobnie jak Wasze pociechy nie może doczekać się świąt. Dziś dzielnie pomagał mi w myciu okien. Jutro mamy robić świąteczno-zimowe obrazki. Pozdrawiam wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 17.12.06, 10:56 Witam!! U nas też już przedświąteczny szał. Wczoraj zakupy - tłumy, tłumy ludzi, a potem na spokojne bez tłumów ludzi pieczenie pierniczków z Anią. Ania też nie może się doczekać świąt. Naszczęście prezenty już mam pokupowane. Trochę kupiłam na Allegro, reszta w sklepach. człowiek, który kocha kilka razy w życiu, tak naprawdę nie kocha nigdy. Odpowiedz Link Zgłoś
spidi17 Re: rok 2000 17.12.06, 12:36 No my właśnie ubraliśmy niedawno choinke i teraz nic nie robimy z Weroniką bo Wiktor śpi (troche mamy spokoju ja przed komputerem a Weronika sie bawi). Ale mam problem właśnie z prezentami miałyśmy sie dzsiaj wybrać po nie ale niestety pogoda nam to uniemożliwiła i musimy z tym poczekać o ile sie pogoda nie polepszy to do środy bo wtedy mąż ma wolny dzień to trzeba będzie wykorzystać na zakupy i prezenty. A Weronika w środe ma swój pierwszy taneczny występ ciekawe jak jej pójdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiatt Re: rok 2000 17.12.06, 13:59 my dzisiaj siedzimy w domu i robimy figurki z masy solnej.Artur bedzie je malowal i to beda jego prezenty pod choinke dla dziadkow. Odpowiedz Link Zgłoś
spidi17 Re: rok 2000 21.12.06, 13:18 Witam Weronika jest po swoim pierwszym tanecznym występie , dziewczynki były ubrane w białe sukieneczki (szyte z prześcieradeł) i miały skrzydełka i aureolki jak aniołki wyglądały. Występ był super i fajnie tańczyły co prawda nie wychodziło im to momentami ale i tak było super. Naprawde byłam i jestem bardzo dumna z mojej córuni jak dla mnie to ślicznie wyglądała i tańczyła. A jak ja sie stresowałam to gorzej chyba od niej. Odpowiedz Link Zgłoś
spidi17 Życzenia dla wszystkich 23.12.06, 13:53 * Tradycyjnie jak co roku sypią się życzenia wokół, większość życzy świąt obfitych i prezentów znakomitych, a ja życzę, moi mili, byście święta te spędzili tak jak każdy sobie marzy. Może cicho bez hałasu idąc na spacer gdzieś do lasu, może w gronie swoich bliskich jedząc karpia z jednej miski, może gdzieś tam w ciepłym kraju czując się jak Adam w raju, może lepiąc gdzieś bałwana, jeśli śniegu napada. * Agnieszka z rodziną Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: Życzenia dla wszystkich 24.12.06, 13:48 Niech tegoroczne Święta Bożego Narodzenia Będą piękne i niezapomniane, Pełne dźwięków kolęd, śnieżnych iskier, Migoczących gwiazd, ciepłych myśli o bliskich, Radosnego dzielenia się opłatkiem I pysznych świątecznych potraw, życzy Agnieszka z mężem Krystianem i córeczką Anusią P.S. Gratuluję Weronice występów tanecznych. Moja Ania miała natomiast ostatnio pierwszy koncert na skrzypcach przed dużą publicznością i też jestem z niej bardzo dumna. P.S.2 Bardzo się cieszem ,że znowu rok 2000 ożywa. Odpowiedz Link Zgłoś
spidi17 Re: rok 2000 27.12.06, 20:50 No i po świętach a jutro u nas ksiądz po kolędzie chodzi. I znowu Wiktora mam chorego znowu oskrzela i znowu zastrzyki ale tym razem są bardziej bolesne ma ich aż 14 a po jednym ma siniaka na pupie a biedny normalnie zwija sie z bólu straszne tak bym chciała żeby go nie bolało już kurcze ja moge brać te zastrzyki za niego. Weronice sie tęskni za zerówką i marudzi w domu jeszcze też jest troche pokrzywdzona bo przecież Wiktora nie zostawie w domu i nie pójde z nią gdzies na spacer i tak siedzimy sobie w domu. Pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 28.12.06, 17:36 Witam, Bardzo mi przykro, że znowu Wiktor chory i musi dostawać takie bolesne zastrzyki. Mam nadzieję, że już nowy rok powita zdrowo. U nas ksiądz nie chodzi po kolędzie, bo jesteśmy ewangielkami. Ania chodzi do przedszkola, ale nie mają jako tako zajęć, tylko się bawią. Tak naprawdę nie miałabym ją z kim zostawić w domu, więc chodzi do przedszkola. Ja mam w pracy straszne urwanie głowy. Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
spidi17 Re: rok 2000 04.01.07, 08:46 Cześć No u nas jest nie najlepiej z Wiktorem bo wczoraj byłam na kontroli i po zastrzykach dostał jeszcze antybiotyk lekarka była zawiedziona że bo tylu (ponoć dobrych a napewno bardzo bolących zastrzykach) będzie zdrowy a tu jednak niestety nie normalnie jestem troche załamana. Weronika całe szczęście jest zdrowa co bardzo mnie i ją bardzo cieszy bo może swobodnie chodzić do zerówki. Wczoraj mieli zadane czytanie do domu i całe popołudnie musiałam słuchać naokrągło jednego tekstu aż do znudzenia ale co tam niech jej będzie. A co tam u was dziewczyny słychać?? Pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 18.01.07, 07:28 Witam, Co tutaj znowu taka grobowa cisza. Jak tam ze zdrówkiem u Was i dzieciaczków. Przez ta ciepłą zimę tyle dzieci choruje. U nas naszczęście (odpukać) wszystko o.k. Napiszczie coś dziewczyny. Pozdrawiam i życzę miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
spidi17 Re: rok 2000 18.01.07, 12:41 No strasznie sie tu pusto zrobiło nikt nie pisze nic no U nas to różnie ze zdrówkiem Weronika dopiero miała zapalenie ucha Wiktor dopiero ten tydzień zdrowy oby tak pozostało no na dzień dzisiejszy to i Weronice już nic nie jest u nas teraz ferie więc nudzimy sie w domu a że strasznie wieje żadko wychodzimy na spacery kurcze jak nie choroby to pogoda okropna i tak siedzimy w tym domu jutro Weronika idzie na urodziny do koleżanki to sie troche rozerwie ) Ja dzisiaj byłam sobie humor poprawić i wybrałam sie do fryzjera i jestem zadowolona trzeba troche odsapnąć od dzieciaków. Pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
kgbx2 Re: rok 2000 29.01.07, 21:49 Faktycznie cisza. Obiecałam częściej zaglaać i zaglądam a tu nic ... Karolka w miaręzdrowa tzn. od dwóch miesięcy co najmniej ma prawie nieustający katar ale to chyba cośalergicznego bo nie ma goraćzki ani innych objawów i nikogo w domu nie zaraziła. Pozdrawiamy ) Odpowiedz Link Zgłoś
kgbx2 Re: rok 2000 i 2006 18.12.06, 23:26 Witajcie ponownie - ostatnio pisałam tu w kwietniu. Ale ten czas leci.... Mam już drugą córeczkę Michalinkę - urodziła się 04/11. Karolinka jako prawie sześcioletnia (urodziny ma 22/12) starsza siostra bardzo dobrze się sprawdza. Jest tylko trochę bardziej wrażliwa ale siostrę kocha i nie okazuje zazdrości. Pozdrawiam i mam nadzieję już cześciej "tu bywać". Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
toja48 Re: rok 2000 i 2006 19.12.06, 06:51 Serdeczne gratulacje. To wspaniale, że starsza Córcia tak ładnie "przyjeła" mlodszą siostrzyczke. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
spidi17 Re: rok 2000 i 2006 19.12.06, 12:38 My również serdecznie gratulujemy. U nas było podobnie Weronika nie była bardzo zazdrosna o brata i nadal tak jest, teraz jak jest troche większy to sie już razem bawią( a tego nie mogła sie Weronika doczekać)wściekają sie strasznie ale to dobrze bo ja wtedy moge coś zrobić. Pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
kasiatt Re: rok 2000 i 2006 21.12.06, 20:56 ja tez pozdrawiam mam dzieciaczki w podobnym wieku Artur 6.05.2000 a Jas 25.03.2006.na poczatku nie byl zazdrosny ale teraz jest ale bardzo kocha brata i coraz czesciej sie z nim bawi. Odpowiedz Link Zgłoś
kgbx2 Re: sprzątanie 30.12.06, 23:57 dziękuję za miłe słowa. Przy okazji mam pytanko jak sobie radzicie ze swoimi 6- cio latkami w kwestii sprzatanie po sobie zabawek i innych rzeczy. U nas b. to idzie ciężko i opornie i są "awantury" z tego powodu - jak się pomaga to jeszcze jakość idzie bo sama to nie często posprząta a jak nie mam czasu pomagać i odpuszczę temat to w jej pokoju robi się pobojowisko ... macie jakieś sprawdzone sposoby?? Odpowiedz Link Zgłoś
spidi17 Re: sprzątanie 31.12.06, 09:18 U nas ze sprzątaniem jest też bardzo ciężko Weronika raczej unika tego jak może ale pewnie dlatego że Wiktor bałagani jak tylko może sprzątam w jednym pokoju wychodze i co trzeba pozbierać zasbawki w drugim sprzątne w drugim to np, w kuchni już mam porwany ręcznik papierowy i zrobiony przy okazji dywan z tych papierków tak więc narazie bałagan mam prawie cały czas. No i sposobu na to niestety nie posiadam żadnego chyba jest za dużo rzeczy do rozwalania i musze poczekać z tym aż Wiktor podrośnie Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: Szczęśliwego Nowego Roku 01.01.07, 11:46 Wszystkim życzę wszystkiego najlepszego w Nowym 2007 roku. Dużo zdrówka, szczęścia, miłości, pogody ducha i spełnienia wszystkich marzeń. Agnieszka z rodzinką Odpowiedz Link Zgłoś
spidi17 Re: Szczęśliwego Nowego Roku 01.01.07, 15:54 Witam Ja również dołączam sie do noworocznych życzeń i oby był lepszy. Pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
kgbx2 Re: sprzątanie 03.01.07, 22:59 dzięki - przynajamniej wiem że nie tylko ja mam ten problem Na razie zapowiedziłam że od Nowego Roku co zostanie na podłodze to idzie do wora na śmieci i o dziwo jest w miarę porządek ale muszę przypominać o swojej groźbie. Odpowiedz Link Zgłoś
pasjanna Re: rok 2000 04.02.07, 01:19 Witam serdecznie, Jestem mamą 6 letniego Mateusza ur 11.12.2000 i 4 miesięcznej Natalii. Zabrałam sie właśnie za poszukiwania rowieśników mojego synka Zanim się jednak natknęłam na ten temat zdążyłam założyć prywatne forum - "DZIECI ROCZNIK 2000". Myślę, że osobne forum to dobry pomysł. Łatwiej będie się po nim poruszać, przeszukiwać i może wogóle forum będzie bardziej przejrzyste niż jeden wątek. W każdym razie serdecznie zapraszam i miło mi będzie jeśli się przyłączycie i czasem coś napiszecie. Poniżej link: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45858 Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: rok 2000 12.03.07, 00:39 Witajcie moja Ewelinka ma już 7 lat. Jak ten czas szybko zleciał. Pamiętam jak była malutka a tu oa września idzie do szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
aga1610 Re: rok 2000 18.03.07, 15:28 Witam, Ja tez nie mogę uwieżyć, że ten czas tak szybko ucieka. W czwartek 15.03 byłma zapisać Anię do szkoły do I klasy. Pozdrawiam, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś