Dziewczyny, poradźcie.
Biorę od 3 tygodni luteinę - dopochwowo. Jednak jest to dla mnie męczarnia
ponieważ po zaaplikowaniu jej sobie na wieczór w nocy mam uczucie mokrości a
rano wręcz plamy na prześcieradle - białe zacieki

gdy aplikuje sobie
rano... mimo że poleże jeszcze godzinke - cieknie ze mnie przez cały dzień -
bez wkładek sie nie obejdzie

Czy to normalne?? Czy to chodzi o wchłanianie/niewchłanianie?? Na
prześcieradle widać kruszynki tabletki - nie wiem czy to całość sie nie
wchłania czy tylko ten talk zostaje i te substancje pomocnicze.....
Makabra....
Na początku brałam podjęzykową - ale ona czasem nawet 1 godzinę sie
rozpuszczała i było to dla mnie koszmarem. Teraz nie jest lepiej...
Co o tym sądzicie, a może też tak macie??