aniapatryk
23.02.05, 17:34
W 1 ciazy brałam chodzialm do endokrynologa , bralam Letrox, mialam guzy.Wtedy
lekarz powiedzial ze tez dzieki Letroxowi bede czuła sie lepiej, nie bede miec
typwoych objawow ciażowych.Ideałem było osiagnięcie wyniku TSH = 1,0.
Obecnie w 2 ciazy nie biore hormonu tarczycy(Letroxu)nie lecze sie u
endykrynologa, bo guzy sie znacznie zmniejszyly, ulegly
zwapnieniu,ale............no wlasnie czuje sie fatalnie, jest mi słabo mam
tetno jest powyzej 80, dzis np. 87, zalewaja mnie poty. 1,5 m-ca temu mialam
TSH 2,7. Moj Gin mówi ze to norma jest wszystko ok. Ale teraz juz zaczynam sie
zastanwiac , czy jest tak naprawde dobrze. Jutro ide zrobie TSH.
Ciekawa jestem czy ktos z was robi TSH i czy ma tez jakies problemy z tarczycą.
Ania