sylaba_01
02.03.05, 20:30
Mam grupę krwi BRh-, mój mąż ARh+. Wiem,że istnieje możliwość wystąpienia u nas konfliktu serologicznego. Czy któraś z Was jest lub była w podobnej sytuacji i jak była prowadzona taka ciąża? Byłam już na dwóch wizytach, nie założono mi nawet karty ciąży, nie dostałam skierowania na żadne badania. A może jeszcze za wcześnie? Jestem w 9tc "z kawałkiem" (vide suwaczek). Dodam jeszcze, że oboje mamy grupę krwi wbitą do dowodów, więc jest to na 100% pewne.
Pozdr