Dodaj do ulubionych

problem z ustaleniem daty poczęcia

04.04.05, 14:38
Witam wszystkie listopadóweczki. W zasadzie nie jestem pewna jeszcze czy mam
prawo należeć do tego grona, bo licząc od daty ostatniej@powinnam rodzic 30
10-01 11 2005. Jednak po moim 1szym ciążowym usg okazało sie,że fasolka za
malutka jak na swój rzekomy wiek. Dodam jeszcze,że w środku cyklu
zabezpieczyliśmy sie z tatusiem,a 26 dnia pozwolilśmy sobie na chwilę
zapomnienia. Mam przeczucie,że "zaskoczyło" właśnie wtedy. Następna wizyta w
połowie kwietnia,gin powiedział,że dopiero wtedy będzie w stanie powiedzieć
więcej.tzn.,czy ciąża prawidłowo sie rozwija. Bardzo sie niecierpliwie i
troche jestem zawiedziona,że nie wiem,w którym jestem tyg.Przeżywałyście coś
podobnego? Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • jolanta8 Re: problem z ustaleniem daty poczęcia 04.04.05, 14:42
      Ja mam identyczną date porodu OM miałam 19.01 więc dlaczego jeszcze nic nie
      wiesz przecież to już 11tc?
      pozdr.
    • jolanta8 Re: problem z ustaleniem daty poczęcia 04.04.05, 14:46
      Ja byłam i niekiedyteż jestem na forum październik 2005 ale ze względu na to,że
      są tu mojee-przyjaciółki,ktore zaciązyły po mnie zostaję tutaj
      pozdrawiam
      • goshas3 Re: problem z ustaleniem daty poczęcia 04.04.05, 14:55
        no tak,ale ten kalkulator zakłada,że poczęcie następuje 2tyg.po ostatniej
        miesiączce,a u mnie prawdopodobnie nastąpiło ok. miesiąca po, to nie ma
        znaczenia?
        • nusik1 Re: problem z ustaleniem daty poczęcia 04.04.05, 15:00
          Może wpisz do kalkulatora (jest taki do którego wpisujesz date zapł)
          podejrzewaną datę owu czyli zapłodnienia a nie tę która wynika ze średniej :o)
          • sabi35 Re: problem z ustaleniem daty poczęcia 04.04.05, 15:06
            Jasne,
            byłam tak zajęta pracą i innymi rzeczami, że zauważyłam tylko krótkie
            plamienie. Myślałam, że to zapowiedź owu i całkiem o tym zapomniałam. trzy
            tygodnie potem zrobiłam test, przekonana, że to termin okresu. Był pozytywny.
            Dwa tygodnie po teście poszłam do gina, przekonana, że to koniec 5-go tygodnia,
            a z USg okazało się, że to 7t4d wink I krwawienie nie było zapowiedzią owulacji,
            tylko implantacją wink Więc dopiero lekarz mnie oświecił, kiedy była owu (potem
            ze śmiechem próbowaliśmy sobie przypomnieć te dni, ale ... dziura
            • goshas3 Re: problem z ustaleniem daty poczęcia 04.04.05, 15:36
              no tak, wychodzi 12 listopadsmile
              dzięki sabi,mam nadz.,że mój gin też mnie oświeci następnym razemsmile
              a tak w ogóle to niestety cały czas sie stresuję ostatnim usg.,że dzidzi za
              mała,ale już obiecje sobie,że przestaje sie zamartwiać. To pierwsza ciąża...
              • abiela Re: problem z ustaleniem daty poczęcia 04.04.05, 15:54
                Goshas nie ma co sie stresowac. Ja szlam na pierwsze USG w moim mniemaniu w 8
                tyg od OM a to dopiero byla polowa 6. Tym sposobem nie mam bladego pojecia
                keidy byla owu, ale pewnie kolo 25dc. Teraz bylam znow u gina - wg OM 10 tydz,
                a wg USG polowa 8 - czyli dzidzia rozwija sie w swoim tempie i faktycznie
                mialam pozniej owulacje.
                Glowa do gory, bedzie dobrze!
                Ania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka