popoludnie
08.04.05, 20:40
Witam Wszystkie Mamy. Jestem mama 3 letniego Bartosza. Do tej pory moj synek
ladnie mowil, wszyscy go chelili. Od pewnego czasu zazely sie klopoty z
jakaniem. Poczotkowo to bylo zwiazane z tym, ze Bartosz szybciej myslal niz
mowil. Od wczoraj jest znacznie gorzej. Mowi jakajac sie, a dzisiaj to sam
sie juz denerwuje, poplakuje co chwila i jak nie moze czegos powiedziec to
mowi nie wiem. Bardzo sie denerwuje. Moze ma ktos podobne doswiadczenia,
prosze o pomoc.