Cześć!!! to znowu ja
Tydzień temu zaczęły mnie boleć nogi, nie moglam stać ani siedzieć, najlepiej
się chodzi.

bolały mnie 2 dni, potem mniej, ale ciągle mi się zdarza,
takie skurcze w łydkach i ogólnie mnie drą...
Czytałam gdzieś że to krążenie się zmienia i to przez to. Więc trzymam nogi w
górze jak mogę i troche więcej spaceruję. Też tak macie?
Aha i jeszcze męczy mnie taki suchy kaszel, a przeziębiona niby nie jestem...
Nie wiem co można na to brać...
Buziaczki

*