Dodaj do ulubionych

do Gdanszczanek

23.04.05, 14:00
Gdanszczanki/Czerwcowkibig_grin
chetnie wymienilabym z Wami informacje odnosnie: szpitali, porodu, poloznej
itd. Wpisujcie sie w tym watku albo piszcie do mnie na maila:
gepart_czester@gazeta.pl
albo
alekisandra-c@wp.pl
Obserwuj wątek
    • mariolcia77 Re: do Gdanszczanek 23.04.05, 21:28
      Ja ci zdam relacje gdzieś tak w ciągu dwóch tygodni z Zaspy, już sie tam
      zdecydowałam, skończe w poniedziałek szkołe rodzenia, wiec już o szkole jak byś
      chciała coś wiedzieć to pytaj, najlepiej na forum majowym, bo mało siedze przy
      kompie, tu zaglądam rzadko, a tam codziennie smile jestem z tych uzależnionych
      forumowiczek smile Do poczty też zaglądam jak mi sie przypomni, wiec najszybciej
      ci na forum odpisze.
    • elza78 Re: do Gdanszczanek 23.04.05, 21:36
      hej, ja zamierzam do pucka, najlepsza porodowka w kraju ponoc, mam zamiar sie
      niebawem tam przejechac i pogadac smile
    • kamila785 Re: do Gdanszczanek 24.04.05, 00:37
      hej!!
      ja tak samo mam zamiar rodzic w Pucku na 10o%,juz tam wydzwanialam i
      wszystkiego ssie dopytałam a sam szpital znam bo tam rodziła moja siostra.
      jak juz zrobiłam wywiad co i jak i porównałam zasady panujące w naszych
      trójmiejskich wszystkich szpitalach to po prostu teraz nie mam odwrotu i nie
      zamierzam rodzic w miejscu które nie przestrzega zasad WHO odnosnie "rodzenia
      po ludzku"...
      bardzo mi sie podoba jak tam podchodza do wszystkiego co wiąże sie z porodem i
      tym co po....
      i nie ma tam żadnych obwarowań...co do wwzystkiego...
      podoba mi sie ...
      kama
      • elza78 Re: do Gdanszczanek 24.04.05, 13:11
        kamila, a nie wiesz moze jak tam z cesarkami jest, bo ja chce tam pojechac z
        cesarka tez smile no bo chrzanie rodzic na zaspie zeby mnie nacieli na falbanke
        jak sie maluch obroci przed samym porodem i bedzie trzeba rodzic naturalnie, na
        zaspie ponoc jest rzeznia i nic nie masz do gadania...
        nie wiesz moze jak to tam jest?
    • kamila785 do elza78 25.04.05, 19:31
      chodzi ci o to czy tam robia? ja sie pytałam połoznej to ona tylko tyle mi
      powiedziała że cesarki nie robia na życzenie ale tylko i wyłącznie jeśli lekarz
      uzna za stosowne ze względów medycznych,zdrowotnych.
      ale mi się spodobało jedno,czego nie słyszałm nigdzie indziej że przy cesarce
      jeśli zechcesz może byc twój mąż czy ktokolwiek żeby jak powidziała
      połozna "miał na wszystko oko"...bardzo mi się podoba takie podejście bo
      oznacza że nie uważaja by mogli cos pokomplikowac lub działać na nasza
      niekorzyśc.skoro pozwalaja patrzec sobie na ręce...
      a co do innych szpitali np.na zaspie czy klinicznej to ja juz tyle się
      nasłuchałm...wiem że to moga byc przypadki,że pewnie i sa zadowolone kobity ale
      jednak wspomnienie i pamięć zostają...w wojewódzkim to nie wiem jak jest..wiem
      tylko że kiedys mama mnie tam rodziłasmile)ale to iine dzieje....
      pozdrawiam
      kama
      • elza78 Re: do elza78 25.04.05, 21:51
        ja jestem nastawiona na puck, chyba nawet z cesarka tam sie przejade, mam
        zamiar sie przejechac teraz w dlugi weekend 2 podpytac co i jak smile
        z reszta moze maluszek sie obroci i bedzie mozna naturalnie smile
        na zaspe nie chce .. nie mam zupelnie ochoty po tym co slyszalam o tej
        porodowce..
        co do cc, to oni tam w pucku ponoc tez robia w zewnatrzoponowym., ale jesli
        cesarka jest w ogolnym to maz nie moze byc obecny, co ja uwazam jest dobre, bo
        po co ma ogladac jak cie intubuja czy cos... bez sensu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka