gardenia76
28.04.05, 13:28
Wczoraj dostałam sms-a, że prawdopodobieństwo wystąpienia ZD 1:5400! Bardzo
się cieszę! Badanie robiłam u słynnego dr Dudarewicza, głównie z ciekawości,
jak to będzie wygladać. I nie żałuję, jestem teraz o wiele spokojniejsza,
chociaż samo badanie krwi jest tym mniej istotnym elementem - ważniejsze jest
dokładne USG. Pewnie jeszcze wiele zależy od tego właśnie USG, u mnie podobno
było wszystko idealnie, wręcz książkowo. Gdyby obraz był mniej pozytywny,
czekałabym na wynik krwi z większą obawą, a tak właściwie wiedziałam, że musi
być dobrze.
Ale sam lekarz zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie, tak, że na USG w 20-
tym tygodniu też się tam wybiorę, choć to 300 km ode mnie. Jeśli chcecie
robić też ten test, mogę polecić dr Dudarewicza, to profesjonalista.