mamaaga5
16.05.05, 11:58
Chyba tak to sie nazywa, choc nie jestem pewna. Otoz mam nowy wydumany
problem, ze moja coreczka jest baaardzo malutka (za mala na swoj "wiek").
Lekarka mowi, ze wszystko jest i wyglada ok, ale ostatnie usg mialam ponad 10
tygoni temu wiec 100% pewnosci nie mam.
napiszcie mi prosze, czy jesli (odpukac) na usg w przyszlym tygodniu wyszloby,
ze moj maluszek jest za malutki, to czy mozna ja podtuczyc jakos jeszcze tam w
srodku, czy trzeba czekac na porod i szykowac sie na przeboje z inkubatorami i
leczeniem?
Bardzo prosze o odpowiedz bo te przedporodowe obsesje zaczynaja mnie dobijac.
pozdrawiam wszystkie zestresowane mamy