Dodaj do ulubionych

na wylocie

31.05.05, 15:03
Wczoraj byłam na kontroli w szpitalu - szyjka znowu się skróciła, rozwrcie na
dwa palce. Warunki mieszkaniowe Piotrusia luksusowe - łożysko I/II, ilośc wód
w normie, przepływy prawidłowe. Ponieważ po 13 mojego lekarza nie ma to się
umówiłam że 8 bierze mnie na oddział. I tak było na dzień wczorajszy. Dzisiaj
rano(o 9) odszedł mi czop śłuzowy - nie da się tego pomylić z niczym innym-
było bardzo dużo i podbarwione krwią. Chciałabym wytrzymać do jutra, bo wtedy
mój lekarz ma dyżur, ale obawiam się, że nie dam rady. Do tej pory skurcze
były bez zmiany jakościowej (ani mocniejsze i częściejsze niż wcześniej) ale
zaczyna się to zmieniać. Zaraz kończę pakować torbę i pewnie jadę.

Odpisałam numery komórek to spróbuje do którejś z was napisać - pewnie do romilki.

trzymajcie sie.
Obserwuj wątek
    • jola-kropek Re: na wylocie 31.05.05, 15:10
      powodzenia, nie dziekuj i uwazaj na siebiesmile... alez Ci zazdroszczesmile))))))))
    • koleandra Re: na wylocie 31.05.05, 15:43
      Powodzenia... jedź i daj znać jak tylko maleństwo się urodzi smile Życzę Ci dużo
      energii i mało bólu.
      • romilka Powodzenia!! 31.05.05, 15:54
        czekamy na wiesci od ciebie!!
        Trzymajcie sie!!

        *Filipek*
    • mamalgosia Re: na wylocie 31.05.05, 15:53
      Powodzenia!!!
      O, rany, atmosfera mocno sie podgrzewa, a tu się czerwiec nawet jeszcze nie
      zaczął...
    • mareike1 Re: na wylocie 31.05.05, 16:26
      no to Ty się trzymaj Kochana11 ściskam kciuki za ciebie i dzidziusia, oby
      wszystko poszło lekko i bez bólusmile buzi
    • anna.michal Tak się rok temu zaczęło :-) 31.05.06, 14:47
      cdn w następnym wątku smile
    • elyzabeth4 :)))))))))))) 31.05.06, 15:09
      Już rok!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka