Dodaj do ulubionych

Mam tego dosyć

23.06.05, 12:40
Jeszcze tydzień nie minął od ostatniego plamienia, a już pojawiło się
kolejne. To chyba jednak nie miesiączka, tylko nie wiadomo co. Nie wiem, co
robić. Pojade do szpitala, zeby sprawdzić, to bez badania położa mnie na
oddział (przeciez nie moge tak co tydzień) - więc nie chcę. Zadzownić do
lekarza -juz mi głupio, zwłaszcza, że ostatnio prosił mnie żeby nie
panikować - taka uroda mojej ciąży (żadne usg nie wykryło jakiejś konkretnej
przyczyny krwawienia). Ale jak tu się nie denerwować, gdy widzę jasnoczerwoną
krew. Normalnie jestem wkurzona - bo już sama nie wiem, czy traktowac to
powaznie, czy jak urode mojej ciąży - czy kłaść sie plackiem, czy pozowlić
sobie na normalny tryb życia - oczywiście spokojny.

Dziewczyny może wam cos takiego się przydarza, wykryłam u siebie pewną regułę
jeśli chodzi o te plamienia:
za każdym razem (już chyba z szosty raz) pojawiają się po wypróznieniach (a
że mam zaparcia - to pewien wysiłek w to wkładam) - myślicie, ze może miec to
coś wspólnego? Za każdym razem zglaszam to lekarzowi,ale pomija to w ogóle
nie komentując - tak jakby jego zdaniem nie miało to ze sobą nic wspólnego.
Ale u mnie naprawde za kazdym razem tak się zdarza.
Już mnie to wkurza naprawdę. Nie wiem co robić.
A jak to będzie cos poważnego, a ja to zlekceważę??
Pomóżta, bo zwariuję.
tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20711;30/st/20051126/k/56bd/preg.png
Obserwuj wątek
    • bazylea1 Re: Mam tego dosyć 23.06.05, 13:05
      słuchaj, a czy jesteś pewna że to krwawienie jest z pochwy? może jest z odbytu
      np masz jakieś pęknięte naczynko albo hemoroida?
      • mrowka75 Re: Mam tego dosyć 23.06.05, 13:07
        Jest na pewno z pochwy. Krew jest na ściankach pochwy. I w śluzie z pochwy.
        • bazylea1 Re: Mam tego dosyć 23.06.05, 13:18
          no to już nie wiem, może masz jakieś słabe naczynko na szyjce macicy które pęka
          przy napięciu... a w kwestii zaleceń to chyba lekarz powinien Ci powiedzieć czy
          masz leżeć czy niekoniecznie.

          ja miałam w 1 ciązy plamienia w 1 trymestrze i nie kazano mi leżec plackiem,
          tylko się oszczędzać.
    • rzasia Re: Mam tego dosyć 23.06.05, 13:58
      A może chociaż czopki glicerynowe, żeby zapobiec tym trudnościom i potem
      zobaczysz.
      Ja bym leżała, ale jak Cię nic nie boli, zero skurczów, to już nie wiem.
      • rzasia Re: Mam tego dosyć 23.06.05, 13:58
        No i nie wiem, czy te czopki można stosować?
        Sama się nieraz męczę.
      • mrowka75 Re: Mam tego dosyć 23.06.05, 14:10
        kupiłam sobie jednorazową lewatywkę, ale jakoś mam opory przed jej
        zastosowaniem. Jem dużo czereśni i śliwek. Ciemne pieczywo i naprawde tylko
        czasem czekoladę.
        jest jeszcze laktuloza, ale działa na mnie w odwrotnym kieunku -wymiotuję już
        od samego jej zapachu.
        teraz sie uspokoiło, nie widac żadnych śladów krwi, ale wkurzam się.
        Dobrze, ze jestem na zwolnieniu.
        • anietka1 Re: Mam tego dosyć 23.06.05, 20:39
          Na zaparcia rewelacyjny jest syrop NORMALAC , obrzydliwie słodki ale
          skuteczny . To poleciła mi moja lekarka co do czopków ja bym ich nie stosowała
          w aptece powiedziano mi , że mogą wywołać wczesne skurcze . Ja tak samo jak ty
          raz plamiłam a nawet krwawiłam i syrop wydaje mi sie odpowiedni
          • kigo Re: Mam tego dosyć 23.06.05, 21:46
            Normalac to to samo co laktuloza. Czopki glicerynowe można stosowac w ciazy,
            oczywiscie sama musisz zobaczyc jak one u Ciebie dzialaja- niektorzy pedza za 2
            minuty do toalety, a inni po kilku godzinach i wielkie NIC.... Lewatyw nie
            polecam, to one niesteyty moga wywolac skurcze- dzialaja znacznie silniej niz
            czopki glicerynowe. Mozna na poczatku sprobowac czopki takie dla dzieci (maja
            1g, a te dla dorosłych 2g).
            • r.kruger Re: Mam tego dosyć 23.06.05, 22:34
              Jeśli plamienia zdarzaja się po wysiłku możesz mieć za słabe ścianki naczyń
              krwionosnych,aby to stwierdzic dobry lekarz daje skierowanie na ściślejsze
              badania krwi.
              Czopki glicerynowe jak najbardziej bezpieczne,zresztą problem wypróżnień był
              juz dokładnie opisany na którymś forum.Wyciskanie na siłę grozi hemoroidami a
              tego nie polecam!Mnie zrobiły się w szpitalu bo toaleta mnie odstraszała bóle
              okropne fuj.
              • mrowka75 Re: Mam tego dosyć 24.06.05, 09:20
                Ściślejsze badania krwi? Czas krzepnięcia, płytki, wskaźnik protrombinowy?

                Może wiesz coś więcej - zrobiłabym prywatnie. Nie chcę dla lekarza wychodzić
                na histeryczkę, poza tym - on już nie raz zlekceważył moją uwagę o kruchości
                naczyń (bo czasem krwawię z nosa rownież), a mój mąż choć doktor jeszcze sam
                na to nie wpadł. lekarz prowadzący zalecił rutinoscorbin i wit C ale chociaz
                wiem że rutyna uszczelnia ścianki naczyń to u mnie jakoś nie działa. Nie wiem
                co robić.
                Dr Koala z forum poród bez stresu poradziła mi, żebym jednak położyła się do
                szpitala i raz na zawsze zdiagnozowała skąd się biora te plamienia, żeby przy
                kolejnym przypadku nie wariować. Chociaż leżąc w szpitalu wspominałam o tej
                regularności to nikt nawet nie zapytał, czy przypadkiem nie mam hemoroidów,
                żeby np diagnozować w tym kierunku. Ja nie jestem lekarzem, mam się upominać o
                konkretne badania? Choćby per rectum. Mnie diagnozowali w kierunku poronienia
                zagrażającego i niby coś wykryli, tylko, że ja 2 dni póxniej pojechałam na usg
                do mojego lekarza i on szukał, szukał, i szukał tej szczeliny w trofoblascie
                nie znalazł - znalazł tylko zachodzące na szyjkę łożysko (kosmówkę), czego
                akurat w szpitalu nie wykryli. A plamienia po tym wszystkim ciągle się
                zdarzają, a zapewniam was, że świeża krew na bieliźnie to nie jest najbardziej
                uspokajający widok dla ciężarnej. Nawet, gdy lekarze uspokajają, że jak dotąd
                nic się nie wydarzyło to i teraz się nie wydarzy. Kwestię zaparć staram się
                jakoś sama regulować dietą, czasem się udaje - faktycznie, że plamienie ani
                razu nie zdarzyło się po wypróznieniu bez zaparcia, więc trudno się dziwić, że
                jakoś te dwie sprawy łączę. Przepraszam, ze tak długo Was zajmuję swoimi
                problemami, ale jak nie Wy, to kto inny może mnie wesprzeć swoją wiedzą i
                doświadczeniami, czy jakimiś pomysłami. Najgorsze jest to, ze ja naprawde nie
                mam ochoty kłaść się do szpitala, to jest naprawde przygnębiający oddział ta
                patologia ciąży, Z resztą które były z Was to wiedzą, ze bez potrzeby nie ma co
                się tam pchać. Zastanawiam się dlaczego lekarze nie chcą mnie diagnozowac w tym
                kierunku ambulatoryjnie. Nie wiem, dziwna ta medycyna.
                pozdrawiam


                tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20711;30/st/20051126/k/56bd/preg.png

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka