rzasia 26.06.05, 15:12 Wróciłam ze szpitala. Dowiedziałam się, że serduszko nie bije. To już koniec mojej 19 tygodniowej ciąży. Na razie się wyłączam. Jest mi smutno. Jutro idę do szpitala. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kocia_kotna Re: Pożegnanie. 26.06.05, 16:11 Rzasiu..... łezka płynie mi razem z Tobą, ale wiedz że w każdej z nas znajdziesz wiele wsparcia..... TRZYMAJ się w zdrowiu, dbaj o resztę swoich Pociech. Wiesz, że one potrzebują Ciebie najbardziej....!!!!! Napisz...jeśli sobie nie będziesz radzić.... Całuję!!! Odpowiedz Link Zgłoś
vikiko Re: Pożegnanie. 26.06.05, 17:16 rzasiu nie!!!to nie może być prawda;-((( co mówił lekarz ???dlaczego???tak bardzo mi przykro;-((( Odpowiedz Link Zgłoś
jolanta8 Re: Pożegnanie. 26.06.05, 18:13 Rzasiu jak to możliwe,ze tak z dnia na dzień?????? czy to już pewne czy są jeszcze jakieś szanse??? bardzo mi przykro!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Pożegnanie. 26.06.05, 19:14 Jestem w szoku, to nie moze byc prawda(( Przykro mi strasznie... Odpowiedz Link Zgłoś
ariana1 Re: Pożegnanie. 26.06.05, 20:12 Ja też jestem w szoku! Jak obuchem w głowę! Jakie to wszystko niesprawiedliwe Odpowiedz Link Zgłoś
rzasia Re: Pożegnanie. 26.06.05, 20:46 Jest strasznie ciężko, tym bardziej, że nie bardzo wiem, co mnie czeka w szpitalu. Wiem tylko, że wyjdę z niego PUSTA. Odpowiedz Link Zgłoś
syllka1 Re: Pożegnanie. 26.06.05, 21:33 Rzasiu, tak strasznie mi przykro, Chryste lzy zalewaja mi policzki.... Odpowiedz Link Zgłoś
basik20 Re: Pożegnanie. 26.06.05, 21:54 Jak zbaczyłam temat to aż mi ciarki przeszły ale myśle - to nie możliwe. Jaki ten świat niesprawiedliwy!!!!!!!! Bardzo mi przykro. Trzymaj się cieplutko. Brak mi słów rząsiu. Basia Odpowiedz Link Zgłoś
anulla1 Re: Pożegnanie. 26.06.05, 22:12 Chciałabym żeby którakolwiek z nas mogła napisać coś aby cie pocieszyć, ale nie wyobrażam sobie takich słów. Bede pamietać o całej waszej rodzinie w modlitwie. Bardzo mi przykro. Ania Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka75 Re: Pożegnanie. 26.06.05, 22:24 O mój Boże Rzasiu kochana. Brak mi słow,żeby wyrazić to, co czuję. Modlę się za Ciebie i jestem z Tobą duchem. Odpowiedz Link Zgłoś
123joasia Re: Pożegnanie. 27.06.05, 09:59 Bardzo, bardzo dlugo nic nie pisalam, ale dosc regularnie czytalam Wasze posty. Dzis mnie zamurowalo...........Nie mam slow na wyrazenie wspolczucia i smutku. Rzasia, ta cudowna, wspaniala matka i kobieta przezywa teraz tragedie, jakiej nie jestesmy sobie w stanie wyobrazic. Zabrzmialo to patetycznie, ale naprawde czuje do Niej wielki sentyment. Nie wiem co dodac, do tego co napisalyscie powyzej. Przykro, niezmirnie mi przykro....(( Odpowiedz Link Zgłoś
tretus Re: Pożegnanie. 27.06.05, 11:51 Rzasiu bardzo mi przykro, nie wiem co mogę dodać. Jestes wspaniała i będziesz choć po części matką każdego naszego dzidzusia, a to z powodu Twoich rad, słów pocieszenia i ogromej pomocy jaką to forum niesie i niosło. Bardzo mocno Cię przytulam. Odpowiedz Link Zgłoś
eminka1 Re: Pożegnanie. 27.06.05, 19:01 O Boże Rzasiu !!! Właśnie weszłam na forum. A jednak ... Łączę się z Tobą w bólu, bardzo Ci współczuję. Nie wiem nawet, co mam Ci powiedzieć. Poprostu łzy sie cisną do oczu. Trzymaj się... Odpowiedz Link Zgłoś
moniqua79 Re: Pożegnanie. 27.06.05, 20:52 jest mi potwornie smutno, lacze sie w bolu ((((((((( monika Odpowiedz Link Zgłoś
goshas3 Re: Pożegnanie. 28.06.05, 16:08 Nie wiem o napisac...Nie dociera to do mnie. To straszne. Duzo sily na najblizsze miesiace Kochana Rzasiu. Odpowiedz Link Zgłoś
swietlik111 Re: Pożegnanie. 28.06.05, 22:30 nie potrafię sobie nawet wyobrazić tego co czujesz.... i wiem, że żadne słowa Cię nie pocieszą... ciesz się swoimi starszymi dzieciakami, dobrze że je masz * One są Twoim szczęściem teraz * Odpowiedz Link Zgłoś
marcia81 Re: Pożegnanie. 29.06.05, 12:42 To bardzo smutne i nie wiem co mam napisac ((((((( Odpowiedz Link Zgłoś