Dodaj do ulubionych

znowu o ruchach

30.06.05, 12:12
popadam juz chyba w jakąś paranoje mam wizytę na 20 lipca i tak niecały
tydzień temu (25 czerwca)poczółam pierwsze ruchy a teraz od 2 dni nie czuje
czy to możliwe że te pierwsze są takie nieregularne ?? chyba zwariuję
Obserwuj wątek
    • estellle Re: znowu o ruchach 30.06.05, 12:43
      Pewnie, że normalne. Wyczytałam gdzieś, że na tym etapie ciąży można nie czuć
      ruchów nawet kilka dni, bo dzidziuś ma jeszcze dużo miejsca.
      Wszystkim udzieliła się atmosfera strachu. To zrozumiałe, że denerwujesz się o
      swoją kruszynkę.
      Uszy do góry! Będzie dobrze!
    • eminka1 Re: znowu o ruchach 30.06.05, 13:05
      Uspokój się. Przechodziłam to samo. W 19 tc poczułam pierwsze ruchy i to takie
      że przez jakieś 3 dni dzidziuś kopał kiedy tylko sie położyłam na plecach.
      Dodam, że to moja druga ciąża, więc tego typu doznań spodziewałam się duzo
      szybciej. W 20tc nagle wszystko ucichło, a ja zaczęłam szaleć. Trwało to ze 4
      dni. Coś tam mi sie zdawało, że czułam, ale nie były to ruchy, których byłam
      pewna. Czekałam na wizytę u mojego gina, bo miałam na dniach wyznaczoną i jak
      do niego szłam to myślałam, ze serce mi wyskoczy, kładąc sie na łóżko mdlałam
      prawie, bo byłam święcie przekonana że usłyszę złą wiadomość. Kiedy przykładał
      mi głowicę do brzusia moje tętno wynosiło pewnie ze 150 uderzeń/min. Kiedy
      powiedział, że serduszko bije, było słychać na cały gabinet jak mi i mojemu
      mężusiowi pospadały kamienie z serc. Nie wiem dlaczego wpadłam w taką obsesję.
      Gin wytłumaczył mi że w tym okresie ciaży nie czujemy wszystkich ruchów, ba w
      ogóle jeszcze możemy nie czuć i nie będzie to nic dziwnego. Nie zamartwiaj się,
      a jeśli już na prawdę nie mozesz wytrzymać to jedż na izbę przyjęć i zmierz
      sobie tętno dzidzi.
      Pozdrawiam Cię serdecznie
      • asca25 Re: znowu o ruchach 30.06.05, 14:49
        Ja też tak miałam. Najpierw ruchy, potem długo nic. Teraz jestem prawie w 23 tc
        i czuję już codziennie - ale też różnie, Jednego dnia wierzga jak narwane smile
        innego pojedyńcze ruchy i rzadko.
    • ciapek7 Re: znowu o ruchach 30.06.05, 16:21
      hej, ja poczułam pierwszą sprężynkę też dokładnie 25 czerwca, potem były 3 dni
      przerwy i wczoraj tak bobas szalał, że czułam się zaniepokojona , że dzieje się
      ze mnę coś nie tak, byłam wczoraj bardzo zmęczona i martwiłam się , że jest
      jakiś problem, ale jak wieczorem mąż posłuchał, to potwierdził, że za każdym
      takim "bulgotkiem" słyszał kopnięcia. To mnie uspokoiło. A dzisiaj już od rana
      bobas szalał, oczywiście z przerwami. Idę w poniedziałek na USG i przyznam, że
      trochę się obawiam, co będzie, ale mam nadzieję, że ok. A Twoja dzidzia jak ?
      Pozdrawiam !!!
      • r.kruger Re: znowu o ruchach 30.06.05, 16:38
        Ja też bardzo stresuję się kiedy zbyt długo nic nie czuję,gdzieś wyczytałam że
        jeśli kopniaczki wymierzone są do srodka brzucha możemy ich jeszcze nie
        czuć.Jeśli stres staje się paniką proszę o posłuchanie tętna(skrócone KTG)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka