Dodaj do ulubionych

ze wspomnien noworodka-zapodane za emama

03.07.05, 13:44
Urodziłem się... (nieważne kiedy, było to dawno). W sumie nie chciałem
wychodzić, sami mnie wyciągnęli. Potem w jednej mądrej książce przeczytałem,
że nazywają to "ścięciem Cesarza" czy jakoś podobnie i rzeczywiście tak to
wyglądało. Broniłem się jak mogłem i czym miałem, tzn. rękami i nogami -
niestety byli silniejsi. I po co mi to było - tu własne mieszkanko, może
trochę ciasne, ale ciche, ciepłe, z klimatyzacją i basenem, bez kłopotów z
dostawą żywności i wywozem odpadków. A tu nagle wyciągają człowieka za nogi,
coś krzyczą, zimno, świecą po oczach, klepią po... (no, to jedno było nawet i
przyjemne, nie powiem).

Niestety potem od razu poszedłem "siedzieć". I nie dali mi nawet skontaktować
się z adwokatem! Czy ktoś to słyszy, gdzie tu prawa człowieka! Siedziałem w
sumie 2 tygodnie. Wyobraźcie sobie całe 14 dni oglądania świata przez szybkę
z plastiku, bez gazet, telewizji, odwiedzin kumpli (dla zmyłki nazywali moją
celę inkubatorem). I w dodatku cały okablowany jak Gagarin w kosmosie. Jedno
muszę im przyznać - codziennie solarium. Co oni sobie wyobrażają, że wszyscy
lubią się opalać? (tyle się teraz mówi o czerniaku).

Fakt, że na początku wyglądałem jak Chińczyk (nawet specjalnie sprawdziłem w
szybce swoje oczy - były proste, uff!). Na szczęście zanim zostałem murzynem
wyszedłem na wolność, i to bez kaucji! Dni szybko mijały, odmierzane porcjami
karmienia. A właśnie... karmienie. Zawsze byłem zwolennikiem tzw. zdrowej
żywności. Mleko jak mleko, ale najważniejsze jest opakowanie. Nie ma to jak
opakowanie naturalne. Gdyby wszystkie te ohydne kartonowe pudełka tylko w
części tak wyglądały jak opakowanie naturalne, to po mleko byłyby listy
społeczne, a tak... życie jest ciężkie.

Najgorsze miało jednak nadejść - rodzina! W życiu nie wiedziałem, że mam tyle
wujków, ciotek, kuzynów i kuzynek. A jak człowiek będzie potrzebował trochę
grosza, np. na flaszkę Bebiko, to wtedy żadnego nie ma wokół. I do tego każdy
musiał dotknąć, pogłaskać, potrzymać. Kobiety to jeszcze ujdzie, ale facetom
tak drżały ręce, że myślałem, że mnie upuszczą! Ile to się człowiek musi
najeść strachu zanim mu dadzą trochę spokoju. Teraz najważniejsze - stanąć
twardo na nogi...

Obserwuj wątek
    • ania.de Re: ze wspomnien noworodka-zapodane za emama 04.07.05, 07:08
      bardzo fajne smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka