Dodaj do ulubionych

prezenatacja o zzo

12.07.05, 23:35
Podejrzałam u "Sierpniówek" ciekwy link:
morfeusz2001.webpark.pl/znieczulenie.porodu/zewoponowka.swf
Obserwuj wątek
    • kasikk Re: prezenatacja o zzo 13.07.05, 10:14
      właśnie wczoraj trafiliśmy w szkole rodzenia na zajęcia z anastezjologiem
      opowiadał o zzo i już wszystko mi się rozjaśniło
      część tego co pisałam - o opóźnieniu akcji jest prawdą, jeśli jest zrobione
      znieczulenie w dwu-trzykrotnie zwiększonej dawce lub podpajęczynówkowe
      jak jest dobrze - można chodzić i jest to nawet lepsze dla malucha
      może przyspieszyć wszystko, myślę, że przez dobrą współpracę z położną,
      a położne w MSWiA teraz są bardzo ZA
      no i teraz myślę poważnie nad zzo, chociaż boję się mimo wszystko powikłań
      niby procet szans niewielki na nie, ale...
    • prakseda_ka Re: prezenatacja o zzo 13.07.05, 10:15
      niezłe.... bardzo łopatologiczne ale tłumaczy istotę całkiem dobrze smile
    • p_kol1 Re: prezenatacja o zzo 13.07.05, 12:53
      No niezla prezentacja, ale i bez niej zdecydowana bylam na zzo
      • miimiimii Re: prezenatacja o zzo 14.07.05, 12:03
        a dla mnie to przerażajace!! nie miałam pojęcia, że to aż tak boli.. nie samo
        przeprzepychanie dziecka, tylko tak po prostu sobie boli dla zasady.. i to na
        takim obszarze..! siedzę w pracy i płaczę..
        • asmi7 Re: do miimiimii 14.07.05, 20:39
          Miimiimii, nie martw się! Jakos sobie poradzimy z tym bólem. A może nie będzie
          aż tak strasznie...
          Zresztą pewnie przytulenie nowo narodzonego dzidziusia uśmierzy ten ból lepiej
          niż największa dawka znieczulenia.
          Taką mam nadzieję...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka