patrysia55
02.08.05, 08:32
Hej!!!ja jestem po 2 poronieniach dlatego moja pierwsza donoszona ciąża była
zagrożona i cały czas byłam na zwolnieniu, Wiki urodziła się przez cesarkę
prawie 6 lat temu.Teraz ,kiedy czekam na drugie szczęście chodze do tego
samego lekarza( ordynator oddziału) i przyznam się Wam, że bałam się bardzo
rodzić sama, wkońcu nie znam tego bólu....a zarazem myślałam, co jak bedzie
kazał mi rodzić samej ( dodatkowo mam zrobioną laserową korekcje wzroku-
miałam po prawie -9 D) Ta ciąża jest jak z bajki, w niczym nie przypomina
pierwszej. Az miesiąc temu podczas USG doktor sam wypowiedział magiczne
słowa:"to co, znowu zły doktor zrobi dziurę w brzuchu i oszpeci brzuszko"
kamień spadł mi z serca. A czy któraś z Was tez będzie miała cesarke i wie o
tym?