Dodaj do ulubionych

Jaki rozmiar ubranek kupujecie?

17.08.05, 19:22
Jaki rozmiar ubranek kupujecie?
I jakich firm?
Bo wiadomo - rozmiar rozmiarowi nierówny.

Obserwuj wątek
    • swietlik111 Re: Jaki rozmiar ubranek kupujecie? 17.08.05, 21:31
      ja dopiero się rozglądam i mam dosłownie 2 sztuki smile ale patrzę na 56 i 62, a
      co do firm to nie mam pojęcia, tak oglądam, żeby było wygodne i miłe, miękkie,
      żeby nie drażniło dzidziusia i nie miało niepotrzebnych ozdób za wiele.

      ale powiedzcie mi, co to jest pajacyk i jakie kupić? bawełniane to chyba
      cienkie... to może są jakieś grubsze? ale z czego? w ogóle czy dobre są
      śpioszki i kaftaniki frotte na przykład? i czy body to zamiast koszulek sie
      teraz stosuje?

      pozdrawiam smile*

      swietlik111 (30tc)
      • basik20 Re: Jaki rozmiar ubranek kupujecie? 17.08.05, 21:41
        Drogi świetliku pajacyki to tak jak body tylko na całę ciałko. Najlepiej kupić
        takie rozpinane wzdłuż nóżek i pieluszki bo łatwo jest przewijać - ściągasz
        tylko z nóżek a nie musisz rozbierać całego dziecka. Ja kupuje bawełniane bo i
        tak pod nie wkłąda się body. Dostałąm od siostry troszke kaftaników i koszulek -
        ale tak jak mi powiedziała - nie jest to wygodne w stosowaniu. Najlepsze body.
        Co do rozmiarów to kupiłam sobie jeden komplecik nr 56 i mam kilka body w tym
        rozmiarze. Reszta to już 62 i 68. Wiem że z 56 dzidzia wyrasta baaaardzo szybko
        a niekiedy nawet nie ma kiedy ich założyć bo po prostu jest dziecko jest duże.
        • r.kruger Re: Jaki rozmiar ubranek kupujecie? 17.08.05, 22:13
          Kilka zestawów na 56(np. tup tup 56 jest dobre nawet jak dzidzia nosi już 68..)
          i kilka na 62.
          Pajacyki mam z miki(popularnie zwanej aksamitem)
          Fakt body przewyższa koszulki i kafatniki wielokrotnie
    • budzik11 Re: Jaki rozmiar ubranek kupujecie? 18.08.05, 09:16
      Większość ciuszków mam na 62, jeden zestaw na wszelki wypadek na 56. Nie
      zwracam uwagi na firmę, nie kupuję w markowych sklepach.
      • naturella Re: Jaki rozmiar ubranek kupujecie? 18.08.05, 09:36
        Ja większość mam 56, ale H&M, a oni mają zaniżony rozmiar i tak naprawdę ich 56
        to 62 innych firm. Jeden śpioszek mam mniejszy, 50 H&M. Mam dwa zestawy,
        takie "szpitalne" na 62. Pozostałe śpioszki i rampersy też 62 i ze dwa na 68.
        Kombinezon na 74, polarek na 68, czapka zimowa 62/68.
        • swietlik111 Re: Jaki rozmiar ubranek kupujecie? 18.08.05, 09:50
          powiedzcie mi na co zwracać największą uwagę kupując ubranka...? Może lepsze są
          delikatniejsze, jaśniejsze kolory, szczególnie jeśli to przylega do skóry
          dzidziusia... i jakie materiały? bawełniany pajacyk to chyba bez sensu, bo
          przecież cienki, prawda? gubię się w tym... pewnie najgorsze są ubranka
          wkładane przez głowę, a najlepsze zapinane na napy na ramieniu, mam rację?

          jakoś w gazetach i w necie mało piszą o ubieraniu niemowlaków... są tylko
          reklamy... i wszystko wydaje się takie miłe i ładne... ale może się okazać mało
          praktyczne albo niewygodne...

          pełna dylematów
          swietlik111 smile i mój 30 tc
    • tretus Re: Jaki rozmiar ubranek kupujecie? 18.08.05, 10:02
      Hej!
      Dzięki sisi za założenie tego wątku, mam podobne wątpliwości.
      I jeszcze dodatkowe pytanie, u mnie w domu w zimie jest srednio 21-23 stopnie,
      my chdzimy w krótkich rękawach i teraz tak zgodnie z zasadą podaną przez
      krugera, malucha ubieramy tak jak siebie + 1, a zatem np. body + pajacyk, i
      teraz doradźcie czy kupowac body z długim czy z krótkim rękawem? Kupię pewnie
      różne, ale chodzi mi o przewagę, nie chciałabym malucha przegrzewać, jak
      sądzicie które lepsze?
      • naturella Re: Jaki rozmiar ubranek kupujecie? 18.08.05, 10:07
        Moja mama opowiedziała mi, jak przywiozła ze szpitala moją siostrę - noworodka.
        Był koniec sierpnia, upał, słońce w mieszkaniu, a mała położona do łóżeczka
        zaczęła się trząść, miała kompletnie zimne nóżki i rączki. W efekcie rodzice
        musieli dogrzewać pokój. taki maluszek nie ma prawie tkanki tłuszczowej, jest
        bardzo wrażliwy na chłód - dlatego wydaje mi się, że mimo wszystko trzeba sie
        nastawić na nieco cieplejsze ubieranie w pierwszych tygodniach, zwłaszcza, że
        nie wiadomo, jaki będzie listopad - a więc body z długim rękawkiem i śpioszek
        też cieplejszy, jakiś welurek, frotka, czy coś takiego.
        • tretus Re: Jaki rozmiar ubranek kupujecie? 18.08.05, 10:09
          Dzięki!
          Chyba jednak lepiej będzie zrobić jak mówisz, grunt to miec kogo zapytaćwink
          • asca25 Re: Jaki rozmiar ubranek kupujecie? 18.08.05, 13:53
            Cholera, myślałam że mam wszystko z ciuszków, ale ten wątek + ten o wyprawce do
            szpitala = muszę jeszcze dokupić tongue_outsmile))
            • sisi55 Re: Jaki rozmiar ubranek kupujecie? 18.08.05, 14:08
              Ja na razie mam 3 body 56 - ale takie małe 56, i 2 takie malutkie pajacyki
              (jeden bawełniany, drugi pluszowy).
              Mam też dwa kompleciki - body, plusowe śpiochy, spodenki i bluza ("dresowa") z
              H&M 56. Ale one są naprawde spore (szczególnie w porównaniu do tych polskich
              body).
              No i kilka takich cienkich bawełnianych pajacyków rozmiar 0-3M z
              supermarkletów, ale tez sa spore.
              Mam też jeden pajacyk 56 z CUBUSA - też spory.
              A reszta to już większe ubranka - duże 62 (z Cubusa) a nawet kilka 68 i 74.
              Kombinezon kupiłam 62, ale z H&M, więc mam nadzieję, że starczy na ten sezon.

              Kurcze!! Zakupki trzeba robić, a niewiadomo jaka dzidzia się urodzi.

    • estellle coś o body 18.08.05, 14:20
      Dziewczynki, ja już zgłupiałam zupełnie. Jak to jest z tymi body? Owszem, wiele
      z Was twierdzi, że lepiej się sprawdzają, ale słyszałam takie opinie, że dopiero
      po odpadnięciu pępowinki.Co Wy na to?
      • sisi55 Re: coś o body 18.08.05, 14:24
        Też tak słyszałam.

        Ale i tak wiekszość doświadczonych mam mówi, że uzywało body od początku i
        wszystko było OK.

        Może po prostu wystarczy, że body nie będzie jakies specjalnie obcisłe, tylko
        luźniejsze.
        Przeciez jakbyś ubrała dzidzi w kaftanik, to i tak na to załozysz pajacyk, albo
        spiochy, więc pępuszek zostanie zasłonięty.

        Tak mi się wydaje.
        • abiela Re: coś o body 18.08.05, 14:50
          Ja kupuje tylko body, w zadne kaftaniki nie bede sie bawic.
          Rozmiary 56, 62, nic wiekszego nie kupuje. Spodziewam sie duzego dziecka ale
          kupilam tez jedno body na 50, tak na wszelki wypadek.
          Wiekszosc body mam z krotkim rekawem, na to bede zakladac pajacyk z dlugim i w
          razie portzeby okryje kocykiem.
          Nie mam jeszcze kombinezonu i typowo zimowych rzeczy i jeszcze nie wiem jaki
          rozmiar kupic. Podobnie ze spiworkiem do prania.
          Ubranka mam z roznych polskich firm, oraz z H&M i C&A.
          • basia027 Re: coś o body 18.08.05, 15:41
            Ja jednak uwazam ze, na pierwszy miesiąc lepszy będzie kaftanik wiązany od body.
            • kk_pysiak ciuszki 18.08.05, 16:49
              ja kupiłam kilka body w róznych rozmiarach, 2 pajacyki, kilka koszulek,
              skarpeteczki (są takie sliczne i malutkie że nie mogłam sie oprzeć), czapeczki,
              spodenki a nawet malutką sukieneczkę, w końcu ma być dziewuszka wink).Wszystkie
              ubranka głownie z bawełny i frotte.

              Kasia
            • estellle Re: coś o body 18.08.05, 17:55
              No, właśnie. Co dziewczyna, to inna opinia. Bardzo za nie dziękuję. Chociaż
              jeszcze nie wiem, jak sama postąpię. Narazie przygotowałam ubranka do szpitala,
              nie uwzględniwszy body. Może je spakuję, a decyzję podejmę później.
    • mrowka75 Re: Jaki rozmiar ubranek kupujecie? 18.08.05, 16:52
      Synkowi kupiłam na 62 ale urodził sie choć 3450 to miał tylko 52 cm i te
      ciuszki 62 były na niego dobre gdzies dopiero po 2 miesiącach. Teraz mam dużo
      ciuszków po nim i od innych dzieciaczków i na 56 i 62, a jedną nową wyprawkę
      kupuję na 56.
      Pozdrawiam

      tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20711;30/st/20051126/k/56bd/preg.png
      • swietlik111 Re: Jaki rozmiar ubranek kupujecie? 19.08.05, 00:47
        jej zaczynam się stresować, widzę że wszystkie macie już dużo zakupów za
        sobą... a ja jestem w lesie smile całkiem smile a teramin mam na sam początek
        listopada smile
        czy jest któraś z Was tez jest jeszcze zupełnie niegotowa ? wink

        swietlik111
        • kowcia Re: Jaki rozmiar ubranek kupujecie? 19.08.05, 07:46
          Ja nie mam nic i nie mam chęci się zabrać za kompletowanie wyprawki, dużo mam
          pochowane po straszym synku ale wczoraj tylko otworzylam szafkę, popatrzylam
          sobie na torby i zamknęłam. Napewno dokupię jakies zestawy na 62, na 56 mam
          prawie nowe bo mój starszy urodził się mirząc 58, więc ciuszki na 56 były tylko
          na wyjscie ze szpitala. Poza tym polecam z doświadczenia, rzeczy na zatrzaski,
          rozpinane na całej długości - np. pajacyki, bez zbędnych ozdóbek (typu
          koroneczki, prasowaneczki itp), 100 % bawełniane.
    • budzik11 Re: Jaki rozmiar ubranek kupujecie? 19.08.05, 09:15
      Kolor ubranek nie ma znaczenia, nawet tych zakładanych na ciałko, ważny jest
      przede wszystkim materiał i wykończenie (szwy, metki, zapinanie). Zresztą
      dziecięce ubranka są w większości w delikatnych, pastelowych kolorach. CO do
      materiału - to ja mam najwięcej bawełny w różnych grubościach - są cienkie
      koszulki i body, a są też grube pajacyki. Mam też parę rzeczy z pluszu/weluru.
      Kikut pepowiny zanim odpadnie można przykryć gazikiem, żeby nie podrażniać
      ubrankiem i ubierać normalnie (rada położnej). Co do ubierania w domu to ja
      myślę, że to będzie body (mam z długim i krótkim rękawem) na to śpiszki. Ja
      będzie bardzo zimno, to jeszcze sweterek, albo kocyk, albo flanelowa pieluszka.
      Nie ma co przegrzewać dziecka (aha, to, czy dziecku jest ciepło czy zimno
      sprawdza się na karczku, nie na stopach i dłoniach). Jak będzie mu nadal zimno -
      to jeszcze lekka czapeczka na główkę (najwięcej ciepła traci się przez głowę
      właśnie). Nie wiem tylko, po co mi tyle skarpetek, przecież wszystkie śpichy i
      pajacyki są ze stopkami...
      • r.kruger budzik11 19.08.05, 09:34
        masz rację że nie należy przegrzewać i że 18% ciepła ucieka przez głowę.Ale
        stópki dziecka też muszą mieć cieplutko inaczej pojawia się katarek
        • budzik11 Re: budzik11 19.08.05, 16:10
          Jakoś mi się nie widzi zakłądać skarpetek NA spioszki. Czy dziecko naprawdę
          jest w stanie wyciągnąć nogę z nogawki??
    • bazylea1 Re: Jaki rozmiar ubranek kupujecie? 21.08.05, 11:01
      ja mam całą bieliznę po starszym synku, dokupie tylko kilka cieplejszych
      ciuszków. synek urodził się malutki i nawet w 56 się topił, mama dokupiła
      szybko 3 pajacyki na 50 w mothercare. oczywiscie szybko z nich wyrósł. teraz
      jak na nie patrzę to nie mogę uwierzyć że on się w to mieścił!!! z firm dobra
      jest Sofija ale ma strasznie zaniżoną rozmiarówkę - trzeba kupować rozmiar albo
      2 większe, lubię też mothercare - szczególnie po cenach z wyprzedaży, h&m.
      synkowi od razu zakładałam body, koszulek w ogole nie nosił.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka