25.08.05, 21:24
właśnie opuścił mi się brzuch a termin mam dopiero na 26.09
a byłam przekonana, że dopiero w październiku i z usg też tak wynikało
teoretycznie na 2 tygodnie przed porodem brzuszysko się opuszcza...
jak to jest?
ile można z takim niskim brzuszyskiem chodzić?
muszę dodać, że ostatnio budziłam się rano z "okresowym" bólem w podbrzuszu...
podpowiedzcie mi coś...
Obserwuj wątek
    • aniapatryk Re: Panikuję 25.08.05, 21:27
      opuszczony brzuch jeszcze o niczym nie swiadczy, nie martw sie z góry, niektórym
      sie bardzo wczesnie opuszcza i maja porod w terminie
    • mloda25 Re: Panikuję 25.08.05, 21:48
      Mi sie brzuch opuscil prawie 4 tyg temu, termin z usg w ta sobote, z OM 3
      wrzesnia, a porodu jeszcze nic nie zapowiada, a myslalam ze moze wczesniej
      urodze a tu cisza.
      • lolita27 Re: Panikuję 25.08.05, 21:53
        To moze wczesniej urodzis, nie martw sie szybciej bedzesz miala to za soba smile)
        Tylko musisz tez przygotowac sie troszke wczesneij, torba i rzeczy dla
        mlaenstwa..
    • sylwia_zi Re: Panikuję 25.08.05, 22:45
      eee, ja już 3 tyg chodzę z brzuchem nisko, do tp 6 dni i nic nie zapowiada
      tego, że urodzę w terminie. Raczej we wrześniu... Czasem jakieś twardnienia
      brzucha, czasem jakieś uciski (skurcze przepowiadające?) czasem ból w dole
      brzucha, ale to nic... Każda z nas jest inna i chyba nie ma mądrego kto powie
      kiedy dokładnie urodzimy. Tu dziewczyny chodzą bez czopa śluzowego, z
      rozwarciem ja jeden palec i nic. Na szczęście każda ciąża musi się skonczyć
      porodemwink
      • kasikk Dzieki :)) 26.08.05, 07:10
        trochę mnie pocieszyłyście
        przestraszyłam sie, bo to jakos zadziało się szybciutko
        dwa dni i dłoń mogę sobie pod piersiami położyć
        na szczęście w poniedziałek mam wizytę u ginki, to ją przemagluje na tę
        okoliczność wink)
        • youngeva no wlasnie 26.08.05, 07:34
          ja jestem ta bez czopa, pewnie juz z rozwarciem, brzuch juz wisi od dluzszego
          czasu, w zasadzie wg prognoz powinnam juz urodzic i nic. procz upierdliwego
          bolu krzyzy, nic mi nie jest. jade dzis na basen i mam gzdies te lekarskie
          wrozby.
          pozdr
          • smeagoul ja mam czasem bóle... 26.08.05, 20:50
            Ja tez mam bóle takie jak przed okresem zwykle rano lub wieczorem- taraz tez
            czuje lekkie pobolewanie. Lakarz twierdzi, że tak ma byc- a ja bardzo bym
            chciała urodzic za jakies 2 tygodnie.
            Nie oszczędzam się juz za bardzosmile Jeżdżę autem po dziurachsmile Wchodze po
            schodach na 3-4 piętro a potem jadę windąsmile- zobaczymy hehe!!!
            • kasikk Re: ja mam czasem bóle... 27.08.05, 09:00
              a ja bym chciała urodzić, jak będzie termin, a nie przed i "to mię martwi"
              w sumie tez się nie oszczędzam - robię wszystko, a na co mam ochotę i na co
              organizm pozwala - wczoraj z m. skręcaliśmy razem komódkę dla malucha
              jak się dobrze czuję, to robie, jak cos kiepściej - przysiadam i odpoczywam
              zastanawiam się, czy nie za duzo działam, ale mam tyyyyle energii...
              jak u Was z chęcią do robienia czegoś? mnie aż rozsadza

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka