tretus
26.10.05, 15:51
Dziewczyny głupieje pomóżcie!
Dzis byłam w szpitalu na ktg, termin mam na 17.11, ale mój gin po ostatnim
badaniu stwierdził, że prawdopodobnie urodzę wcześniej i kazał zgłosić się do
szpitala na ktg w 38 tc. Dzis zaczęłam 38 tc i pojechałam, w szpitalu
popatrzyli na mnie jak na dziwoląga, bo termin mam taaaki odległy. Na moje
tłumaczenia okreslono lekarza mianem jasnowidz (ogromna doza ironii). Ktg
wyszło ok, ale lekarka która mnie badała (delkikatnie!) stwierdziła, że
szyjka jest krótka, kanał drożny na palec i duża gotowośc porodowa. Wszystko
byłoby ok tyle, że ja po tym badaniu mam krwawienie, zadzwoniłam tam zaraz,
Pani mnie uspokoiła, że to normalne itp. Kurcze jest juz prawie 16.00
(badanie było o 12.00) a ja dalej mam plamienie, podobne do okresu, nic mnie
nie boli, ale dlaczego jeszcze krwawię? Czy to norlamle? Jak długo może
potrwać takie plamienie? Nigdy wczesniej mi się to nie zdarzało, sama już nie
wiem co robić?