Dodaj do ulubionych

nocne nerwy

27.10.05, 10:21
Dziewczyny, mam problem z moim Maksiem. W dzień wszystko super, grzeczny
spokojny, uśmiecha się, nie ma kłopotów z zasypianiem z jedzeniem - je
ładnie, porządnie odbekuje, mało co już ulewa, a w nocy... istny horror -
wqrzony, pręzy się, macha wszystkim co może służyć do machania, kręci głową -
jak odstawię do łózeczka - histeria, jak podniosę do bekania - histeria -
wiercenie się, kręcenie głową dookoła i w rezultacie... mega ulanie a raczej
zalanie bo wszystko na około mokre i klejące uncertain
Dieta? No cóż... przed wczoraj i wczoraj jadłam to samo, piłam to samo.
Wczoraj w nocy było spokój i dłuuuugi sen - ok 7 godzin!! a dziś.. istny
horror, pobudki i problemy z zasypianiem, no i te nerwy przy jedzeniu...
chyba robił kupkę - ale czy to aż tak musi sie objawiać??
Obserwuj wątek
    • madelaine6 Re: nocne nerwy 27.10.05, 11:28
      Ja od paru dni od 17 do kapania-czyli ok. 19.30 tez
      cos podobnego przechodze z Michalem.Nie chce wtedy piersi
      i tez dostaje "szalu"-widac,ze cierpi.Uspokaja sie tylko
      w pozycji pionowej.W dodatku slychac w brzuchu takie bulgotki.
      Wczoraj zasnal dopiero o 22 tak na dobre.Nie wiem kika jak to jest
      u Maksia,ale Michal chyba jednak podczas karmienia tankuje tez
      powietrze i stad te problemy-zwiazek z moja dieta tez raczej
      wykluczylam.Czasem zdarza sie,ze od 5juz nie spi mocnym snem,
      tylko co pol godz. poplakuje,ulewa i sie wnerwia.
      Musimy to jakos wytrzymac,najbardziej mnie dziwi,ze u mnie pojawilo
      sie to nagle-od jakichs 2tygodni,wczesniej bylo wsio OK.
      Trzymaj sie,jak znajdziesz jakies rozwiazanie tej
      sytuacji,to napisz.Na gazy i kupki najlepszy dla nas jest esputicon-
      jedna-dwie kropelki dziennie.
      Pozdrawiamy!
    • malta25 Re: nocne nerwy 27.10.05, 12:59
      Dziewczyny a to nie kolka? U mnie tak sie objawiala. Pomogl tylko infacol.
    • juska77 Re: nocne nerwy 27.10.05, 15:51
      Moja Marysia Ma dokładnie to samo co twój synek tylko że w dzień. W nocy jakoś
      dzięki bogu śpi ładnie ale w dzień to zdaża się nawet że nie śpi od 8 rano do
      22. Je co godzinę ale niezbyt dużo bo po paru minutach ssania nagle odrywa się
      od piersi z płaczem i już potem nie mogę jej przystawić. Jak uśnie na 15 min to
      jest sukces. Myślę że to mogą być kolki. Próbuję dawać Esputicon, zobazymy czy
      będą efekty. Pozdrwawiam.
      • madelaine6 Re: nocne nerwy 27.10.05, 15:56
        Juska77-wlasnie my tak mamy czesto-wicie sie po paru
        minutach ssania,tez nie moge go pozniej przystawic,horror.
        Wlasnie nosilam go 2godziny teraz po takim niedokonczonym
        jedzeniu sadTylko w pionie,odlozony zanosil sie placzem...
        Kurcze,kupie tez infacol,moze bardziej bedzie skuteczny.
        Akurat u nas problem chyba stanowi powietrze,ktore dostaje sie
        wlasnie przy jedzeniu-co ciekawe z butelki lepiej mu idzie.
        Zwariuje,nie mam juz sily czasem...
        • patoga Re: nocne nerwy 27.10.05, 16:22
          Moja Ala też ma problemy, nałyka się powietrza podczas jedzenia a je łapczywie.
          Potem noszę ją aż porządnie sobie odbeknie i czasami robi to z taką siłą że aż
          płacze - kurde mnie by bolało takie beknięcie... Ale zawsze coś zostaje i zbiera
          sięcały dzień w jelitkach no i koło 6 rano zaczyna się prężenie, stękanie, bąki,
          płacz. Nad piersią się znęca - wcześniej pomagało bo uspokajała się przy piersi
          a teraz szarpie a że nie pomaga to płacze. Daję więc smoka z którym może na boki
          machać głową. Póki co sprawdza się - nie nałyka się od nowa powietrza, moje
          sutki w końcu odpoczną no i jak się już wygazuje to śpi smacznie.
          Dawałam gripe water nie pomogło,herbatka rumiankowa hippa - wydawało mi sięże na
          początku pomagało ale więcej juz zadnej herbatki na bąki nie daje -
          doprowadziłam do rozwolnienia i mała męczyła się dwa dni. Czekam aż samo
          przejdzie bo już nic nie wymyślę a szprycować ją lekami nie chce.
          • szyman33 Re: nocne nerwy 28.10.05, 09:21
            I my mamy tak samo. Marysia w dzien jest spokojna, ale noc....niby spi ale przez
            sen kopie i wierci sie jak szalona i do tego jeczy z bolu. Mam pytanie od
            ktorego tygodnia mozna dawac kropelki na kolki bo Marysia ma 3 tyg i 2 dni i nie
            woem czy juz moge jej dawac cos na to cierpienie.
            • kika_kika Re: nocne nerwy 28.10.05, 11:27
              Ja dawałam Maksiowi esputicon od 26 dnia życia.
              A tak wogóle... to mam już winowajcę uncertain - nabiał... wciągłam ostatnio pół
              dużego jogurtu i spory kawałek sernika i kawkę z mleczkiem sad no a że mały nie
              toleruje białka - więc ma i kolke i wysypke i ulewa sad - dziś na szczęście już
              lepiej.
    • madelaine6 Re: nocne nerwy 28.10.05, 12:26
      A ja od wczoraj sciagam pokarm przed kazdym karmieniem-no,w nocy
      mi sie nie chcialo wink,ale wtedy maly je przez sen i spokojnie.
      Dzieki temu nie leci pod cisnieniem,tylko musi sam sobie regulowac
      wyplyw.No i dzisiaj duuuzo lepiej-spokojna noc,troche baczkow ok.6,
      ale spanie do 9!Nie jest taki zagazowany i nareszcie spedza przy
      piersi wiecej niz 5minut.
    • wiercipietka Re: nocne nerwy 28.10.05, 12:56
      U nas bylo dokladnie to samo. Pomogl Bobotic (3 razy dziennie po 8 kropelek, zamieniony teraz na Espumisan (2 razy dziennie po 10 kropelek. Jednoczesnie podajemy wode koperkowa Gripe Water (5ml co 4 godziny 24 na dobe).

      Jezeli chodzi o Espumisan i Bobotic mozna spokojnie podawac maluchom, ktore nie skonczyly jeszcze 1 msc. Te preparaty podawane sa nawet wczesniakom.

      U nas tez kolki nie byly zwiazane z moja dieta. To chyba po prostu niedorozwoj ukladu pokarmowego. Boli trawienie, kupa, gazy... Powinno minac kiedy dzieci skoncza 3 msc zycia smile

      w.
      • mijaczek wiercipietko 28.10.05, 19:15
        ale na espumisanie napisane jest, ze mozna podawac dopiero od 3 miesiaca....
        • wiercipietka Re: wiercipietko 31.10.05, 09:17
          Coz, lekarze radza zeby podawac najmniejszym nawet maluchom, nawet wczesniakom. Lek pewnie nie byl testowany na dzieciach ponizej 3 msc zycia i dlatego jest takie sformuowanie na ulotce. Praktyka lekarska jednak pokazala ze lek moze byc u nich stosowany bo nie wystepuja zadne dzialania uboczne smile
          w.
    • zuzia81 Re: nocne nerwy 29.10.05, 10:49



      dziewczyny!!!
      widze ze nie jestem sama. ja z mala meczylam sie 2 tyg.mialam z nia okropne
      problemy z karmienime i to przez cala dobe.bylam juz bliska obledu i zalamania
      nerwowego.mala jadla tylko jako tako przez sen a tak calymi dniemi wyla z
      glodu.przy piersi ssala chwile a pozniej sie prezyla ciagala sutki , potem
      placz .po odbiciu juz nie chciala jesc ponownie a dalej byla glodna. i wiecie
      cO? bylysmy wczoraj na szczepieniu a nasza lekarka jest doradca laktacyjnym i
      od razu wiedziala o co chodzi jak tylko zobaczyla jak mala je. okazalo sie ze
      mam duzo mleka i leci pod duzym cisnieniem.poradzila nam zeby kupic poduszke-
      rogala do karmienia i karmic w pozycji pollezacej tak zeby hania byla nad
      piersia. i kurcze pomoglo.moje slonce jadlo z takim zapalem az milo.ja
      wreszcie sie wyspalam mala radosna a mi wreszcie wrocila chec do zycia i
      karmienia piersia. polecam i powodzenia!!!
      kasia i hania
      • andzia761 Re: nocne nerwy 30.10.05, 09:56
        od 3 tyg.mamy ten sam problem trwający całą dobę (mały prawie nie śpi,
        tylko "wariuje" z bólu.
        Lekarz przepisał mi lek dostępny tylko w Niemczech (sab simplex) słyszałyście
        coś na temat tego specyfiku?
        Chcę go zamówić przez internet, najwcześniej będe go miała we czwartek, czekam
        z niecierpliwością na poprawę!
        Pozdrawiam wykończone kolkami mamy!
        Ania
        • aniapatryk Re: nocne nerwy 30.10.05, 10:50
          U nas takie wiercenie jest jak nie moze zrobic kupki,istny koszmar
    • szyman33 Re: nocne nerwy 01.11.05, 08:50
      Ja pisalam u nas - bylo tak samo - teraz jestt juz o wieke lepiej. Podaj Marysi
      Esputicon 2x2kropelki i pomogla mala jest juz spokojniejsza i tylko chwilke po
      jedzeniu marudzi i to tylko w dzien , noc mamy spokojna. Teraz Marysia spi
      spokojnie sama w lozeczku po najwyzej polgodzinnym marudzeniu. Oby tak dalej...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka