Dodaj do ulubionych

alkohol a ciaza?

03.11.05, 18:35
czesc dziewczyny jutro zaczynam 15 tydzien. Bylam tydzien temu u lekarza i
spytalam sie czy mozna wypic sobie w czasie ciazy piwko czy winko i wrecz ku
mojemu zdziwieniu lekarz powiedzial ze nawet wskazane jest dla rozluznienia
macicy wypic jedno piwko czy troche winka. Dlatego jak jestem gdzies ze
znajomymi to pozwalam sobie na jedno piwko, a jaka jest wasza opinia na ten
temat?
Obserwuj wątek
    • dollores1 Re: alkohol a ciaza? 03.11.05, 19:43
      ja nieraz wezmę kilka łyków piwa albo przy jakiejś okazji napije się pół
      kieliszka czerwonego wina
      sama nie wiem jak to jest z tym alkoholem
      generalnie pić się nie powinno w ciąży, nawet niewielkiej ilosci
      ale...
      no właśnie w poprzedniej ciąży miałam niewielki problem, "stawiała" mi się
      macica, czyli miałam takie niewielkie skurcze, twardnienie brzucha i mój
      ginekolog powiedział że w takich sytuacjach mogę napić się lampke czerwonego
      wina, że kiedyś kilkanaście lat temu jak nie było jeszcze tylu różnych leków na
      podtrzymanie ciąży w szpitalach dawano niewielkie ilości wina pacjentkom ze
      skurczami - ale głowy nie dam czy nie wciskał mi jakiejś ściemy smile
    • mimoooza Re: alkohol a ciaza? 03.11.05, 20:43
      Opinie są różne, także wśrod lekarzy. Ja nie piję w ogóle alkoholu (czego mi
      brakuje, bo bardzo lubię wytrawne winko wink), a to dlatego, że chociaż nie
      udowodniono, że małe dawki alkoholu wypite od czasu do czasu szkodzą, nie ma
      też badań, które by mówiły, jakie ilości są zupełnie bezpieczne. Wolę więc
      unikać wszystkiego, o czym nie wiadomo, czy jest w pełni bezpieczne dla
      maluszka. A skutki picia przez ciężarną są podobno widoczne nie od razu, ale
      później w rozwoju dziecka (problemy zz koncentracją, trudności z nauką).
      Czytałam o tym niedawno, była taka akcja, by przestrzegać ciężarne przed
      piciem; w USA podobno 1/3 matek w ciąży sporo popija i to jest problem.
      Pozdrawiam
    • k_maja Re: alkohol a ciaza? 03.11.05, 20:52
      Ja nie przesadzam, ale od czasu do czasu lapkę wina się napiję, jeśli jest
      okazja. Regularnie i w dużych ilościach - wiadomo - nie wolno. Ale umiarkowanie
      i sporadycznie - czemu nie? Ciąża to nie choroba smile
      • nitka111 Re: alkohol a ciaza? 04.11.05, 10:20
        I tu się z Tobą zgadzam - ciąża to nie choroba. Dbam o siebie, ale nie wariuję.
        Pół lampki wina lub parę łyków wina od czasu do czasu, rzadko, ale sięczasem
        napiję.
    • olutek_m Re: alkohol a ciaza? 04.11.05, 10:38
      Miałam wczoraj urodzinki. Przyszła rodzinka, napiłam się dosłownie trzy łyki
      wina. Wieczorem jak juz lezałam w łozeczku zrobiło mi się bardzo niedobrze. Po
      rzyganku czułam jak pali mnie gardło alkoholem. Moje Malenstwo to mały
      absynentsmile Ostatnio jak próbowałam napić sie wina skonczyło sie podobnie.
    • smok18 Re: alkohol a ciaza? 04.11.05, 10:48
      Ja czasem sobie czerwonego winka popije,ale tylko
      dobrego,wytrawnego,czerwonego.Od piwa i wina własnej roboty moich rodziców mnie
      odrzuca,sam zapach wystarczy.Chyba organizm sam wie co może tolerować.Ginka
      czerwone winko pozwoliła,oczywiście w ramach rozsądku.A przyznam,że przed ciążą
      do abstynentek nie należałam,oj lubiłam pobalować.No i nagle potrzeba,również
      towarzyska zanikła.Gorzej z fajeczkami było,oj,ciężko!
    • mirabelll Re: alkohol a ciaza? 08.11.05, 12:56
      mi lekarz też powiedział, że mogę pić winko, piwko oczywiście bez przesady i
      wiecie co? wczoraj wypiłam pól kieliszka i zwymiotowałam, nigdy przed ciążą mi
      się to nie zdarzało, chyba dziecku nie smakowałosmile
      • xixx Re: alkohol a ciaza? 08.11.05, 13:02
        Moj ginekolog, a zzznacze ze nie nalezy do tych zbyt ostroznych, pwoiedzuial ze
        lepiej nie pic alkocholu zwlaszcza w pierwszym trymestrze, alkochol przechodzi
        przez łożysko. Co do praktyki, ja na początku ciąży wypiłam kilka małych piw i
        kilka lampek wina ale za to teraz zupełnie nie mam ochoty na alkochol, więc mam
        problem z głowy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka