Dodaj do ulubionych

do dollores

29.11.05, 10:44
miałam praktyki w Madurowiczu i o ile pamiętam to nasza obecność przy
porodach była obowiązkowa,nieprzyjście groziło brakiem zaliczenia ćwiczeń.Ja
miałam szczęscie i nie "oglądałam" porodów bo poszłam na inne zajęcia z inną
grupą.Gdzie wcześniej rodziłaś córeczkę?Ja leżałam teraz niedawno W
Rydygierze i utwierdziłam sie w przekonaniu,że dobrze wybrałam smile
Monika i Pimpuś
Obserwuj wątek
    • dollores1 Re: do dollores 29.11.05, 13:12
      Córkę rodziłam 2 lata temu w Jordanie - byłam zadowolona.
      Teraz mam lekarkę z Madurowicza, z której też jestem zadowolona. Ja muszę mieć
      sprawdzonego, dobrego lekarza bo będę iała cesarkę (pierwszy poród też przez
      cc).
      Słyszłam o Rydygierze pozytywne opinie, ale nie znam żadnego lekarza stamtąd. A
      ty do jakiego chodzisz?
      • monikajacka Re: do dollores 29.11.05, 14:16
        do Rogowskiego,wczesniej do Biesiady z Msw(najcudowniejszy gin jakiego poznałam
        ale w Msw porodówki nie ma,on polecił Rogowskiego)Ten Rogowski też w
        porządku,bo jak pojechałam na izbę przyjęc o 1 w nocy i podałam ,że jest moim
        lekarzem to raniutko sam mnie znalazł na innym oddziale i bardzo uspokajał i
        analizował ze mna cała sytuację.Ja na pewno już nie zmienię szpitala i
        lekarza,bo jak napisałam ten nieszczęsliwy pobyt w szpitalu pozwolił mi
        naocznie zorientować sie,że pracuje tam wielu bardzo oddanych lekarzy i
        pielęgniarek no i jest poradnia laktacyjna i szkoła rodzenia smile

        czy bardzo obawiasz sie studentów przy porodzie?Bo jeżeli nic sie nie zmieniło
        od kilku lat to oni nadal asystują bo Madurowicz to szpital Uniwersytetu
        Medycznego
        Monika i Pimpuś
        • dollores1 Re: do dollores 29.11.05, 14:27
          dzięki Monika za szybka odpowiedź
          wiesz co, przyznam, że obecność studentów przy porodzie to nic miłego, tym
          bardziej jak leżysz goła na stole smile
          jestem w stanie to przeżyć, ale mam generalnie cały czas wątpliwości co do
          wyboru szpitala
          jedyne co mnie wiąże z Madurowiczem to moja gin, wydaje mi się kompetentna i
          fajna

          powiedz mi jeszcze czy ty chodzisz do dr Rogowskiego państwowo czy prywatnie?
          a jeśli prywatnie to poproszę o namiary
          dzięki i pozdrawiam
          • monikajacka Re: do dollores 29.11.05, 14:39
            do gin zawsze chodziłam prywatnie,dr Rogowski przyjmuje na Wojska Polskiego 116
            m1w bloku bierze 50zł,przyjmuje we wtorki od 15,00 i piątki od 17,30,ja idę
            teraz w piątek
            w Rydygierze leżałam na sali z 2 dziewczynami,jedna czekała na swój 2 poród w
            tym szpitalu,druga miała zakładany szew też czekała na 2 maluszka pierwszy
            urodzony po cesarsku,obie rodziły ok 2-4 lata temu i teraz teżsie zdecydowały
            mimo ,że są z Górnej i Olechowa.
            Madurowicza nie wybrałam ze względu na daaawną aferę z noworodkami,miałam wtedy
            zajęcia i pozostał mi niesmak i ze względu na studentów,mimo ze wiem jak ważna
            jest dla nich nauka, bo sama mam wykształcenie medyczne,poza tym moj mąż nie
            byłby w stanie znieśc ich obecności,a ja nieobecności jego
    • coronella Re: do dollores 01.12.05, 12:10
      hej, ja tu goscinnie smile) zajrzalam co u dorotki słychac, bo sie wcale do mnie nie odzywa smile)
      ja rodziłam 2 razy w Rydygierze, ostatnio synka w lipcu tego roku, więc mogę coś ew. podpowiedzieć. Czasu mam maleńko, a jeszcze mniej na siedzenie przed komputerem, i najlepiej mnie łapac na gg 510964

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka