Dodaj do ulubionych

dziś ja witam

03.01.06, 08:12
wstałam wcześniej pełna wrażeń po wczorajszym dniu,znowu oglądam ubranka
teraz z myślą o naszej małej dziewczynce.Cieszę sie z wszystkich
połowkowych,że maluszki zdrowe i śliczne,oby tak dalej.Miłego dnia
Monika i Kwiatuszek
Obserwuj wątek
    • zebra51 Re: dziś ja witam 03.01.06, 08:53
      Cześć Moniko, czyli jednak córeńka? Wspaniale!
      Dzisiejszą noc przespałam już dobrze. Uzbroiłam się w zestaw poduszek,
      poobkładałam się z każdej strony smile
      Oglądałam wczoraj wózki. Masakra sad Czy taniej niż 2tys nie da się kupić czegoś
      fajnego??
      • monikajacka Re: dziś ja witam 03.01.06, 09:08
        twój Jasieniek zostaje bez kompana imiennika ale przybywa mu coraz więcej
        przyjaciól.Wózek to dla mnie wyzwanie-muszę mieć taki,który wejdzie do windy a
        z tym jest problemsad((
        Dobrze,że spałaś smacznie,może śniłaś o maluszku i mamusi?Mi często zdarzają
        sie takie sny.
        Ja od rana walczę ze zgagą,precz ode mnie zgagulcu!!
        I prze chwilką oglądałam filmik z Usg,chciałam zobaczyć usteczka małej.POzdr.
        • zebra51 Re: dziś ja witam 03.01.06, 09:11
          To prawda, często mi się śni moje dziecko smile ale dziś miałam całkiem inny
          sen smile
          Erotyczny wink
          • monikajacka Re: dziś ja witam 03.01.06, 09:13
            hm,pozazdrościć można
    • mysza_33 Re: Hej dziewczyny! 03.01.06, 09:24
      Ja dziś tylko na chwilkę, przywitać się, bo potem ruszam ostro z pracą. Muszę
      przygotować wszystko w klubie do nadchodzącego sezonu i zastanowić się nad
      wyszkoleniem zastępcy. Chcę, by od lutego odciążyła mnie w połowie obowiązków.
      Na szczęście też dziś dobrze spałam, a co do poduszek - to w pogotowiu mam
      zwykle 2, ale dziś mąż się ze mnie uśmiał, bo mu w nocy jedną spod głowy
      zabrałam nieświadomie. Potem rano się budzi i pyta mnie: Ile masz kochanie
      poduszek? A ja mu na to, że dwie - dużą pod stopy (by mieć wyżej od kolan i
      reszty ciała), a małą między kolana... Pyta dalej: a na co Ci trzecia? A ja:
      jaka trzecia??? No jedna pod stopy, druga między kolana a mój jasiek? Dopiero
      wtedy załapałam, że zwinęłam mu go i wsadziłam pod brzuch...hi, hi,hi.
      Tak więc Zeberko, nie jesteś sama z tą armią poduszek wokół siebie smile

      Uściski dla Was wszystkich w tym dniu, papa
      • anja.t Re: Hej dziewczyny! 03.01.06, 10:39
        Cześć dziewczyny! ale mnie rozbawiacie z tymi poduszkamismile Ja też
        jednej "używam", ale mysza ma mistrza poduszkowegosmile)))
        • 1979ju Re: Hej dziewczyny! 03.01.06, 10:58
          Cześć smile
          Moja nocka dzis szybko minęła, choc przez wczorajsze emocje jakieś koszmary
          znów, myszy mi się sniły, poród, tylko moje maleństwo takie piekne było smile
          Dziś mam lżejszy dzień - hehe wydaje się, ze na L4 każdy taki jest, ale
          nieprawda. Idę na 15 do endokrynologa, a potem... z mężulem na zakupy
          dzieciaczkowe. Zobaczylismy w jednym z hipermarketów promocje na kocyki z polaru
          i inne art. niemowlęce i jedziemy obejrzeć, jak będą dobre gatunkowo to kupimy.
          Ech... pierwsze nasze takie zakupy smile) Ja jeszcze nie potrzebuje dodatkowych
          poduszek, ale brakuje mi spania na plecach i brzuchu ...hm... nic to jakos się
          przemęczę.

          Pozdr, Asia - 22 t.c.
        • mysza_33 Re: A propo mistrza... ;) 03.01.06, 13:12
          smile
    • floraservice Re: dziś ja witam 03.01.06, 10:55
      Witajcie Dziewczyny!
      Na tym formum jestem od bardzo niedawna, ale starałam się przeczytać wszystko
      to, co napisałyscie w ciągu ostatnich dni. To dośc przewrotne, ale nie tylko
      Wasze radosci podnoszą na duchu, ale także i kłopoty czy problemy - dobrze
      wiedzieć, że nie jestm z moimi sama wink). Zaglądam do Was w ciągu licznych
      przerw, ktore robię sobie podczas mojej pracy przy komputerze i od razu lepiej
      mi sie robi na duchu. Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie, głaszczę Was po
      pękatych brzuszkach, i życzę miłego dnia.
      Basia
      • monikajacka Re: 1979ju 03.01.06, 11:21
        a przyznaj sie do którego hipermarketu jedziesz,bo ja też zamierzam dziś
        stracić parę zł chyba w tym samym miejscu a potem kupię klamkę i żyrandol
        i...oby funduszy starczyło.Pozdr. wszystkie
        • 1979ju Re: 1979ju 03.01.06, 11:23
          Hehe, do Leclerca smile Od dziś jest nowa oferta i właśnie z rzeczami, które mogą
          nas bardzo zainteresować smile

          Pozdr, Asia - 22 t.c.
          • monikajacka Re: 1979ju 03.01.06, 11:29
            ja też, sprawdzę ten atrakcyjny cenowo kocyk i może sie skuszę,zobaczymy
    • pszczolka2 Re: Nie ma dzisiajszej daty i byłam slepa hihi. 03.01.06, 11:28
      Ale już się witamsmile
      Szczęśliwa po wczorajszym połówkowym - jest SYNUŚsmile wiedziałam od samego
      początku. Jeszcze jutro echo-serca płodu i już wtedy zapanuje u mnie wewnętrzny
      spokójsmile
      Dzisiejszej nocy spałam jak zabita, nawet na siusiu nie poszła, za to pęcherz
      rano był nabity nocnymi zapasami hihi.
      Dzisiaj u mnie bardzo spokojnie, wczoraj witałam ksiedza w domciu z czego
      bardzo się ciesze, mieszkanko pobłogosławione, połówkowe zaliczone nic tylko
      dziękować za to szczęściesmile))

      Pozdrawiam,Ola
      • monikajacka Re: Nie ma dzisiajszej daty i byłam slepa hihi. 03.01.06, 11:31
        Pszczólko ja tak niezręcznie bez daty sie wpisałam i chyba zeberka mnie na górę
        wciągnęła,przyznam szczerze nie wiem jak sie robi nowy post ze szpileczkąsad
        • zebra51 Re: Nie ma dzisiajszej daty i byłam slepa hihi. 03.01.06, 11:35
          Bo szpileczki to moje przywileje wink
          Co do sikania nocnego, nie ma szans - muszę wstawać. zazwyczaj budzę się ok.
          drugiej lub trzeciej w nocy. I tak pełznę jak pijana do kibelka.

          we Wrocławiu pada śnieg smile
    • pszczolka2 Re: zeberko:) 03.01.06, 11:45
      Była to pierwsza noc kiedy nie wstałam. A to pewnie dlatego, że noc wcześniej
      praktycznie wogóle nie spałam, przeżywałam nocne katusze hihi. Tylko 4h i cały
      dzień na nogach + wczorajsze wspaniałe wieści, pewnie to dzięki nim zasnęłam.
      A co do poduszek, narazie jest u mnie normalnie - bez zmiansmile

      Pozdrawiam,Ola
    • beata.londyn Re: dziś ja witam 03.01.06, 11:53
      Czesc dziewczyny!
      Jakie to dziwne, ze dzis nagla wszyscy sie wyspali wink Ja po relaksujacym
      masazyku mojego meza (oj ten kregoslup) spalam jak zabita! Jak to milo przespac
      cala noc.

      Gratuluje wszystkim dobrych wiesci po polowkowych i oby tak dalej, kurcze juz
      tylko 4 miesiace do konca.......
    • larakrofft Re: dziś ja witam 03.01.06, 16:29
      ja pożno ale tez sie witam
      jestem juz po pracy i troszke padnienta,
      ja w przeciwieństwie do was miałam straszna noc spałam 5,5 godz
      i do tego ciagle sie budziłam.

      mam jakoś dziwnie napiety brzuch i do tego mnie pobolewa.
      dlatego zaraz sie położe.
    • dollores1 Re: dziś ja witam 03.01.06, 17:17
      Ja dzisiaj miałam rundkę po sklepach i nie tylko i jestem padnięta.
      Najpierw bardania hormonów tarczycowych.

      A potem miałam ambitny plan żeby wreszcie kupić sobie jakieś spodnie ciążowe.
      Nie mam żadnych z poprzedniej ciąży bo jestem drobna kobitka i chodziłam całą
      ciążę w normalnych, tyle że rozmiar większych. Wszytskie ciążowe były na mnie
      za duże.
      Teraz też mam jedne biodrówki w większym rozmiarze, ale to troszkę mało smile
      Zrobiłam już jedno podejście do sklepu w Sylwestra ale był zamknięty.
      Pojechałam dzisiaj drugi raz i co - remanent !!!
      Wkurzyłam się i znowu kupiłam normalne dżinsy, rybaczki, tyle że rozmiar
      większy. Zamówiłam jeszcze jedne przez interenet ale chyba będą za duze i będę
      musiała oddać do krawca.
      Czy wy też macie taki problem z ciuchami ??

    • pszczolka2 Re: Dziewuchy co taka cisza????????????????????? 03.01.06, 19:11
      Gdzie jesteście kochane????
      Pewnie zmęczone po pracy odpoczywają teraz, a Ja mądra bo siedze w domku i mam
      sporo czasu na pogaduchy hihi. W takim razie lece na klachy gdzieś na jakieś
      forumsmile))

      Pozdrawiam,Ola
      • beata.londyn Re: Dziewuchy co taka cisza????????????????????? 03.01.06, 19:16
        Ja sobie zrobilam wlasnie krotka przerwe w prasowanku, bo kregoslup nie daje
        rady wink
        Ale zaraz ide klasc spac mojego brzdaca bo maz niestety dluzej w pracy zostal...
        • beata.londyn Re: Dziewuchy co taka cisza????????????????????? 03.01.06, 19:16
          tylko sie dobranocka skonczy smile
    • 1979ju Re: po zakupach... 03.01.06, 19:48
      Ech... zaszalelismy dziś smile) Była któraś z Was w Leclercu, na tej wyprzedaży??
      Kupilismy 4 pary spioszków (po 5, 90), 3 kaftaniki (po 5, 90), 2 body (po 7,99)
      i 2 kocyki normalne, ale jakie milusie (po 9,90) i 1 polarowy po (11,90). Poza
      tym zakupiłam jeszcze w standardowej cenie rękawiczki p/ zadrapaniom, taka
      podusię welurową do karmienia i duży ręcznik kąpielowy z kapturkiem. Wszystkie
      rzeczy naprawde dobre gatunkowo. W każdym razie zakup kocyków mam już z głowy smile

      Byłam tez dziś u endokrynologa i wszystko ok, choc mam zwiększone leki, ale dr
      twierdzi, ze tarczyca będzie nadal zwiekszac zapotrzebowanie.
      Ale jestem zmęczona, choc szczęśliwa... Teraz będe wszystkie zakupy przegladać w
      nieskończoność smile

      Pozdr, Asia - 22 t.c.
      • pszczolka2 Re: Super:))) 03.01.06, 19:57
        Ciesze się, że zakupy udanesmile Ja jutro jadę do Kliniki na echo-serduszka to
        napewno pochodzimy po sklepach, mąż specjalnie wziął urlopik 1 dzieńsmile))
        Napewno zapodam sobie majtusie i rajstopkismile

        Pozdrawiam,Ola
        • 1979ju Re: Super:))) 03.01.06, 20:10
          Oj udane, udane... Zatem czekam jutro na relację z echa i zakupków smile)) A teraz
          idę coś zjeść i ligam... Do jutra kochane smile

          Pozdr, Asia - 22 t.c.
    • szprotka6 Re: dziś ja witam 03.01.06, 21:00
      Widzę,że dziś "dzień kręgosłupowy" sad U mnie tez sad Co najlepsze od
      kręgosłupa zaczęło mnie kłuć w okol nerek i juz się przejełam ze to coś z
      nerkami. Pani dr dała mi dziś co prawda skierowanie na bad moczu, ale tylko tak
      profilaktycznie.Natowmiast kazała sporo leżeć po pracy i to nie na łóżku a na
      dywanie z nogami na krześle(by kregosłup cały przylegal do podłogi).Spróbujecie-
      mnie już dzisiaj nieco pomogłosmileAcha-i nie wolno mi chodzić w innych butach
      niż na płaskim obcasie.Ale i tak innych na codzien nie zakladam wiec to zadna
      kara dla mnie.Maż ma mi masowac plecki-ale to już praktykuje odkąd zaczęły mi
      dokuczać-zresztą czy bolą czy nie to z masażu kożystam-to sama przyjemnośćwink
      Ale w sumie to niepokoję się nadal-jak teraz mam takie dolegliwosci to co
      będzie w 7-9 miesiącu!Do tej pory przybyło mi 2 kg, to jak udźwigne te naście?
      Jestem niewysoka(155),więc może stąd ten kręgosłup juz się buntuje.Dzielcie sie
      dziewczyny swoimi sprawdzonymi metodami-im więcej pomysłów tym może jakoś
      dotrwamy do maja...W Gliwicach też ciągle sypie, za to drzewa bajkowo wygladaja.
      • dollores1 Re: dziś ja witam 03.01.06, 21:10
        ja niestety mam coś gorszego niż standardowy ból kręgosłupa - nerwoból
        (przebiegający od kręgosłupa do pośladka). Coś okropnego, prawie przy każdej
        próbie położenia się na plecach, poraża mnie prąd - brrrr.
      • floraservice Re: dziś ja witam 03.01.06, 22:47
        Nie chcę Cie martwic, ale chyba najtrudniejszy czas to przed nami. Ja też
        jestem niewysoka (156 cm), a w poprzednich ciążach przytyłam sporo, bo około 20
        kg. Pod sam koniec to się już nie ważyłam, bo nie chcialam się przerażać wink).
        I dzieci urodziłam (jak na mnie) ogromne, bo obie ważyły około 4 kg...
        Teraz też jest mi juz bardzo ciężko, chyba dlatego, ze brzuszek w ciągu
        ostatnich dwóch tygodni urósł mi bardzo, bardzo... w takim tempie to za cztery
        miesiące bedę ważyc chyba ze sto kilo wink). Kręgosłup trzeba oszczędzać jak się
        da - oczywiście buty na płaskim, spanie na boku z rozmaitymi poduszkami
        wspierajacymi, odpoczywanie na plaskim (dla mnie niewykonalne, bo na wznak robi
        mi się natychmiast słabo).
        zakrzyknąć mozna: BYLE DO WIOSNY!!! a potem bedzie juz coraz lepiej.... u nas
        też sypie, tyle, że nieco mniej niz na śląsku... ale jest bieluuuuutkoooo.....
        Pozdrawiam serdecznie. Basia
        • szprotka6 Re: dziś ja witam 04.01.06, 20:43
          Ładnie sie określamy Basiu,co? NiewysokiesmileTo lepiej zawsze brzmi niz niskie
          czy małe, prawda? Grunt to dobre podejściewink Trudno-jak trzeba będzie dźwigac
          ogromnego szkraba-to bedę-a co!Dziś śniło mi się, że juz urodzilam-w dodatku
          nie wiedzialam kiedy to się stalo-bo w tym śnie się jakby obudzilam i okazało
          się, ze dziecko jest koło mnie, a mąz i pielęgniarka opowiadali mi przebieg
          porodu-jakbym we śnie urodzila...Rozczulił mnie w sumie ten sen-chcialabym,
          zeby nasz maluszek był juz z nami.pozdrowienia
          Ola
          • floraservice Re: dziś ja witam 04.01.06, 23:38
            Ładnie, ładnie... ktos mi kiedys mówił, że wszystko co małe to piekne wink). Ale
            pewnie obie dobrze wiemy, że taki wzrost niesie ze soba mnóstwo niedogodnosci
            (wiecznie za długie rękawy, spodnie, itp.). Chćby popatrzec na wysoką
            dziewczynę w ciąży i porównac ją z nami wink). Zmierzywszy odległość od pępka do
            linii pod biustem - wypada sie zastanowic, gdzie się te dzieciaczki w nas
            mieszczą, hihihhi....
            Mnie też śnią się ostatnio różne dziwne rzeczy i to bardzo sugestywnie...
            ostatnio pływałam w pięknej wodzie morskiej, czystej i ciepłej. A wczoraj
            dawałam sie podrywać jakiemus głoadkolicemu przystojniaczkowi (i nie był on
            podobny do mojego meża wink).
            pozdrowienia, Basia
    • 1emka1 Re: dziś ja witam 03.01.06, 21:58
      Po dłuższej przerwie i ja witam drogie Majowe Mamusie, życząc wszystkiego co
      najlepsze w Nowym Roku, żeby nam poród lekkim był, a dzieciaczki przynosiły
      wiele radości. U mnie dziś bardzo dobry nastrój i samopoczucie, chociaż nie ma
      wyraźnych ku temu powodów big_grin - pogoda fatalna, trzeba znów męczyć się w pracy
      i... pewnie becikowego nie będzie... Mimo to wysyłam pozytywne fluidki
      wszystkim obolałym i niewyspanym. Dobrej nocy!
    • mysza_33 Skoro o kręgosłupach... 04.01.06, 00:33
      Jestem zszokowana, my to się chyba z tymi problemami umawiamy wink
      Mnie ostatnio kręgosłup dał tak w kość, że z bólu wyłam. W ogóle nie mogłam się
      ruszyć - sztywność i niezgrabność w każdym ruchu. No i wtedy umowiłam się na
      masaż dla kobiet w ciąży (2 dni temu).
      W sumie to mi prawie przeszło, więc z takim zapałem nie goniłam na ten masaż,
      tym bardziej, że w ciąży jakoś intymniej odbieram swoje ciało i jestem b.
      wstydliwa, no ale na wizytę dziś poszłam... Jej, wyszłam jak nowo narodzona, a i
      masażysta okazał wyrozumiałość. Postanowiłam, że będę już regularnie na nie
      chodzić, by jakoś dźwigać nas oboje pod koniec ciąży. Muszę, bo w pewnym
      momencie doszło do tego, że spać musiałam na siedząco - pozycja leżąca na wznak
      była absolutnie nie do przyjęcia - od razu ucisk na nerwy i kompletne
      zesztywnienie połączone z bólem, potem nawet to samo miałam na boku. Nie wiem
      skąd to się wzięło. Na szczęście masaż pomógł.

      Tyle dziś nagaworzyłyście, że godzinę zajęło mi samo czytanie, a siadłam zaraz,
      jak tylko wróciłam z pracy.

      Wystarczy... Żegnam się więc dzisiaj tym przydługawym postem, ale nie nagadałam
      się dziś z Wami - musiałam się więc rozpisać... No i skorzystam z tej
      przyjemności rozpoczęcia wątku nowego dnia, bo już wolno, hi, hi wink

      Dobranoc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka