Dodaj do ulubionych

placz w wozku

09.01.06, 16:40
mojaJulka dotad zawsze spala na spacerez jak zabita
od jakiegos tygodnia ucina sobie drzemki na 45-gora 60 min
potem pogada sobie w wozeczku
a potem jak jej sie znudzi to ryk!!!!!jakby ja ktos ze skory obdzieral
podejrzewam ze jej sie tam samej nudzi
wasze tez tak?
Obserwuj wątek
    • kulusia Re: placz w wozku 09.01.06, 16:47
      aAntol odwrotnie-tak, tzn ryki, byly przez pierwszy miesiac. teraz nawet 2h potrafi nie spac w wozku ale bez jednego kwiku-rozglada sie, smieje, gada...slowem zachwyt pelensmile
      moze sie jej jeszcze odmienitongue_out
      • miodzio_k Re: placz w wozku 09.01.06, 16:55
        Julia do tej pory zawsze na spacerach spała. Jak wychodziłam z nią na dwór a
        jeszcze nie była strasznie śpiąca to też był ryk i usypiała. Więc zaczełam z nią
        wychodzić w momencie jak była na skraju jawy i snu. big_grin

        Teraz już mogę śmiało wychodzić jak nawet nie jest śpiąca i wiem że nie skończy
        jej się to płaczem. Znalazłam rozwiązanie. Mam w gondoli regulowany poziom
        podgłówka - 3 poziomy. Podnosze na 1 i Julia ogląda sobie świat z troszkę innej
        perspektywy. Do tej pory widział niebo więc miało prawo jej się niudzić. A teraz
        widzi odrobinkę więcej. Podgłówek jest tylko minimalnie wyżej a ona zadowolona.
        Często do niej gadam a ona mi odpowiada i się śmieje.
        • mala67 Re: placz w wozku 09.01.06, 19:26
          no wlasnie
          dzis placz mogal uoic tylko-jak wozek dalam prawie w pion(jechalam na 2
          kolkach) wtedy byla zadowolona
          niestety nie mam regulowanego podglowka wrrrrr
    • doso1 Re: placz w wozku 09.01.06, 19:56
      U nas wrzask w wozku od urodzenia, dlatego staralam sie chodzic na spacery jak
      Nico juz totalnie padniety byl, bo wtedy byla szansa ze troche pospi (tak do 40
      min.). Ale wlasnie dzis wpadlam na pomysl i zamiast gondoli na wozku
      zamontowalam fotelik samochodowy i bylo super. A na pomysl ten wpadlam zupelnie
      przypadkowo - po prostu pogoda tak przecudna dzis u nas byla, ze postanowilam
      mlodemu troche swiata pokazac i poszlam z nim jak jeszcze calkiem rzeski byl.
      No i pomysl z fotelikiem okazal sie u nas strzalem w dziesiatke.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka