Dodaj do ulubionych

Wiosenne ubrania..

30.01.06, 13:59
Wczoraj z ciekawości przymierzyłam dwa moje wiosenne płaszczyki i oba już się
marszczą na brzuszku. A co bedzie za 1,5 - 2 m-ce? Napewno się nie zmieszczę...
Chyba muszę przeszukać szafę mojej mamy, bo chyba nie ma sensu kupować czegoś
co później będzie za duże(?). Na szczęście zimówka jeszcze jest dobra i
powinna wystarczyć do wiosny. A jak u Was? Planujecie nowe ciuszki po zimie?
Obserwuj wątek
    • dido_dido Re: Wiosenne ubrania.. 30.01.06, 14:44
      Nie, nie planuję rewolucji w garderobie. Szkoda mi pieniędzy na te kilka
      tygodni. Spodnie i spódnice będą jeszcze wiosną do dalej do użytku. Najgorzej
      będzie włąsnie z kurtkami, płaszczykami. Ale najwyżej przeproszę się ze starym
      obszernym polarem.
      Najbardziej obawiam sie pierwszych upałów tak od przełomu kwietnia i maja.
      Najwyżej przeszukam szafę i znajdę jakieś tshirty.
      • xixx Re: Wiosenne ubrania.. 30.01.06, 15:47
        Ja liczę że juz będzie można poprostu nosić rozpięta kurtkę czy płasczyk na
        wiosnę, a jak narazie mieszczę się w kurtke zimową ale pewnie juz niedługo.
        Upały natomiast mnie nie przerażają, wystarczy kupić za grosze bluzeczkę z
        rozciągliwego materiału i sprawa załatwiona, ostatnio kupiłam takie dwie w
        reserved, wcale nie ciązowe ale rozciągliwe a nie workowate i świetnie pasują.
        Byle dotrzymać do ciepłych dni bez kup[owania kurtki zimowej w rozmiarze L
        raptem na kilka tygodni smile
        • lorunia Re: Wiosenne ubrania.. 30.01.06, 16:10
          Ja tam nic nie kupuje na wiosne, bo pozniej co z tym zrobie. Jak cos to do
          ciucholandu i przerobie, ale mam sukienke ogrodniczke czarna i mysle, ze w niej
          bede chodzic od kwietnia, a jak bedzie cieplo to grupszy sweter i na dwor.
    • maga202 Re: Wiosenne ubrania.. 30.01.06, 16:16
      Ja zamierzam potrzebne rzeczy kupic w szmateksie. Nie cierpię luźnych ciuchów i potem je zwyczajnie wyrzucę albo komuś dam. Niektóre kupuję takie uniwersalne rozciągliwe dobre i teraz i po.
    • karolcia86 Re: Wiosenne ubrania.. 31.01.06, 18:16
      Poprzednia ciążę chodziłam w lecie i było super. Jakaś bluzka sprzed ciąży
      (większość mam takich z lycrą), miałam dwie pary spodni ciążowych i luz. Jakiś
      rozpięty sweter na plecy.
      Jak nawet trochę brzucha wychodziło to nic sobie z tego nie robiłam.
      Teraz mam większy problem, bo jak mi się bluzka podwinie to zimno. Porządna
      kurtka zimowa nie dopina mi się na brzuchu, więc chodzę w takiej którą używałam
      na spacery z psem i czuję się jak obwieś.
      Mam tylko nadzieję, że życie z noworodkiem latem będzie łatwiejsze niż to
      zimowe poprzednio.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka