Dodaj do ulubionych

14.02. - Walentynkowo

14.02.06, 08:28
No i mamy dziś Walentynki, macie jakieś plany na ten dzień Majóweczki? smile

pozdrawiam,Lila
Obserwuj wątek
    • pinik Re: 14.02. - Walentynkowo 14.02.06, 08:44
      Hej,

      ja postanowilam wyjsc dzis wieczorem z mezem. Zorganizowalam nianie dla synka
      (moja mame smile ) i powiedzialam dzis rano mezowi, ze chcialabym z nim wyjsc. On
      uwielbia wieczorem wychodzic, a ja ogolnie nie. Ale dzis mam ochote, bo dawno
      nigdzie sami nie bylismy. W kinie (to nawet lubie) nie bylam dwa lata. Moze
      wiec kino (choc jakos nie ma filmu, ktory by mnie zachecil), a moze kolacja?
      Musze tylko zobaczyc, czy jeszcze gdzies dostaniemy stolik. Jak narazie mam
      jeden na 18-ta zarezerwowany (pozniej bylo juz wszystko zajete), ale nie wiem,
      czy maz mi z pracy zdazyc wroci. Ciesze sie na ten wieczor.
    • pinik Do Myszy :-) 14.02.06, 08:45
      Oj, ty naprawde tajemnicza jestes. Jak mamy zgadnac twoje imie??? Jest ich
      tyyyyyyyyyyyyyyyle!!!!

      Ale jak chcesz pozostac anonimowa (choc wizualnie juz nie jestes smile ) no to
      zostan smile
    • magdacz1 Re: 14.02. - Walentynkowo 14.02.06, 09:08
      A mój Walenty jest daleko, więc jak zwykle o 21 będę już leżeć w łóżeczku i
      oglądać TV. Może w weekend sobie odbijemy ten dzień, zobaczy się.

      No właśnie ta nasza Mysza to berdzo tajemnicza jest smile))

      Pozdrawiam
      Magda
    • anja.t Re: 14.02. - Walentynkowo 14.02.06, 09:11
      Witam w walentynkowy dzieńsmile
      Dzis dół trochę jakby płytszy. Planów walentynkowych zadnych - dziecka nie mamy
      z kim zostawić, mąz późno z pracy przychodzi.... Wczoraj odpadłam na kanapie
      razem z córeczką po 18smile Po wczorajszym hiperdole może być tylko lepiejsmile

      Mysza, fajnie że ci fajnie poszło wczoraj u gina.
    • topola4 Re: 14.02. - Walentynkowo 14.02.06, 09:13
      A ja dziś prawie cały dzień sama. W zasadzie nie przeszkadza mi to, bo mój mąż
      pracuje w domu, więc widzimy się bez ograniczeń. Obiecałam sobie, że zrobię
      wreszcie listę zakupów dla maluszka, o ile z pracy nie będą mnie zadręczać
      telefonami
      Przesyłam zimowe całuski
    • lila_m Re: 14.02. - Walentynkowo 14.02.06, 09:19
      My się Walentynkować nie będziemy, wolimy Noc Świętojańską, tym bardziej że
      baaaardzo miło jeden taki wieczór świętojański wspominamy smile
      Niemniej wczoraj przechodząc obok wystawy sklepowej na której była czerwona,
      seksowna bielizna (jak się czerwono w sklepach zrobiło, tak w ogóle),
      wyobraziłam sobie siebie w swojej czerwonej bieliźnie. O mało nie dostałam
      ataku śmiechu - wpinające się w ciało stringi i ledwo dopinający się
      biustonosz, umm, miodzio ... hihihihihihihi


      Lila
    • patrycjabl79 Re: 14.02. - Walentynkowo 14.02.06, 09:56
      Witam serdecznie majowki!!!
      my Walentynkowy wieczor spedzilismy wczorajsmile
      maz mial wolne, o 17 przyjechal po mnie do pracy i zaprosil na kolacjesmile
      po kolacji juz w domciu dostalam bukiet czerwonych roz i misia (wielkosc 1m)
      ale slodki, a jaki mieciutkismile
      hihi - mezus tezsmilesmile
      dzisiejszy dzien Sw. Walentego spedzimy na imprezce, nasza przyjaciolka
      wychodzi za maz, o 1.30 slub a pozniej wesele!!!
      dlatego wpadlam tylko na chwilke bo zaraz zmykam ulozyc wloski i kupic kwiaty
      maz wroci z pracy przed samym slubem zatem prasowanie koszuli (czego niecierpie)
      takze w moich rekach!!!
      nie mowiac o mojej kreacji, nie mam bladego pojecia co ja zalozesad mam do
      wyboru 3 kreacje, kolezanka ma zajrzec o 11 i pomoc w wyborzesmilesmile
      ok kochaniutkie, gdybym juz nie zajrzala dzisiaj zycze Wam udanego,
      niezapomnianego dnia Zakochanych!!!!
      • larakrofft Re: 14.02. - Walentynkowo 14.02.06, 10:09
        dla mnie dzien jak co dzien
        ide do pracy na popołudnie wiec pzed 22 bede w domu
        a od 18 mąż sam w domku.
        za nami niewiele walentynek i tylko raz je swietowalismy
        .Zjadam śniadanko i szykuje sie do pracki.
        Miłego i romantycznego dnia-wieczoru wam zyczę!
    • pszczolka2 Znalazłam chwilke aby się przywitać:) 14.02.06, 11:17
      Witajcie dziewczynkismile
      Długo mnie nie było, ale powoli zaczynam wracać hihi.
      Pokoik już pomału wyglada bardzo dziecinnie i niebiańsko:o)
      Postaram się wkleić kilka zdjęć z roboty a potem ze wspaniałego mam nadzieje
      zakończeniasmile
      Jestem troszke zmęczona ale ciesze się, że zdecydowaliśmy się na remont właśnie
      teraz kiedy mały jest jeszcze taki mały hihi, bo za miesiąc to chyba było by
      dużo gorzej!
      Tak więc wszystko napisane idę prasować narazie...

      Pozdrawiam,Ola
    • floraservice Re: 14.02. - Walentynkowo 14.02.06, 11:48
      Witajcie walentynkowo majóweczki,
      Dostałam juz wczoraj walentynkowe laurki zrobione przez moje panny, a i mąż
      pamietał (o dziwo!!!) i wszystkie trzy dostałysmy sliczne serduszka do
      powieszenia... a dzisiaj pewnie bedzie chwilka czasu na romantyczna kolację,
      którą przygotuję własnoręcznie. Ale to dopiero jak dzieci zostana odwiezione na
      kilka dni ferii do moich rodziców. Ja sie z nimi nie wybieram, bo wyjatkowo źle
      znosze jazde samochodem i potem brzuszysko mnie boli i prawie mdleję...
      Tez miałam kilka bardzo deprechowatych dni poprzednich (kurka, to niezależne od
      mojej woli było, płacz i czarny humor), ale dzis juz jest lepiej... i mam
      nadzieję ten stan utrzymać.
      Zyczę Wam słoneczka i samych slicznych buziaków w kształcie serduszek....
      • floraservice hłe, hłe, hłe... 14.02.06, 11:51
        A ja wiem jak Mysza ma na imię... zdradzić Wam?
        Tylko nie wiem, czy ona sama tego chce... no bo jesli chce pozostac znana tylko
        pod nickiem... to powiem wam tylko tak na uszko... cichutko...
        • mysza_33 Basiu, Ja Ci dam ;-)! 14.02.06, 12:07
          Właściwie to nie wiem, skąd wiesz?! Nie pamiętam, że Ci się przedstawiałam z
          imienia... Hm, wydawało mi się, że jedna z Was wie jak mam na imię - moja
          przyszła sąsiadeczka, hi, hi...
          Ujawnię się, ale jeszcze nie teraz, bo nie chcę byście wyrabiały sobie o mnie
          zdanie na podstawie tego, co prezentuje swoją osobą (choćby w sieci...), a na
          bazie naszych rozmów i zażyłości na forum wink Bardzo Was wszystkie lubię, dzięki
          że jesteście. Ale nie bójcie się - nie ujawniam się nie dlatego, że jestem seks
          bombą (zdjęcie może być maskowane, nie? wink ) filmów w stylu "różu", czy
          politykiem. He, he... W życiu nie chciałabym należeć do tej grupy, zwłaszcza po
          tym co wyprawiają od wyborów. Tak, tak...
          Wszystko w swoim czasie, nie smile

          Uściski

          Mysza
          • mysza_33 I chciałam dodać... 14.02.06, 12:12
            ... że nie mam zamiaru nikogo obrazić, bo aktorki erotyczne też są w życiu
            potrzebne. To też zawód, który niektórzy muszą, chcą lub lubią wykonywać.
            Szacunek należy się każdemu i tyle! No, mieszane uczucia mam co do naszych
            niektórych polityków wink

            Pozdrawiam Was Walentynkowo
            słodkiego, serduszkowego dnia życzę - ja mam dziś imprezę w pracy, więc będę z
            mężem tam, między innymi dokumentować, znaczy robić zdjęcia. Ale myślę, że może
            być fajnie. A potem, jeśli będę miała siły i moje brzuszysko (też nie lubię
            Basiu podróży, bo dokładnie tak samo reaguję) nie będzie zbytnio wytrzęsione i
            ciążyło.

            Buziaczki
            smile

            Mysza raz jeszcze

            Mysza
            • mysza_33 Jejku, ale... 14.02.06, 12:15
              ... zakręcona jestem. No więc kończę to poprzednie zdanie:
              A potem, jeśli... może gdzieś z mężem pójdziemy.
              Hi, hi
          • floraservice No co mi dasz??? co?? ;-)) 14.02.06, 13:15
            Nie przedstawiałas mi się, ale znalazłam takie jedno miejsce gdzie Twoje imie
            nie jest schowane wink). Choc oczywiscie moge sie mylic... wink). Ubolewam
            szczerze, ze nie znalazłam jeszcze Twojej strony internetowej, i sladów
            publikacji, ale zapewniam Cię, ze nie będę Cie śledzić...
            Wszystko w swoim czasie, jak sama bedziesz chciała.... wink)
    • o_tuska Re: 14.02. - Walentynkowo 14.02.06, 12:13
      Pozdrawiam Ws z pracy ale czadowo jest tak wpasć na kilka godzin.
      Poczytam Was ja tylko wróce do domu bo zaraz mm spotkanie.
      Buziaki
      • 1979ju Re: 14.02. - Walentynkowo 14.02.06, 13:07
        Witajcie,
        ja też przelotem.. ale chciałam z Wami się przywitać smile Właśnie wróciłam z
        zakupów, dogodziłam sobie 2 pączkami smile) i biore się za obiad. Na dziś nie
        przewiduję specjalnych atrakcji, ale kupiłam mężowi ulubioną wode po goleniu i
        teraz musze ją ładnie zapakować. Na jakieś wyjścia chyba nie mam ochoty. Dziś
        "przesiadłam" się na szersza kurtkę, ech... jaka wygoda, brzuszek coraz bardziej
        "przoduje".
        Wczoraj uszyłam poszewki na pościel dla syneczka. Jestem z siebie dumna smile)
        Pieknie dziewczyny działacie, malowania, sliczne ozdobniki...

        Myszka, zakręcona, kręcąca kobieto smile))wink)) Fajnie, ze gin okazał się
        kompetentny, mam nadzieję, ze mu się nie odmieni.
        Pszczółka, czekam na te zdjęcia smile
        Dziewczyny, hormony szaleją, goncie te złe humory, myśli, doły... a sio!!!

        Pozdr, Asia - 28 t.c.
        • kapuhy_a Re: 14.02. - Walentynkowo 14.02.06, 14:42
          hej hej...ja też buziakuję walentynkowo...
          Dziś temat seksu mam za sobą,bo zaliczyłam wizytę u mojej gin...założyłam
          bieliznę w serduszka co wywołało ogólne rozbawienie i badanie nie było takie
          niemiłe...
          Poza tym deprechę mam już za sobą kiecki na e-bayu mi się sprzedają,więc na
          kolejną Lenkową atrakcję powoli zaczynam miec pieniądze(już mam na komodę smile )W
          pracy za mną tęsknią.Dostałam Walentynkę i drewniane serduszko od dzieciaków.
          Narazie siedze sama w domu obiadu nie będzie,bo zjadłam bułkę słodką i jest mi
          niedobrze ale to też pretekst żeby wyczołgac się z domu smile
          A mąż?Mąż dzisiaj walczy z autem ubezpiecza przerejestrowywuje i takie tam...
          Ale mam nadzieję,że wieczorem zabierze mnie chociaz na lody do Galerii,bo tam są
          takie pyszne mniam...no może tez być jakas grecka sałątka smile
          Buziaki walentynkowe i uszy do góry..wiosna coraz bliżej a prymulki tak
          pachną,że zwariować wiosennie już można smile
          • finka11 Re: 14.02. - Walentynkowo 14.02.06, 15:31
            Witam po przerwie!
            Ależ się tu działo, same zdolne kobity na forum, mi też się marzy stworzyć coś
            własnoręcznie dla dzidzulka, ale totalne beztalencie jestem.
            Mysza cieszę się, że lekarz ok, ja ciągle nie wiem co zrobić, wyjaśni sie po
            wizycie w następny piątek.
            Co do Walentynek to właśnie szykuję pyszny obiadek (barszcz biały, frytki i
            pieczone udka z sosem czosnkowym), potem jakiś filmik w zaciszu domowymsmile Na
            więcej nie mam siły bo byłam na 2,5 godzinnym spacerze.
            Życzę udanego wieczoru ociekającego romantyzmemsmile
            • kapuhy_a Re: 14.02. - Walentynkowo 14.02.06, 16:49
              Kurde u mnie nici z walentynek...Byłam przed chwilką z mężem pozałatwiac autowe
              sprawy...Ale było mistrasznie niedobrze i wózków nie pojechaliśmy już
              obejrzeć...teraz wymiotuję i mam gorączkę...kurczę...ale walnetynki...
              • pinik Re: 14.02. - Walentynkowo 14.02.06, 18:14
                Oj, biedna Kapuhy_a....

                A moj wlasnie wrocil z pracy z piekna, wielka czerwona roza. Synka odwiozlam do
                rodzicow i idziemy z mezem na kolacje jak za starych czasow, kiedy to jeszcze
                rodzicami nie bylismy smile

                Milego wieczoru!
    • k_maja Re: 14.02. - Walentynkowo 14.02.06, 18:56
      cześć Dziewczynki!
      Ja właśnie skończyłam parogodzinne walentynkowe ploty z przyjaciółką, teraz
      robię mężowi walentynkę smile. Upiekłam tartaletki z serduszkiem, a na kolacje
      idziemy jutro, bo dziś mąż pracuje do 20, poza tym unikniemy walentynkwoych
      "korków" w knajpach. Jeszcze prezencik zapakuję i czekam, co tam on wymyśli
      miłego wink
      Trzymajcie się cieplutko,
      kasia
      • floraservice Re: Walentynkowo 14.02.06, 19:10
        Mobilizujecie mnie do działania... choc mi sie wcale nie chce myslec o
        walentynkach, bo jakas taka ciężka jestem, to jednak wysłalam męża po
        strategiczne zakupy i w drodze powrotnej do domu ma kupic wszystko co na nasza
        ulubioną kolację romantyczna jest potrzebne... Bedzie smazony sekret mnicha z
        zurawinową konfiturka i jakas lekka sałatka. Do tego kropla białego wina...
        A dzieci u babci... hmmm....
    • kapuhy_a Re: 14.02. - Walentynkowo 14.02.06, 19:09
      dostałam walentynkę...a właściwie my dostałyśmy znaczy ja i Lenka...polizaku i
      jaju niespodziance....łasuch jestem nie ma to tamto...hehe narazie jeszcze mogę
      zjeśc zanas obie ale za rok to oj nie dopcham się...hehe
    • magdacz1 Re: 14.02. - Walentynkowo 14.02.06, 19:30
      A ja dostałam walentynke od mojego synka, robił ją w przedszkolu, a jak ładnie
      napisał "dla mamy", potem kupiliśmy sobie ciastka w kształcie serduszka, i
      tyle.
      Mąż, jako że daleko, przysłał tylko bardzo kochanego sms`a i cóż na uczczenie
      poczekamy do weekendu.
      Cieszę się że humorek dopisuje wszystkim (no z małymi wyjątkami), bo
      rzeczywiście wiosna coraz bliżej.
      Uściski dla wszystkich
      Magda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka