kapuhy_a
20.02.06, 19:08
Dziewczyny ja to chyba mam za mało zajęć normalnie...bo ciągle coś mi głupiego
do głowy przychodzi.Zupełnie jakby nie można tak normalnie...bardzo przeżywam
tą swoją ciążę no i dizś przyszło mi do głowy,że...przecież usg tak do końca
nie jest 100%pewne w określaniu płci.
Miałam 3D i 4D i powiedziano mi,że dziewczynka.Potem trafiłam do szpitala i
lekarz na zwykłym usg potwierdził...ale to i tak nie daje mi spokoju.Włączyłąm
dizsiaj żeby się uspokoić płyte z tego USG3D wykonanego na Radwańskiej w
Łodzi...i cholerka ja tam ani dziewczynki ani chłopaka nie widzę...
Czy wy też tak macie?
Ja wiem,że będę się cieszyła z dziecka bez względu na płeć choć nie
zaprzeczam,że chciałam dizewczynkę i że tak naprawdę wszystko po
dziewczyńskiemu przygotowuję..a co jak będzie chłopak?Przecież go w sukienki i
sweterki dziewczyńskie nie poubieram...
Na ile moge zaufać takiemu USG?
Nie no ja wariuję normalnie...powinnam wrócić do pracy żeby nastawić się na
inne tory myślenia...