atkabea
14.03.06, 09:12
Dziewczyny, chciałam zapytać jak radzicie sobie z myciem zębów maluchom. Mojej
znajomej dzieci mają straszną próchnicę, czarne ząbki, dlatego mam lekką
schizę na tym punkcie i w trakcie kąpieli staram się umyć te 6 ząbków. No i
tak jak na początku nawet była to fajna zabawa, tak teraz już Martynka zaciska
mocno buźkę i nie da rady wcisnąć jej szczoteczki. Niestety kończy się tym że
albo ja odpuszczam (to częściej) albo szoruję, smyram tą zaciśniętą buźkę aż
córka jest już tak zła że jej gmeram przy buzi że zaczyna płakać i wtedy ją
otwiera! I to jest moje 5 sekund bo jak się tylko zorientuje że szoruję jej te
ząbki, to woli nie płakać i znowu zaciska buźkę. Tak więc codziennie jest
walka. A jak jest u Was?