Dodaj do ulubionych

KSIĘGA URODZIN

26.03.06, 09:32
W związku z narodzeniem pierwszego dzieciaczka, zapraszam rodziców do wpisu
do Księgi Urodzin. Proponuję wpisywać imię dzidziusia, datę urodzin i troszkę
informacji. Dołączenie zdjęć mile widziane smile

Pozdrawiam i życzę samych pięknych chwil rodzicom i naszym Maluszkom!
Obserwuj wątek
    • kropka1005 mateusz, 21 marzec 26.03.06, 13:51
      czyli ja już wkleję link naszego majowego tatusia , tak na dobry początek
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33394&w=39192253
    • zebra51 Re: re zdjecia 27.03.06, 10:19
      www.album.astral.pl/album/index.php?action=show_big&gall_id=&alb_id=3746&foto_id=1&off=0&search_exp=&order=title&use
    • zebra51 29.03. Mateusz synek k-mai :) 05.04.06, 09:17
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33394&w=39748478
      • pszczolka2 25.04.2006r - Aleksander zdrobniale Aleksiu:) 05.06.06, 06:36
        Godzina 10.25
        Waga 3000g
        Wzrost 56cm

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=41562063&v=2&s=0
        Pozdrawiam,Ola
        • guciom Re: 25.04.2006r - Małgosia 05.06.06, 14:59
          Witajcie 25.04.2006 o godz 9:53 przyszła na świat przez cc nasza córeczka
          Małgosia, poród jak to cc przebiegł szybko, sprawnie gorzej było potem bo
          lekarze przestraszyli sie, że mała chrząka i zabrali mi ja do cieplarki -
          inkubatora aby ja ogrzac, zrobili tez rentgen czy nie ma zapalenia płóc ale
          wszystko skończyło sie dobrze, pomijajac wysoka żółtaczke z którą leżałyśmy w
          szpitalu przez 9 dni
          pozdrawiamy,
          Magda i Małgosia
    • mia80 10.04. - Anwaryl urodziła córkę!!! 10.04.06, 08:08
      Przed chwilą otrzymałam sms-a od Anwaryl:
      "Urodziłam dziś o 6 rano moją śliczną córeczkę.Ma 53 cm i waży 2650. Dostała 10
      punktów mimo, że urodzona w 36 tc."
    • nitkanitka 12.04. - Staś 13.04.06, 18:07
      Witam,
      12 kwietnia o 3:04 w nocy na świat, przyszedł w wyniku CC, Staś smile. Termin z OM
      2 maja. Pozdrawiam jeszcze ze szpitala
      Nitka
    • o_tuska Re: jeszcze Mysza 14.04.06, 09:53

      • kropka1005 Kacperek!! 14.04.06, 20:29
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33394&w=40306009
        • cleo1976 Re: Janek!!! 14.04.06, 22:41
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33394&w=40319560
      • mysza_33 Irek, 13.04.2006, od Myszy ;-) 20.04.06, 21:33
        Link do wątku ze zdjęciami:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33394&w=40253050&a=40578240
        No i zmykam, bo zaraz padnę, a i mały w nocy nie da pospać ciągiem..., ale nie
        narzekam - budzi się tylko 2 razy. Podeżre i śpi dalej wink

        Papatki

        Mysza
    • kkatie 8 kwietnia - mfka :)) 16.04.06, 19:30
      ale mamusia musi jeszcze sama plec uzupelnic smile
    • malusia4 Maciuś, 8 kwietnia, synek Gosik26;-) 18.04.06, 18:52
      Byłam dzisiaj w szkole rodzenia na zajęciach i spotkałam się z mężem Gosi,
      który biegł właśnie do niej w odwiedziny. Od niego dowiedzieliśmy się, że
      Gosia urodziła synka. Niestety są jeszcze w szpitalu, bo maluszek słabo
      przybiera na wadze. Jak sie urodził miał nieco ponad 2100kg, ale dostał 10
      punkcików!!!!! Jak Gosia wróci ze szpitala, na pewno przekaże nam więcej
      wiadomości.
      Wieeeeelkie Gratulacje!!!!!!!
    • mia80 Larakroft - Wiktorek 10.04 20.04.06, 11:22
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33394&w=40536962&v=2&s=0
      • larakrofft Re: Larakroft - Wiktorek 10.04 21.04.06, 21:55
        Moja ciąża do 27 t przebiegała prawidłowo nie spodziewała bym sie ze to co odczuwałam jako rozpychanie sie małego to były skurcze które spowodowały rozwarcie na 3cm.1.03 poszłam na kontrole do gina bo dzień wczesniej miałam lekkie plamienie ale szybko przeszło i czułam sie ok ale wziełam
        dzien urlopu zeby odpoczac i pojsc do lekarz.
        Rano zrobiłam pranie zakupy obiad i pojechalam do lekarza ,jak tylko mnie zbadał to kazał mi lezec i w piec minut po moim wejsciu do gabinetu wzywał juz karetką.
        Tak trafiłam na patologie do IMiDZ chociaż przez dziwną pania doktor z karetki zaliczyłam izbe przyjęc na Starynkiewicza.
        Pierwsza noc na porodówce na obserwacji ,nie zdawałam sobie sprawy ze to co sie dzieje jest tak powazne,zabroniono mi wstawać nawet do toalety.
        Jak trafiłam na oddział to zaczeło do mnie docierac ze to nie 3,4 dni
        leżenia i zaczęły sie kryzysy ze chcem do domu bo czułam sie fizycznie dobrze,tłumaczyłam sobie ze w domu moge lezec plackiem ale nic z tego.
        wkoncu usłysząłm do 34t nie moze pani wstawac! to było troszke jak wyrok
        ale dla malenstwa wszystko byłam w stanie zniesc.
        Dostawałam najpierw kroplówke na podtrzymanie póżniej przeszłam na tabletki
        po 2 tyg odstawili mi tabletki dostalam skurczy i znowu kroplówka i pozniej tabletki do konca ciąży.
        W 32t zaczełam siadac na łóżku tak zalecił mi lekarz żebym przygotowywała sie do porodu no i tak w 33t urodziłam.
        Już w niedziele ok 25 czułam dziwne bóle w krzyzu co ok 8 min ale na KTG nie rejestrowały sie ,czułam ze to już tuz tuz poszłam wczesniej spać by sie nie denerwować.
        Rano na KTG o 6:00 nie pisały sie zadne skórcze a ja je czułam co ok 8 min .
        o 6:20 wyleciało ze mnie wiadro wody (byłam o dziwo spokojna i nie spanikowałam)
        za chwile zostałam zawieziona na porodówke ponieważ miałam juz rozwarcie ok 5 cm dostałam oksytocyne i z czasem zwiekszali mi dawkę i skórcze były coraz częściej jak juz były co 2 minuty albo czesciej rozpoczął sie poród.
        trafiłam na miła połorzna mówiła mi jak przec no i jeszcze wczesniej chyba z paniki za głęboko oddychalam i zdretwialy mi dlonie i troche nogi
        przezyłam dodatkowy szok bo wogóle ich nie czułam ale połozna mi je rozmasowywała .Jak juz skórcze były nie do wytrzymania zaparłam z 5 razy
        i mały sie urodził.Fajne uczucie jak czułam jak główka sie zbliza a póżniej jest juz w wyjsciu szybki oddech ii wyskakuje pozniej kolejne parcie i wyskakuje cały dzidzius to było niesamowite byłam bardzo radosna i uśmiechnieta od ucha do ucha jak poczułam ze juz wyskoczył i zobaczyłam go ,dotknełam smile)) wspaniałe uczucie
        pozniej szybciutko poszedł na wage i badanka i podczas szycia juz obmyty trafił do mnie na brzuszek na chwile to było cudowne przezycie.
        Jak na wczesniaka z 33t to duzo wazył 2930 i krótki teez nie jest 51cm główka 3cm obwóg klatki 30cm.
        Ale zaczęło sie najgorsze szycie trwało z 40 minut i było okropne nastepnie okazało sie ze mam krwotok i musze miec wyłyzeczkowanie macicy
        dostałam narkoze i odfrunęłam,
        jak sie obudziłam nie mogłam sie ruszyc bo chyba za szybko otworzyłam oczy a organizm był jeszcze w narkozie.
        Przyszły chwile na emocje i zaczałam plakac z radości ze juz po wszystkim,i tylko czekałam az bede mogła zobaczyc sie z maleństwem.
        o 10:30 sie urodził a o 16 dopiero trafiłam na oddział połogów ,mały był na noworodkach bardzo chciała m go zobaczyć, ale po 5 tyg leżenia nie miałam siły chodzic .Mąż przywiózł go do mnie na sale bałam sie go wziac bo byłam osłabiona W drodze do łazienki zemdlałam i niestety mały nie mógł ze mna zostac na noc przezyłam to strasznie bo bardzo chcialam zajmowac sie nim od pierwszych chwil.Ale zmobilizowałam sie i zaczełam chodzic powolutku duzo jesc zeby nastepnego dnia rano zabrac go do siebie.
        I o 10 poszłam go zobaczyc a o 12 został do mnie przywieziony.

        Poród wspaniałe uczucie ,szycie koszmar komplikacje z maleństwem tzn żółtaczkę też zle zniosłam bo nie mogłam go czestoo przytulac bo lezał pod lampa.
        Miałam problem z pokarmem(ale w tak wczesnej ciazy to normalne)ale tez to cieszko przeszłam.
        Już jest lepiej
        dzis jesteśmy po badaniach kontrolnych birilubiny i jest w miare ok poziom 15mg% pani doktor powiedziała ze
        juz nie jest grożnie chyba że bedzie wzrastac.
        Przy pierwszym naświetlaniu miał 13,5mg% i naswietlał sie 2,5 doby
        spadło nam do 11mg% i wyszliśmy do domu w sobote
        ale w niedziele wielkanocna rano stwierdziłam że jest żółty
        i o 14 pojechaliśmy do szpitala okazało się ze wzrosło mu do 18mg%
        i musieliśmy zostac na naswietlanie bo to juz grożny i wysoki poziom
        kolejne 2,5 doby naswietlania i wróciliśmy do domu z wynikiem 11,7mg% ja cała w strachu ciągle wydaje mi się żólty i nie moge spokojnie mysleć.
        Zrobiliśmy też test z moczu na CMV cytomegalio wirus w Centrum Zdrowia Dziecka
        wynik odebraliśmy dzis i jest ok czyli nawracajaca sie żółtaczka nie jest przyczyna tego wirusa całe szczeście .

        Teraz smacznie spi je i mam nadziej ze bedzie juz tylko zdrwiał.
    • beatat114 Re: KSIĘGA URODZIN 22.04.06, 17:26
      Dnia 05.04.2006 urodzilam Emilke. Wazyla 2800, dluga 50 cm. Spieszyla sie na
      swiat, bo urodzila sie w 36 t.c. Ja w zwiazku z zagrozeniem przedwczesnym
      porodem (skrocona szyjka i rozwarcie) od poczatku marca mialam zalecenie lezec,
      a od polowy marca lezalam w szpitalu i dostalam zastrzyki na plucka oraz mialam
      dwa razy wstrzymywane skurcze. Emilka jest kochana. Jest wczesniaczkiem i jest
      slabiutka - musimy jej poswiecac wiecej czasu - musimy ja dokarmiac butelka,
      ale cyca tez je.
      Pozdrawiam
      Beata
    • o_tuska 17.04.06 urodziłam Bartusia 23.04.06, 21:15
      o 23:15 urodziłam ślicznego synka
      waga 3400
      długość 54
      10 ptk
      blondynek ( a rodzice ciemnie hihihi)
      Poród szybki 6 godzin i wielkie szcęście na końcu ufffffff wink
      • o_tuska to jego zdjęcie 23.04.06, 21:26
        Oto Bartłomiej

        img49.imageshack.us/my.php?image=041800119ik.jpg
        A tu razem w szppitalnym łóżku

        img49.imageshack.us/img49/2553/041800081jz.jpg
      • kropka1005 29.04 Hubert, 3100, 51 cm 29.04.06, 17:01
        synuś anczekasw smile
    • anja.t Re: KSIĘGA URODZIN 30.04.06, 08:31
    • anja.t Hania, 21.04.06 30.04.06, 08:42
      3020g, 55cm
      img83.imageshack.us/my.php?image=p42600435bu.jpg
    • asiaaa1 27.04 30.04.06, 10:28
      Iga - 27 kwiecien 2006
      3300g 52cm i pelne 10 pktow!
    • chilli_xxx Alan Max - 21.04.2006 30.04.06, 15:24
      W nocy 21 kwietnia o godzinie 2.25 po trwającym godzinę porodzie smile narodził się
      nasz synuś Alan Max - braciszek 6-letniej Nicoli.

      Zdrowy chłopczyk - dostał 10 pkt. Apgar, waga 3250g, wzrost 53cm.

      Jest prawdziwym cudem !!!!!!

      img84.imageshack.us/img84/8247/dsc02339small3gd.jpg


    • arubaa Wiktorek - ur. 14.04.2006 01.05.06, 12:54
      wiktor.byethost5.com/index.php?option=com_zoom&Itemid=38&page=view&catid=1&key=7&hit=1
    • anuska.pl Majowe bliźniaki są na świecie!!! 02.05.06, 11:56
      Witajcie!
      Ostatnio mało zaglądałam na majowe forum (bliżej mi było do bliźniaków i
      więcej...), ale ta wiadomość musze podac!!!!
      23 kwietnia przez cc przyszli na swiat Antoś (2530 i 49) i Wojtuś (2400 i
      46)!!! Jestesmy juz w domku i powoli przyzwyczajamy sie do nowej sytuacjismile
      Pozdrawiam wszystkie majowe mamy!
      Ania

      Moja Marysia
      i... Chłopakismile
    • agnes3131 30.04.06 Krystianek przyszedł na świat! 06.05.06, 17:05
      Witajcie! 30.04.06 o godz. 3.10 przyszedł na świat Krystianek, dostał 10 pkt,
      ważył 3940 i 60 cm dł! Miałam termin na 05.05. ale on nie chciał już czekać :-
      ). Rodziłam przy zzo i nie wyobrazam sobie innego porodu. Pozdrawiam kwietniowo-
      majowo z syneczkiem!
    • a_gi 01 maja 2006 na świat przyszła Iga 07.05.06, 18:07
    • femian Hania ur. 28 kwietnia 2006 08.05.06, 09:27
      Urodziła się Hania przez cc w 38 tc z wagą 2910g. Pozdrawiam
      • cleo1976 Re: Filip ur. 04.05.2006 08.05.06, 19:19
        4 maja o 16.25 urodzilam Filipa, porod sn bez znieczulenia, maly wazyl po
        porodzie 3750 i mial 62 cm, wiec nie taki maly smile
        • kropek47 03 maja urodzilam Kajetana ;))) 14.05.06, 17:30
          Wazyl 3680 i mierzyl 59 cm. Dlugi ale szczuplutki wink))

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33394&w=41798784
    • kasia2705 Nasz Olaf 09.05.06, 10:55
      urodzony przez cc 3. maja o godz. 8:55, 3725g, 51cm, 10pkt Apgar

      img223.imageshack.us/img223/6855/p50506363dv.jpg
      img80.imageshack.us/img80/8002/p50506430ij.jpg
    • olutek_m Emilia Anna ur. 04.05.06 09.05.06, 13:14
      4 maja przyszła na świat Emilcia. Ważyła 2700 i mierzyła 50 cm. Dostała 10 pkt.

      img80.imageshack.us/img80/6233/p50502434wo.jpg
      img134.imageshack.us/img134/8720/p50702998jt.jpg
      img134.imageshack.us/img134/1526/p50903107kh.jpg
    • olciamaz 6.5.2006 Natalcia :) 12.05.06, 10:34
      W sobote 6 maja o 13:05 w szpitalu św zofii, przyszla na świat moja ukochana
      śliczniusia córunia, 3070 g, 55 cm, 10 pkt.

      pozdrawiam wszystkie mamusie!
    • avana21 3 Maja urodzilam Kacperka po ciazkich bolach i cc 12.05.06, 19:43
      Hej wszystkim!
      Chcialam sie pochwalic ze 3 maja o 17 25 urodzilam Kacperka smile przyszedl na
      swiat o ponad 3 tygodnie za wczesnie (najmniejszy noworodek na oddziale)
      lezalam w szpitalu do wczoraj rowne 10 dni sad kupe czasu porodu nie wspominam
      milo skurcze mialam od 1 maja godziny 16 do az srody 3 maja godziny 17 25
      dokoki nie zrobili cc sad wogole akcja porodowa dziwnie przebiegala wszystko
      mnie bolalo mialam skurcze ale ciagle wiec od poczatku czulam ze cos bedzie nie
      tak i sie nie mylilam mialam bole ale rozwarcia brak caly czas bylo na 2 palce :
      ( dostalam kroplowke jakies antybiotyki na przysieszenie nawet wzielam zzo i po
      nim zaczelo sie dziac zle po zzo kazali siasc mi na pilce siedzialam z pol
      godziny zaraz przyszla polozna sprawdzic tetno dziecka i niestety zaniklo nie
      bylo nic slychac a skurcze ustapily zucili mnie o lozko i zawiezli na sale
      operacyjna Kacperek na poczatku nie plakal jest wczesniakiem jak to powiedzieli
      lekarze mial problemy z oddychaniem i byl w inkubatorze przez 3 dni nawet go
      nier widzialam po porodzie dopiero w sobote 6 maja zobaczylam swojego synkasad
      poplakalam sie nie mialam go wogole w pokoju dopiero w poniedzialek 8 maja dali
      mi go do pokoju sa niesety problemy caly czas traci na wadze chodz je urodzil
      sie 2810g a ma juz 2405g i spada je ale spada martwie sie po drugie zoltaczka
      go meczyla 5 dni sad jutro jedziemy rano na kontrole zoltaczki i wagi jesli
      bedzie dalej zle to bedzie musial zostac w szpitalu sad mam nadzieje ze bedzie
      dobrze bo je duzo od wczoraj i mam nadzieje ze waga sie podniosla smile dostal
      tylko 7 punktow ale i tak dobrze jak na to co przeszedl
      powiem ze mimo tego bolu ktory doswiadczylam sad tej okropnej cesarki i skurczy
      przed porodowych i tak sie czuje ok
      jedyne co mnie wyczerpalo to ciagly placz poniewaz co chwilke cos nowego
      wychdzilo u mojego maluszka sad i musialam zostac tyle dni w szpitalu sad teraz
      moj maluszek spi ale zaraz bede musiala isc go nakarmic zeby jutrzejsza waga
      byla zadawalajaca smile
      pozdrawiam! avana21

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka