Dodaj do ulubionych

Przewożenie dzieci

21.04.06, 17:42
Mam pytanie: czy jeździcie same z dziećmi samochodem? My mamy poduszki i nie mogę wozić Jakuba obok siebie. Z tyłu się boję samego go zostawic, a poza tym ktoś mi mowił, ze jest to niezgodne z przepisami.
Obserwuj wątek
    • sdec Re: Przewożenie dzieci 21.04.06, 18:03
      Ja wożę małego od początku z tyłu bo z przodu mam poduszki,których nie można
      wyłączyć (Kacperek 7 mies.). Wg mnie z tyłu jest bezpieczniej niż z przodu, a
      gdzie wyczytałaś, że to niezgodne z prawem? Jakaś bzdura! Fakt, że wolałąbym
      gomieć na oku, ale jak nie można z przodu to zostaje tylko tył. Muszę być
      samodzielna i nie mogę sobie pozwolić na nie jeżdżenie samochodem,tym bardziej,
      że mam 2 dzieci, a starsza chodzi do szkoły i na różne zajęcia, więc mam dużo
      obowiązków z tym związanych, a samochód wiele z nich upraszcza.
      • magalik Re: Przewożenie dzieci 21.04.06, 20:18
        mozna z tylu.
        ja mala tak woze jak sama jade ale co swiatla to sprawdzam czy wszystko ok -
        taka schiza
        • monismonis Re: Przewożenie dzieci 21.04.06, 20:31
          To zalezy chyba od otelika. My przeszliśmy juz na taki od 9 do 18 kilo i w
          takim to chyba tylko z tyłu mozna jeździć?! z przodu jedyny fotelik jaki mozna
          wozic to tylko to nosidełko-fotelik.
          • ariella Re: Przewożenie dzieci 21.04.06, 20:50
            ja jezdze sama odkad mlody mial ze dwa tygodnie - zaczelismy od wizyt w poradni
            laktacyjnej, brrr. I tak nam zostalo. Fotelik z tylu. Teraz mam stres bo mlody
            siada w nim i wyplatuje sie z pasow (7m)
            • alfa36 Re: Przewożenie dzieci 21.04.06, 21:27
              No to będę odważniejsza i wreszcie sama sie z dzieckiem gdzieś wybiorę. Do tej pory nie miałam takiej potrzeby (tym bardziej, że jeszcze nie wróciłam do pracy), ale juz mnie korci, żeby być jak kiedyś niezależna od nikogo (z wyjątkeim Kubusia oczywiście).
              • miodzio_k Re: Przewożenie dzieci 21.04.06, 22:13
                ja bardzo często jeżdżę z Julią sama. Ona oczywiście z tyłu, bo wiadomo z przodu
                poduszki. Dobrym rozwiąaniem jest takie dodatkowe lusterkowsteczne, w którym
                widać maluszka w foteliku. Polecam.
                • ninjo Re: Przewożenie dzieci 22.04.06, 12:56
                  ja tez jezdze z Natalka sama, ale najczesciej wtedy mam ja na przednim fotelu,
                  bo w moim samochodzie nie ma poduszki dla pasazera
      • alfa36 Re: Przewożenie dzieci 21.04.06, 22:35
        sdec napisała:
        > gdzie wyczytałaś, że to niezgodne z prawem? Jakaś bzdura!
        Rzeczywiscie bzdura. Właśnie okazało sie, że w swojej naiwności uwierzyłam mężusiowi, który ową bzdurę we mnie wmówił. I dopiero sie przyznał, jak interweniowałam. A mi to chyba rozum odjęło, że uwierzyłam....
        • aniapatryk Re: Przewożenie dzieci 22.04.06, 12:56
          Mozna wozic dzieci na przednim siedzeniu w foteliku 9-18 kg tyłem do kierunku
          jazdy takie dzieci jak nasze
          • aniapatryk Re: Przewożenie dzieci 22.04.06, 12:57
            no jesli nie ma poduszki,to do wczesniejszej wypowiedzi
    • magmulka Re: Przewożenie dzieci 24.04.06, 08:57
      Jest w sprzedaży takie specjalne lusterko, które można zamontować do osłony
      przeciwsłonecznej po stronie pasażera lub do przedniej szyby za pomocą
      przyssawki. My mamy firmy Chicco. Dostaliśmy od znajomych w prezencie, więc nie
      powiem jaka jest cena. Rewelacyjnej jakości to to nie jest (darowanemu koniowi
      ... wink), ale się sprawdza i podczas jazdy nie trzeba się odwracać żeby
      kontrolować czy wszystko jest ok.
      Pozdrawiam
    • smeagoul Re: Przewożenie dzieci 24.04.06, 10:49
      ja mimo iż nie mam poduszki to woże małego od samego początku z tyłu- jak jadę
      sama a nawet jak jadę z mężem mały jest z tyłu sam- z tym że on najczęściej spi
      więc nie było nigdy potrzeby zmiany miejsca .
    • w1paula Re: Przewożenie dzieci 24.04.06, 11:09
      Tez mamy to lusterko ale jeszcze nie zamontowane a kosztowało 19 zł. Chyba
      tylko ze dwa razy zdażyło się, że sama jechałam z Hubertem. A tak to zawsze z
      kimś. Ale teraz to częściej będziemy sami się przemieszczać naszym autkiem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka