Dodaj do ulubionych

Pytanie kuchenne

27.04.06, 17:09
Właściwie wszystko mamy dla dziecka przygotowane, więc zaczęłam zastanawiać
się nad naszymi potrzebami. Czy mogłybyście doradzić, co można ugotować i
zamrozić, żeby zaraz po porodzie nie stać przy grankach. Nie mam co liczyć na
maminy katering, więc chciałabym sama trochę o to zadbać. Mąż też wiedzą
kulinarną nie grzeszy, poza tym będzie musiał pracować. Zupełnie nie mam
pomysłów, a jutro jedziemy na duże zakupy.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • aneczkasw Re: Pytanie kuchenne 27.04.06, 18:25
      Hej,
      ja przygotowałam mężowi sporo jedzenia. Nie wiem czy mój poród nie skończy się
      CC, więc wolałam się zabezpieczyć. Oto co przygotowałam:
      - 4 udka z kurczaka
      - 2 litrowe słoiki gulaszu
      - 10 kotletów mielonych.
      Na szczęście surówki potrafi sam zrobić i ziemniaków raczej też nie przypali.
      Do tego co ja przygotowałam moja mama przyniosła jeszcze słoik bigosu i 6
      gołąbków.
      Jak wszystkiego nie zje z nerwów i tęsknoty to będzie na okres jak ja wyjdę ze
      szpitala i będę dochodziła do siebie.
      Pozdrawiam
      Ania
    • magdakur Re: Pytanie kuchenne 27.04.06, 18:40
      jeśli chodzi o Ciebie to ten bigos i gołąbki chyba odpodają.Może dobrym pomysłem
      są zrazy z kaszą i gotowanymi buraczkami? Kaszę ugotujesz na bieżąco, a mięso i
      buraczki mogą czekać zamrożone w porcjach.
      Jakieś artykuły na temat diety karmiącej mamy znajdziesz pniżej:

      www.twojedziecko.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=123&Itemid=40
      oraz na stronie:
      www.babyboom.pl/forum/index.php/topic,4050.15.html
      tekst:
      Dieta obowiązuje przez pierwsze 2-3 tygodnie !!! a po tym okresie wprowadzamy
      pomalutku do swojego jadłospisu produkty wymienione poniżej .

      DOZWOLONE NAPOJE:
      - woda mineralna niegazowana
      - herbata osłodzona lub bawarka
      - kawa bezkofeinowa
      - 1 szkl. dziennie kakao - nie wiecej, ponieważ powoduje zaparcia
      - sok jabłkowy rozcieńczony pół na pół z przegotowaną wodą
      - kompot truskawkowy rozcieńczony pół na pół z przegotowaną wodą
      - jogurty naturalne, kefiry, maślanki

      OWOCE
      Nie wolno wcinać: kiwi, winogron oraz jakichkolwiek owoców egzotycznych !!!
      Pierwszym wprowadzanym owocem powinien być banan (połówka) - obserwujemy ruchy
      maluszka, stolec... potem wprowadzamy pomarańczę, brzoskiwnie itd. za każdym
      razem obserwując maluszka

      PIECZYWO - możemy zjadać każdy rodzaj

      MASŁO - tylko i wyłacznie. Nie wolno stosować żadnych innych substytutów !!!

      JAJKA - tylko ugotowane, zarówno na miekko jak i twardo. Jajecznica i omlety
      odpadają !!!

      WARZYWA:
      - przez cały okres karmienianie nie wolno spozywać : cebuli i czosnku - psują
      smak mleka !!! No, ok cebuli minimalne ilości są dozwolone, ale czosnek
      całkowicie odpada ! smiley
      - kapusta, kalafior, groch, każda fasola, brokuły, bób - potwornie wzdymają.
      Przez pierwsze 2-3 tygodnie ZABRONIONE !!!

      w związku z powyższym: bigos, zupa grochowa, fasolowa, pizza ZABRONIONA !!!

      W rozsądnych ilościach można konsumować: pomidory i ogórki smiley

      DOZWOLONE SURÓWKI:
      - ugotowany i starty burak z przyprawami grin
      - ugotowana i starta marchewka z przyprawami grin

      RYBA - można jeść każdą ale tylko ugotowaną ! Żadnych marynat !!!

      WĘDLINY - tylko i wyłacznie biełae - drobiowe !!!

      MIĘSO - można zjadać każdy rodzaj, ale tylko i wyłacznie ugotowane !!!

      SOSY - można ale białe !!!

      SERY - każdy jest dozwolony oprócz pleśniowych !!! sad MNIAM

      SŁODYCZE - można jeść w ograniczonych ilościach. Unikać jedynie produktów z
      czekoladą - kakao oraz makiem !!! Ciasta bez tych dodatków można od czasu do
      czasu zjeść.

      Potrawy nie mogą być tłuste i pikantne !!! Umiarkowanie mozna stosować sól !!!
      • agus-ka Re: Pytanie kuchenne 28.04.06, 15:59
        a mi w szkole rodzenia mówiono, że nie można jeść ryb
    • nikasob Re: Pytanie kuchenne 27.04.06, 20:00
      Bigos i fasolke po bretońsku odradzamsmile
      Ale jeśli lubisz
      1) pierogi to dobre danie na zamrożenie - poza tym można zrobić 2)kotlety -
      rozkuć, doprawić, zapanierować i zamrozić. Usmażenie to potem chwila moment.
      3) Może jeszcze gołąbki (ale z małą ilością kapusty)?
      4) Mielone - możesz przygotować mięso i potem rozmrożone smażyć albo od razu
      przygotować na gotowo.
      Na razie nic mi więcej nie przychodzi do głowy...
    • topola4 Re: Pytanie kuchenne 28.04.06, 14:24
      Dzięki za podpowiedzi. Na pewno skorzystam.
      • kapuhy_a Re: Pytanie kuchenne 28.04.06, 17:57
        A jak chce ci się bawic to możesz sobie nawet kopytka czy kluski śląskie
        zamrozic...tylko zanim to zrobisz to musisz je zahartować we wrzątku..tzn
        wrzucasz na moemnt do gorącej wody i juz...podobnie możesz zamrozić warzywka jak
        np gotowaną marchewkę czy buraczki(potem tylko doprawiasz i już)smile
        Sosy tez da się mrozic takie gotowe smile tylko podziel sobie na porcje w
        pojemniczki i ciach gotowe do lodówki smile
        ooo a ja to nawety zupki mrożę smile tylko bez makaronu i ziemniaczków..ale np
        pomidorówka jest super smile rosołek tez możesz smile a przecież z rosołku za pomocą
        gotowych mrożonek stos zupek da się przygotowaćsmile
        tak sobie myślę,ze z tym smażonym to trzeba uważac ale przecież sos pulpetowy
        nie musi byc smażony a też jest dobry smile po prostu pulpety na rosołek wrzucasz
        i dalej robisz jak każdy sosik smile do tego kasza biała nie palona i warzywka
        gotowane jak buraczkismile

        A jeśli masz podobnie z mężem jak ja to mój najbardziej cieszy się jak jestem w
        szpitalu z powodów zywieniowych właśnie...uwielbia mrożone pizze big_grinbig_grinbig_grinbig_grin ot
        takei widzi mi się ma big_grin

        Aha do przechowywania tych wszystkich specjałów ja wykorzystuję(bo zawsze mi
        pojemniczków plastikowych braknie)pudełka po masełku big_grin wiadereczka po
        np.rybkach czy po dużych serkach(tych 400-500gram)są rewelacyjne :d a te po
        masełku to potem nawet myc nie trzeba tylko ciach do kosza big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka