alfa36
26.05.06, 23:20
Dziś byliśmy u pediatry, bo nie mozemy poradzić sobie z zaparciami. No i
okazało sie, że poszłam ze zdrowym dzieckiem a wrociłam z chorym. Ostatnio
zdarzyło sie, że Kuba mial delikatnie mokry nosek i od czasu do czasu
zakaszlał (myślałam, ze to ślina), czasem jeszcze chrząknał. Poprosilam wiec
o zbadanie dziecka i okazało sie, że ma delikatnie przekrwione gardlo. Czyli
ten kaszelek to z powodu gardła. Naprawdę dziecko na chore nie wygląda.
Dostaliśmy sól morską (bodajże sterimar) do nosa i eurespal- 3x przez 7 dni.
Trochę sie przestraszyłam. Czy rzeczywiście od razu trzeba eurespal? I tak
dużo? W jakimś starszym wątku przeczywtalam, ze może dać powiklania. Co można
jeszcze podać dziecku? Może cebion? Jesli tak, to ile kropli?