Mam problem. Moja Mała wczesniej jadła co 3 godzinki (nocą potrafiła przespać
5 godz) Teraz je co 1,5 godziny. I w dzień i nocą. Wieczorami potrafi co
chwila płakać, bo jest głodna. Mam wrażenie, że mam mniej pokarmu, szczegolnie
wieczorem. Piersi są wiotkie i jakby puste. Zastanawiam się czy jej nie
dokarmić po wieczornej kapieli, aby chociaż troche dłużej pospała.
Zaraz po porodzie miałam nawał pokarmu, a teraz cięzko mi zaspokoić jedno

Jestem rozdrazniona i niewyspana.
Pije ok 2 l wody dziennie + herbatki laktacyjne, soki. Nie wiem co mogę zrobić
jeszcze aby zwiekszyć laktacje.
Jak myslicie, nakarmic Emile na dobranoc mieszanką?
Pozdrawiam!
Ola