Dodaj do ulubionych

bez pieluszki

21.06.06, 20:48
W takie upały moja Zuza siedzi pod parasolem cała golutka. Dziś się dwa razy
kąpała w wanience, ale miała ubaw. Zdaję sobie sprawę, że mamy z miasta tak
nie mają...a może w parku zdejmujecie pieluszki i ciuszki?
Co robice całymi dniami. My jesteśmy cały dzień ( od 11-19 ) na dworze.
Oczywiście z przerwami na obiadek.
Obserwuj wątek
    • qbolina Re: bez pieluszki 21.06.06, 21:02
      u nas zakupiony mini basenik na balkon (a co mi tam sąsiedzi!!!) wink
      No i moczy się mały golas kilka razy dziennie. wink
    • asia_mod Re: bez pieluszki 21.06.06, 21:22
      <My też kąpaliśmy się w wanience na dworzu. Miłosz bawił się świetnie.
      Zastanawiamy się nad kupnemkojca na dwór, przydałóby się, bo na koc włażą
      robaczki z trawnika i boję się czy coś małego nie ugryzie.
      • kuncwotek Re: bez pieluszki 21.06.06, 21:25
        u nas mrówkicrying Ale jak siedzimy razem na kocu to się bawimy, a do kojca
        przecież nie wejdę;D
        • mamusia_chlopczyka Re: bez pieluszki 21.06.06, 21:44
          my też od rana do wieczora na podwórku albo u tatusia w pracy, baseniku na
          podwórko jeszcze nie mamy, ale myślimy o nim... Staś raczkuje u tatusia w
          sklepie i czasami jest taki brudny że od razu biorę go w domu pod prysznic -
          jest przeszczęśliwy, wkońcu w taki upał prysznic to fajna sprawa... a poza tym
          to siedzimy na kocyku, jesteśmy na spacerku albo huśtamy się w huśtawce... ach
          noi jajeczka oczywiście na wierzchu... czasem mały na golasa raczkuje na
          balkonie, też ma niesamowitą frajdę...
          • aisza24 Re: zazdroszcze Wam 21.06.06, 21:59
            super macie, ze mieszkacie w swoich doknkach i maluchy caly dzien na dworze. ja
            mieszkam w bloku na 4 pietrze,czasem nie mam sily znosic wozka i potem wracac po
            malego...Dzisiejszy nasz dzien wygladal tak: po. 10.30 poszlismy na dwor, upal
            jak nie wiem co, udalo sie tylko 30 min posiedziec w cienie, tzn ja na lawce
            Maly w wozku, potem bylo marudzenie, bo juz sie znudzilo mu takie siedzenie,
            wiec musilismy pospacerowac, jednak ciezko znalezc bylo cien, upal jak
            cholera,niestety wrocilismy do domu przed 13, bo juz sie lalo ze mnie, bo maly
            wisial mi na szyi. na trawie boje sie go sadzac, bo pelno kup do okola i pelno
            psow lata. Bez sensu, kisimy sie wiec w domu do godz 17-18, potem spacerek i
            zabawa na placu zabaw, a kapiel niesety tylko raz dziennie w wanience.
            • kuncwotek Re: zazdroszcze Wam 21.06.06, 22:27
              rzeczywiście nie za ciekawie! Ja sobie życia w bloku nie wyobrażam.
              • ninjo Re: zazdroszcze Wam 21.06.06, 22:39
                my niestety tez mieszkamy w bloku, ale staram sie z nia jak najwiecej wychodzic
                do parku na trawe, akurat obok mamy duzy fajny, dziki park i w zasadzie łąkę (a
                mieszkamy nie tak daleko centrum Wawy). Tez dla niej fajnie byc na kocu, bo sie
                uczy raczkowac. Ale mam wrazenie, ze niania, jak z nia chodzi na dwor to raczej
                w wozku tylko, chociaz jej mowie, zeby szla na kocyk. sad
                • guruburu Re: zazdroszcze Wam 21.06.06, 23:48
                  My siedzimy gdzies od 12-13 w parku (po drzemce - bo wole, zeby spała rano w
                  domu, wtedy ja też jeszcze pośpię wink) do 18-19.
                  • mijaczek Re: zazdroszcze Wam 22.06.06, 00:50
                    Zazdroszcze wam waszych "upalow" ;o(
                    Tutaj juz o godzinie 8 rano jest okolo 25 stopni, zero chmurki na niebie,
                    najwyzsza temperatura dnia przypada na godzine 15-16, kiedy to zazwyczaj jest
                    34-36 stopni... nie da sie zyc... a zaznacze, ze mam klime w domu a na basen 20
                    metrow... na spacery z emka wychodze od 8.30 do 11 i tak wracam spocona do domu,
                    potem koczujemy w domu lub na basenie, gdzie moja mama zajmuje sie emka a ja
                    siedze w wodzie i pale sobie ramiona i twarz...
                    prognoza na ten tydzien jest laskawsza...temperatura spada... bedzie tylko
                    okolo 30 stopni...
                    zreszta - same zobaczcie:
                    www.weather.com/weather/tenday/80247?from=hrly_topnav_undeclared
                    ;o(
                    • azja811 Re: zazdroszcze Wam 22.06.06, 09:57
                      Ja też na szczęście mieszkam w domu z ogrodem,mały w upaly goluski cały
                      dzień.Albo na kocu,basenie,hustawce albo pseudo kojcu tzn.takie używane
                      łóżeczko po 4 letniej kuzynce,które jest na dworzu lub tarasie i mlody chodzi
                      wkolo niego albo sie w nim bawi,a ja mam chwile świetego spokoju żeby na isć do
                      lazienki czy coś zrobić w domu.Jednak nie ma to jak domek z ogrodem...
                      • magalik Re: zazdroszcze Wam 22.06.06, 12:17
                        jej, a my dopiero naetapie kupowania dzialki i domek to moze za 5 lat uda sie
                        nam postawic. ja mamfajne osiedle, ciche, duzo zieleni, fontanna, ale to nie to
                        samo co wlasny trawniczek i kocyk. ehhhh
                        • kasikk_29 Re: zazdroszcze Wam 22.06.06, 12:31
                          a ja w mieście, w bloku, ale mam "swój" ogródeczek
                          pater z wyjściem na trawniczek ogrodzony z ogródkiem z kwiatkami
                          psik po nim tylko nasz lata, a my z psikiem na macie
                          oczywiście mrówki z nami
                          super jest big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka