mała parę dni temu zaczęla trzeć oczko i dodatkoo zaczęło jej łzawić
myślałm że samo przejdzie,bo już raz miała jakiś oczkowy problem i wtedy sam
się rozwiązał.no ale niestety

rano jest prawie git,a im póżniej tym wiecej
łezek wypływa i jest bardziej zaczerwienione .wogóle to nie wiem czy iśc na
pogotowie czy poczekać do poniedziałku ? co poradzicie?