zu2ka
01.08.06, 08:24
SZymon wrzezzczy i czasami śpi, a zaczyna od 4 rano (zatkany nosek) Wczoraj
byłam u pediatry nie stwierdził kataru, zmienił małemu mleko - po poprzednim
robił śmierdzące zielone kupki. A od paru dni mam w domu cyrk i nie wiem o co
chodzi... przebrany, nakarmiony, nie widzę żeby bolał go brzuszek, jedynie
rączką nocek uciska, no ale pediatra nie stwierdził kataru... zakraplam
małemu nosek wodą morską, odciągam fridą (mało tego). A poza tym spi
stasznie niespokojnie rzuca rączkami, wygina się. A może podaje się dziecku
coś na uspokojenie, ale dlaczego taki niespokojny?