doso1 20.08.06, 18:17 Mam takie pytanie - jak dlugo dzieci jezdza w wozku? Pytam, bu u nas bedzie roznica wieku 17 m-cy i zastanawiam sie, czy kupowac podwojny wozek, czy raczej nie warto. Jak uwazacie, jako juz bardziej w tej materii doswiadczone? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
guruburu Re: Do mam dwojki i wiecej dzieci :-) 20.08.06, 19:11 Ja niedoświadczona ale polecałabym, na cokolwiek się nie zdecydujesz - chustę Odpowiedz Link Zgłoś
sdec Re: Do mam dwojki i wiecej dzieci :-) 20.08.06, 20:39 Mam dwójkę, choć róznica wieku jest olbrzymia, więc tego problemu nie miałam. To zależy od dziecka, do kiedy jeździ w wózku, najczęściej do 2,5-3 lat, ale na pewno są i takie które jeżdżą krócej lub dłużej. W rodzinie jest też rodzeństwo z taką różnicą i nie kupili podwójnego wózka, ale oni mieszkają w domu jednorodzinnym i nie muszą chodzić na spacery daleko. Ja zastanowiłabym się nad Maclarenem podwójnym, obserwowałam w parku z bliźniakami i wg mnie nie jest olbrzymi, jak niektóre podwójne, z którymi raczej jest ciężko się samej przemieszczać. Na pewno nie stawiałabym, aby był to tylko jedyny wózek. Odpowiedz Link Zgłoś
sdomitrz Re: Do mam dwojki i wiecej dzieci :-) 20.08.06, 20:47 Mniej więcej do 2 lat, ale moim zdaniem dziecko wrześniowe może pojeździć i do 2,5 czyli do wiosny. Chociaż tak rózne bywają dzieci - jedno nie chce jeździć w ogóle, drugie do 4 lat bez wózka na spacer nie wyjdzie... Może zostaw tą decyzję na sam koniec - zobaczysz czy twoje starsze jest z tych "wózkowych".... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia152 Re: Do mam dwojki i wiecej dzieci :-) 20.08.06, 21:09 moja córka jeździła w wózku równo póltora roku, synka też bym chciala tylko tyle wozić Odpowiedz Link Zgłoś
mala67 Re: Do mam dwojki i wiecej dzieci :-) 20.08.06, 21:15 no ja mam ten sam dylemat Odpowiedz Link Zgłoś
imoenka Re: Do mam dwojki i wiecej dzieci :-) 20.08.06, 21:39 U mnie roznica wieku miedzy maluchami to 15 miesięcy i nie kupowałam podwojnego wozka , moja asia sama chodzila sobie a teraz to potrafi ok 4 km przedreptac a ma 2 latka i 3 miesiace. Ale od razu mowie ze ja mieszkam za miastem i nie musialam robic zakupow z maluchami i zalatwiac zadnych spraw i ogolnie maluchow nie targalam ze soba w takie miejsca jak markety . Na poczatku spacerki byly krotkie bo i tak byla zima - a wlasnie i chodzilam z Krzysiem w wozku i Asia na sankach - ale myslalam ze wyzione ducha)) Nie bylo tak zle)) Odpowiedz Link Zgłoś
guruburu Przypomniało mi się jeszcze... 21.08.06, 07:41 są takie deski-podesty z kółkami, które się przyczepia z tyłu wózka, a na którym większe dziecko może stać Odpowiedz Link Zgłoś
guruburu wygoogluj 21.08.06, 07:46 'buggy step' albo 'buggy board' to zobaczysz o co chodzi. Ewnetualnie są takie klipsy, którymi można połączyć dwie identyczne parasolki i dzięki temu zrobić podwójny wózek Odpowiedz Link Zgłoś
guruburu łaczniki 21.08.06, 08:01 przepraszam, ze tak w kawałkach: www.princelionheart.com/site_uk/t_str_6550.html ale i tak chusta jest moim zdaniem najlepszym pomysłem )) Odpowiedz Link Zgłoś
sdec Re: Do mam dwojki i wiecej dzieci :-) 21.08.06, 08:05 Na przykład PP P3 ma z tyłu miejsce do stania dla starszego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
kosamui Re: Do mam dwojki i wiecej dzieci :-) 21.08.06, 10:05 Mam podobny problem co doso1 i mala67. Ponieważ drugie urodzi sie w połowie lutego, to pewnie spacery podwójne rozpoczniemy od marca. Postanowiłam spróbować bez podwójnego wózka, kupić ew. platformę do wózka dla "Starszej" o której mówiła guruburu. Jak będzie snieg to wezmę sanki. Moja i tak juz nie chce siedzieć w wózku, mimo że jeszcze nie chodzi. Zobaczymy, zawsze zdąże kupić! Odpowiedz Link Zgłoś
magalik Re: Do mam dwojki i wiecej dzieci :-) 21.08.06, 11:08 Ja tez postaram sie poradzic sobie bez podwojnego i drugiego wozka. myslalam wlasnie o chuscie w ktorej bede mogla niesc maluszka a mala w wozku, albo maluch w wozku a mala na sankach (termin luty), a w lecie i cieple dni maluch i tak bedzie spal na spacerku a Mala w piaskownicy. Teraz i tak nie chce juz usiedziec w wozku wiec problemu byc nie powinno. A o platformie nie myslalam ale przemysle sprawe no i wymyslilam co ze spaniem przez pierwsze pol roku (mam 2 pokoje)- kupie hcyba taka wiklinowa kolyske jezdzaca i Maluch bedzie spal tam gdzie my albo z Mala poki my bedziemy przy swietle w dziennym pokoju urzedowac. a z sypialni zrezygnujemy na dobre jak Natalka skonczy 2 latka i sie juz na wlasne lozeczko przeniesie a Maluch do jej lozeczka i beda mialy dzieci wlasny pokoik. Do tej pory lozko malzenskie mi sie berdzo przydawalo, do przewijania, usypiania, zabawy itp. A jak Wy zamierzacie to rozwiazac? Odpowiedz Link Zgłoś
doso1 Re: Do mam dwojki i wiecej dzieci :-) 21.08.06, 11:26 Jakies 2-3 tygodnie temu z bolem serca oddalismy juniorowi nasza sypialnie. To jest malutki pokoik i nie wyobrazalam sobie spania w nim we czworke. Juz teraz w zimie przy zamknietych oknach bylo w nim strasznie duszno, a co dopiero z jeszcze jednym dzieckiem. Zrobilismy to juz, bo chcialam zeby mlody mial duzo czasu na przyzwyczajenie sie do nowej sytuacji i nie czul sie odstawiony na drugi tor, gdybysmy to zrobili krotko przed narodzinami brata. A poza tym ja mialam juz troche dosc spania z nim w jednym pomieszczeniu, bo budzilam sie na kazde jego kwekniecie, stekniecie czy obrocenie sie w lozeczku. I czesto bez sensu na to reagowalam. Od kiedy spimy osobno ja sie duzo spokojniej, a Nico... przechodzi samego siebie Pierwszej nocy w swoim pokoiku spal od 8 wieczor do 10 rano (w miedzyczasie o 7 flacha)! Dzisiaj pobil chyba swoj zyciowy rekord - od 20:15 do 10:40. Ale tak srednio to spi do 9-9:30, z flacha o 7-8. Wiec jak widac tez mu sie duzo lepiej samemu spi A technicznie to cala zamiana polegala na wyniesieniu z sypialni do "salonu" :- ) naszego podwojnego lozka i wstawieniu na to miejsce juz w pokoju Nico naroznika, ktory byl w "salonie". Zadnych nowych mebli, czy innych gadzetow. Ale plus jest jeszcze taki, ze wszystkie zabawki powedrowaly razem z dzieckiem do jego pokoju (stoja w plastikowych koszach na podlodze) i wreszcie mieszkanie wyglada jako tako. I Nico czesto rzeczywiscie sie bawi w swoim pokoju, od czasu do czasu tylko przychodzac i sprawdzajac co mama lub tata robia. Jak dotad same plusy tej sytuacji, wiec polecam z calego serca. Aha, a Nico cala przeprowadzke zaakceptowal bez zadnych problemow i zachowuje sie tak jakby to bylo od zawsze Pozdrawiam Dominika Odpowiedz Link Zgłoś
doso1 Re: Do mam dwojki i wiecej dzieci :-) 21.08.06, 11:31 Aha, a jak sie drugie urodzi, to przez pierwsze miesiece i tak bedzie spac z nami w lozku (jak Nico). I jak bedzie miec tak 5-6 miesiecy to powedruje do pokoju brata. Nico tez chcialam juz w tym czasie wyekspediowac do innego pokoju, tylko jakos nie bardzo wiedzielismy jak to rozwiazac (najtrudniej to chyba bylo nam pozbyc sie NASZEJ sypialni). A w dzien przez pierwsze miesiace bedzie spac gdzie popadnie tak jak Nico. Pewnie sporo tez w hustawce. Odpowiedz Link Zgłoś
doso1 Dziekuje za wszystkie spostrzezenia :-) 21.08.06, 11:36 Nie mialam zamiaru kupowac tego wozka juz, ale teraz wiem, ze na pewno wstrzymam sie z ewentuialnym jego zakupem do narodzin drugiego i wtedy zobaczymy. Tylko u mnie wszytkie opcje wzek + sanki itp. raczej nie wchodza w gre, bo wiekszosc spacerow odbywam w towarzystwie psa, wiec brakowaloby mi reki No coz, pozyjemy zobaczymy. A co do chusty to rzeczywiscie ostatnio duzo czytalam na jej temat i zastanawiam sie nad jej kupnem. Z Nico co prawda sporo uzywalismy nosidelka Baby Bjorn, ale chusta ma te zalete, ze mozna w nia wsadzic tez dwulatka. Jeszcze raz dziekuje i jak Wam sie jeszcze cos nasunie to piszcie prosze Pozdrawiam D. Odpowiedz Link Zgłoś
kaliaa Re: Dziekuje za wszystkie spostrzezenia :-) 21.08.06, 12:24 sa wozki majace od razu taki podest np peg perego at 4 badz pliko Odpowiedz Link Zgłoś
doso1 A co do platformy, 21.08.06, 15:33 to u nas sie raczej nie sprawdzi, bo spacery w wiekszosci odbywam po polnych i lesnych drogach, ktore do zbyt rownych raczej nie naleza. A te platformy maja takie male koleczka. Odpowiedz Link Zgłoś
magalik Doso:) 21.08.06, 17:00 >>>>Tylko u mnie wszytkie opcje wzek + sanki itp. raczej nie wchodza w gre, bo wiekszosc spacerow odbywam w towarzystwie psa, wiec brakowaloby mi reki No coz, pozyjemy zobaczymy. A wiesz ze mnie sie od razu skojarzylo jak psy sniezne ciagna sanki, moze by tak wytresowac Odpowiedz Link Zgłoś
doso1 Re: Doso:) 21.08.06, 17:03 Moze i pomysl niezly tylko, ze moja psica z tych raczej szalonych jest, ktora spokojnie w miejscu nie usiedzi, a chodzenie przy nodze traktuje jak najwieksza kare Wiec mogloby to byc z lekka ryzykowne Ale kto wie, moze wreszcie kiedys dorosnie Odpowiedz Link Zgłoś
kaliaa Re: A co do platformy, 21.08.06, 17:10 at 4 ja mam i jest to wozek terenowy na duzych kolach, platforma jest do niego doczepiona beza zadnych koleczek. Obciązenie dla tej platformy to 20 kg. Ja akuratb nie krzystalam z niego jako gflebokiego ale mozna dokupic do niego nosidlo i robie sie wtedy z niego gleboki owzek, widzialam u dziewczyny na miescie i stweirdzam ze to fajne rozwiazanie. Podaje link do wozka: calineczka.pl/sklep/product_info.php?cPath=63_31_121_204&products_id=4415 Odpowiedz Link Zgłoś
aniapatryk Re: Do mam dwojki i wiecej dzieci :-) 21.08.06, 18:01 Moj syn jezdzil do 2,5 lat,ale to byl prozniaczek i na nozkach nie chciało mu sie chodzic. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaanieli Re: Do mam dwojki i wiecej dzieci :-) 21.08.06, 20:20 polecam podwójny wózek. Między pierwszym a drugim moim dzieckiem jest dwa lata rówżnicy - wózek się sprawdzał, między drugim a trzecim - półtora roku. Wózek się sprawdza. Polecam tandemy - rok po roku. Bo te obok siebie są wielkie, krowiaste i niewygodne. Pozdrawiam. A. Odpowiedz Link Zgłoś
kosamui Re: Do mam dwojki i wiecej dzieci :-) 22.08.06, 10:15 Odnośnie chusty: to dostałam ja w prezencie i moje dziecko absolutnie nie chciało w niej siedzieć, może spróbuje wykorzystac ja przy drugim ale chyba po domu, bo w zimie nie będę z fasolką chodzić. Odnośnie psa: ja też mam, ale na szczęście chodzi przy wózku bez smyczy. Odnośnie przeprowadzki starszaka: ja zamierzam dokonac przeprowadzki do pokoju dziecięcego około listopada, tak zaby do lutego "dotrzeć szczegóły" Starszak od zawsze spał w swoim łóżeczku. Teraz zastanawiam się nad kupnem większego, bo strasznie sie obija o szczebelki - tez tak macie? ale nie wiem co kupić, bo powinno miec zabezpieczenie ze wszystkich stron oraz powinno byc juz duze. Fasolka wyląduje u nas w sypialni. Taki mam plan i tego sie będę trzymać : ) Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś