alla76 27.08.06, 11:56 Proszę Cię napisz mi na czym polega ta operacja uszu,czy jest skomplikowana,kosztowna?Bo moje dziewczyny też będą pewnie miały z tego powodu kompleksy Pozdrawiam Ala Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wiolik2 Re: Do wiolik2 28.08.06, 11:14 To było dawno temu. Operację, a właściwie zabieg, bo to było w znieczuleniu miejscowym miałam przeprowadzoną w Szpitalu w Tarnowskich Górach - nie kosztowała, bo była na ubezpieczenie. Teraz wątpię, żeby NFZ refundował takie zabiegi, musisz chyba poszukać i poprostu popytać. A czy było bolesne...? Tylko w dniu zabiegu bolalo, gdy znieczulenie przestało działać, a potem już nie. 2 tyg. leżałam w szpitalu, zmieniali mi opatrunki, potem zdjęłi szwy i chyba 6 m-cy musiałam spać w opasce. Ale były też takie dwie malutkie dziewczynki, operowali je w narkozie. Ale podobno to niezbyt dobre w tak młodym wieku "poprawiać" uszy, bo czaszka rośnie i mogą się "odpruć" i trzeba ponownie przyszywać. Zabieg polega na wycięciu kawałka skóry no i wymodelowaniu małżowiny, ale zależy jak bardzo uszy odstają. Gdzień w jakichś kolorowych czasopisamch czytałam że uszy to najtańsza oper. plastyczna i wtedy była to chyba cena 700 zł, ale mogę się mylić. Pani ordynator z tego szpitala chyba założyła swoją prywatną klinikę, a była naprawdę dobrym fachowcem, tylko nie pamiętam jak się nazywała, jak znajdę wypisy ze szpitala to ci napiszę, może będzie coś w internecie. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolik2 Re: Do wiolik2 28.08.06, 11:20 Ala znalazłam. I to nawet dalej jest ta Pani ordynatorem w tym szpitali. Frontczak Krystyna się nazywa. To musiałabyś zapytać jakie kryteria trzeba spełniać, żeby być operowanym w szpitali i za ile, może bezpłatnie...? www.frontczak.pl/onas.htm Odpowiedz Link Zgłoś
wiolik2 Re: Do wiolik2 28.08.06, 11:23 ojej teraz przejarzałam dopiero cennik - ceny są zabójcze Odpowiedz Link Zgłoś
alla76 Re: Do wiolik2 28.08.06, 14:04 Wielkie dzięki za informacje.Do Tarnowskich Gór mam daleko,bliżej do Krakowa,myślę że i tu ceny są podobne(albo wyższe).I tak na razie mnie na to nie stać,ale może za kilka lat będzie taniej lub my będziemy więcej zarabiać Pozdrowienia Ala Odpowiedz Link Zgłoś