Dodaj do ulubionych

jestem przerazona...

07.09.06, 17:39
Wiem, ze moze dramatyzuje, ale...

Od jakiegos czasu mam problem z miesniami, zwlaszcza karku i rak. Jak np
odwracam glowe, to miesnie tezeja i musze wlozyc duzo wysilku, zeby moc glowe
z powrotem ustawic w pozycji wyjsciowej. podobnnie z rekami (zwlaszcza
dlonmi). Nic mnie przy tym nie boli, ale przy jezdzie np samochodem jest to
niebezpieczne...

Dzis poszlam do mojej doktor pierwszego kontaktu. Od reki zrobilam badania
krwi na mikroelementy + magnez + wapn + kreatynina + mocznik (mam problemy z
nerkami). Jutro bedziemy sie konsultowac telefonicznie w sprawie wynikow. Mam
rowniez w reku skierowanie do neurologa.

Bede szczesliwa, jesli wyjda niedobory magnezu lub czegos w tym stylu, bo jako
alternatywe mam bieganie po poradni neurologicznej...

I zeby mnie dobic - wzielo mnie uczulenie a wapnia a tym bardziej zyrtecu mi
nie wolno... zakicham sie na smierc! Leje mi sie z nosa i oczu, jestem
zapuchnieta i jest mi zle sad((

Kania
Obserwuj wątek
    • mlwawpl Re: jestem przerazona... 07.09.06, 19:55
      Coś na pocieszenie, przynajmniej do jutra: masz jakieś 85% szans na to, że to
      problemy z ilością elektrolitów, głownie chodzi o potas i magnez. Szczególnie
      jeżeli nie stosujesz preparatów dla kobiet w ciąży, albo jakiś bez lub z małą
      ilością magnezu (czytaj większość). Potasu raczej nie zawierają wcale. Skończy
      się pewnie na suplementacji tych dwóch i po kłopocie smile
      A co do alergii to Zyrtec faktycznie raczej odpada, ale wapń nie koniecznie.
      Szczególnie jeśli wyjdzie Ci jutro w badaniach, że masz go mało. Lekarz na
      pewno Ci to powie przy konsultacji.
      Także głowa do góry i napisz jutro jak poszło.

      Pozdrawiam
    • ola33333 Re: jestem przerazona... 07.09.06, 21:27
      Kania, strasznie mi przykro z powodu Twoich dolegliwosci.
      Tez mi sie wydaje bardzo prawdopodobne, ze to niedobory mikroelementow.
      Odezwij sie jak dostaniesz wyniki.

      Trzymam kciuki !!!
      • nowakaga5 Re: jestem przerazona... 08.09.06, 14:42
        Poproś lekarza o przepisanie sterydów w rozpylaczu do nosa. To można w ciąży.
        Rhinocort, Buderhin itp. Bardzo wielu alergików je bierze w czasie alergii (ja
        też smile ).
        • kania_kania Re: jestem przerazona... 08.09.06, 21:10
          Mnie leki sterydowe w sprayu pomagaja na pol gwizdka... Najlepiej dziala Zyrtec
          brany regularnie jeszcze przed najgorszym dla mnie czasem (jesien-zima-wiosna).

          Kiedys dostawalam jakies leki (qrcze nie pomagam nazwy) w tabletkach 3xdziennie,
          ale po tym nie mialam ZADNYCH objawow alergii... tylko wywalilo mi taki tradzik,
          ze po roku wrocilam do Zyrtecu.

          Kania
    • kania_kania no i ide do neurologa :((( 08.09.06, 21:07
      Wyniki z krwi mam dobre, wszystko w normie.

      Na wtorek jestem zapisana do neurologa (jak jest potrzeba to i na NFZ mozna sie
      zapisac od reki... szkoda, ze sie w takiej sytuacji dowiedzialam). Moja lekarka
      wierzy, ze moze gin an poniedzialkowej konsultacji podrzuci jakies rozwiazanie,
      ktora spowoduje, ze wizyta u neurologa okaze sie niepotrzebna.

      Mnie powoli taka wiara opuszcza. od 6 roku zycia mezcze sie z koszmarnymi bolami
      glowy, dopiero od 2 lat przyjmuje (no teraz w ciazy nie) leki, ktore mi
      pomagaja. Nigdy nie robiono mi tomografii ani rezonansu, bo podobno nie bylo
      potrzeby... a teraz panicznie sie boje, ze cos znajda...

      W poniedzialek mam usg genetyczne, wiec pogadam z moja gin... tylko jak przezyc
      do poniedzialku? a pozniej do wtorku?

      Kania
      • dakota123 Re: no i ide do neurologa :((( 08.09.06, 22:31
        Dasz radę,będziemy z Tobą.Może faktycznie twoja ginka znajdzie jakieś
        wytłumaczenie tej sytuacji,jeśli nie-nie bój się wizyty u neurologa.Jeśli
        piszesz że od 6 roku życia męczą Cię bóle głowy może faktycznie zleci badania
        które coś wyjaśnią.Trzymam kciuki,oby do poniedziałkuwink)
      • ola33333 Re: no i ide do neurologa :((( 12.09.06, 19:44
        Kania, co u Ciebie ?
        Jak sie czujesz, jak bylo u lekarza ?

        Pozdrawiam serdecznie !!
        • kania_kania Re: no i ide do neurologa :((( 12.09.06, 19:48
          Bylam. Neurolog popatrzyl, posluchal, zbadal... W trakcie ciazy zadnych badan mi
          nie zrobia, najprawdopodbniej cos z miesniami... Ale nie zapamietalam nazwy (mam
          gdzies zanotowana).

          Jak sie nasili, od razu po porodzie mam przyjsc, jak sie utrzyma bez zmian, po 6
          miesiacach od porodu. A jak zniknie - zapomniec.

          Innymi slowy dalej wiem nic. Samochod prowadze na krotkie dystanse, bo dalej -
          po prostu sie boje... A to badanie, ktore maja mi robic - podobno jest bardzo
          bolesne i dlatego dopiero po ciazy sad

          Ide sie wyplakac w poduszke.

          Kania
          • ola33333 Re: no i ide do neurologa :((( 12.09.06, 20:05
            No biedna jestes !
            Wiem, ze latwo jest powiedziec nie denerwuj sie.
            Ale jak lekarz tak na prawde nic konkretnego nie stwierdzil, to prosze nie
            martw sie na zapas.
            Trzymam kciuki, zeby to cholerstwo przeszlo jak najszybciej !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka